Dodaj do ulubionych

liczba slowek na rozszerzonym!!!

IP: *.rcb.vectranet.pl / 82.160.7.* 09.05.05, 15:39
Ile mieliscie slowek na rozszerzonym? Czy nie wydaje sie wam ze 250 to za
malo na rozprawke, gdzie trzeba napisac wstep + 3 argum za z uzasadnieniem +
3 argum przeciw z uzasadnieniem + zakonczenie?
Ja limit 250 przekroczylem. Mialem ok 275
Ale chyba za te 15 slow wiecej mi nic nie zrobia, bo nam mowiono ze mozna 10
procent wiecej pisac.

A ja wy pisaliscie?
Obserwuj wątek
    • Gość: lama Re: liczba slowek na rozszerzonym!!! IP: *.zab.nat.hnet.pl 09.05.05, 15:41
      275-250 to nie 15 :)) ale spoko ja tez przekroczylam i mialam jakies 270-280. a
      tak w ogole to uważam ze to debilizm zeby ustalac gorną granice. jak mi starcza
      miejsca to pisze i tyle!! pozdr
      • Gość: dzreg Re: liczba slowek na rozszerzonym!!! IP: *.rcb.vectranet.pl / 82.160.7.* 09.05.05, 15:44
        chodzilo mi o to ze mozna przekroczyc o 15 PROCENT - czyli wynikalo by ze 25
        slow. Ale mysle, ze tym egzaminatorom wogole sie nie bedzie chcialo tego tak
        dokladnie liczyc....
        • Gość: evette Re: liczba slowek na rozszerzonym!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 17:09
          musza polioczyc i wpisac ilosc slow
          a to chyba nie 15% ale o 10% mozna przekroczyc?
          • anuska25 Re: liczba slowek na rozszerzonym!!! 09.05.05, 18:52

            egzaminator musi liczyć słowa, dlatego nieprawdą jest, ze "nie bedzie mu się
            chcialo":)
    • Gość: belfer Re: liczba slowek na rozszerzonym!!! IP: *.net.autocom.pl 09.05.05, 19:18
      1. Też uważam, że to za mało na inteligentną rozprawkę.
      2. Czy można przekroczyć do 10%. To nie jest takie proste. Jeżeli masz
      wszystkie inne elementy kompozycji idealne, to przekroczenie liczby słówek do
      10% nie szkodzi.
      AA
      AA
      A
      B
      4 punkty

      Natomiast jeżeli jakieś elementy kompozycji są gorsze , np. wypowiedź jest
      częściowo spójna + pominięty wstęp, to przekroczenie liczby słówek spowoduje,
      ze już nie masz szans na wyższą punktację.
      BB
      BB
      A
      B
      2 lub 3 punkty

      www.cke.edu.pl/podstrony/inform_matur/angielski.pdf

      Gdybyś nie przekroczył liczby, to w ostatnim przykładzie miałbyś
      BB
      BB
      A
      A
      na pewno 3 punkty

      Nie opłaca się przekraczać, bo nigdy nie wiadomo, czy napiszemy idealną pracę.

      Przy 250 sł. 10% to 275. Od 276 przekroczenie jest powyżej 10% i zaczynają się
      problemy.
      przy idealnej pracy
      AA
      AA
      A
      C
      Tylko 3 punkty. Nie ma szans na 4.

      Ponadto uczeń może sobie źle policzyć słowa, bo nie zna zasad. Wydaje mu się,
      że ma 275 słów, egzaminator doliczy się 276;już mamy powyżej 10 % i
      niepotrzebną stratę punktu.
      • Gość: a Re: liczba slowek na rozszerzonym!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 15:59
        a jeśli przekroczyłam 176? jeżeli moja praca jest DUŻO dłuższa? co wtedy? ilu
        pkt. tracę? mogą mi za forme odjąć więcej niż jeden punkt z powodu
        przekroczonego limitu słów?
        • Gość: belfer Re: liczba slowek na rozszerzonym!!! IP: *.net.autocom.pl 10.05.05, 17:10
          Przekroczyłas 176 słów, tylko w czym? Liście czy wypracowaniu?I w górę czy w
          dół? Uściślij.
      • Gość: bonk właśnie IP: 83.168.76.* 10.05.05, 17:13
        czyli grozi mi powazna strata punktow przy przekroczeniu 250 słów? ile dokaldnie
        mi odejmą?
      • Gość: bonk własnie 2 IP: 83.168.76.* 10.05.05, 17:17
        uściślę:
        przypuszczam że przekroczyłem limit o 20 słów.Wstęp mam w porządku, wszystkie
        argumenty również,zakończenie jak najbardziej poprawne.
        Wierząc mi na słowo jak byś postąpił belfer? (Zauważ że ja wierze ci na słowo ze
        wiesz co mówisz:] )
        • Gość: ddddddddddddd to co ja mam powiedzieć IP: *.stoszowice.sdi.tpnet.pl 10.05.05, 17:39
          mam 350 znaków. Top jest idiotyzm,żeby odejmowac od tego punkty,chyba chodzi o
          to żeby pokazac ,że człowiek potrafi posługiwac się językiem. Dali tyle miejsca
          to na tyle napisałam,a oni mi jeszce odejmą.......
        • Gość: belfer Re: własnie 2 IP: *.net.autocom.pl 10.05.05, 17:48
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=428&w=23594202&a=23594459


          • Gość: belfer korekta IP: *.net.autocom.pl 10.05.05, 18:44
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=428&w=23619966&a=23625599
            • eirinn Re: korekta 10.05.05, 18:59
              Ojojoj, ja czasem się zastanawiam, czy Wy w ogóle macie zwyczaj czytać
              polecenia? Jeśli ktoś określił taki limit słów a nie inny, to niezależnie od
              naszych prywatnych preferencji musimy się w nim mieścić. To się nazywa
              dyscyplina słowa, gdzie chodzi o świadomą decyzję, co napisać. Nie sztuka
              przelać na papier wszystko, co się myśli, trzeba wybrać najtrafniejsze
              argumenty, przeprowadzić na ich podstawie logiczny wywód. Mnie na studiach
              uczyli np. jak streścić dwustronicowy tekst w 80 słowach. Dokładnie 80, żadne
              plus minus 10%. Aż się nauczyliśmy. W UK, USA czy Irlandii od wielu lat
              funkcjonuje pojęcie limitu słów i tamtejszych uczniów nie dziwi fakt, że muszą
              się w nim zmieścić.
              • Gość: ddddddddddddd do erinn IP: *.stoszowice.sdi.tpnet.pl 10.05.05, 20:13
                z jednej strony masz rację ,ale to jest matura ,oni mają sprawdzic jak ja sie
                posługuję jezykiem a nie to czy zmieszcę się w limicie słów pzrez nich
                wyznaczonym,takie coś to ja mogę mieć na dziennikarstwie. Niech sie zastanowią
                co chcą sparwdzić tą maturą
                • eirinn Re: do erinn 10.05.05, 21:21
                  Wiesz, ja moim uczniom zwykle mówię: mniej napiszecie, mniej błędów zrobicie. I
                  jest to też jakiś argument. Poza tym, gdybyście pisali prace na 500 - 1000 słów
                  (powiedzmy), to wyobrażasz sobie, jak długo byśmy to sprawdzali?????? Wtedy
                  wyniki byłyby nie po miesiącu, tylko po dwóch albo trzech!
                  • Gość: dddddddddddddddddd Re: do erinn IP: *.stoszowice.sdi.tpnet.pl 11.05.05, 12:02
                    Sorki,ale to my maturzyści jestesmy tutaj najwazniejszy,a nie egzaminatorzy i
                    ile oni będą to sprawdzać,poza tym ja proponowałabym obcianć punkty za to gdy
                    ktoś napisze cos poza wyznaczonymi linijkami,a poza tym 500-1000 nie
                    zmieściłoby się na arkuszu,wiec bez obawy......
                    • Gość: bonk Re: do erinn IP: 83.168.76.* 11.05.05, 13:35
                      zmiesciloby sie ,wierz mi:) ) ) )
    • Gość: ddddddddddddddd do bonk IP: *.stoszowice.sdi.tpnet.pl 11.05.05, 15:15
      Nie wierze ,ze zmieściłoby się 1000 znaków na WYZANCZONYM przez OKE miejscu. ja
      pisałam wąsko i mam 350,i nic wiecej nie zmieściłoby się..........
      • Gość: elios Re: do bonk IP: *.gdynia.mm.pl 11.05.05, 15:46
        Ja mam 300 i jakos sie nie martiwe. Jka ocenia tak ocenia ..., mowi sie trudno ;-).
        • Gość: belfer Re: do bonk IP: *.net.autocom.pl 11.05.05, 21:56
          Egzaminatorami nie są przecież żadne groźne istoty z kosmosu, tylko wasi
          nauczyciele, na czas matury noszący nazwę egzaminatorzy. Przy starej maturze
          też ocenialiśmy i robiliśmy to dobrze. Egz.=nauczyciel. Pracę będą oceniane
          uczciwie, bo ocenia się anonimowo.Skończyło się wymuszanie na nauczycielach
          oceny, bo to taka dobra uczennica, bo to córeczka ważnej osoby itd.,uczniowie
          skonfliktowani z nauczycielami dawniej bali się o ocenę. Teraz każda praca
          dostanie taką ocenę, na jaką zasługuje wg kryteriów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka