Dodaj do ulubionych

pokojowy Slask

IP: *.chello.pl 06.02.04, 19:02
Jestem Slazakiem z krwi i kosci, a nie zadnym Schloonzackiem czy Schlesierem.
Tego ostatniego okreslenia nie uzywam z ironia, gdyz w Raciborzu mam kilku
znajomych, ktorzy z racji swego niemieckiego pochodzenia tego okreslenia
uzywaja zasadnie.
Otworzylem ten watek, poniewaz wkurzaja mnie pewni osobnicy, w zdecydowanej
wiekszosci piszacy do nas z wiecznie przyjaznych Niemiec, ktorzy probuja
tutaj tworzyc jakies podzialy, posluguja sie stereotypami narodowosciowymi, w
koncu uzywaja niewybrednych epitetow, swoim interlokutorom, ktorzy smia miec
inne od nich zdanie, po prostu ublizaja. Zastanawiam sie po co oni wlasciwie
to robia, po cholere zawracaja ludziom glowy na polskim, badz co badz, forum.
Niech udzielaja sie na swoich neonazistowskich stronach, portal "Gazety
Wyborczej" zostawiajac w spokoju.
Jasne, ze kazdy ma prawo do wlasnego zdania, jasne, ze na forach poziom
dyskusji bywa rozny, ale retoryka gosci z Niemiec zaczyna miec znamiona
zwyklej prowokacji. Nie ukrywam, ze po polskiej stronie tez dochodzi do
wypowiedzi prymitywnych. I niezaleznie od wszystkiego sa one tak samo godne
potepienia, jak te debilne i faszystowskie wypowiedzi strony przeciwnej.
Slask to obszar szczegolny i dlatego z tym wieksza wrazliwoscia trzeba o jego
problemach pisac i mowic.
Tak na marginesie zapytam tych tzw. Schloonzakow - czy naprawde zaden z was
nie spotkal w zyciu chocby jednego przyzwoitego gorola, ze tak palacie do
nich nienawiscia i pogarda, ze tak bezsensownie uogolniacie?
Albo inaczej - naprawde uwazacie, ze najlepiej walczyc o swoje racje w sposob
charakteryzujacy debila i skurwiela? Nie ma innych sposobow?


Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka