Dodaj do ulubionych

Bebiko w NW

11.01.10, 20:25

No ile można w kółko o tym samym? To jest bardziej nachalne niż sama reklama.
Chyba nie na tym polega idea product placement. No ja pierdzielę, co chwilę
Bebiko. Czy te dzieciaki się jeszcze nie obsrały po uszy, to się dziwię. Wciąż
to mleko stoi u Kingi na stole. Kiedyś Kinga wracała z Ignasiem ze sklepu, bo
małemu się mleczko skończyło (swoją drogą nie mogę słuchać Kingi i jej
mleczka, mamusi, tatusia, Ignasia, spacerku i wieczorku). No i podchodzi do
nich Andrzej i bierze ten karton i czyta prawie skład tego mleka. Teraz widzę
Filipa i Martę i to samo - znowu się rozpływają nad tym mlekiem.
Mogli by już odpuścić to mleko.
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Bebiko w NW 11.01.10, 21:02
      bleh chamówa i niesmak, myślałam dziś o tym samym
    • alex_k Re: Bebiko w NW 11.01.10, 21:56
      To ma być kontra z prztyczkiem dla dwójkowej konkurencji, czyli
      luckowej krowy, Marta wyraźnie stwierdza, że mleko od krowy jest
      beee ;-)
      • lee_a Re: Bebiko w NW 11.01.10, 22:52
        a wcale, że nie, bo w MjM to NAN Active występuje ;)
      • Gość: hanka Re: Bebiko w NW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 22:59
        W ogóle cały ten serial to żenua. Ostatnio rozbawiła mnie Korcz,
        która trzymała przy ustach sztuczne jabłko. Zamiast słuchać dialogu,
        tylko czekałam aż wgryzie się w tę atrapę:)
        Cała ta parka Jerzy i Izabela mnie wkurza, szczególnie on z tą swoją
        przesadną grą i worami pod oczami. I to ich dziecko już chyba
        kilkumiesięczne ciagle skrępowane w rożku. Jerzy zamiast dbać o
        rozwój ruchowy niemowlęcia, uczy ją angielskich słówek;)
        • Gość: mi Re: Bebiko w NW IP: *.lublin.mm.pl 12.01.10, 08:50
          Przykładowa polska rodzina - wielka bizneswoman i artysta, siedzą całe dnie w
          domu i nic nie robią...
          • reniatoja Re: Bebiko w NW 12.01.10, 13:53
            I żrą sztuczne jabłka :))))

            Myślałam, ze tylko mi sie wydaje, że to ajbłko jest sztuczne. to było
            przegięcie, mogli jej dać cos prawdziwego, albo nic. Zresztą wczoraj czy
            przedwczoraj Michałek u Elżuni wpierniczał ... no nei wiem, jak to powiedziec,
            ... powietrze, bo w talerzu było pusto, a on wkładał łyżkę, udawął że nabiera
            pomidorówki i wkładał do ust, potem ładnie podziękował i już Elżunia służąca
            mogła zabrać talerz i umyć.
    • bonnie75 Re: Bebiko w NW 12.01.10, 11:21
      Troche to bez sensu, bo niby ile ten ich Ksawcio ma? Rok? Poltora? Wczesniej nie
      karmila go modyfikowanym? Raczej watpie, zeby na cycu tylko jechal. I co? Nagle
      ja oswiecilo, ze Bebiko jest najlepsze
      ???? A, zapomnialam, koleznka jej polecila...naciag nie z tej ziemi...
      • Gość: fila Re: Bebiko w NW IP: *.chello.pl 12.01.10, 11:31
        coś zdaje się przebąknęła o wyższości modyfikowanego nad krowim, więc chyba na
        krowim jedzie, hahahaha
    • iza232 Nan w MjM 12.01.10, 17:46
      To też było strasznie namolne wciskanie nam w oczy puszek z mlekiem
      Nan.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka