Gość: Perła
IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
05.06.01, 20:16
Prawdopodobnie gdyby było spotkanie wszystkich
uczestników forum do doszłoby do niezłego mordobicia.
Idąc za przykładem Sceptyka proponuję w zamian pisać
mniej lub bardziej NIEUDANE fraszki na adwersarzy.
Fraszka - rzecz niegroźna.
ps. adolf i podobni (jakby chcieli coś napisać
oczywiście). Słowa typu g... itp. nie są POETYCKIE.
A oto moja:
trzej przyjaciele z lewicy
tyu, luzer i Al
nie chcą oddać ludziom kamienicy
i wpadają w janosikowy bal
tyu ze wszystkimi się zgadza
ale i tak tylko po lewicy chadza
tuż z nim Al zgrzyta bezsilnie zębami
nie zgadzając się z Luki radami
i na światowca się stroi
choć Róży impertynencje robi
Luzera też lewica otumanić potrafi
choć on uczony we francuskiej kaligrafii
a za nimi Kocyba stoi
który Konia denaturatem poi
trzej przyjaciele z lewicy
tyu, luzer i Al
mimo wszystko nieźli magicy
za nowe wątki mają żal