gajowy555 02.12.08, 16:45 Jó, a dyć wklejajta jek co mowata fejnygo... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rita100 Re: Adventowe łobrazecki 02.12.08, 20:01 Tyn kalyndarz z flaseckami to je fejn. Tako pozinnam mnieć dekoracyje Odpowiedz Link
rita100 Re: Adventowe łobrazecki 02.12.08, 20:00 Tu sia juz dwie świyczki świco, nie zawcias ? Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adventowe łobrazecki 03.12.08, 13:29 rita100 napisała: > Tu sia juz dwie świyczki świco, nie zawcias ? Na razie jydno śwyca pozinna śwycić, tlo ni potrasza noleźć zieńca ze łoskiygo roku. Posznupiesz? A na razie... Odpowiedz Link
rita100 Re: Adventowe łobrazecki 02.12.08, 19:59 To kalyndarium. W kozdej szuflodce je smakozitość jeka Odpowiedz Link
rita100 Re: Adventowe łobrazecki 03.12.08, 21:18 Ciajżko noleź tan wieniec, alem sia naperła na niygo, dalej sznupsie Odpowiedz Link
rita100 Re: Adventowe łobrazecki 03.12.08, 21:47 No łobaczywa cy tan zianiec z Glywic bandzie sia świyciuł Odpowiedz Link
rita100 Re: Adventowe łobrazecki 07.12.08, 19:25 I nie zapaliła sia noma świyczka. Cos tygo roku to ciajżko ło taki zianiec. Odpowiedz Link
rita100 Re: Adventowe łobrazecki 08.12.08, 19:59 łoj, nolazłeś Ale noma świyco te dwie lichtarnie. Kolibaj sia kolibaj , ora, ora od pola do bora Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adventowe łobrazecki 15.12.08, 11:34 Trzecia świeca Ma trzecia świeca adwentowa Miłością wieczną płonie zdrowa W pokoju w pełni serca ducha Pan wersów modlitwy wysłucha Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adventowe wieniec 15.12.08, 11:36 Pomysłodawcą wieńca adwentowego jest Johann Heinrich Wichern, ewangelicki nauczyciel i pastor, który prowadził w XIX wieku w Hamburgu przytułek dla sierot. W 1839 (lub 1848) roku postanowił nieco zmienić i wzbogacić wystrój świetlicy, dlatego w pierwszą niedzielę adwentu powiesił pod sufitem duże drewniane koło (o średnicy 2 metrów!) i zapalił na nim pierwszą świecę. Kolejne 24 świece zapalano wieczorem, gromadząc się na modlitwę. W ten sposób odliczano dni do Wigilii Bożego Narodzenia. Kiedy w 1860 Wichern został przeniesiony służbowo do Berlina, liczbę świec zmniejszono do 4. Każda symbolizowała jedną niedzielę adwentu. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adventowe wieniec 15.12.08, 11:37 Poszukując korzeni tego zwyczaju, warto wspomnieć chociażby o germańskich obrzędach, polegających na podpaleniu w środku zimy kręgu z zielonolistnych gałęzi. Krąg symbolizował Słońce. W zimne i ciemne grudniowe dni Germanie zapalali świece na uplecionych zawczasu wiankach, co miało wyrażać nadzieję na nadejście wraz z wiosną ciepłych i dłuższych dni. W Skandynawii zapalano ustawione w kręgu świeczki, wznosząc modły do boga światła, aby odwrócił "koło Ziemi" w kierunku Słońca. Podobnie jak u Germanów, zabieg ten miał pozwolić wydłużyć dzień oraz zachować ciepło. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adwentowy wieniec 15.12.08, 11:39 Dość szybko pomysł z Hamburga pochwycili krajanie z innych rejonów Niemiec. W latach 20. ubiegłego wieku zaadaptowali go także katolicy. W 1925 roku wieńce pojawiły się w Polsce. Duńczycy dali się przekonać nieco później, bo w latach 30. XX wieku. Współczesne wieńce adwentowe nie są już tak duże, mają przeważnie 20-40 cm średnicy. Podstawę stanowi druciana siatka. W nią wplata się gałązki drzew iglastych, czasami także mahonii i drzewa laurowego. Kolorystyka 4 świec nawiązuje do symboliki tego okresu. U katolików i protestantów świece z 1., 2. i 4. niedzieli adwentu są fioletowe (lub niebieskie), podobnie jak przywdziewane przez duchownych szaty liturgiczne. Trzecia świeca jest różowa, ponieważ zapala się ją w tzw. Niedzielę Radości. W części wieńców tkwi 5 świec. Ta umieszczona w środku (biała lub złota) nazywana jest świecą Chrystusa i zapala się ją w Wigilię albo w Boże Narodzenie. Anglikanie, metodyści i luteranie wybierają przeważnie niebieskie świece, niektórzy, zwłaszcza w Danii, białe. Niebieski to barwa nadziei. Kościoły wybierają go, rezerwując fiolet (symbol żalu i władzy królewskiej) dla wielkiego postu. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adwentowy wieniec 15.12.08, 11:41 Na początku adwentu wieńce są święcone w kościele. Wiesza się je na kolorowych wstążkach albo kładzie na stole, przy którym rodzina spożywa wspólne posiłki. Świece mają nie tylko swoje kolory, lecz również określone znaczenie. Zapala się je w oczekiwaniu na narodziny Chrystusa, który mówił o sobie, że jest światłością świata. Pierwsza świeca to tzw. świeca pokoju. Uważa się, że symbolizuje nieposłuszeństwo pierwszych rodziców i boskie przebaczenie. Druga świeca to świeca wiary. Oznacza wiarę patriarchów Izraela jako wdzięczność za dar w postaci Ziemi Obiecanej. Alternatywnie nazywa się ją świecą Betlejem, aby przypomnieć chrześcijanom, że Bóg objawił im się w skromnej postaci małego dziecka. Świeca trzecia to świeca miłości, związana z radością króla Dawida, który celebrował przymierze z Jahwe, albo świeca pasterzy, oznaczająca radość z faktu, że minęła już ponad połowa adwentu. Czwarta świeczka jest świecą nadziei. Uznaje się ją za symbol nauczania proroków, wieszczących rychłe przyjście Jezusa. Część źródeł nazywa ją świecą aniołów, przypominającą o pokoju i przekazywanej przez niebieskich posłanników dobrej nowinie. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adwentowy wieniec 15.12.08, 11:42 Kolor gałązek, wieczna zieleń, również jest nieprzypadkowy. To symbol trwającego życia. Krąg wskazuje na wieczność Boga, ludzkiej duszy oraz życie wieczne odnajdowane w Chrystusie. Szyszki, orzechy czy nasiona przywoływać mają na myśl życie i odrodzenie. Wieniec adwentowy jako całość to oznaka zwycięstwa, godności królewskiej oraz hołd składany Chrystusowi Zbawcy. Każda z zimozielonych roślin także ma swoją symbolikę. Laur to zwycięstwo nad prześladowaniem i cierpieniem; sosna, ostrokrzew i cis: nieśmiertelność; cedr: siła, uzdrowienie. Kłujące gałązki ostrokrzewu mają się ponoć kojarzyć z koroną cierniową. Istnieje nawet angielska legenda, która głosi, że krzyż pański wyciosano właśnie z tego drewna. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adwentowy wieniec 15.12.08, 11:43 W różnych krajach wieńce ozdabia się nieco odmiennie. Niemcy przystrajają je np. małymi bombkami i jabłkami (Bawaria), Duńczycy czerwonymi owocami i szyszkami świerku, a Anglosasi umieszczają je nie tylko na stołach, ale i na drzwiach swoich domów. Niemcy bardzo celebrują zapalenie pierwszej świecy, do tej czynności wyznacza się określoną grupę, np. szafarzy czy członków chóru. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adwentowy wieniec 15.12.08, 11:45 Wieniec adwentowy można kupić, ale nieporównanie większą przyjemność sprawi dzieciom i dorosłym samodzielne jego wykonanie. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne. Podstawę uzyskamy, wycinając okrąg z gąbki florystycznej, zaplatając w warkocz sznurek i łącząc ze sobą jego końce. Hipermarkety czy kwiaciarnie oferują także gotowe wianuszki z mchu. Gałązki wybranego iglaka wtykamy albo bezpośrednio w materiał, albo przymocowujemy je najpierw do drucika. Nie może być za cienki, bo będzie się wyginał podczas montażu. Dodatkowe elementy, orzechy, bombki i inne ozdoby świąteczne, mocujemy w podobny sposób lub używamy pistoletu z klejem. Świeczki osadzamy w specjalnych lichtarzykach (są skonstruowane podobnie jak spinacze do bielizny, więc nie ma problemu z ich przyczepieniem), przyklejamy albo wciskamy w miękkie podłoże. Całość spryskujemy sztucznym śniegiem, przewiązujemy wstążeczką, malujemy złotą czy srebrną farbką itp. Liczą się własny pomysł i inwencja twórcza. Uwaga: jeśli używamy suchych kwiatów i roślin iglastych, ozdoby można przygotować wcześniej. Ozdoby utrzymają się przez długi czas. Odpowiedz Link
rita100 Re: Adwentowy wieniec 15.12.08, 21:39 Tradycja zienców adwentowych je daleka, ale tak po prawdzie poziedzta, mota łu siebzie taki zieniec ? Jo am nie zidziało coby w Krakozie nieśli z kościoła zieniec i tyż am nie zidzioła po domach coby stojałi łóne. Jeno ciajsto zidza na śwanta pozieszone na dźwierzach takie zieńce. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Adwentowy wieniec 18.12.08, 12:24 Mym co roku zieszomy taki zieniec na dźwiyrza, to przez śwyczków, a ze bombeczkami i zwóneczkami. I zisi bez cołe Gody, aż do Trzech Króli... Odpowiedz Link
rita100 Re: Adwentowy wieniec 18.12.08, 15:12 Może kupa dzieś taki zieniec i tyż sobzie poziesza na drźwiyrzach. Tlobym nie zaboczuła kupać. Odpowiedz Link