Dodaj do ulubionych

Live XXVIII

10.07.08, 11:53
Man does not live by bread alone.
nie mam inwencji. miłego dzionka wszystkim.
Obserwuj wątek
    • kserkses1 Re: Live XXVIII 10.07.08, 14:33
      aleś się narobił ;)
      • stoik1 bynajmniej... 10.07.08, 14:51
        ( a opis przypadkiem znalazłem w lodówce ; )
    • kserkses1 ciekawe, kiedy wreszcie w Krakowie 10.07.08, 15:51
      człowiek będzie mógł kulturalnie zaprosić Kociaka na krewetki?
      deser.gazeta.pl/deser/1,83453,5042258.html
      • kubek tu są kluby Dog Gay 10.07.08, 20:04
        nie wiem jak oni to tylko sprawdzają , że ten pan
        pies woli pana wyrzeł , a nie panią pudelek ?
        • kubek nie należy do przyjemności !!! 10.07.08, 20:15
          -ucinanie myszkom końcówek ogona (obcinakiem do paznokci)
          -mordowanie ciężarnych matek mysich po przez ... (to jest drastyczne)
          - szybkie wyjmowanie maleńkich myszowatych embrionów z jeszcze ciepłych
          brzuszków ich mamusi.
          -homogenizowanie embrionów
          - potem to już pikuś

          dzisiejsza liczba to 12
          plus krople uspakajające
          • zolzatoja Re: nie należy do przyjemności !!! 10.07.08, 21:08
            Matko jedyna, ktoś cię zmusza do robienia takich przerażających
            rzeczy?????!!!!!
            • stoik1 nauka wymaga ofiar 10.07.08, 22:03
              myslę że w wydajności myszobójstwa nie osiągnąłeś jeszcze poziomu
              statystycznego kota ; )
          • kserkses1 na przyszłość - 11.07.08, 09:32
            uprasza się o darowanie nam opisów - zwłaszcza, gdyby rzecz
            dotyczyła większych od myszy futerkowców (dziwne - patroszenie
            ptactwa mnie nie rusza...?)
            a swoją drogą - nie zazdroszczę... Jak to miło zajmować się nikomu
            do niczego nie potrzebnymi głupotami, w dodatku czysto teoretycznie,
            a jeszcze w premi mieć macanie rupieci za kilkadziesiąt tysięcy...
            Głupi to zawsze ma szczęście!
            • kubek mnie to też rusza i czasem wymyślam 11.07.08, 21:12
              jakieś nie stworzone historie,
              aby ktoś inny dokonywał egzekucji,
              ale wczoraj się nie dało.

              Ale najgorsi są goście od mózgów, moim zdaniem nie mogą być normalni.
              Jak widzę merdającego do mnie psa z otwartą czaszką i nadajnikami wystającymi z
              tej łepetynki
              od razu jestem cały spocony z nerwów.

              Również do normalnych nie mogę zaliczyć medyków zajmujących się sekcjami np
              sądowymi.
              Ostatnia opowieść od nich to "człowiek z dywanu", znaleziony po 3 miesiącach.
              Na pytanie czy przez tą maseczkę jest straszny smród, odpowiedź brzmiała
              - człowieku !!! jaką maseczką, trzeba jakoś rzygać !!!
              • kubek a kysz a kysz 11.07.08, 22:11
                jak zmusić szefa aby polazł do domu,
                już chce do domu!!!
    • stoik1 obejrzałem sobie na rynku 10.000 BC 12.07.08, 12:28
      filmowo raczej niezbyt porywający gniot, ale oglądało się
      przyjemnie; noc ciepła, sympatyczne okoliczności przyrody... : )
    • stoik1 poniedziałek 14.07.08, 14:12
      samych słonecznych chwil, optymizmu, spełnienia marzeń i planów,
      wygranej w totka itd. itp. w bieżącym tygodniu życzę
      ( sobie : )
      • kubek jestem głodny zepsuła się maszyna z kanapkami :( 14.07.08, 16:59
        • stoik1 I'm deeply concerned about your problem... 14.07.08, 19:12
          nie możesz wyskoczyć do jakiegoś fast fooda za rogiem ?
          ( ja staram się miec w zapasie jakiś gorący kubek, albo przynajmniej
          bulion w kostkach ; )
          • kubek Najbliższy fast-food jest 20 minut z buta 14.07.08, 19:55
            w jedną mańkę (oczywiście można wskoczyć na rower i podjechać)
            tylko jest jedno ale na zewnątrz jest albo 35 stopni albo pada innych opcje
            o tej porze dnia nie ma. Tak, więc szybki numerek po kanapkę powoduje,
            że zawsze wracasz mokry.
            Zresztą od 12:30pm do 13:30 jest lunch który i tak mi nie płacą to znaczy
            siedzisz w pracy
            godzinę dłużej. Przeżyłem i tak to wszystko przez małżonkę która mnie odchudza,
            i przy niej mogę jeść tylko zdrowe rzeczy (ohyda)
            • stoik1 a my mamy właśnie porę deszczową 14.07.08, 23:40
              leje mocno i równo od kilku godzin
              ( nie jedz zdrowej żywności, to szkodzi ; )
              • kserkses1 w K. to raczej pora monsunowa... 15.07.08, 09:22
                burze jedna po drugiej, wilgotność wzorcowa...lepko jak cholera
                • stoik1 może zamiast winnicy na stokach... 15.07.08, 13:46
                  jaki gaj palmowy ?
                  • kserkses1 Re: może zamiast winnicy na stokach... 16.07.08, 08:54
                    i tak nie wolno leżeć na trawce... :(
    • stoik1 taa i co tam, fajnie, to dobrze i w ogóle 16.07.08, 15:38
      cieszem siem
      ( znaczy sie ten tego veni vidi nici, czy tak jakoś,
      poważnie zaczynam się obawiać o zdrowie p. v-ce pezesa )
      zapozdrowić zawpadających czy coś w ten deseń ; )
    • stoik1 puśto ćoś 17.07.08, 12:38
    • zolzatoja Re: Live XXVIII 17.07.08, 13:24
      Pusto, bo wszyscy na grzybach pewnie :) Ponoć obrodziły; niestety
      łażenie po lesie nie dla mnie jeszcze, ale właśnie gotuję grzybulę z
      zeszłorocznych zagotowanych prawdziwków, mniam :)))
      • stoik1 mmm, robisz mi smaka 17.07.08, 13:38
        a taka grzybowa ze świeżych z ziemniaczkami to już w ogóle -
        mistrzostwo świata w tej kategorii...
        szkoda, że koło cieszyna nie ma żadnego sensownego lasu
        ( w lasku miejskim czasem rosną opieńki : )
    • stoik1 no taa... 17.07.08, 15:26
      wszyscy nadal na grzybach
      w razie czego wpraszam się na zupę ; )
      • kserkses1 Re: no taa... 17.07.08, 15:56
        ja mogę zrobić z suszonych kaszubskich...:)
        pietruszkę i wzmiankowane młode też mam...
        • stoik1 fajnie 17.07.08, 16:53
          to jesteśmy umówieni ; )
    • zolzatoja Re: Live XXVIII 17.07.08, 18:04
      Zapraszam, jeszcze zostało, duuuuuży gar zrobiłam :)))
      • stoik1 jak miło 17.07.08, 22:40
        tyle dobrego naraz ; )
        ( a na grzyby może i się wybiorę, może w sobotę, do dobki czy
        gdzieś... )
        • stoik1 ( może są jacyś chętni ? ) 17.07.08, 22:43
          • kubek ja bym chętnie grzybową wrąbał 18.07.08, 06:35
    • stoik1 Dobré ráno 18.07.08, 08:28
      Jak se máte ?
      • zolzatoja Re: Dobré ráno 18.07.08, 08:55
        Niedobrze, trzęsie mnie ze złości od rana ( patrz "Dobry pan"). W
        powietrzu latają mi niecenzuralne słowa.
        A dp Dobki nie w sobotę i nie w niedzielę. Lepiej poświęć dzień
        urlopu i jedź w tygodniu. Będzie mniej grzybiarzy :) Oj, połaziłabym
        chętnie, może jesienią...
        Miłego dnia wszystkim :))
      • kserkses1 Re: Dobré ráno 18.07.08, 08:56
        "Czterdzieści dni i czterdzieści nocy, padał deszcz jak wole oczy..."
        Ciemno i mokro a tu trzeba było z domu wychynąć. brrr...
        Dobrze, że mamy piątek :)
        • stoik1 a ja lubię 18.07.08, 09:45
          deszcz; piątki też : )
    • stoik1 Ahoj ! 19.07.08, 11:27
      Je tady někdo ? ; )
      • stoik1 Re: Ahoj ! 19.07.08, 21:52
        wszeckim użyszkodnikom życzim dobrounoc ; )
        ( jakoś tak, z guowy ; )
    • stoik1 zwieść cię może... 20.07.08, 22:12
      ciągnący ulicami tłum...
      ; )
    • zolzatoja Uśmiechnięte dzieńdoberek 21.07.08, 08:08
      w ten deszczowy poranek :)))
      • stoik1 dzieńdoberek 21.07.08, 10:11
        fajnie że humor dopisuje
        • lapis.me dobranoc :) 21.07.08, 23:32
          Czy Stoiku byłeś na tych grzybach?
          • stoik1 otóż Lapisie.. 22.07.08, 01:01
            w końcu nie byłem na grzybach, ponieważ aczkolwiek - raz, że dałem
            się przekonać Zouzie, że nie jest to optymalny termin, a dwa, że
            inne obiektywne okoliczności były niespecjalnie sprzyjające, nie
            zmienia to jednak faktu że chętnie się wybiorę, jeśli tylko gwiazdy
            dopiszą, w końcu to tylko o rzut purchawką, no problem : )
    • stoik1 jak mi się nic nie chce... 22.07.08, 11:22
      helou ewrybady
      • kserkses1 i myślisz, że to oryginalne? 22.07.08, 11:28
        totalny plagiat...
        w dodatku instynkt stadny (jakby owczy?) bo wszyscy tak mają!
        :)
        • stoik1 a może to jakiś wirus ? 22.07.08, 13:09
          • kserkses1 Re: a może to jakiś wirus ? 22.07.08, 13:25
            mam nadzieję, że nie ten co gryzł w czasie wojny burskiej w "Sensie
            życia"...
            • stoik1 : D 22.07.08, 13:41
    • zolzatoja Odpoczynek przed weekendowymi upałami 23.07.08, 08:37
      dzisiejszy deszcz za oknem przynosi. Z nadzieją na słoneczny koniec
      tygodnia podniesmy głowy wysoko i stawmy czoła burym chmurom :))
      • stoik1 fajna pogoda, co chcesz 23.07.08, 16:25
        ja korzystając z okazji próbuję ukorzeniać ligustry na żywopłot, a
        poza tym w Polsce mamy katastrofalny deficyt wody pitnej ( ciężko
        pojąć dlaczego, ale fakt jest faktem )
    • zolzatoja A propos 23.07.08, 18:12
      deficytu wody - wiecie, że w Europie największe naturalne zasoby
      wody ma Turcja? (Wiem wiem, leży tylko częściowo w Europie).
      Niech pada, mnie nie przeszkadza, po prostu nie wychodzę, bo nie mam
      jak trzymać parasola :))
      • stoik1 hm ? 24.07.08, 13:54
        : )
        • kubek na głównej stronie sprawdźcie video :) 24.07.08, 15:09
          www.nytimes.com/
          • kubek i jeszcze artykuł 24.07.08, 15:42
            frugaltraveler.blogs.nytimes.com/2008/07/23/shipyards-to-sheratons-in-gdansk/index.html?ref=travel
            • stoik1 : ) 24.07.08, 16:29
              w tekście rozbawiły mnie 'chicken cutlets', ale nie będę udawał, że
              wszystko rozumiem ; )
              ładna panna, ładnie śpiewa, a w cieszynie na głębokiej w tym roku
              głęboka zapaść w tej materii...
              • kubek New York Times ma bardzo przyjemną funkcję 24.07.08, 18:26
                należy najechać myszką na słówko którego się nie zna i kliknąć dwa razy,
                w oddzielnym oknie wyskoczy słownik ang-ang mi to czasem pomaga.

                Myślę, że ja jestem dużo gorszy z angielskiego niż Ty czy Alex,
                tu w ameryka moźna mówi nie gramatyka one ci amerykani rozmieć Kali
    • stoik1 mamy już 24 dzień miesiąca... 24.07.08, 16:41
      a nowego numeru zaolzia.org ni ma ( zawsze chętnie zaglądam )
      zaciekawiło mnie to "Wydawnictwo Porozumienia Polaków Krajów
      Ościennych RP" - wydawnictwo co prawda jest, ale o Porozumieniu jako
      takim - cisza, przynajmniej Google nic o nich nie wiedzą : )
      • kubek a w czym mieliby się porozumiewać? 24.07.08, 18:30
        • stoik1 ciekawostka 24.07.08, 22:42
          nowy nr już jest na www.zaolzie.info/ a na
          www.zaolzie.org/ jeszcze nie : )
          ( a może to wina mojej przeglądarki ? )
      • kubek od jakiegoś czasu nie mam dostępu do foto galerii 24.07.08, 18:31
        przykre :(
        • stoik1 a co się dzieje ? 24.07.08, 20:11
          ( mnie się czasami zacina i trzeba odświeżyć kilka razy zanim
          zaskoczy, ale działa zawsze )
    • stoik1 i znowu piątek 25.07.08, 10:51
      i dalej pada
      • zolzatoja Re: i znowu piątek 25.07.08, 15:20
        Nie tylko pada, ale i grzmi :)
        • kserkses1 na Wawelem właśnie też przeszła piękna 25.07.08, 15:31
          burza...
    • zolzatoja Słońce! 26.07.08, 12:06
      Punktualnie o 12.00 :))) Wygląda na to, że zostanie z nami na
      dłużej, czego wszystkim życzę.
      • lapis.me Re: Słońce! 26.07.08, 22:17
        Dołączam się do życzeń i podziękowań jednocześnie :)
        Cudna temperatura! Żyć nie umierać :)
        • stoik1 co kto lubi : ) 28.07.08, 01:14
          dobry wieczór / dobranoc
          • stoik1 ( nawiasem ... ) 28.07.08, 01:17
            czyżby z Live robił nam się wątek o pogodzie ?
            ( nie mówię że to źle, why not ; )
            • kserkses1 Re: ( nawiasem ... ) 28.07.08, 10:16
              bardzo elegancko ;)
              • stoik1 no to... 28.07.08, 15:36
                ładną pogodę dziś mamy, nieprawdaż ?
                ; )
                • zolzatoja Re: no to... 28.07.08, 20:06
                  pokonwersujmy jak Hiacynta Bucket :)))
                  • stoik1 to ja mogę być Ryszardem... 28.07.08, 21:07
                    on prawie nic nie mówi ; )
                    • zolzatoja Re: to ja mogę być Ryszardem... 28.07.08, 22:01
                      Hi, hi, hi, ja się piszę na sobowtór Hiacynty jednak, zawsze i
                      wszędzie za dużo gadam, ze szkodą dla siebie samej, niestety :))))
                      A i tak najlepszy jest Powolniak :)))))) i, ewentulnie, Rose :)
    • stoik1 bry 29.07.08, 12:33
      weather nieprawdaż bardzo nice : )
      ( dobrze, że mam tu chłodno )
      • kserkses1 Re: bry 29.07.08, 14:06
        za bardzo...
        Kot mi się rozpuszcza... Muszę mu sprzątnąć jakąś półeczkę w
        lodówce...
        • stoik1 bajeczka o śledziu, panterze i puszczy... 29.07.08, 15:35
          śledź pan tera żonę, bo się puszcza ; )
          • stoik1 ( a kot ino roz ; ) 29.07.08, 15:35
            • kserkses1 śliczne :) 30.07.08, 08:44

    • stoik1 (...) 29.07.08, 22:03
      etc.
    • zolzatoja Hello ,Richard 31.07.08, 07:51
      and everybody ;))
      Have a nice day!
      • stoik1 Hello 01.08.08, 12:27
        hałdujudu : )
        • tubylec.cieszyn Re: Hello 01.08.08, 18:34
          Aj dont anderstend ju, ken ju translejt?
          Sory, bat maj inglisz is wery pur ;-)
          • stoik1 van pur ? 02.08.08, 11:02
            ol rajt !
    • stoik1 no i czo tam... 01.08.08, 13:09
      moi drodzy wszyscy forumowicze, trzej albo czterej, w porywach do
      pięciu...
      może ja se jednek pójde i założe tego bloga
      ( w trybie offline, co się będę publicznie wygłupiał )
      wracając do meritum wątku - miała być burza, a neni, słoneczko
      przygrzewa, cieszą się dzieci i żniwiarze : )))
      • stoik1 to chyba będzie więzienna 01.08.08, 13:17
        "jest gdzie, nie ma z kim"
        a z samym sobą to się jednak jakoś źle kojarzy
        ( od czasów księgi rodzaju przynajmniej ; )
    • zolzatoja Jak to dobrze 01.08.08, 15:40
      że są komórki i Internet. Gdyby nie te wynalazki męczyłabym się
      teraz w upale w Pyrzowicach, a tak, to siedzę w domu. Co prawda, jak
      na szpilkach, bo się deczko denerwuję, ale lepiej mi tu niż na
      lotnisku.
      Uff, napisałam i już mi troszkę lepiej, nie lubię jak się samoloty
      (czy cokolwiek innego) spóźniają.
      • stoik1 mam nadzieję... 02.08.08, 11:01
        że wszystko ok ; )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka