Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.05.09, 16:55
Zarówno hiszpanka(pandemia 1918-1919) jak i "świńska" to grypa
A N1H1.Analogia jest dokładna.
"Śmierć ofiar grypy hiszpanki była w większości powodowana przez wirusowe
krwotoczne zapalenie płuc, które zabijało w ciągu kilku pierwszych dni
zachorowania. W wypadkach kiedy pacjent przeżył pierwszą krytyczną fazę
choroby, często przyczyną zgonu było bakteryjne zapalenie płuc.".Grypa
hiszpanka przyszła wiosną,we wrześniu pojawiła się niesamowita fala zgonów
wcześniej niespotykanych.Podobne jest odwrócenie wieku ofiar jak w
świńskiej:"Umierali przede wszystkim ludzie młodzi i w średnim wieku (20-40
lat), podczas gdy zwykle na grypę umierają dzieci, osoby starsze i z osłabioną
odpornością.""Okazało się, że atak układu odpornościowego na zakażone
mikrobami płuca był tak silny, że zwyczajnie niszczył płuca. Wyjaśnia to
dlaczego (w odróżnieniu od normalnej grypy) hiszpanka zabijała głównie młodych
ludzi - to właśnie młode osoby mają najsilniej działający układ
odpornościowy.""Pomimo nawet najlepszej opieki medycznej 1/3 chorych
umierała""zachorowało ok. 500 mln ludzi, co stanowiło wówczas 1/3
ludzkości".Ocenia się,że "do 100 mln ofiar śmiertelnych na całym
świecie"."Australia, dzięki wprowadzeniu szczelnej blokady transportu
morskiego ustrzegła się zawleczenia grypy aż do 1919 roku (kiedy nie była ona
już tak zabójcza)."