Dodaj do ulubionych

Wegetarianka w Izraelu

21.02.08, 13:01
Przede wszystkim witam serdecznie wszystkich obecnych:)

Jeśli wszystko się ułoży tak jak to planuję, to uda mi się w tym roku pojechać
do Izraela na jakiś tydzień-dwa. Przejrzałam Wasze sugestie z tego forum i na
pewno skorzystam z niektórych rad.

Chciałabym zapytać Was o jedną kwestię, która akurat jest dla mnie dość ważna
- jak wygląda życie wegetarianina w Izraelu? ;) Chodzi mi o to, czy kuchnia
jest bardzo mięsna, czy może w każdej restauracji i barze uda mi się dostać
coś bezmięsnego? Czy na wegetarian patrzy się jak na kosmitów?
Obserwuj wątek
    • brite Re: Wegetarianka w Izraelu 26.02.08, 12:22
      Wśród delikatesów tamtejszej kuchni znajdziesz niejedno jarskie danie.
      Sam jestem wszystkożerny, więc nie zwracałem tak bardzo uwagi, ale sądzę że dla
      jarosza za posiłek wystarczą przepyszne przystawki podawane zazwyczaj przed
      właściwym daniem, m. in. humus, falafel, nadziewane warzywa no i fantastyczny
      chleb. Przy pierwszym moim kontakcie z bliskowschodnią kuchnią zdarzało mi się
      nieostrożnie pochłonąć za dużo takich przystawek, przez co niemal nie byłem w
      stanie zjeść właściwego dania.
    • krafla Re: Wegetarianka w Izraelu 28.02.08, 12:59
      zupelnie nie masz sie czym przejmowac. Jestem wegetarianka i na
      jesieni 2007 bylam w Izraelu wiec dane mam calkiem aktualne. Na
      ulicy, w reke, wszedzie i zawsze pod dostatkiem jest falafeli.
      Zreszta falafel to prawie narodowa potrawa. Wiec gdziekolwiek Cie
      nie chwyci glod, falafel zalatwi sprawe. W kazdej restauracji w
      ktorej bylam, czy to zydowskiej czy arabskiej tez sa dania jarskie,
      ogromny wybor surowek, salatek, ryzu z warzywami, baklazanow etc. W
      ogole sie nie przejmuj. Plus duzo owocow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka