princessofbabylon
11.01.10, 20:25
No ile można w kółko o tym samym? To jest bardziej nachalne niż sama reklama.
Chyba nie na tym polega idea product placement. No ja pierdzielę, co chwilę
Bebiko. Czy te dzieciaki się jeszcze nie obsrały po uszy, to się dziwię. Wciąż
to mleko stoi u Kingi na stole. Kiedyś Kinga wracała z Ignasiem ze sklepu, bo
małemu się mleczko skończyło (swoją drogą nie mogę słuchać Kingi i jej
mleczka, mamusi, tatusia, Ignasia, spacerku i wieczorku). No i podchodzi do
nich Andrzej i bierze ten karton i czyta prawie skład tego mleka. Teraz widzę
Filipa i Martę i to samo - znowu się rozpływają nad tym mlekiem.
Mogli by już odpuścić to mleko.