alex.stela
10.08.04, 08:45
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,2221069.html
Kilkanaście śniętych ryb pływało wczoraj w potoku Krośnianka w Cieszynie. Sprawą zajęli się strażacy i pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. - Okazało się, że przyczyną śnięcia ryb nie było zanieczyszczenie. W potoku jest bardzo mało wody, więc rybom zabrakło tlenu - poinformował nas dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Cieszynie.
____
No i okazało się, że w cieszyńskich potokach pływają (pływały?) jakieś ryby! A tak przy okazji - gdzie do diabła jest ten potok Krośnianka? :P