stoik1
25.07.06, 14:38
PRZEGLĄD PRASY: Czy w Polsce, podobnie jak w Czechach, abonament telewizyjny
będzie płacić każdy, kto ma w domu prąd? Takie rozwiązanie proponuje prezes
TVP - pisze "Życie Warszawy".
- Projekt rozwiązania, czerpiący z doświadczeń czeskich, przedstawiłem już
Ministerstwu Kultury - potwierdza w rozmowie z "ŻW" prezes Bronisław
Wildstein. Przedstawiciele TVP nie chcą jednak zdradzać szczegółów pomysłu.
Chodzi o problem drastycznie niskiej ściągalności abonamentu radiowo-
telewizyjnego. Szacuje się, że obecnie nie płaci go blisko połowa odbiorców
indywidualnych i aż 97 proc. firm. Pod tym względem od wielu lat jesteśmy w
europejskiej czołówce.
- Niepłacenie abonamentu się nasila. I wcale nie dlatego, że ludzi nie stać,
bo najczęściej płacą emeryci. Problem w tym, że za uchylanie się od opłat nic
nie grozi - tłumaczy Lech Stanisław Haydukiewicz, członek Krajowej Rady
Radiofonii i Telewizji.
Z podobnym problemem skutecznie uporali się Czesi i to właśnie ich przykład
zainspirował Wildsteina. U naszych południowych sąsiadów od ponad roku
abonamentu nie płacą właściciele telewizorów i odbiorników radiowych, lecz
wszyscy, którzy w swym budynku mają podłączony prąd. Taki system znacznie
podniósł ściągalność abonamentu, który obecnie wynosi 100 koron miesięcznie,
czyli blisko 14 zł, ale z roku na rok ma być podnoszony. W zamian czescy
widzowie w państwowej telewizji będą oglądać coraz mniej reklam, a w 2009
roku już żadnych. Być może taka rewolucja czeka również Polskę -
podkreśla "ŻW".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3505843.html