Dodaj do ulubionych

Popsuty dostęp do komentarzy

17.06.20, 19:03
W mobilnym Firefoksie nowa wersja komentarzy jakoś tam działa, a w windowsowym ani dudu… To jakaś ochrona przed trollami czy blokada na okoliczność ciszy wyborczej?

A może ktoś dopuścił do pracy osoby, które nie mają zwyczaju sprawdzania, jak to działa w innych przeglądarkach? Ludzie, przecież to już przerabialiśmy 25 lat temu (Best viewed with Netscape) i 20 lat temu (Best viewed with Internet Explorer). A teraz wszędzie tylko pochromolone strony – czy to robią dzieci łebmajstrów z zeszłego wieku? Po co?

ZAWSZE powinno być tak, jak tego sobie życzyli twórcy WWW. Tak pisał Tim Berners-Lee w lipcu 1996:

Anyone who slaps a "this page is best viewed with Browser X" label on a Web page appears to be yearning for the bad old days, before the Web, when you had very little chance of reading a document written on another computer, another word processor, or another network.

A w gazecie dodatkowo niezgodne ze standardem przekierowanie z komunikatu 404 na stronę główną. Robicie ludziom na złość, żeby nie chcieli kupić prenumeraty Wyborczej?
Obserwuj wątek
    • a_usher Re: Popsuty dostęp do komentarzy 18.06.20, 17:07
      To jak? Stażyści z zewnętrznej firmy wzięli kasę za nic się zwinęli? Będziecie to zwalać na PiS?

      A kiedyś ktoś obiecywał porządny widok drzewka wątku i możliwość linkowania konkretnych komentarzy…
      • a_usher Re: Popsuty dostęp do komentarzy 20.06.20, 06:57
        Same komentarze też popsute. W wieku unikodu jakiś idiota blokuje nie tylko emoji i pisma nieposługujące się alfabetem łacińskim (Ну погоди!), ale też znaki innych języków europejskich (np. ñõ) i tak stare znaki typograficzne, jak ©®™.
      • a_usher Re: Popsuty dostęp do komentarzy 21.06.20, 15:54
        I kolejna uwaga: W jaki sposób można wrócić do miejsca, w którym przerwało się czytanie komentarzy? Jeśli zamknę przegladarkę, a po jakimś czasie wrócę na stronę, to komentarze zawsze są zwinięte do początku. Mam prowadzić notatki na boku i kopiować do nich link i ostatnie przeczytane zdanie?
          • adamtko Re: Popsuty dostęp do komentarzy 23.06.20, 00:53
            a_usher napisał:

            > Link oczywiście do całej strony, bo obiecanych linkow do kazdego komentarza odd
            > zielnie przecież nie ma (zresztą wtedy nie trzeba byłoby nic kopiować, wystarcz
            > yłyby zakładki).

            Linki do zamieszczonych komentarzy czy odpowiedzi "trochę" działały. Wystarczyło po wysłaniu wpisu (gdy pojawił się komunikat "twój komentarz jest już widoczny" lub "...będzie widoczny za chwilę" dodać bookmarka. I wtedy można było z łatwością wrócić do dyskusji. kładę nacisk na "BYŁO", bo to już nie działa w nowym systemie. Ba, stare zakładki też poszły w uy.
            • a_usher Re: Popsuty dostęp do komentarzy 23.06.20, 03:46
              Do tej pory z linkami robiłem podobnie, ale nawet bez tego przeglądarka poprawnie zapamiętywała położenie, bo rozmiar wczytanej strony w zasadzie się nie zmieniał. Czasem tylko jakieś pojedyncze komentarze poleciały do kosza.
              Poza tym już wcześniej napisałem, że miały być linki do _każdego_ komentarza. Przecież tu na forum linki są, i to wyraźnie oznaczone, prawda? I cytować też można bez problemu…

              Brakuje również wklejania linków uznanych za bezpieczne (np. do stron różnych serwisów Agory czy do Wikipedii), datowania bezwzględnego (data + czas, a nie dzisiaj - wczoraj).

              Podgląd lub późniejsza edycja własnych komentarzy to już chyba marzenie ściętej głowy, choć na urządzeniach mobilnych autouzupełnianie jest wredne i bez poprawiania ani rusz – widać to prawie pod każdym artykułem.

              Aha, dziś zauważyłem, że przywrócili możliwość używania cudzysłowów typograficznych (ale tylko „jednego rodzaju”, nie ma np. kątowych) i pauz. Widać je też w starych komentarzach. Oczywiście to, co było popsute ostatnio, zostało nieodwracalnie zamienione w znaki zapytania.
              • adamtko Re: Popsuty dostęp do komentarzy 23.06.20, 08:54
                No dobra, zgadzamy się, że coś jest ewidentnie spartolone.
                I co dalej? Tak piszemy co kilka lat, oni uznają, że jest nas dwoje, pięcioro, max dziesięcioro.
                A czytelników miliony, z tego ze 200 tysi płacących za dostęp. I te miliony (much) nie mogą się mylić, a ci nieliczni to czepialscy?

                PS. Chcę sobie włączyć powiadomienie o nowych wpisach, ale "WYSTĄPIŁ BŁĄD - UZUPEŁNIJ ADRES W USTAWIENIACH KONTA". Ale przecież ja mam ustawiony adres, w dodatku działający :)
                • a_usher Re: Popsuty dostęp do komentarzy 23.06.20, 12:39
                  1. Chwilowo nie mam pomysłu, jak to zrobić. Nieczęsto trafia się taka okazja, jak wysyłanie spamu na ankieta@gazeta.pl, ale faktycznie trzeba wymyślić coś podobnie masowego. Tylko że skutkiem może być całkowita zmiana systemu komentarzy. Moim zdaniem ani zwalenie tego na Disqusa, ani na Facebooka nie jest dobrym rozwiązaniem.
                  Co ciekawe, krok w dobrą stronę już zrobili, przekierowując na to forum dyskusje pod artykułami, gdzie wcześniej dyskusje były zablokowane. Ale ten krok też koncertowo sportalili – przykładowe rozwiazanie wymagałoby założenia wątku o właściwym temacie i linkowania do niego. Gdyby chcieli nadal ograniczać komentowanie, mogliby bezpośrednio pod artykułem umieszczać tylko wyróżnione komentarze, oczywiście każdy poprawnie podlinkowany.

                  2. Czytelnicy abonamentowi płacą za poprawne działanie komentarzy na wyborcza.pl. Te nie zniknęły na starszych przeglądarkach i są ładnie datowane. Komentarze na gazeta.pl najwyraźniej dorwała jakaś tańsza ekipa.
                  3. Jeśli mnie pamięć nie myli, od jakiegoś czasu oprócz własnego adresu na gazeta.pl trzeba podać też adres rezerwowy ( może nawet w innej domenie). Powinien on być wykorzystywany tylko do celów technicznych, np. kiedy zapomni się hasła, ale zdarzyło się, że na te adresy rozesłali spam zachęcający do prenumeraty wyborczej. Alternatywą dla przypomnienia hasła może być podanie numeru telefonu komórkowego, ale nie chce mi się sprawdzać, jak to jest teraz.
              • a_usher Re: Popsuty dostęp do komentarzy 23.06.20, 14:51
                a_usher napisał:

                > I cytować też m
                > ożna bez problemu…

                Przesadzilem, jak widać powyżej.

                > Aha, dziś zauważyłem, że przywrócili możliwość używania cudzysłowów typograficz
                > nych

                Tu też przesadziłem. Znikają po kolejnym odświeżeniu strony, tylko musi minąć jakiś czas. Co oni tam dłubią?

                > Widać je też w
                > starych komentarzach.

                A tu odświeżania jeszcze nie sprawdziłem.
                • adamtko Re: Popsuty dostęp do komentarzy 23.06.20, 19:41
                  Na płatnej wyborczej.pl też nie jest fajnie.
                  - nie działają zakładki do postów/odpowiedzi,
                  - cokolwiek zrobisz, wracając do artykułu komentarze są zwinięte i posortowane po popularności, co jest najbardziej idiotycznym, bo popularność, to kciuki, nieważne czy w górę czy w dół *)
                  - "prośba" o skierowanie wpisu do trasha kosztuje 3 clicki zamiast 1. **)

                  *) Mogę jednak wyobrazić sobie głupszą metodę sortowania, np. po liczbie "ź" albo użytych zaimków.
                  **) w płatnej strefie jest na szczęście relatywnie mało syfiarstwa.
                  • a_usher Re: Popsuty dostęp do komentarzy 24.06.20, 16:28
                    Jeszcze trochę, a będziemy się cieszyć, że po zwinięciu komentarzy nie przechodzi automatycznie do następnego artykułu (podobnie jak to jest np. na dodatku weekendowym, gdzie artykuły są posklejane) i że daje się wrócić do właściwego artykułu, jeśli włączy się durne przekierowanie na stronę główną. Jaką jeszcze głupotę można wymyślić dla nabijania statystyk?
                    • adamtko Re: Popsuty dostęp do komentarzy 25.06.20, 20:40
                      Ja nie będę się cieszył. Będzie mi przykro. Właściwie już mi jest.
                      Z powodu komentarzy. Z powodu KOMPLETNEGO braku interakcji ze strony tutejszej "pomocy". I wielu innych spraw. Ale obszerniejsze podsumowanie zamieszczę po drugiej turze wyborów, a przed rezygnacją z przedłużania prenumeraty.

                      Z bardzo podobnego powodu lata temu pożegnałem dziennik.pl (teraz to chyba DGP), potem moje lokalne portale z przyczyn j.w. Aktualnie żegnam się Trójką na skutek zgoła innych wydarzeń. A z braku szacunku dla czytelników za jakieś 6 do 8 tygodni z żalem, ale zdecydowanie, pożegnam gazetę, wyborczą, et consortes.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka