Gość: Majka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.07.05, 09:39
Lublin:
Ani jeden kandydat z nową maturą nie dostał się na dziennikarstwo na UMCS! Z
1225 osób ubiegających się o przyjęcie na stosunki międzynarodowe tylko 1/6
miała stare świadectwo dojrzałości. Tymczasem w gronie 73 przyjętych na ten
kierunek zdecydowanie dominują kandydaci z dawną maturą. Tych z nową jest
tylko pięcioro. Maturzyści 2005 zostali zdziesiątkowani przez system rekrutacyjny.
To efekt nowego systemu rekrutacji, w którym kandydaci nie zdają egzaminów, a
punkty z jednej i drugiej matury są przeliczane tak, aby mogły być porównywalne.
Nie uwzględniono jednak faktu, że w nowej maturze, ocenianej zewnętrznie, o
wiele trudniej było uzyskać wysoką punktację odpowiadającą piątce na starym
świadectwie.
Z nowego systemu skorzystali obecni studenci, którzy wyciągnęli stare
świadectwa i dostali się na dziennikarstwo jako na drugi fakultet. Podobnie
postąpili zaoczni z politologii, którym stara matura pozwoliła przenieść się
na bezpłatne studia dzienne.
Warszawa:
problem na SGH, gdzie nieporównywalne okazały się matury z historii i goegrafii;
Warszawa:
mówi rzecznik Ministerstwa Edukacji Mieczysław Grabianowski.
- Nie przewidzieliśmy takich problemów - nie ukrywa.
Od początku było wiadomo, że nowa matura ma otwierać drzwi na studia. Jednak
Ministerstwo Edukacji tworzyło jej zasady bez porozumienia z uczelniami. Z
kolei wyższe uczelnie opracowały zasady naboru na studia bez porozumienia z
Ministerstwem Edukacji. Co gorsza - zgodnie z ustawą te zasady musiały ogłosić
na rok przed wprowadzeniem nowej matury, nie wiedząc, na czym tak naprawdę
będzie ona polegać."
Nie przewidzieliśmy, nie pomyśleliśmy, nie wyszło....
Co z tego kajania się mają tysiące królików doświadczalnych z rocznika '86?
Dumnych, że dobrze zdali (!) zewnętrzną maturę?