20.10.06, 14:35
Jakie macie o tym zdanie?
Wirzycie?
Macie jakieś doświadczenia?
Ja ostatnio skusiłam się na taką usługę.
Usłyszałam to, co chciałam usłyszeć.
I nie wiem, czy tak będzie, czy swoimi pytaniami sugerowałam oczekiwane
odpowiedzi?
Obserwuj wątek
    • 76kitka Re: Wróżka 20.10.06, 16:04
      Ja nie chodzę, nie wierzę
    • efffe Re: Wróżka 20.10.06, 16:14
      Nigdy nie byłam, raczej się nie wybieram, nawet nie pamiętam kiedy ostatnio
      czytałam jakiś horoskop wink
      A co sprawiło że Ty skorzystałaś z usług wróżki ?
      • lawanda Re: Wróżka 23.10.06, 15:00
        Właściwie to nie wiem, po co.
        Mam małe zawirowania w życiu, cos sie dzieje. Potrzebowałam uspokojenia, bo
        oczywiście spodziewałam sie tylko dobrych wieści.
    • nikitka78 Re: Wróżka 20.10.06, 17:24
      Jak miałam 15 lat wróżyła mi babcia mojej kuzynki. Pamiętam tylko 2 rzeczy,
      które mi powiedziała (sprawdziły się), ale kuzynce przepowiedziała męża
      blondyna a ona nadal z tym samym "czarnym" smile
      Tak na marginesie, to wydaje mi się, że większość wróżek to poprostu doskonałe
      psycholożki.
    • gacusia1 Re: Wróżka 20.10.06, 20:09
      Nie wiem,czy wierze,ale wiem ze gdybym poszla,to NA PEWNO sugerowalabym sie w
      zyciu tym,co mi naopowiadala wrozka.Dlatego nie ide,zeby w glowie sobie nie
      mieszac.
      • kuriozalna Re: Wróżka 20.10.06, 20:14
        Kiedys bylam u wrozki. Powiedziala mi ze bede zajmowac w przyszlosci
        kierownicze stanowisko, ze wyjde za maz za obcokrajowca, ze moj brat bedzie mi
        bardzo pomagal finansowo bo bedzie bardzo bogaty. No coz jestem
        recepcjonistka, wyszlam za Polaka, a moj brat pare lat temu zginal. Tak wiec
        nie wierze!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • nicolaya79 Re: Wróżka 20.10.06, 22:11

    • dotsi Re: Wróżka 20.10.06, 23:04
      Absolutnie nie wierze, dwie moje koleżanki poszły i z tego co mówiły nic sie nie
      spełniło- no ale czego tu oczekiwaćsmile)
      Jakby wszystkie przepowiednie i kochanych i bagatych meżach sie spelniły to nie
      było by rozwodów wink)
    • nerri Re: Wróżka 22.10.06, 12:28
      Mój facet ma licencjat z psychotroniki...jest wykfalifikowanym wróżem(nawet
      jakiś czas pracował jako telewróżwink ) I tam była przedewszystkim
      psychologia.Dlatego nie wierzę we wróżki...a raczej w to,że może mi ona
      powiedzieć coś odkrywczegowink
    • 5aga5 Re: Wróżka 22.10.06, 23:36
      Nie napiszę że wierzę ale ...
      Moja kuzynka pracowała w sklepie.
      Przychodziła tam stara cyganka która coś tam mówiła prawdy.
      Raczej dla żartów, powiedziałam że jak przyjdzie do nich, to niech po mnie
      zadzwonią.
      Tak tez się stało.
      Doznałam szoku.
      O nic nie pytała a powiedziała mi ile mam rodzeństwa, że mam małe problemy, że
      do k-ca roku zajdę w ciążę ale żebym się zastanowiła czy być z tą osoba z którą
      jestem bo cyt. ,, byle komu prać gacie to lepiej wcale " i wiele innych.
      Przeszłość się zgadzała na 90 % a przyszłość wywróżyła mi na 100 %.
      • edelka nie wierzę 23.10.06, 14:46
        Nie byłam nigdyu wróżki, nie zamierzam się tam wybierać, bo i po co? A to, że
        komuś ktoś cos powiedział co się spełniło, to przypadeksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka