• kserkses1 pierwsze słyszę 04.07.07, 15:50
      ... Babski drzyst jeszcze przed wojną był w Skoczowie bardzo popularny.
      Wynikało to z jego niskiej ceny. Sprzedawano go na straganach i odpustach,
      zajadały się nim dzieci. Członkowie towarzystwa rozpoczęli teraz poszukiwania
      odpowiedniej receptury drzystu, bo występował on w trzech wersjach. W Skoczowie
      przypominał chałwę z dodatkiem miodu, na Zaolziu dodawano do niego wafle, a w
      okolicach Brennej bakalie. - Prosimy mieszkańców, żeby sprawdzili stare
      przepisy kulinarne swoich babć i poszukali tam receptur. Będziemy też prosić o
      konsultację najstarszych mieszkańców Skoczowa, którzy jedli drzyst jako małe
      dzieci - mówi Orawski.

      Gdy odpowiednia receptura zostanie opracowana, wyrabianiem smakołyku zajmie się
      jedna ze skoczowskich cukierni. Wtedy towarzystwo zacznie promować babski
      drzyst i zachęcać turystów, żeby wpadli do Skoczowa na degustację.
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,4278239.html
      • kubek chetnie bym sprobowal, ale juz mam 3kg wiecej ! 04.07.07, 18:43
        Przerzucam sie na produkty light bedzie kalorycznosc
        jak u nas normalnych!
        Dzis swieto, jedziemy zobaczyc fajerwerki.
        • kubek a wczoraj probowalismy lakoci z chinskiego sklepu 04.07.07, 18:52
          i to tez dobry sposob na odchudzanie :)))

          Chcialem rowniez zauwazyc ze Teqila jest najtanszym alkoholem,
          tym tez probuje nawiazac do wodeczki z tataraku ;)
          • kserkses1 Re: a wczoraj probowalismy lakoci z chinskiego sk 05.07.07, 12:00
            o rany, może Wam wysłać jaką paczkę żywnościową? :)
            • kubek na lotnisku wypakowali nam z walizki kilka 06.07.07, 04:17
              jedzeniowych drobiazgow, jesli cos nie jest hermetycznie
              zapakowane nie wolno!

              Mieszkamy na terenie gdzie jest duzo bylych obywateli polskich,
              czesc z nich wyjechala nawet przed wojna!

              Sa, wiec w sklepach chalka, kiszone ogorki czy kapusta.
              Mozna tez dostac cos w rodzaju kefiru.
              Niestety nie smakuje to jak u nas, co zreszta rozpowiadam
              w kolo.Mam juz sporo znajomych w podeszlym wieku,
              ktorzy przede wszystkim nie moga uwierzyc, ze ja z Polski i
              nic do nich nie mam :(
              Niektorzy nawet, recytuja "Litwo, ojczyzno moja",
              serce sciska okrutnie.
              A ja z tematu na temat, a mialo byc o jedzeniu
              Marzy mi sie chleb taki cieply bochen
              i maslo (nie zadna margaryna) a na to szczypiorek i taki
              gruntowy pomidor. Albo taki bialy ser lekko posolony, i popijalbym
              cos takiego kwasnym mlekiem.(sie poplakalem)

              Mowi, sie ze niedaleko jakies 150km od nas jest Polski Sklep!
              • alex.stela Re: na lotnisku wypakowali nam z walizki kilka 06.07.07, 07:57
                Kurde... W życiu bym do USA nie pojechał... ;-)
                • kserkses1 to zorganizujemy jakieś zrzuty ;) 06.07.07, 09:06
                  Podasz dokładne współrzędne i zamówimy "transport" u jakiegoś Mosadu ;)
                  A poważnie - szczerze współczuję. Plastikowy chleb też mnie brzydzi z
                  granicą...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka