Dodaj do ulubionych

Do Wisloka

23.01.04, 18:03
Wisloku1!
zwracam sie do ciebie z podobna uwaga co do Darka1918!
przczytaj watek "do Darka 1918) gdzie wylozylem jedna z sasad jakie chcialbym
aby na tym forum byly stosowane.
ale powtorze:
jezeli to co chcesz powiedziec nie stoi w zwiazku z tematem zaloz osobny
watek, jezeli zas nie masz nic do powiedzenia zamilcz. w dyskusjach
forumowych nie chodzi o to by sie obrzucac blockiem. wszystkie 5 punktow
dobrego zachowania zawartych jest w watku "Nienawisc do..." polecam goraca,
zastanow sie nad tym.
przy okazji dzieki za odpowiedz, nawet jezeli byla automatyczna.
ach!, no i gratuluje nadprzyrodzonych umiejetnosci "odkrywania" pochodzenia
forumowiczow. dla ulatwienia dodam ze mam tez rower, jestem wiec tez cyklista.
T.
P.S. pozdrow rodzinna Zywiecczyzne ;)
Obserwuj wątek
    • albrecht1 Re: Do Wisloka 23.01.04, 19:11
      Przepraszam, że się wtrącę, choć nie jestem adresatem Twojej wypowiedzi.
      Chciałbym jednakże zauważyć, że źle Ci wróży oww cyklistyczne podejście do
      świata, bowiem sam wiesz przez kogo wszystko to najgorsze ;-)
    • wislok1 Synek, bow sie dobrze ! 24.01.04, 13:33
      Udowej dali Cieszynioka.
      O mnie, za mnie, udowej murzina, chińczyka, kota, papuge i ślimoka.
      Fulej se dali.
      Dej ci Panie Boże zdrowi w tym fanzolyniu.
      • teschiner Dzieki bardzo za mile zyczenia! 24.01.04, 16:00

        Szkoda, ze nie odniosles sie merytorycznie do tego co napisalem, ale jak widze
        taki juz moj los (a moze tylko niektorzy goscie tego forum), ze nie otrzymuje
        odpowiedzi „na temat”.
        Co do pochodzenia. Nie musze nikogo udawac, ale przyznam ze nie
        jestem „Prawdziwym Cysarokiem”, „Prawdziwym Hanysym”, „Prawdziwym Polakiem,
        Czechem, Niemcem, Słowakiem, Marsjaninem itd”. Jednym slowem nie
        jestem „prawdziwkiem” jak zwyklem nazywac osoby, ktorych najwazniejsza cecha
        wg. ich samych jest „prawdziwe” pochodzenie, a jedyna czynnoscia, ktorej nalezy
        sie poswiecac calkowicie to udowadnianie innym ze sa „nieprawdziwi”. Chcialbym
        tylko zwrocic ci uwage, wisloku („prawdziwy”), ze tego rodzaju postepowanie
        prowadzi jedynie do bezmyslnej obrony jakiejs wydumanej tozsamosci, ktorej
        (poza oczywiscie prawdziwkami o innych pogladach) zwykle albo nikt nie
        kwestionuje, albo nawet nikt sie tym nie interesuje.
        Serdecznie wiec ci wspolczuje zycia w swiecie, w ktorym pelno jest
        nieprawdziwych. Mozesz jednak to zmienic, jesli tylko chcesz! Wystarczy
        wyzwolic sie z glupawych schematow „swoj – obcy”! inaczej pozostanie już
        tylko „Klub FOFO” (jako prawdziwy Wiślok chyba potrafisz odszyfrować ten skrót –
        jesli nie wyjasnienie wieczorem, ale będzie wstyd!).
        Zyczac udanego powrotu do rzeczywistosci
        nieprawdziwy T.
        P.S. prosba: Jezeli to co napisalem przekracza twoje mozliwosci i nie potrafisz
        mi odpowiedziec na temat to lepiej nie odpowiadaj. Innymi slowy: lepiej mądrze
        pomilczec niż „fanzolić” bez sensu.

        • teschiner Cyklista do Albrechta 24.01.04, 16:01
          Albrecht!
          Jako ze jestem dumnym posiadaczem skorzanej cyklistowki i odpowiednich
          okularow, a takze JEDYNEGO PRAWDZIWEGO ROWERU MARKI WIGRY 3, nie boje sie
          zadnych spiskow i innych skrytych dzialan. Nie zapominaj, ze tajna organizacja
          cyklistyczna Rower –Power (z angielska wymawia sie Raułer – Paułer) sięga swymi
          mackami bardzo głęboko. (a nie wiem czy nawet nie głębiej !!!).
          A co do najgorszego i przez kogo to, to nie wypieram się że jesteśmy z tego
          dumni. Nasza organizacja o baaaardzo długiej tradycji, (to już dobre kilka
          tysięcy lat, tak, tak!. Masoni przy nas to betka) ma na sym koncie
          destabilizacje i rozklad kilku imperiow. Od Sumeru i Egiptu pozynajac, przez
          cywilizacje Ameryki Pd., a na ZSSR kończąc. Nie będę tu wchodził w szczegóły
          historyczne i prawdziwe nazwiska agentow!
          Jezeli więc zobaczysz goscia na rowerze, to czmychaj.
          Glęboko zakonspirowany
          T.
          (raułer – paułer!)
          • albrecht1 Wozak do cyklisty 24.01.04, 18:34
            Ha, a ja należę do tajnego bractwa wozaków zmechanizowanych, którzy nic sobie
            nie robią z zasad konspiracji i jeżdżą swymi wehikułami po świecie, powodując
            że krowy się nie cielą i dają mleko tylko w proszku. To dla nas, naszego lobby
            zabiera się ziemię i przestrzeń pod budowę estakad, przejazdów podjazdów i
            rozjazdów, i to my wymysliliśmy czerwono-zielony sposób regulacji ruchu na
            skrzyzowaniach, by wykluczyć raz na zawsze spisek daltonistów.
            Teschiner rzuć to swoje przestarzało bractwo i przyłącz się do nas. Przyjmiemy
            nawet z cyklistówką :-)))).
            • teschiner no nie wiem 24.01.04, 19:47
              propozycja kuszaca, niepowiem! te estakady i cala ta reszta to pikus, ale
              przekonalo mnie mleko w proszku no i skasowanie spisku daltonistow. a my ciagle
              te przestarzale metody. jakies tam tajne narady w bialych salach , zamaskowane
              rowery, ten caly ceremonial, no dobra!
              ale co z moim ukochanym WIGRY 3.
              czy w ramach przejecia Agenta z tajemnicami kto za kim i kto przed kim stoi
              moze taki agent liczyc na trabanta cabrio (przywyklem do swiezego powietrza
              przemieszanego z zapachem spalin!
              nieco skolowany czterema kolami
              T
              P.S. ale trabant koniecznie koloru "wyplowialy blekit skandynawskiego nieba w
              czerwcu"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka