drzejms-buond 16.02.09, 15:51 wiem jak to wyglada ale co to jest? mąka plus woda? czy proszek do pieczenia+mleko? wikipedia MILCZY 8-x) znajomi też... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ziel Re: co to jest zakalec? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.02.09, 16:04 Zakalec to jest dokładnie to co w przepisie na każde ciasto. Wystarczy tylko, że nieskromnie ja je robię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3,14-Roman Re: co to jest zakalec? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.09, 16:47 Zakalec- przyjrzyjmy się od strony semantycznej. ZAKALEC- siedem liter, a jakaż głębia doznań! Pierwsze, co rzuca się w oczy, to środek. KAL- czyż nie budzi to skojarzenia, z czymś niespecjalnie przyjemnym? Czymś o nieokreślonej konsystencji, ni to wodnistym, ni to stałym. Taka nieokreśloność i nieuchwytność jest cechą charakterystyczną zakalca. KAL- to przywołuje też na myśl słowo: "kalać". "Kalać"- czytaj "brudzić", "czynić mniej doskonałym". Zakalec w cieście sprawia, że ciasto przestaje być nieskalane, ale jednocześnie nadaje mu cechy niemalże ludzkie. Ciasto z zakalcem to nieco przybrudzone lustro, w którym odbijają się ludzkie uczucia, które odzwierciedla stan ducha, vide "Godziny" z Julianne Moore, gdzie ciasto z zakalcem symbolizuje niedoskonałość, rysę na idealnym portrecie. Ale wróćmy do początku. Do "ZA". Czymże jest "ZA"? Jest to przedrostek, który między innymi tworzy czasowniki dokonane od niedokonanych, jak "hamować" i "zahamować". Zakalec nie jest czasownikiem, jeno rzeczownikiem, ale idea pozostaje taka sama. "ZA" symbolizuje: "dokonanie", a więc nieodwracalność. Ciasto z zakalcem nie wróci do formy pierwotnej, nie stanie się surowym ciastem. Tak więc nasze magiczne słowo w przewrotny sposób nawiązuje do teorii Heraklita. PANTA RHEI- nie można drugi raz wejść do tej samej rzeki, nie można drugi raz spieprzyć tego samego ciasta. Przejdźmy teraz do ostatniego członu, przyrostka EC, służącego między innymi do tworzenia nieosobowych nazw syntetycznych. Przyznacie sami, że ZAKALEC brzmi lepiej niż ZAKAL? Dzięki temu przyrostkowi, tym drobnym dwóm literkom, słowo ZAKALEC ożywa i staje się doskonałe, staje się doskonałym opisem niedoskonałości. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: co to jest zakalec? 16.02.09, 17:00 źródłosłów godny kopalińskiego ale! czymże jest ZAKALEC? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3,14-Roman Re: co to jest zakalec? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.09, 17:11 Porzucając ogrody pełne muz, odpowiadam. Kreujemy ciasto w różny sposób, mieszamy różne składniki, zazwyczaj jest to mąka, cukier, jajka, woda, mleko i tak dalej (w zależności od rodzaju ciasta i od upodobań). Otrzymujemy tak zwane surowe ciasto, którę stanowi tylko początek czegoś, co zwie się ciastem. Surowe ciasto ląduje w formie, forma ląduje w piecu. Czasem wychodzi, a czasem jest ZONK. Czasami ciasto "nie dopiecze się do końca" i pod ładną, upieczoną powłoką, czai się wnętrze o różnym stopniu płynności, tak zwany przeze mnie zakalec. Nie wiem, jak brzmi definicja zakalca według prawa Unii Europejskiej (jest na sali prawnik?), ale dla mnie zakalec to to coś niedopieczone w środku. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: co to jest zakalec? 16.02.09, 17:23 Bez względu na źródłosłów i sposób kreacji jest to ten kawałek ciasta, który mi najbardziej smakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fikumiku Re: co to jest zakalec? IP: *.47.81.133.dynamic.cablesurf.de 16.02.09, 17:38 Moim zdaniem jest to babka, ktora sie zaziebila w fazie ekspansji. Odpowiedz Link Zgłoś
bassooner Re: co to jest zakalec? 16.02.09, 18:10 niedopieczone ciasto... i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: co to jest zakalec? 16.02.09, 18:18 Zakalec jest ciastem poczętym, acz nienarodzonym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3,14-Roman Re: co to jest zakalec? IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 16.02.09, 18:34 Krótko, a celnie! PS: Myślicie, że warto założyć Związek Ochrony Ciasta Nienarodzonego? Posłuchajcie nas- mas nienarodzonych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bassooner Re: co to jest zakalec? 16.02.09, 18:56 warto... dzwonię do ojca założyciela, da nam wsparcie w postaci modlitwy, a my mu darowiznę... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: co to jest zakalec? 17.02.09, 10:01 nessie-jp napisała: > Zakalec jest ciastem poczętym, acz nienarodzonym. > :-D))) ładne. no dobra, skoro zakalec jest ciastem niedoszłym, to skład jest ten sam jak napieczonego. czemu więc niektórzy uważaja ze nalezy dokonać kremacji takiego ciasta, zamiast konsumpcji? czymże zakalec gorszy jest od ciasta doszłego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka_rolka Re: co to jest zakalec? IP: *.swietojanska.net 17.02.09, 11:00 Ciasto z zakalcem jest to dla gospodyni (lub gospodarza) rzecz, której należy się wstydzić(?), a jako rzecz wstydliwa jest bardziej pociągająca. Należy też zauważyć, że zakalec jest zarezerwowany jedynie dla najbliższych i najbardziej wtajemniczonych. Nie spotkałam się jeszcze, by podano zakalca gościom spoza zaprzyjaźnionego kręgu. I jeszcze dodam, że nigdy nie jadłam niedobrego zakalca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mniam Re: co to jest zakalec? IP: *.cable.smsnet.pl 17.02.09, 11:21 To coś, co się zawsze mnie dostaje do jedzenia, bo nikt inny nie chce, a ja nie pogardzę. I pychą nie zgrzeszę, choć rzadko na zakalce trafiam. Kiedyś to były wyżerki:) Odpowiedz Link Zgłoś
cherryhills Re: co to jest zakalec? 17.02.09, 14:08 Ja jeszcze zakalca nie jadłam (nie wiedziałam, że można). A muszę przyznać, że wiele było zmarnowanych okazji :) Dla mnie zakalec jest to substancja ze spodu ciasta: gumowata oraz sprężynująca. Jak dobrze oczyścić może służyć jako podkładka pod myszkę, zwinięta w rulon sprawdzi się w roli blondki do samoobrony (blondka - nieużywana już policyjna pałka w kolorze białym, wykonana z twardej gumy) ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że mogę to zwyczajnie zjeść :) Odpowiedz Link Zgłoś
blue-leeloo Re: co to jest zakalec? 17.02.09, 14:26 cherryhills napisała: > Ja jeszcze zakalca nie jadłam (nie wiedziałam, że można). A muszę przyznać, że > wiele było zmarnowanych okazji :) O, to ja też jestem pokrzywdzona. U mnie mówiło się nawet, że nie powinno się jeść zakalca bo ciężko-strawny, bo niedopieczony, że potem boli brzuch itp, itd, więc się jakoś do tej pory smakiem obeszłam :( Ale ndrobie przy najbliższej okazji :) Odpowiedz Link Zgłoś