Koniec quadów w WPKiW

09.10.05, 23:51
Panie Włoszek! Niech Pana ręka Boża broni przed udzieleniem zgody na
organizację takich "rekreacji"
Do tej pory była to najspokojniejsza część parku w której można było wypocząć
bez wszechogarniającego hałasu (vide rycząca Brasiliana i wtórujące jej
nagłośnienie każdej najmniejszej budki gastronomicznej znajdującej się w tej
okolicy)
Rozumiem kłopoty finansowe parku, ale pieniądze to nie wszystko. Zwłaszcza,
że ostatnio mówiło się coś o 20 milionach przeznaczonych na jego utrzymanie.
Jeśli nie można inaczej, to niech chociaż nieformalny podział parku na część
cichą i głośną zostanie zachowany.
    • Gość: Edzio Re: Koniec quadów w WPKiW IP: 87.207.241.* 10.10.05, 08:23
      Włoszek musi odejść !
    • medyator Re: Koniec quadów w WPKiW 10.10.05, 09:02
      Ja bym tak sobie w ramach relaksu pojeździł po parku pojazdem opancerzonym z
      Siemianowickich Zakładów Wojskowych.Ale oczywiście tylko dla relaksu
    • Gość: Obi-Wan-Kenobi Re: Koniec quadów w WPKiW IP: *.speed.planet.nl 10.10.05, 09:29
      Jest tak wiele niezagospodarowanych miejsc, zatem dlaczego w parku i do tego
      jeszcze przy stajniach? Trzeba nie miec wyobrazni. Proponuje właścicielowi ATV
      Adamowi Twardowskiemu, podobna rozrywke, pod oknami wlasnego domu.
    • Gość: miki Quady na hałdy, a nie do WPKiW IP: 195.94.208.* 10.10.05, 10:39
      Taak - quady są nawet w środku skansenu chorzowskiego, nie wiem po jakiego ch...
      Pasują tam jak wół do karety.
      Tyle jest hałd pokopalnianych w okolicy - puścić tam quady, aby tam w syfie
      jeździły, a nie zasmradzać i hałasować w parku.
Pełna wersja