Gość: L.P IP: 62.67.68.* 21.07.01, 20:31 kto sie uczyl w tej szkole w latach 1970 -1978 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 23.07.01, 17:28 Czy chodzi o szkołę podstawową na Alei Przyjaciół? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: 62.67.72.* 23.07.01, 21:31 Tak chodzi o skole nr7 na Al Przyjaciol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolcia Re: szkola nr 7 IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.02, 22:39 heja. z sentymentem wspominam lata spędzone w tej kochanej szkole. pozdrawiam rocznik 1973 i klasę a wychowawczynią naszą była Pani Idzkowska. kurcze4 to były lata, postrach szkoły Pani Dragan ale dzięki niej ten rosyjski okazał się później łatwy. " te twoje cielęce oczy" ha ha . pozdrawiam jeszcze raz wszystkich a szczególnie swoją klasę. Zawsze pamiętająca JOLCIA Z Bałtyckiej PA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: 62.67.72.* 23.07.01, 21:33 TAK chodzi o szkole na Al. Przyjaciol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 23.07.01, 22:19 Kocham tę szkołę, ale uczyłem sie tam w latach 62-63, a za to później rok w rok przez lat kilkanaście spędzałem w jej oklicy wakacje. Przyjeżdżały takm kolonie ze Śląska. W jakim celu poszukujesz osób związanych z tą przemiłą budą, czy mogę być pomocny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: 62.67.76.* 24.07.01, 18:46 halo jd czy mieszkales moze nad jeziorem dlugim jesli tak to napewno sie znamy przynajmniej z widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 24.07.01, 19:15 Oczywiscie, że mieszkałem nad Jeziorem Długim, ale ja jestem dość starym człowiekiem, więc nie jestem pewny czy sie znamy, ale może. Spróbujmy to zweryfikować - moje okolice to Al. Przyjaciół 29, 34, 36. Co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: 62.67.82.* 24.07.01, 21:44 moja okolica to dokladnie al przyjaciol 28 mieszkalem tam od 1963 do 1989roku obecnie mieszka w niemczech mam 37 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 24.07.01, 22:41 Al. Przyjaciół 28 - proszę mnie poprawić jeśli sie mylę - to dom, gdzie mieszkali Kaimowie na parterze, a nad nimi starsze małżeństwo (wrzaskliwa kobieta, zapomnałem ich nazwiska, ale zaraz sobie przypomnę, przyjaźnili sie z nimi przez pewien czas moi dziadkowie). Obok, w stronę sklepu, był dom, gdzie miezkali m. in. Wegrzynowie, a dalej Dobkowscy i Lewandowscy, zgadza się? Jeśli Pan (Pani?) mieszkał tam od 1963 r., to rzezywiscie powinniśmy sie znac przynajmniej z widzenia. Ja mam lat 46 (ale czuję się dużo młodziej), teraz mieszkam w Warszawie. Prosze coś o sobie zdradzić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: 62.67.88.* 24.07.01, 23:00 to co pan pisze sie zgadza ta kobieta nazywa sie WALCZUK zawsze byla glosna oni jeszcze zyja my mieszkalismy nad nimi nie wiem co mam o sobie znalem pakmorow chlopikow radzionow federowiczow w szkole najlepszym nauczycielem byl FILUT mialem kiedys Jawke taki motorower robil duzo halasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: 62.67.88.* 24.07.01, 23:06 podejrzewam ze moglismy grac m pilke na boisku tam byl zawsze taki rysio zdaje mi sie ze Morawski pamietam ze wszyscy sie z niego smieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 25.07.01, 10:20 Wychodzi na to, ze jest Pan (ja mam na imię Janusz, mówmy sobie po imieniu) jakieś 9 lat młodszy, więc podejrzewam, że zupełnie nie zwracałem na ciebie uwagi. Trudno mi cię skojarzyć, choc pamiętam, że przed twoim domem pałętał się pewien szkrab, którego do dziś pamiętam rysy twarzy, ale nie potrafię ich opisać. Ja sie bardzo przyjaźniłem z Krzysiem Kaimem z twojego parteru i z Bogusiem Molendą (mieszkał na rogu Alei z Rybakami, przy samym sklepie, w pięknym domu). Kolegowałem sie z Radziunami, szczególenie ze Stasiem i Bogusią, a ty zapewne z najmłodszym Jurkiem (byłem świadkiem poszukiwań ich ojca, który bezsensownie utopił się w Jeziorze Długim). Także z Fedorowiczami - Zdziśkiem i Bożeną i najmłodszym Andrzejem (miał paskudny wypadek z okiem). W piłkę na boisku szkolnym rozegrałem setki meczów w czasach wakacyjnych, ale pewnie graliśmy w innym towarzystwach, choć może... Ja do roku 63 mieszkałem w domu na przeciw Fedorowiczów, a potem przyjeżdżałem na wakacje do dziadków, którzy przynieśli się do domu obok Fedorowiczów (w kierunku sklepu), mieszkała tam Jolka Wilk i troche niedorozwinięta Stasia. Czy Walczuki nie nazywali sie Walczaki? On był zapalonym wędkarzem. Czy ludzi ze szkoły 7 zacząłeś szukać dla odświeżenia wspomnień? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: 62.67.68.* 25.07.01, 19:37 czesc janusz podziwiam twoja pamiec bo to juz kupa lat .wszysko sie zgadza co piszesz nawet to ze Walczuk (nie WAlczak)chodzi na ryby zdaje sie ze do dzisiaj mu to zostalo.to jak utopil sie Radziun tez pamietam bylo duzo strazakow wojska i ktos poscil chleb ze swieczka to zostalo mi w pamieci . wydaje mi sie ze on byl pijakiem .z Andrzejem fiedorem mam praktycznie kontakt do dzisiaj jak jestem wolsztynie zawsze go odwiedzam nie wiem czy widziales dom Molendow teraz to prawdziwy palac .przebudowal go jakis dorobkiewicz . Stasie tez pamietam wolalismy na nia stacha blacha .w tym domu na pierwszym pietrze mieszkal taki gruby krzysiek (po lewej stronie) a na dole Cywinscy jak dobrze pamietam .Ten dom co mowisz naprzeciwko fiedora to na dole mieszka Tymulowicz wyzej mieszkal Trepanowicz a na samej gorze to nie wiem pewnie ty tam mieszkales . nie spodziewalem sie ze ktos odpowie na moje haslo ale przypadek co . moze ktos to przeczyta i sie dolaczy do wspomnien leszek .p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 25.07.01, 21:45 Kontynuję wieć wspomnienia, bo się nam przecinają (po inicjałąch czułem, że masz na imie Leszek, ale niewiele mi to na razie daje, choc nie mogę wykluczyć, że brzdąc, o którym niedawno mówiłem był Leszkiem), a więc: na przeciwko Fiedorowiczów (Al. Przyjaciół 34) na parterze do początków 63 roku mieszkałem właśnie ja (po mnie zamieszkał tam Andrzej Szyszka, powinieneś go znać), piętro wyżej nie Trepanowicze, tylko Trepanowscy, on był fotografem, publikował m. in. w Panoramie Północy, mieli jakieś francuskie koneksje (były tam dwie starsze ode mnie dziewczyny: Edyta i Ewa), tych z poddasza prawie nie znałem. Gruby Krzysiek mieszkał tam gdzie Stasia czyli po prawej stronie, nad Cywińskimi, jego mama byłą siostrą Stasi. Dlaczego zapamiętałeś nazwisko Cywińskich? Z Radziunem było tak jak mówisz - utopił sie przez wódeczkę. Ja to wszystko nieźle pamietam, bo kocham to miejsce, choć jak byłem ostatnio troche sie popsuło - podcięli do połowy wielkie topole nad Jeziorm Długim, sterczą okropne kikuty. Widziałem oczywiście posiadłosć po Molendach (kiedyś spedzałem tam mnóstwo czasu, było świetne przejscie z ogrodu prosto na boisko szkolne). Boguś zresztą juz dawno przeniósł sie do domu swej żony Wiesi na ul. Morską. Opowiadaj dalej, a przy okazji w czym robisz w tych Niemczech? Też liczę, że jeszcze ktoś się przyłączy i założymy fan-klub Al.Przyjaciół-Morskiej-Rybaków z potężna strona internetową, na której zarobimy wielkie pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 25.07.01, 10:24 Tego Rysia raczej nie znałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: 62.67.92.* 25.07.01, 20:16 uwaga przestawiona kolejnosc wiadomosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 25.07.01, 21:48 Wkładam raz jeszcze list sprzed paru minut, bo coś sie pokopało z kolejnoacią - "Kontynuję więc wspomnienia, bo się nam przecinają (po inicjałąch czułem, że masz na imie Leszek, ale niewiele mi to na razie daje, choc nie mogę wykluczyć, że brzdąc, o którym niedawno mówiłem był Leszkiem), a więc: na przeciwko Fiedorowiczów (Al. Przyjaciół 34) na parterze do początków 63 roku mieszkałem właśnie ja (po mnie zamieszkał tam Andrzej Szyszka, powinieneś go znać), piętro wyżej nie Trepanowicze, tylko Trepanowscy, on był fotografem, publikował m. in. w Panoramie Północy, mieli jakieś francuskie koneksje (były tam dwie starsze ode mnie dziewczyny: Edyta i Ewa), tych z poddasza prawie nie znałem. Gruby Krzysiek mieszkał tam gdzie Stasia czyli po prawej stronie, nad Cywińskimi, jego mama byłą siostrą Stasi. Dlaczego zapamiętałeś nazwisko Cywińskich? Z Radziunem było tak jak mówisz - utopił sie przez wódeczkę. Ja to wszystko nieźle pamietam, bo kocham to miejsce, choć jak byłem ostatnio troche sie popsuło - podcięli do połowy wielkie topole nad Jeziorm Długim, sterczą okropne kikuty. Widziałem oczywiście posiadłosć po Molendach (kiedyś spedzałem tam mnóstwo czasu, było świetne przejscie z ogrodu prosto na boisko szkolne). Boguś zresztą juz dawno przeniósł sie do domu swej żony Wiesi na ul. Morską. Opowiadaj dalej, a przy okazji w czym robisz w tych Niemczech? Też liczę, że jeszcze ktoś się przyłączy i założymy fan-klub Al.Przyjaciół-Morskiej-Rybaków z potężna strona internetową, na której zarobimy wielkie pieniądze". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: 62.67.73.* 27.07.01, 20:43 przepraszam nie mam teraz czasu niedlugo wracam narazie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 27.07.01, 21:39 Ok, nie krępuj się i nie rób sobie wyrzutów. Ja też w przyszłym tygodniu wybywam na 2-3 tygodnie w lasy pozbawione sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: *.67.168.98.Dial1.Frankfurt1.Level3.net 13.09.01, 22:21 A moze ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 05.11.01, 16:36 Aktualizuję ten wątek jako sięgniecie do korzeni. Wszystko zaczęło sie od tęsknej kwestii Leszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: szkola nr 7 IP: *.pppool.de 20.11.01, 18:48 ´wpisalem sie tu tylko dlatego zeby bylo wszystko razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 20.11.01, 22:39 Dobrze zrobiłeś, bo bez tego główny wątek o szkole jest nieco w swych początkach niezrozumiały. Najlepiej by było jakoś je połączyć. Dostałem od ciebie dwa nowe zdjęcia. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 08.12.01, 19:29 Tradycyjnie popieram Leszka i polecam sympatyczną stronę internetową szkoły: strony.wp.pl/wp/sp7olsztyn/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IW Re: szkola nr 7 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 14:03 Serdeczne dzieki za dobre slowo o stronie internetowej naszej szkoly- autorka. P.s. To sa moje poczatki. Moze pozniej bedzie ciekawiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 11.12.01, 22:04 Proszę autorki, od miesiąca walczymy o podanie konta szkły. Może Pani coś pomoże. A gratulacje, jak to u nas, były szczere i obiektywne, nawet jeśli wobec wszystkiego co dotyczy tamtych okolic jesteśmy bezkrytyczni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 23.12.01, 23:44 I to jest bardzo słuszne. Odetchnąłem z ulgą, że nie jesteśmy w szufladzie "szkolne wspomnienia" czy jakoś tak. Z tej okazji, jak sie to utrwali, opowiem wreszcie o mym słynnym na początku lat 60-tych rowerku. W latach 80-tych parę wigilii spędziłem z dziadkami na Alei Przyjaciół. Dziadek miał zawsze świetną ruską wódkę, a gdy około 1 w nocy szedł spać, ja z babcią odbywaliśmy dwugodzinny spacer wokół Rybaków, całą Morską i trzy razy tam i z powrotem Alejami. Śnieg sprawiał, że było jaśniutko i przytulnie nadzwyczaj. Wydawało mi sie wtedy, że jestem w siódmym niebie, ale dopiero teraz wiem co to znaczy. Gdy babcia ma spore, a ja drobne trudności z przybyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
mr2 Re: szkola nr 7 03.01.02, 10:40 A czy ktos moze chodzil do 7-ki w latach 1978-85 lub mieszkal w tych latach na Al. Przyjaciol? JD - jestem od Ciebie troche mlodsza wiec pewnie sie nie znamy ale w latach 76- 85 mieszkalam u dziadkow na Al. Przyjaciol 39. Moj dziadek przyjaznil sie z Trepanowskim oraz Lewandowskim, ktorzy czesto bywali u nich w domu. Za to jrgo "wrogiem" publicznym nr 1 byl Drozdziak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 03.01.02, 11:26 Witamy nową osobę. Al. Przyjaciół 39 to gdzieś naprzeciwko szkoły? Znałem stamtąd Elę Kaszubę, a pod Trepanowskimi parę lat mieszkałem i bywałem na sąsiedzkich choinkach. Opowiedz nam jeszcze coś o sobie, a może znacie się z Leszkiem (LP)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr2 Re: szkola nr 7 IP: *.moodys.com 03.01.02, 12:18 Ele Kaszube tez znam. Oczywiscie ona byla juz "dorosla" jak przyjechalam do dziadkow. Ja przyjaznilam sie z Ela Krupa oraz Romkiem Braclawem jak rowniez z Ania Gajko z Rybakow. Ada Muraszko mieszkala nad moimi dziadkami - jej mama to Zosia Stankiewicz. Na trzecim pietrze mieszkala Lidka (niestety nie pamietam nazwiska). Gdy chodzilam do 7-ki to dyrektorka byla pani Domanska a postrachem byly nauczycielki: Dragan, Zero oraz Borkowska. Niestety nigdy siodemki nie skonczylam, bo w lutym 1985 (w siodmej klasie) wyjechalam do Londynu, gdzie do tej pory mieszkam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 03.01.02, 15:04 Poza Elą całej tej wymienionej przez ciebie młodzieży nie znam. Łączy nas to, że ja też nie skończyłem 7-mki, ale zdążyłem ją w ostatniej chwili rozpoczać. To miłe, że gadamy tu sobie z całego świata. Zwrócę ci jeszcze uwagę, że jest jeszcze jeden wątek o szkole 7 (Szkoła podstwowa nr 7 w Olsztynie), a szczególnie zachęcałbym cie do zajrzenia do wątku "50 lat szkoły numer 7". Poza tym opowiada się tu różne szkolne i podwórkowe wspomnienia z tamtych okolic - może coś masz takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mr2 Re: szkola nr 7 03.01.02, 15:15 Mam duzo wspomnien ale biorac pod uwage nasza roznice wiekowa pewnie duzo Ci nie beda mowic, np jak roztroilismy muzykowi gitare, wykonczylismy rybki w szkolnym akwarium i posmarowalismy klejem krzeslo pani Dragan. Oczywiscie nie byla szczesliwa..... Odpowiedz Link Zgłoś
mr2 Re: szkola nr 7 03.01.02, 15:04 JD - zapomnialam dodac, ze moja mama i jej siostra rowniez chodzily do siodemki ale to bylo w latach 50-tych zaraz po jej otwarciu. Moja mama za to twierdzi, ze Brzozowskiego to ona przezwala Filut (po Filucie z rysunkow z ostatniej strony Przekroju) i podobno sie przyjelo. Ciolkowska niestety byla dobra znajoma mojej babci, wiec nawet gdy bylam chora zawsze dopilnowala abym nie miala zadnych zaleglosci z matematyki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 03.01.02, 15:12 Filut sie przyjął. Może coś zdradzisz o mamie i jej siostrze, bo je mogę znać. I przeczytaj mój poprzedni post Odpowiedz Link Zgłoś
mr2 Re: szkola nr 7 03.01.02, 15:21 Moaj mama to Jola Tegowska a jej siostra to Bozena. Mama mieszka tu tzn w Londynie a ciotka od lat w Warszawie. Al Przyjaciol 39 to budynek dokladnie vis a vis szkoly. Dziadkwoi mieszkali w Olsztynie od lat 50-tych. Dziadek znal chyba wszystkich na osiedlu: Lewandowskich, Nowackich, Raksimowiczow, Wyszkowskich, Wegrzynow, Kaszubow, Markowskich itp itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 03.01.02, 16:33 Chyba jednak nie znam ani mamy, ani siostry. Natomiast te rodziny, które wymieniłas prawie wszystkie jak najbardziej. A Radziunowie, Fedorowicze, Tajanowicze, Karzelowie, Karpowicze, Pileccy, Molendowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr2 Re: szkola nr 7 IP: *.moodys.com 03.01.02, 17:03 Molendow pamietam. Inne nazwiska tez mi cos sie kojarza. A czy pamietasz Floriana z Rybakow. Chyba przed ich domem rosly takie ladne tuje. Jego corka wyjechala do Szwecji lub gdzies indziej do Skandynawii. Rozmawialam przed chwila z mama i ona sie pyta czy znasz lub pamietasz Ele Markowska, Anie Jagusiewicz lub Malgosie Eisele? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: szkola nr 7 IP: *.stg.tli.de 03.01.02, 18:42 Witam mr2 .Ja ciebie znam z widzenia ale ty chyba mnie nie pamietasz .Co ci mowi nazwiska Makara ? Nazwska Lidki tez nie pamietam.Czy tez Drozdzak mieszkal na parterze? Z Mirkiem Makara chodzilem jakis czas do jednej klasy, pozniej kolegowalismy sie jeszcze dosc dlugo . ps.proponuje przejsc do glownego forum tam jest ponad 500 postow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DD Re: szkola nr 7 IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 19:21 do MR2: dziękuję w imieniu swoim i mojej klasy za to posmarowane klejem krzesło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 03.01.02, 22:20 Do MR2: Znałem Jagusiewiczów, mieszkali na Rybakach trochę za Jaworskimi. Pozdrawiam mamę, może jeszcze kogoś miło wspomina? Opowiedzcie historię z tym klejem w szkole. Niby łatwo sie domyśleć o co chodzi, ale może będą niespodzianki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: szkola nr 7 IP: *.stg.tli.de 03.01.02, 23:43 Ludzie przeniescie sie na glowny watek.ten pozniej gdzies ginie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JDL Odpowiedź IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 16:38 Z łezką szczerego wzruszenia witam moich byłych uczniów. Doskonale rozumiem nosatalgię za minionym dzieciństwem i wczesną młodością. Ja też wracam często myslą do tych wspaniałych chwil w życiu. Miałam szczęscie być wieloletnią nauczycielką SP7. Wielu z was doskonale pamiętam. Zachwyciły mnie wasze inteligentne, dowcipne, pełne życzliwości opinie i wspomnienia związane z 7-ką i naszą wspaniałą dzielnicą. To prawda, że SP7 przeżyła juz pół wieku i chce to uczcić. Widziąc wasze szczere i ciepłe zainteresowanie się szkołą "lat dzieciecych" proponuję by LP, JD, GD, zgłosili się na przewodniczących honorowego komitetu jubileuszu 7-ki a inni może dołaczą. Spontaniczność i fantazja też się bardzo w życiu przydają. Co o tym myślicie ? Napiszcie ! Odezwę się ! JDL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Odpowiedź IP: *.acn.waw.pl 17.01.02, 17:27 Zgłaszam sie natychmiast dziękując za dobre słowo. Pani niemal na pewno mnie nie zna, bo uczyłem sie w 7-ce tylko pierwsze 4 miesiące pierwszej klasy (w latach 60-tych), ale potem każde całe wakacje spędzałem w okolicach szkoły, mając tam mnóstwo kolegów i pasjonując sie równieśnikami (a szczególnie rówieśniczkami) ze Śląska, którzy przez długie lata przyjeżdzali do 7-mki na wakacyjne kolonie. Co do Komitetu, to po pierwsze jestem dość daleko od Olsztyna i przyjadę tylko na same uroczystosci (więc jestem dość bezużyteczny), po drugie, przyznam, że mam silną awersję do wszelkich oficjalności we własnym wykonaniu. Nic dobrego z tego nie wynika (dokładnie przetestowałem), aczkolwiek gdyby nie było innego wyjścia i inni koledzy i koleżanki z tego wątku zgodzili się na swój udział i mnie do tego namawiali, to oczywiście nie odmówię. Zdecydowanie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Wspomnienia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 22:08 Witam Serdecznie, Jestem jedną z pierwszych absolwentek SP7 i gwoli wyjaśnienia pewnych nieścisłości historycznych na oficjalnej stronie www szkoły, podaję wiadomości z pierwszej ręki. Zalążek 7-ki to obecny budynek Liceum Katolickiego na ul. Bałtyckiej. Uczyłam się w nim w 3 i 4 klasie (lata 1951-52). Pamiętam dużą stołówkę w piwnicach szkoły, wielką klasę ze sceną oraz najlepsze koleżanki – Irkę Bargielską i Dankę Nikoniec. Najmilszym przeżyciem w tej szkole była moja pierwsza i ostatnia w życiu wielka wygrana w loterii fantowej – żywy królik! Ten fakt był gwoździem programu zabawy karnawałowej i na pewno będzie znakiem rozpoznawczym mojej skromnej osoby. Dalszą naukę w klasie 5 i 6-stej kontynuowałam w SP4 na ul. Pieniężnego, która stworzyła dla nas filie 7-ki do czasu ukończenia jej budowy. W 1956 byliśmy już pierwszymi absolwentami SP7 w nowym, jeszcze nie otynkowanym budynku przy Al. Przyjaciół 42. Naszą wychowawczynią była niezapomniana ś.p. pani Wolańska. Bardzo się cieszę, że dzięki temu Forum mogłam wrócić myślą do tych młodzieńczych lat. Może przeczyta te słowa Irka lub Danka ? Pozdrawiam, AK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Wspomnienia IP: *.dial.wxs.nl 28.01.02, 22:16 Grzechem byłoby przegapić taką okazję! Uczyłem się w siódemce przez pierwsze pięć lat mojej szkolnej kariery, a że mam 37 lat musiało to być gdzieś między 1970 a 1975 - że 76 .Dość,że pisać uczyła mnie pani Sitnik a wychowywała pani Pawłowska. Nigdy nie mieszkałem na Alei Przyjaciół, choć żałuję. Nazwiska mieszkańców nie mówią mi wiele z wyjątkiem Mirka Chłopika, z którym chodziłem do klasy przez te lata i Mirka Makary, który też o tę klasę zawadził - o ile dobrze sobie przypominam. W budynku na przeciwko szkoły mieszkał też Marcin Różowicz - z nim nie straciłem kontaktu jeszcze bardzo długo. Uczyliśmy się razem w czternastce a później w LO 2. Frapujące ile wspomnień z wczesnej jednak młodości odżywa nagle z taką precyzją. Nagle uświadamiam sobie, pamiętam dużo nazwisk i twarzy z tamtej klasy, a - mój Boże! - moja córka jest teraz starsza niż ja byłem wtedy. Inna rzecz, że kiedy tylko jestem w Olsztynie (nieczęsto - mieszkam w Holandii) spaceruję w tamtych okolicach, co ciągle jest tam tak pięknie. Czy to jedynie nostalgia? Tak czy inaczej trzeba będzie otworzyć pudełko po butach i obejrześ stare zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Wspomnienia IP: *.acn.waw.pl 28.01.02, 22:48 A jak się da, to je zeskanuj i prześlij do detritusa - wyjaśnienie i więcej wieści na drugim wątku o szkole 7. I witamy kolejnego miłośnika tamtych okolic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk Re: Wspomnienia IP: *.dial.wxs.nl 29.01.02, 00:56 OK. Spróbuję z tymi zdjęciami - choć nie były to jeszcze czasy żeby utrwalać na filmie "miejsca". Wtedy uwieczniało się raczej "wydarzenia". Dlatego też fotki te przedstawiają zazwyczaj chłopca w wieku lat siedmiu lub dziesięciu, z równo przyciętą grzywką. Ale mam też kilka zdjęć "klasowych" - może ktoś rozpozna samego siebie. Od lat nie mieszkam już w Olsztynie i cierpię na chroniczny brak wiadomości, plot i plotek na temat "co się z nimi wszystkimi stało" (starczy sentymentalizm?) (W dużym wątku figuruję pod pseudonimem kusza - tak mnie przezywano w szkole; nic niebezpiecznego się za tym nie kryje - to jedynie skrót nazwiska.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Wspomnienia IP: *.acn.waw.pl 29.01.02, 09:14 Wszystko się zgadza, znalazłem cię jako kuszę na dużym wątku, choć nie było to łatwe, bo "wbiłeś się" w środek, no ale już jesteś zidentyfikowany. Może masz jakieś warte przypomnienia historie szkolne lub podwórkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: Wspomnienia IP: 10.57.42.* 29.01.02, 09:22 Kusznierow cos mi to mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kusza Re: Wspomnienia IP: *.dial.wxs.nl 30.01.02, 00:46 Czy ja wymieniłem swoje nazwisko? Czy po prostu się domyśliłeś (co wskazywałoby na możliwość, że znamy się jak łyse konie)? Czy istnieje jakiś chytry sposób, żeby odczytać takie dane w zakamarkach internetu, o których nic mi nie wiadomo. Inna rzecz, że moja skromna osoba znana była w pewnych - niestety nie cieszących się najlepszą opinią - kręgach naszego miasta. Ale mam tu na myśli okres nieco późniejszy niż ten, którego dotyczy to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kusza Re: Wspomnienia IP: *.dial.wxs.nl 30.01.02, 00:29 Jasne, że mam. Dużo, bardzo dużo. Może nawet więcej niż jest to dla mnie dobrze. Ale pozwólcie mi nieco zebrać myśli, uporządkować to wszystko w głowie. Na wasze forum trafiłem zupełnym przypadkiem i ciągle nie mogę ochłonąć. Muszę się najpierw zdecydować o czym chciałbym pisać. Mówimy o czasach sprzed trzydziestu lat. Obawiam się, że nie dysponuję humorystycznymi anekdotami - umknęły z pamiąci. To raczej zbiór przypadkowych, choć czasem bardzo ładnych obrazków - taki mentalny impresjonizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Wspomnienia IP: *.acn.waw.pl 30.01.02, 09:15 Zbieraj więc myśli, spokojnie czekamy i najlepiej przenieś się na główny wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwinek Re: Wspomnienia IP: 192.169.1.* 26.02.02, 09:42 pozdrowienia z Krakowa dla A klasy rocznik 1969-1977 zwinek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Re: Wspomnienia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 23:08 Pozdrawiam wszystkich uczących się w tej wspaniałej szkole. Szczególnie pozdrawiam uczęszczających na zajęcia w latach 1971-79. Klasa "B" była wspaniała. Mam nadzieję, że odezwie się ktoś z moich dawnych kolegów lub koleżanek. Pozdrawiam Kuszę z klasy "A". MW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: Wspomnienia IP: *.acn.waw.pl 11.02.02, 09:12 I my pozdrawiamy. Może jakieś warte opowiedzenia historie szkolne i podwórkowe? I zapraszamy na ten większy wątek o szkole 7. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Wspomnienia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 20:55 Nigdy nie przypuszczałem, że zajęcia z Panią Dragan bedą procentować po dzień dzisiejszy. Dostałem tak "dobrą szkołę" z ruskiego, że nigdy nie miałem problemów z tym językiem. W szkole średniej, na egzaminach wstępnych byłem spokojny o wyniki z języka rosyjskiego. Potem wiele lat wszyscy tkaktowali znajomość tego języka za tzw."obciach". Jakże wielkie było ździwienie mojego szefa (europejska centrala pewnego japońskiego koncernu w Duesseldorfie), że jeden z pracowników posługuje się językim rosyjskim. Byłem w dobrym miejscu o dobrym czasie i z należytym wykształceniem ponieważ właśnie przybyła delegacja ukraińska rozmawiała tylko po rosyjsku i ukraińsku Wielkie dzięki dla Pani Dragan. SPASIBA MW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: Wspomnienia IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 11.02.02, 17:39 Napisz cos wiecej o sobie, ja chodzilem rownierz do "b" Mysle ze znamy sie bo dzieli nas zaledwie rok. 1970-78. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MW Re: Wspomnienia IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 21:03 Pierwsze lata spędziliśmy pod bacznym okiem Pani Ewy (nazwiska nie pamiętam, uczyła w szkole muzyki). Potem wpadliśmy pod skrzydła Pani Koziełło. Tak zostało aż do końca. Cieszę się, że mam kontakt z kolegami -Grzesiem Morawskim, Jarkiem Jarzyńskim, Piotrusiem Wojdyło. Szkoda, że tak wielu z naszych rozjechało się po świecie i kontakt z nimi upadł. Może "50"-ka naszej "BUDY" sprawi, że się odezwą. MW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP Re: Wspomnienia IP: *.de45616.dealer.de / 10.57.42.* 19.02.02, 09:16 19.02.02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: szkola nr 7 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 18:10 Spotkanie rzeczywiście było przemiłe. Byłam, widziałam. Podaję program obchodów: 10 maja dla obecnych uczniów, 11 maja dla byłych uczniów, absolwentów, nauczycieli, dyrektorów. 11 maja 9.30 - msza w Kościele M.B. Saletyńskiej ul. Morska 11.00 - 12.30 - rocznicowe uroczystości apel "50 lat szkoły' występ Chłopięcego Chóru Miasta Olsztyn pod kierownictwem J.Wojtkowiaka wystąpienia gości 12.30 - zwiedzanie szkoły, sal pamiątkowych około 13.30 - towarzyskie spotkania przy kawie. Każdy uczeń, absolwent naszej szkoły ma bezpłatny wstęp na tę uroczystość. Chociaż mile widziane są wpłaty od serca na konto, które podamy niżej. Proponujemy równiez uroczysty bankiet w restauracji o godz. 18.00. Cena 60zł + 20zł na koszty organizacyjne. Wpłaty można dokonać na konto lub bezpośrednio w szkole do przewodnicaącej obchodów 50lecia SP7. Wpłat nalezy dokonać do 15 kwietnia 2002r. Należy również podać nam adres celem wysłania zaproszenia, które jednoczesnie będzie kartą wstępu do restauracji. Przypominamy konto: MILLENNIUM BIG BANK GDAŃSKI S.A. 11501303-26331487 wpłatę dokonać na nazwiska IWONA DRAJKOPEL, BOŻENA SZYMKIEWICZ tytułem:50LAT SZKOŁY Dla osób mieszkających poza Polską: BIGB PLPW BIG BANK SA BRANCH MILLENNIUM 11501303-26331487 Przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego obchodów 50lecia Bożena Szymkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: szkola nr 7 IP: *.karlsruhe.ipdial.viaginterkom.de 04.03.02, 09:40 4.03.2002. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 07.03.02, 21:56 Zdecydowanie popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyr.sp7 Re: szkola nr 7 IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 12:26 Coraz bliżej 11 maja! Zwracamy się więc do wszystkich Forumomowiczów i sympatyków "7" z prośbą o przysłanie lub przyniesienie do szkoły posiadanych i związanych z "7" pamiątek, a więc zdjęć, dzienniczków ucznia, świadectw, dyplomów, itp. Może ktoś posiada również sprzęt audiowizualny z dawnych lat (radia, gramofony, magnetofony, itp)i mógłbygo nam udostępnić byłybyśmy bardzo wdzięczne. Pamiątki te i sprzęty będą niezbędne do przygotowania sal pamiątkowych. Po zakończeniu obchodów wrócą one do swoich właścicieli, stąd jeszcze jedna prośba o odpowiednie oznakowanie tych przedmiotów. Komitet Organizacyjny Obchodów 50-lecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jd Re: szkola nr 7 IP: *.acn.waw.pl 20.03.02, 23:17 Nie mógłbym nie dołożyć swoich trzech groszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LP® Re: szkola nr 7 IP: *.de45616.dealer.de / 10.57.42.* 27.03.02, 09:15 26.03.2002 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WSKH Re: szkola nr 7 IP: *.se.com.pl 27.05.02, 18:18 Do LP. Kto spod 11 mieszka w Dusseldorfie i jest alkoholikiem? Odpowiedz Link Zgłoś