Dodaj do ulubionych

Szlakiem bunkrów poniemieckich

05.07.06, 09:35
Wsiadajcie , pojeździmy ałtem po Warmii i Mazurach , w bardzo tajemne miejsca.
Zapinamy pasy i start !
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Szczytno 05.07.06, 09:39
      Szczytno kojarzy nam się z dwiema sprawami - z oczami Juranda ze Spychowa
      wykłutymi przez Krzyżaków ze Szczytna oraz z pobliską szkołą wywiadu w
      Kiejkutach, kształcącą niegdyś agentów, którzy imperialistom wykradali sekrety
      rakiet patriot i....
      Zaczynamy jazdę od ratusza w centrum Szczytna. Na rondzie obok ratusza
      kierujemy się drogą numer 58 na Pisz - musimy uważać na duży ruch lokalny,
      dzieci, a miejscami paru pijanych fcetów - uważajmy więc.
      Wyjeżdzamy ze Szczytna i nagle ulegamy złudzeniu, że jesteśmy w
      Bawarii, gdzieś w okolicach Rottach-Egern.
      cdn
      • rita100 Re: Szczytno - szkoła wywiadu 05.07.06, 09:44
        Za miejscowością Lemany wjeżdzamy w serię długich i szybkich, zupełnie płaskich
        łuków wzdłuż brzegów jeziora. Malowniczy pejzaż, asfalt równy i przyczepny. Na
        ósmym kilometrze zaskoczenie - droga nam raptownie znika za szczytem, skręcając
        w prawo w dół. Droga wije się w prawo i w lewo. Po kilku kilometrach mijamy
        Stare Kiejkuty, za ostatnimi zabudowaniami zaczyna się las i widać, że jezioro
        z lewej strony jest starannie ogrodzone płotem z siatki i drutu kolczastego.
        To początek strefy wojskowej, gdzie przez wiele lat znajdowała się tajna szkoła
        wywiadu. Spójrzcie na te wieżyczki strażnicze. Jeszcze nie tak dawno na nich
        stali żołmierze uzbrojeni w kałasznikowy. Teraz jest jakby spokojniej ale
        tabliczki z "zakazem fotografowania" nie znikneły. Co tu teraz jest lepiej nie
        wiedzieć. Cichutko i niezauważalnie opuszczamy ten tajemniczy rejon.
        cdn
        • rita100 Re: Szczytno - Jablonka 05.07.06, 09:46
          Po dalszych pięciu kilometrach przyjemnej drogi mamy skrzyzowanie, skręcamy w
          lewo na miejscowość o pięknej nazwie Miętkie. Jedziemy długą i wąską aleją w
          spalerze drzew. Skręcamy cały czas w lewo, jest diabelnie wąsko. Ostrożność nie
          zaskodzi, nie śpiewamy, nie rozwijamy kanapek, nie odwracamy się do pasażerów
          siedzących w tyle, o wyprzedzaniu nie ma mowy. Jedziemy właśnie za dymiącą
          ciężarówką, dlatego byśmy sięnie zaczadzili zatrzymujemy się przy drogowskazie
          z nazwą "Jabłonka"
          Tu możemy obejrzeć stary nieużywany wiadukt kolejowy pod którym przebiega
          brukowana droga do Jabłonki. Atrakcją Jabłonek są małe stacyjki kolejowe
          znajdujące się w lesie.
          cdn
          • rita100 Re: Szczytno - browary Jurand 05.07.06, 09:50
            Kończymy trasę, jadąc dalej krętymi, wijącymi się drogami przez Nowe Kiejkuty
            do Szczytna. W miedzyczasie mijamy zabudowania browarów Jurand. Tu zatrzymamy
            się na odpoczynek, pochlonięci zapachem lasów w czasie jazdy, wrażeniami
            uroków okolic, prawie nienaruszonych przez ludzi. Zapewniam, że po takiej
            wycieczce będzie spać jak susły wink)
            Przed nami będzie inna trasa wycieczkowa, bardzo długa i bardzo
            męcząca ,jako że wybierzemy się śladami bunkrów. Gdy hitlerowskie Niemcy
            szykowały inwazję na Związek Radziecki, w największej tajemnicy zaprojektowano
            łańcuch tajnych kwater dla naczelnego dowództwa. Przygotowano je w Prusach
            Wschodnich, wokół jeziora Śniadrwy. Moja propozycja dla uczestników - ubierzcie
            obuwie sportowe, bedziemy przeprawiać się przez gąszcz.


            • rita100 Re: 05.07.06, 09:52
              Najwyższy czas by Warmia i Mazury odkryły swoja tajemnicę i czerpały z tego
              zyski. W i M to nie tylko spływy kajakowe ale także gąszcz fortec, z których
              można by zrobić szlak turystyczny. Mineło 60 lat, najwyższa pora wszystkie
              atuty W i M wyciągnąć z rękawa i pokazać prawdę z całym do niej szacunkiem.


              • rita100 Re: Pamiętajmy też o Olsztynie 05.07.06, 09:55
                Olsztyn jest piękny i nie tylko, jest też przyjazny .
                W sezonie turystycznym otwarty dla całego swiata.
                Odwiedzając krainę Warmii i Mazur wpadajcie też do miasta, miasta, które przez
                651 lat bylo wydzierane z rąk do rąk, miasta, które stara sie jak może , by
                spodobać się turystom, by ucieszyć ich swoją starą architekturą, a szczególnie
                secesyjnymi kamieniczkami, a także atrakcjami kulturalnymi.
                Witam wspaniałych wycieczkowiczów chlebem i solą.
                • rita100 Re: Oto cel wycieczki 05.07.06, 09:57
                  Oto cel wycieczki
                  Gdy hitlerowskie Niemcy szykowały inwazję na Związek Radziecki, w największej
                  tajemnicy zaprojektowano łańcuch tajnych kwater dla Naczelnego Dowództwa.
                  Przygotowano je w Prusach Wschodnich wokół jeziora Śniadrwy. Najbardziej znanym
                  obiektem ze zbrojnego betonu jest bez watpienia Wilczy Szaniec w Gierłoży koło
                  Kętrzyna. Nasza trasa zaczyna się pod zamkiem w Kętrzynie. Zjeżdzamy ulicą -
                  nomen-omen - Zjazdową , skręcamy w lewo w Dworcową i udajemy się w kierunku
                  Giżycka i Barcian. Wiec zapinamy pasy i w drogę. Po stu metrach jesteśmy na
                  skrzyżowaniu.
                  Zastanówcie sie teraz gdzie skręcimy ?
                  Ja wiem, ale poczekam na zielone światło i dalej ruszamy. Podziwiajcie teraz
                  krajobraz
                  przewodnik.e-mazury.com.pl/ketrzyn/

                  • rita100 Re: Barciany-Giżycko-Bartoszyce 05.07.06, 10:01
                    Flaszeczka się przyda, będą mocne wrażenia.
                    No to startujemy z piskiem opon z pod tych świateł. Wybieramy kierunek Barciany-
                    Giżycko- Bartoszyce; na kolejnym rondzie jedziemy prosto. Sprawdzcie pasy czy
                    trzymają. Zaledwie 400 metrów dalej, na rozwidleniu dróg, kierujemy się w prawo
                    na Gizycko. Ostrożnie ! w mieście duży ruch.
                    Tuż za przejazdem kolejowym skręcamy w lewo na Karolewo. Droga wije się przez
                    wioski, krajobraz śliczny. Skręcamy w prawo do hotelu i restauracji w dworku.
                    Robimy przerwę na jedzenie i picie. Flaszeczka otwarta i postój.
                    Zatrzymaliśmy się w pewnym dworku gdzie kiedyś przebywała Ewa Braun.
                    Czeka nas dalsza jazda po wspaniałych drogach Warmii i Mazur. Każdy jest mile
                    widziany, kto zabierze ze sobą kanapeczki, flaszeczkę i uśmiech.

                    Zrobimy zbióreczkę, sprawdzimy listę obecności i dalej w drogę.
                    www.przewodnik.e-mazury.com.pl/kanal-mazurski/
                    wszystkie śmieci po balandze wrzucamy grzecznie do kosza, to pierwsza zasada
                    turystów smile


                    • rita100 Re: Barciany-Giżycko-Bartoszyce 05.07.06, 10:04
                      Jedziemy dalej, po dwóch kilometrach od dworku skręcamy w lewo - gdzie ?
                      - to wyjazd krajoznawczy więc skręcamy na parking przy Wilczym Szańcu -
                      niestety parking musimy opłacić - kto ma drobne ?

                      Teraz coś ciekwego, byście się nie nudzili, trzeba się skupić!
                      Nie wiem czy wiecie, ale po II wojnie światowej bunkry wysadzono w powietrze, a
                      niemieccy jeńcy wojenni w 1947 roku ładowali pokruszony beton na wagony jadące
                      prosto na lotnisko do Warszawy i w ten oto sposób Olsztyniacy odbudowali swoją
                      kochaną stolice przy pieśniach socjalistycznych - budujemy nowy dom , jeszcze
                      jeden nowy dom lub ukochany kraj, umilowany kraj itd. To historia....
                      Teraz wspaniałą opowiastkę Wam opowiem, nie wszyscy ją znają. Podczas wojny
                      mieszkańcy kwatery głównej Hitlera w liczbie ponad dwa tysiące - cierpieli z
                      powodu plagi komarów mnożących się w okolicy bagien. W akcie desperacji wylali
                      na mokradła kilkaset litrów nafty, którą podpalili. Komarom nic się nie stało,
                      za to wygineły żaby. Hitler wpadł w szał, kazał wyczyścić bagna i ponownie
                      zasiedlić tam żaby. Notabene potomkowie tych komarów, wielkości małych wróbli
                      nadal zamieszkują tereny Wilczego Szańca.
                      www.przewodnik.e-mazury.com.pl/wilczy-szaniec/
                      Wielki Szaniec mamy zwiedzony, poparzcie, czy nie jesteście pogryzieni przez
                      komary, jesli ktoś jest, w apteczce mamy spirytus, na pierwszą pomoc jesteśmy
                      przygotowani.
                      jedziemy dalej ?
                      Czy moze tak pogryzieni jesteście , że musimy wracać ? wink)))
                      • rita100 Re: szlakiem bunkrów 05.07.06, 10:11
                        wygodnie siedzicie ?
                        prosze o zapięcie pasów
                        słyszycie pisk opon, ruszamy !

                        Czas opuścić parking, czy widziecie te omszałe bryły zbrojnego betony , to
                        natura tak je oplątała. Cyknijmy zdjęcie.
                        Siadamy, zapinamy pasy i ostrożnie wyjezdzamy na szosę w lewo kierując się na
                        Mamerki. Patrzcie , jakie stylowe odcinki drogi, typowe dla części Mazur (
                        chodzi o kostkowe drogi ) Prosze spojrzeć , wjezdzamy do wioski Parcz - tu
                        uwaga, trzymamy się foteli - ciasny lewy zakret, przed którym trzeba porządnie
                        dohamować, uuuuuuuuuuu, wpadliśmy w poślizg, nie krzyczeć, damy sobierade
                        już wychodzimy na prostą - flaszeczka wiskacza się tylko rozbiła, mamy piękny
                        zapach.
                        Wyjezdzmy na mostek za którym możemy się psychicznie rozlużnić. Czy ktoś
                        zaśpiewa ?
                        Nie - to ja Wam zaśpiewam - tup, tup, tup, tup, jako, że wjeżdzamy w
                        charakterystyczną drogę z płyt betonowych zachowanych w doskonałym stanie -
                        może teraz razem zaśpiewamy tup, tup, tup - kierowcy powinni znać ten odglos,
                        trudno mi z Krakowa Wami kierowac , ale myślę, że jedziemy prawidłowo i nie
                        zgubilismy się.
                        www.przewodnik.e-mazury.com.pl/wendula/

                        • rita100 Re: szlakiem bunkrów 05.07.06, 10:15
                          Czy ktoś potrzebuje awiomarin ?
                          Podać ! Jesteśmy we wszystko zaopatrzeni.

                          Trzymać sie za ręce teraz, zaraz będzie ostre hamowanie, skręcamy nagle w
                          prawo, na drogowskazie "Przystań" i "Węgorzewo". Jedziemy w cieniu, wśród
                          starych drzew, droga ze starego chropowatego asfaltu z ogromną przyczepnością,
                          możemy za tym jechać szybko i rajdowo.
                          Boicie się ?
                          Nie bójcie się , wjeżdzamy w granitową kostkę.
                          Teraz relaksowe tempo, czas relaksu, dojeżdzamy spokojnie do skrzyżowania
                          asfaltowego , skręcamy w prawo na Sztynort i Pozezdrze. Jazda relaksowa, wśród
                          szpaleru drzew i średnio trudne zakręty, droga asfaltowa. Machamy rekami do
                          jadących równiez z naprzeciwka kierowców, uważamy na nich, mogą mieć promile,
                          więc jedziemy ostrożnie.
                          Uwaga, z lewej strony zespół palacowy w Sztynorce, a z prawej port jachtowy i
                          wjeżdzamy na mostek przecinający jezioro. Patrzcie jaka lustrzana tafla wody -
                          wspaniały widok. Widzicie jaka fajna wycieczka majówkowa .

                          Wyłączmy muzykę, skupiamy się na przrodzie - patrzcie jaki piękny drzewostan
                          wokolo, wjeżdzamy w Pozezdrze i skręcamy w prawo na Giżycko, wjeżdzamy do
                          portu - zabawimy się , poszantujemy i popijeny smile
                          www.przewodnik.e-mazury.com.pl/mikolajki/
                          tu przerwa
                          Policjant z alkomatem za rogiem !


                          • rita100 Re: szlakiem bunkrów 05.07.06, 10:19
                            Udajemy się do twierdzy Boyen. Sama przyjemność, jedziemy na Ketrzyn wśród
                            samej przyrody, wpadamy w przyjemny rytm. Rozpędzenie- hamowanie- skręt,
                            rozpedzenie- hamowanie- skret - znów potrzebny nam awiomarin.
                            Skręcamy w lewo na lotnisko Ketrzyn Wilamowo, czyli dziś Aeroklub Krainy Jezior
                            i tu przypomnienie historii.
                            Otóz - lotnisko zbudowane przez Niemców. Na terenie lotniska znajduje się
                            kamień z tablicą upamiętniającą datę 6 pazdziernika 1954 rok, godz.13.00 skąd
                            wystartował samolot na pokladzie którego był wywieziony kardynał Stefan
                            Wyszyński. I tak dobiegła do końca nasza wycieczka.

                            Ale zaczym się rozproszymy i wrócimy do swoich domów, trochę opowiastek dorzucę.
                            Tu dowiadujemy się, że Wilczy Szaniec, czyli kwatera Hitlera w Gierłoży jest
                            miejscem skupienia mocy, silnego promieniowania i nieprzypadkowo zlokalizowana
                            w Gierłoży. Opowieści o jej mocy i legendy mogą stać się turystyczną żyłą zlota.
                            To samo mówi się o najstarszych fortyfikacjach na wyspie Gilma na Jeziorze
                            Dobskim, o fortyfikacjach plemion pruskich gdzie wstęp mieli tylko
                            wtajemniczeni.

                            Niech moc będzie z nami !
                            turystyka.korba.pl/artykul.php?id=16
                            www.moje-fotografie.olsztyn.pl/-
                            ulubiona moja strona
                            • tralala33 Re: szlakiem bunkrów 05.07.06, 20:10
                              To ci dopiero wycieczka dla miłośników militariów. Może jeszcze ich do Mamerek
                              zabrać? Tam bunkrów nikt nie zdążył wysadzić w powietrze - wyglądają bardzo
                              groźnie.
                              • rita100 Re: szlakiem bunkrów 05.07.06, 20:13
                                hehe, ta wycieczka była opisana w dodatku pewnego czasopisma smile
                                Ale może odnajdziemy wirtualnie te ukryte bunkry ?
                                • tralala33 Re: szlakiem bunkrów 05.07.06, 20:16
                                  Mamerki już mamy tlo Gietpe noma sia zagubił?
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=38935138&a=40688073
                                  • rita100 Re: szlakiem bunkrów 23.11.06, 22:21
                                    Cy ziecie , że coraz bardziej je moda na zwiedzanie bunkrów poniemieckich ?
                                    Cytołam co dzieciuki z okolicznych bunkrów za niewielką opłata służą jako
                                    przewodnicy i nawet gwałt ziedzó na tyn temat i prazió.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka