Gość: Cieszyniak IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 16:27 Na tym obrazku z czasów c.k. monarchii jest inna republika.pl/widokowki/rotunda.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alex.stela 1955 20.10.03, 16:42 Od 1955 roku. W latach 1950-55 rotundzie przywrócono pierwotny wygląd. To, co widzisz na obrazku, to jej stan po przebudowie z lat 1839-1840. Rotunda była do połowy zasypana ziemią i służyła Habsburgom za romantyczny pawilon. Całe szczęście za PRL-u byli też ludzie myślący i doprowadzili najważniejszy cieszyński zabytek do porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lapis lapis dopowiada, bo kocha rotundę IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 20:44 Ach, chyba nie byłabym sobą, gdybym Ci, Cieszyniaku, nie napisała, że gdybyś przyszedł do cieszyńskiego muzeum latem na wystawę Cieszyn – mały Wiedeń wiedziałbyś dokładnie co działo się na Górze Zamkowej w końcu lat 30-tych XIX ... Działał tam wtedy pewien wiedeński architekt o nazwisku Józef Kornhaüsel i dzięki niemu rotunda, widocznie niepasująca do owego romantycznego założenia parkowego (o którym zresztą niedawno toczyła się tu dyskusja) została przykryta klasycystycznym płaszczem, który i Kornhaüsel, i jemu współcześni uważali za najbardziej ekscytujący. Klasyczny pawilon parkowy, który jednak nadal pełnił funkcje sakralne. W 1850 w apsydzie rotundy pojawił się św.Wacław (obraz Heintza, dziś w muzeum na ekspozycji). Na szczęście były to w większości nałożone tynki na domurowywanej warstwie cegieł, a nie gruntowna przebudowa. Rozebrano wprawdzie emporę, podniesiono poziom, o czym napisał Alex, w ogóle zniwelowano poziom gruntu wokół, który podniósł się o kilka metrów. Dziś to bardzo dobrze widać – rotunda stoi „w dziurze”. Ale chyba „najgorsze” było wybicie nowych otworów okiennych. Ocalało sklepienie – tzw. pozorna kopuła. Powrót do formy oryginalnej, romańskiej, zaczął się w 1941 i jego pierwszy etap zakończył się w 1947. I wszystko w druga stonę: powrót do poziomu średniowiecznego, rekonstrukcja empory, rozbieranie ceglanego płaszcza itd. Lata 1950-55 to była niejako kontynuacja, przede wszystkim badania archeologiczne, uzupełnianie ubytków i zabezpieczanie ścian, zmiana kopuły na gonty. Trochę się rozpisałam, ale strasznie kocham tę naszą rotundę. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: lapis dopowiada, bo kocha rotundę 20.10.03, 21:54 Dzięki za bardzo ciekawe informacje ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Stoik dopowiada, bo kooooocha rotundę IP: *.bielsko.dialog.net.pl 20.10.03, 21:55 Wielce szczegółowy opis rekonstrukcji w pierwszym tomie cieszyńskich Roczników Muzealnych ( jak zwykle tytuł cytuję z pamięci, więc jak coś to sorry ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lapis Konkurs jednego pytania IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 16:46 Pytanie mam konkursowe, ale na razie konkurs bez nagród, może i bardzo proste, zobaczymy: Czyje wezwanie nosi rotunda? Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: Konkurs jednego pytania 21.10.03, 19:20 Moim zdaniem jest to rotunda św. Mikołaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Re: Konkurs jednego pytania IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.10.03, 22:09 Poproszę o koło ratunkowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukrecja Re: Konkurs jednego pytania IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 21.10.03, 22:10 Mikołaj to ten łatwiejszy z dwóch patronów, a drugi to chyba Wacław. Dla pewności zwrócę się jeszcze do publiczności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lapis Re: Konkurs jednego pytania IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.03, 01:25 Chyba już nie musisz. Zawsze zastanawiam się dlaczego pomija się Wacława. Może dlatego, że jest wezwaniem wtórnym? Wtórne, owszem, ale tak czy inaczej jej wezwanie. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
bebokk Re: Konkurs jednego pytania 22.10.03, 20:49 "Czułem" tego Wacława, ale bałem się napisać. Odpowiedz Link Zgłoś