Dodaj do ulubionych

Nauczyciele grożą protestem

IP: *.2p.ll / 192.168.2.* 04.09.03, 07:50
Ja w ogole nie rozumiem, po co te wszystkie stopnie, podzialy
nauczycieli na mianowanych, chyba zeby stworzyc jakas sztuczna
hierarchie i odwrocic uwage od zasadniczego problemu - tych
smiesznych, zalosnych pensji. O przejsciu nauczyciela do lepszej
grupy przeciez nie decyduje, czy jest on naprawde dobry, tj. czy
potrafi zmotywowac i czegos nauczyc swoich uczniow, ale
tworzenie jakis dziwnych programow, eksperymentow, opracowywanie
programow. Decyduja tez publikacje w czasopismach na temat
metodyki, a przeciez kazdy, ko to czytal wie, ze sa to w
wiekszosci pseudointelektualne wypociny. Rzadko dobry teoretych
bywa rownie dobrym praktykiem. A juz w ogole pomysl, zeby
walczyc przez 14 lat o 600 zl brutto jest po prostu smutny.
Obserwuj wątek
    • Gość: ali Re: Nauczyciele grożą protestem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.09.03, 08:15
      Zgadza się. Ale związki zawodowe są również odpowiedzialne za
      trwanie w Polsce chorego systemu wynagrodzeń w szkolnictwie.
      Wszystkie ich wysiłki skupione są na zachowaniu dotychczasowych
      przywilejów (i to jest zrozumiałe) oraz na niedopuszczeniu do
      jakiejkolwiek formy konkurencji i zróżnicowania zarobków
      nauczycieli - i to jest dla szkolnictwa katastrofalne.
      Zarobki nauczycieli są zbyt niskie - zgoda! Ale musi istnieć
      mechanizm, który pozwoli dobremu nauczycielowi, dbającemu o
      ciągłe podnoszenie swoich kwalifikacji, mającemu chęć i pomysły
      na osiąganie zdecydowanie wyższych zarobków niż jego kolega,
      który odwala robotę jak najmniejszym kosztem.
      • Gość: kiki Re: Nauczyciele grożą protestem IP: *.lublin.mm.pl 04.09.03, 09:07
        Czy można mówić o awansie kończącym sie po 7 latach? I niby na
        czym ten awans polega, na zyskaniu paru groszy? Nie ma
        właściwego wynagradzania nauczycieli za pracę, wzystkich mierzy
        się jednakową miarką, matematyka, polonistę, wuefistę itd. Czy
        ich praca jest jednakowo trudna, ważna, ........i w jednakowy
        sposób wpływa na rozwój człowieka? Czy ktoś to w końcu zauważy?
        Awans w obecnym wydaniu i planowanym przez rząd stanowi jedynie
        rodzaj zapchajpyska nuczycielowi, rządzący i tak głodni nie
        będą. Nauczyciel jest istotą, która każdą kłodę poddźwignie, by
        przetrwać i spełnić swoje posłannictwo.
        • Gość: dorota Re: Nauczyciele grożą protestem IP: *.chello.pl 04.09.03, 09:31
          Wszyscy oszczędzają na nas (nauczycielach)jak mogą.To smutne.I
          tak zarabiamy skandalicznie mało.To co robię jest moim
          powołaniem.Zastanawiam się jednak czy warto było tyle lat się
          uczyć i nadal doskonalić....Ja szczęśliwie kończę w tym roku
          staż na dyplomowanego.Ale inni....? Nie powinno się oszczędzać
          na edukacji. "Jakie młodzieży chowanie....."I tak zmniejszono
          nam od września pensje.A co dalej? Nie wiem....
      • Gość: Cinek Re: Nauczyciele grożą protestem IP: *.nestle.pl 04.09.03, 09:34
        Ja przepisywalem dla Mamy taki plan na komputerze... Oki, ona
        pisala to sama i jako pierwsza w szkole; ale poznej jej
        kolezanki baaardzo z niego korzystaly; i w koncu cala szkola
        miala podobne plany i scenariusze lekcji, obserwacje uczniow; O
        dziwo wszysto przeszlo... I gdzie tu polityka... A zreszta
        nauczyciel nie pracuje tylko w szkole - sprawdzanie klasowek (a
        co gorsza matur czy egzaminow wstepnych) to robota domowa i
        wcale nie malo czasochlonna... a przygotowanie takiego planu
        (lacznie z udokumentowaniem doswiadczenia z ubieglych lat) to
        robota na 2 tygodnie!
    • Gość: O Re: Nauczyciele grożą protestem IP: 213.227.80.* 04.09.03, 09:27
      zdziwiony napisał:

      > Ja w ogole nie rozumiem, po co te wszystkie stopnie, podzialy

      By dać zajęcie armii urzędników w kuratoriach, ośrodkach
      metodycznych... Nauczyciele muszą generować dla nich kupę
      papierów, ze zdecydowaną przewagą kupy zresztą: plany rozwoju,
      seminaria, itp. Większość z tego to pic na wodę, ale posłusznie
      piszą, by utrzymać etat i dostać (może) parę złotych więcej.
      • Gość: klamt STRAJK IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 04.09.03, 12:08
        moze w koncu przeprowadziliby porzadny protest, ale wszyscy
        razem nie jak zwykle gdzies tam kilku inni nie bo nie w
        solidarnosci, nauczyciele wezcie przyklad z tego co sie dzieje
        np.we francji i nie trzescie gaciami tylko do dziela
        • Gość: Majka skąd oni to wzięli?!? IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 14:35
          "Według MENiS średnia pensja na najniższym stopniu nauczyciela stażysty to
          1367,5 zł. Na najwyższym 3077 zł."
          I znowu zapomnieli dopisać, że to ubruttowione brutto!!! A do średniej wliczyli
          chyba pensje w menisie.
          Dyplomowany w bogatej gminie (wysokie dodatki)- a takich jest niewiele-
          zarabia 2000 , czasem kilkadziesiąt zł więcej.
          I tak zarabia od dnia awansu do końca świata... Od dwóch lat jestem
          nauczycielem dyplomowanym i jeszcze przez 20 lat będę pracować za tę stawkę. Bo
          to już koniec "awansu"....
    • Gość: dyro Re: Nauczyciele grożą protestem IP: *.icpnet.pl 04.09.03, 20:41
      Słuchaj Krycha! Przestań babo robić kaszanę i zamiast głupot
      zrób sobie lepiej zęby u stomatologa. Do czego się nie weźmiesz,
      to wszystko spier..lisz! Bój się Boga! Nie ćpaj już więcej!
    • Gość: Danka Re: Nauczyciele grożą protestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 20:37
      Jest to sprawa dyskusyjna.N-l, który dojdzie po 7 latach pracy
      do najwyższego szczebla awansu zawodowego teoretycznie nie ma
      motywacji do dalszej solidnej pracy, tzw."wykazania się".Chęć
      do sumiennej pracy zachowają n-le,którzy swój zawód traktują
      jak misję-pedagodzy z powołania, a czy wszyscy takimi są???
      Sprawiedliwe rozwiązanie tej sytuacji jest więc niezmierie
      trudne.
    • Gość: Kazek Re: Nauczyciele grożą protestem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 10:37
      Tak, to niestety smutna prawda.
      warto by jeszcze wspomnieć o nieoficjalnych naciskach ze strony ministerstwa
      (zarówno za czasów Handkego, jak i Łybackiej) aby te żałosne awanse dodatkowo
      blokować. To jest sposób na "oszczędności".
      • mamosz Re: Nauczyciele grożą protestem 07.09.03, 00:30

        Ja tam mam motywację wyłącznie do pracy, dla tego straciłam ja do produkowania
        kupy papierów ( z przewagą kupy) i mam zamiar zrezygnować z robienia
        dyplomowanego,zamiast tracic czas na produkcje wyż.wym.kupy zajme sie korkami i
        zarobię 3 razy tyle niz zyskam po"awansie"Nauczyciele przestańmy sie dawać
        wodzic za nos i masowo NIE RÓBMY tzw stopni awansu zawodowego bo ani z zawodem
        ani z awansem ta kupa nie ma nic wspólnego.Przestanmy być pokornymi cieletami
        bo pozostanie nam tylko wylewać swoje frustracje na forum edukacja GW
    • Gość: Janusz Re: Nauczyciele grożą protestem IP: *.dami.pl 08.09.03, 00:24
      Może należy zapytać nie po co ale dlaczego. IMHO dlatego że w
      MEN nie potrafią robić nic innego, a dodatkowo mają poczucie
      władzy. Zamiast napisać sensowne i aktualne programy nauczania
      wolą wymyślać "drogi awansu" dla innych. Jakoś mniej talentu
      mają do wymyślania "dróg awansu" dla siebie.
      Jak ktoś napisał na forum GW dopóki w Polsce nie zmieni się
      wszystko nic się nie zmieni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka