e-rnama
13.11.06, 09:25
Nadeszła chwila, kiedy macie już dość, dogodać się nie sposób, Wasz ukochany
przesadził i kwalifikuje się na karne krzesełko. I co? Jak karacie
męża/niemęża? Nie odzywacie się obrażone czekając na przeprosiny po czym
bukiet ląduje za oknem? Szlaban na łóżko? Awantura z tłuczeniem talerzy?
Jak Cenzurki karają niegrzecznych mężów?