Gość: settembrini
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
11.10.03, 18:30
"(...) Katowice i okoliczne wsie zamieszkiwala wyłącznie ludność polska.
Świadczą o tym przytaczane w dokumentach polskie nazwiska chłopow i kuznikow.
W 1732 r. pracownikami Kuźnicy Boguckiej byli: Marcin Hajcik, Stanisław
Dymek, (...) sporadycznie tylko od połowy XVIII w., tj. od momentu
przyłączenia Śląska do Prus, pojawiali sie na tym terenie Niemcy, którzy
szybko ulegali polonizacji albo po jakims czasie wyjezdzali stąd. Ich
bardziej masowy napływ rozpoczął sie dopiero w pierwszej połowie XIX w. wraz
z industrializacja terenu" z "Dzieje Katowic 1299-1945" Joanny Starnowskiej
Nie rozumiem zatem skad pomysły o hist(e)orycznej niemieckości Sląska. A ci
wszyscy, którzy czuja sie "pruskimi Slązakami" maja slabe podstawy- ich
korzenie siegaja tu zaledwie 2-3 pokolen, a wiec okolo 150 lat. Ale z drugiej
strony czemu sie dziwic- powolujac sie na swoje korzenie w latach 60- 80
mogli wyemigrowac do Niemiec, a wiec sa tzw. ekonomiczna emigracja.
pozdrawiam