Dodaj do ulubionych

Samotne mamy Bielsko-Biała

14.06.11, 01:55
Witam Was mamy co najmniej 2 wspólne sprawy: jesteśmy samotnymi mami i mieszkamy w Bielsku (bądź w jego okolicach). Jakieś pomysły co dalej?
Obserwuj wątek
    • taka63 Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 06.07.11, 00:12
      Jestem samotną mamą (wiekowo bardzo dojrzałą) z okolicy Bielska i bardzo chętnie nawiąże kontakt z inną samotną mamą.
      • kasia_138 Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 10.07.11, 20:11
        Witam, jestem samotna mamą ale z Cieszyna, mam 3,5 letniego synka i drugiego w drodze, termin mam na 1 września, do tego studiuje zaocznie i niewiem jak to wszystko pogodze :( dodam że jestem bardzo samotna gdyż niemam znajomych samotnych mam z którymi mogłabym pogadać albo niemają czasu ani niemam tez rodziców niestety:( jak wy sobie radzicie z codziennością?
        • grzegor-zityle Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 16.07.12, 00:50
          kasia_138 napisała: Brawo!!! jesteś dnem kobiecości

          > Witam, jestem samotna mamą ale z Cieszyna, mam 3,5 letniego synka i drugiego w
          > drodze, termin mam na 1 września, do tego studiuje zaocznie i niewiem jak to ws
          > zystko pogodze :( dodam że jestem bardzo samotna gdyż niemam znajom
          > ych samotnych mam z którymi mogłabym pogadać albo niemają czasu ani niemam tez
          > rodziców niestety:( jak wy sobie radzicie z codziennością?
      • marlena-36 Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 20.07.11, 18:50
        Witaj

        Również jestem z Bielska, mam 36 lat , a moja córka ponad 2. Odezwij się jak masz ochotę. marlena-36@gazeta.pl
      • lolka135_only Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 19.01.12, 13:27
        Cześć taka63,
        też jestem z Bielska i też jestem samotną matką 4-ro miesięcznej córeczki. Chętnie pogadam z kimś kto ma podobne problemy. Jak masz ochotę to napisz.

        pozdrawiam
        karolina
    • agnes0903 Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 02.08.11, 10:30
      14 czerwca 2011 roku, w dniu, kiedy ana290 zadała pytanie: "Jakieś pomysłu co dalej"? na świat przyszła moja kochana córeczka. Niestety ja też zostałam samotną matką, trochę z wyboru, trochę z przymusu.......

      Chętnie porozmawiam z innymi samotnymi matkami z Bielska i okolic. Razem łatwiej nam będzie radzić sobie z problemami, których pewnie nie będzie brakować.

      Pozdrawiam i czekam na sygnał.
      • kasia_138 Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 24.09.11, 19:48
        witaj, aja zostalam samotna mama po raz drugi dwa tygodnie temu, mam dwoch chlopców i jestem cholernie samotna, mieszkam sama z dziecmi i nawet niemam sie do kogo odezwac ani z kim podzielic problemami ktorych oczywiscie nie brakuje...jestem z Cieszyna, jesli chcesz pogadac to pisz
        • zadyga178 Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 24.09.11, 22:15
          jak dla Ciebie jest problemem kupno prezerwatywy za 2 zł. , to rzeczywiście masz straszne problemy , ale można temu zaradzić...........
          Nie ruchaj się jak nie masz gumy pod ręką , albo torebkę foliową nałóż temu komuś , kogo na ruchanie przyprowadzisz , bo potem my wszyscy na zasiłki dla takich jak ty musimy płacić !!!
          • kasia_138 Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 25.09.11, 14:51
            nie bądź taka mądra, i udzielaj sie gdzie indziej ze swoimi pogldami bo to forum jest dla samotnych matek jakbyś czytać nieumiała, widać niedouczona jesteś, a niby żyjemy w cywilizowanym świecie.. Jeśli masz problemy ze sobą to zgłoś się do psychiatry i tam opowiadaj co Cie boli..
        • grzegor-zityle Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 16.07.12, 00:53
          tak chciałas,tak masz
      • lolka135_only Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 19.01.12, 13:30
        czesc agnes0903,
        też jestem samotną matką i też z Bielska. jeżeli nadal masz ochotę nawiązać znajomośc z inną samotną matką to czekam na sygnał. Tak jak napisałaś- razem łatwiej.

        pozdrawiam
        karolina
        • samamama2014 Re: Samotne mamy Bielsko-Biała 01.10.15, 22:01
          Witam,
          jestem samotną mamą od marca - nie dlatego, że tak chciałam ale dlatego, że ojciec dziecka nie podołał. Obiecywał ślub ale na obietnicy (po raz kolejny) się skończyło. Wolał rozwiązywać nasze problemy z mamą niż ze mną i za każdym razem, kiedy brakowało pieniędzy, bo musiał kupić nową zabawkę, mówił mi, żebym szła po pieniądze do rodziców. Wiem, wiem, zapytacie gdzie ja miałam oczy? Sama nie wiem, widocznie tak miało być, żeby na świecie pojawiło się dziecko, wierzę, że nic nie dzieje się bez przyczyny ale sytuacja w jakiej się znalazłam mocno mnie przerosła. Odeszłam i miało być kolorowo, wróciłam do rodziców, którzy prawie na siłę ściągnęli mnie do rodzinnego domu. Dziś sytuacja wygląda tak, że ich to wszystko przerosło - zabawki na podłodze, płaczące dziecko, zajęta kuchnia, bo przecież coś mu muszę zrobić do jedzenia, ja bez pracy i już bez zasiłku macierzyńskiego. Ojciec kazał mi się wynosić z domu. Zawsze byłam zaradna, ludzie uważają, że twarda ze mnie sztuka a ja się pogubiłam i nie umiem się pozbierać. Nie potrzebuję cudów - praca, która pozwoli mi utrzymać siebie i dziecko i mieszkanie w którym moglibyśmy zamieszkać. Mam dziesięcioletni staż pracy, jestem odpowiedzialna ale na każdej rozmowie słyszę, że albo nie mam doświadczenia w danej dziedzinie albo brak mi znajomości języka obcego, albo mam za duże kwalifikacje. Jeśli ktoś może oddać ubranka na 98 i wzwyż chętnie przyjmę bo na to też mnie niestety nie stać. Może ktoś podpowie gdzie szukać pomocy na Śląsku? Będę wdzięczna i za dobre słowo, bo sił mam coraz mniej i nie umiem się pozbierać.
          zostawiam swój kontakt samamama2014@wp.pl i z góry dziękuję za każdą pomoc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka