tomek9991
14.04.03, 11:18
Plan jest iście szatański.
Po polsku, w wydawanych w Polsce gazetach, chwali się niemieckich działaczy
narodowych, a atakuje zasłużonych dla Śląska Polaków.
Oszołomy z RAŚ są folklorem, na razie nie mają poparcia nawet 5%.
Ale za nimi stoją bardzo ważni ludzie na Śląsku.
Chronią ich, przedstawiają ich poglądy w bardziej łagodnej wersji.
Cały czas pracuje się intensywnie nad kształtowaniem opinii publicznej.
Np. ludzie na Śląsku mają kojarzyć rozwój Katowic z osobą niemieckiego
nacjonalisty Grundmanna, a nie polskiego wojewody Grażyńskiego.
Wszystko, co niemieckie na Śląsku jest pokazywane pozytywnie, a co
najbardziej
perfidne, wybiela się wszystkie ciemne karty u Niemców.
Np. wspomniany Grundmann był posłem ultranacjonalistycznej i wrogiej wobec
wszystkich mniejszości narodowych w Niemczech patii Narodowo-Liberalnej, co
jest całkowicie pomijane w mediach. Mówi się wyłącznie o jego zasługach dla
Katowic. Polskich chłopów, którzy protestowali przeciwko przekształceniu
Katowic w niemieckie miasto, którzy protestowali przeciwko masowemu napływowi
osadników z Niemiec, przedstawia się jako tępaków, protestujących przeciwko
postępowi.