alex.stela
14.10.04, 09:56
Agnieszka Zakrzewska 14-10-2004 GW
Wystawę cennych eksponatów, niepokazywanych od lat otwarto w prywatnym zameczku w Błogocicach, dzielnicy Cieszyna.
Nowa ekspozycja zajmuje dwie sale. W jednej wystawione są obrazy, w drugiej XVII- i XVIII-wieczne rzeźby, które pochodzą z kościołów różnych wyznań. Najcenniejsze to postacie św. Anny z małą Marią oraz św. Józefa z Chrystusem. Obie wykonał Antoni Stanetti, wiedeńczyk, który zamieszkał w Cieszynie i miał w nim warsztat.
Dwadzieścia eksponatów różni się od tych, jakie jesteśmy przyzwyczajeni oglądać w muzeum. Z rzeźbionych figur odpryskuje farba, na niektórych obrazach nawet niewyraźnie widać, co przedstawiają. Wystawa nie jest jednak przypadkowa. Rzeźby i malowidła pochodzą z Muzeum Śląska Cieszyńskiego. - Przez wiele lat leżały w magazynach, bo są zbyt zniszczone, żeby je pokazywać, a na renowację nie mamy pieniędzy - mówi Marian Dembiniok, dyrektor placówki. Joanna Mikłasz, właścicielka zameczku w Błogocicach, postanowiła ratować dzieła sztuki. Muzeum zgodziło się oddać jej zabytki w kilkumiesięczny depozyt, a Mikłasz odrestaurowała pomieszczenia zamku, gdzie właśnie urządzono wystawę.
- Teraz każdy może ją obejrzeć. Biletów wstępu nie ma, ale zbieramy wolne datki. Pieniądze przeznaczymy na konserwację tych wystawionych dzieł sztuki - mówi Mikłasz. Liczy na finansową pomoc gości restauracji, która znajduje się w podziemiach zameczku. - Mam nadzieję, że znajdą się też ludzie, którzy przyjadą specjalnie po to, żeby wspomóc naszą akcję - dodaje Mikłasz.
- To pionierskie przedsięwzięcie, bo w Polsce nie zdarza się, żeby zabytki przechodziły z państwowego muzeum w prywatne ręce. Jednak pomysł mi się podoba, a rzeźby i obrazy są tu odpowiednio zabezpieczone - mówi Dembioniok.
Oficjalne otwarcie sal odbędzie się w piątek. Kto chce pomóc w renowacji dzieł sztuki, może odwiedzać wystawę od przyszłego tygodnia. Będzie czynna codziennie od godz. 13, z wyjątkiem poniedziałków. Zameczek znajduje się przy ul. Żeromskiego 1.
------
Cieszyński Plan 5-letni:
"W KAŻDEJ DZIELNICY JEDNO MUZEUM"