sarah_black38 17.05.08, 08:53 Słonko już wysoko na niebie, moje dziecię dziś w żłobku ( wyrodna jestem), kawkę juz wypiłam, posiedziałam w necie i biorę się za sprzatanie , bo w chacie chlew totalny. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edycia274 Re: Wstaaaawać śpiochy! 17.05.08, 10:00 moja wstala ju po 6 wic nie pospalam, zaraz jade do sykoly na zyaliczenie buu Odpowiedz Link
debest3 Re: Wstaaaawać śpiochy! 17.05.08, 11:07 cześć wamoderwałem sie od garów na chwilę,żeby się przywitać,byle do poniedziałku,jak przeżyję tę komunię to będzie sukces Odpowiedz Link
konto_online Re: Wstaaaawać śpiochy! 17.05.08, 12:00 sarah_black38 napisała: > biorę się za > sprzatanie , bo w chacie chlew totalny. i po co? znów sie pobrudzi przecież ... Odpowiedz Link
sarah_black38 Re: Wstaaaawać śpiochy! 17.05.08, 18:41 I tu Konto dotknąleś sedna sprawy. Rano posprzątałam i po południu znów muszę. Edycia co masz za zaliczenia? Bo ja jak zwykle nie w temacie. Odpowiedz Link
gusia210 Re: Wstaaaawać śpiochy! 17.05.08, 20:48 ja dopiero wróciłam ze Szczecina.Byłam na szkoleniu i jestem potwornie zmęczona. Odpowiedz Link
edycia274 Re: Wstaaaawać śpiochy! 17.05.08, 23:56 kochana dzisiaj z elementów postępowania cywilnego: )))))))) Odpowiedz Link
mama_ania77 Re: Wstaaaawać śpiochy! 18.05.08, 15:40 no i jak tam zaliczenie?? ja dziś sie wybyczyłam w łózku ( z mężem ), bo dzieci potraktowały nas dziś ulgowo i wstały ok. 8 i poszły oglądać bajki, o dziwo zgodnie... a telefony wyłączyliśmy niestety Młody choruje drugi dzień, więc jestesmy udowmowieni i nici z planów wyjazdowych, ale i tak da się przezyć... Odpowiedz Link