misiania
02.09.09, 20:40
Ten wątek to będzie moje poletko, będę sobie je uprawiać z radością.
albowiem kocham kino bollywoodzkie dil se - całym sercem - za to, że
jest :) a najpiękniejsze są tzw. oldschoole, czyli filmy
niekoniecznie najnowsze. kocham je m.in. za absolutnie
nieortodoksyjne podejście do praw logiki. właśnie teraz rozkoszuję
się oldschoolem Karan Arjun. Oglądam już końcówkę, generalnie
rzecz dotyczy zemsty, dobry bohater walczy z bardzo złymi ludźmi.
źli ludzie atakują konno i właśnie przed chwilą dobry bohater
podstawił nogę galopującemu koniowi, eliminując tym samym jednego z
przeciwników :)))))) no popłakałam się norrrmalnie się popłakałam z
radości!