Dodaj do ulubionych

7 rano w Klanie...

IP: *.versanet.de 20.01.10, 19:22
Skoro akcja klanu toczy sie tak zgodnie co do dnia, miesiaca z dniem
rzeczywistym, dlaczego u nich o 7 rano w styczniu jest jasno za
oknem? ;) Tak bylo dzisiaj u Elzuni i Jurka (na budziku 7.10) i
ostatnio u Michalka...
U mnie o 7 rano jest ciemno jak w...
Obserwuj wątek
    • Gość: Mania Re: 7 rano w Klanie... IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.01.10, 19:47
      Mnie zafascynowało masełko, które Krysia wyciągnęła na stół z lodówki - od razu
      udekorowane zieleniną - też tak trzymacie u siebie masło?
      ;)
      • Gość: fifi Re: 7 rano w Klanie... IP: *.versanet.de 20.01.10, 19:51
        Ba! Of kors. Ty tak nie masz??? :)
        Tez to zauwazylam...
        • Gość: ewa Re: 7 rano w Klanie... IP: *.chello.pl 20.01.10, 20:14
          oj tam... Pani Stenia zostawiła...dla Państwa Doktorostwa
      • Gość: p Re: 7 rano w Klanie... IP: 80.50.4.* 20.01.10, 20:14
        Zapleśniało i tyle
      • Gość: bbb Re: 7 rano w Klanie... IP: *.4web.pl 20.01.10, 20:17
        już samo to, że tam wszyscy o 7 rano rześcy jak skowronki mnie przeraża :/
        • scarlette Re: 7 rano w Klanie... 20.01.10, 20:42
          i wypowiem się, choć nie oglądam, za co przepraszam,
          ale jak sądzę, oprócz tryskanie humorek państwo doktorostwo, w
          pełnym anturażu, szpilki i garnitur :)
        • renatka_1 Re: 7 rano w Klanie... 20.01.10, 22:01
          Gość portalu: bbb napisał(a):

          > już samo to, że tam wszyscy o 7 rano rześcy jak skowronki mnie przeraża :/
          bo jedzą Frutine:p
          • Gość: kia Re: 7 rano w Klanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 22:26
            Mnie natomiast zdziwiło że o 7 rano Jurek ma ochotę z żoną gadać o babskich
            rozterkach. Jak ja bym mojemu facetowi o tej porze zaczęła ględzić o zdradzonej
            przyjaciółce to by mnie chyba zabił:)
            • Gość: kk Re: 7 rano w Klanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 22:31
              ludzie, ludzie, ludzie... to przeciez warszawa. tam wszedzie trzeba dojechac.
              żebo zdążyc to o 7 rano trzeba byc juz dawno rozbudzonym i pod krawatem. słonce
              tez o tym wie.
              • ciociacesia Re: 7 rano w Klanie... 21.01.10, 10:24
                doobre.
                ale o 7 jest juz jasno w miare. wiem, bo codziennie o 5 wstaje i kurat na 7
                jestem w pracy. bynajmniej nie rozbudzona :)
                • sundry Re: 7 rano w Klanie... 21.01.10, 19:45
                  Ja wstaję o 7 i z całą pewnością nie jest jasno. Rozwidnia się
                  dopiero o 7.30.
                • Gość: fifi Re: 7 rano w Klanie... IP: *.versanet.de 21.01.10, 19:58
                  To gdzie Ty mieszkasz jak u Ciebie juz w miare jasno jest? U mnie
                  (pl-zach)ciemno jak w srodku nocy.
                  No chyba, ze z Lubiczami po sasiedzku albo na Sadybie - to wszystko
                  wyjasnia ;)
                  • Gość: p Re: 7 rano w Klanie... IP: 80.50.4.* 21.01.10, 22:56
                    A wiecie, że różnica między zachodnią a wschodnią Polską jest
                    całkiem spora? Jak kiedyś wyjechałam w zimie z rodzinnego Mazowsza
                    do Szczecina, byłam w szoku, że rano jest ciemno, a wieczorem
                    godzinę dłużej jasno.
                    • palim.psest Re: 7 rano w Klanie... 02.02.10, 02:21
                      owszem całkiem spora. rozciągłość rónoleżnikowa wynosi bodaj około 10 stopni.
                      co oznacza, że różnica czasu między krańcem wschodnim a zachodnim wynosi około
                      40 minut (15 stopni to 60 minut). ale nie oszukujmy się. między bemowem a wesołą
                      róznica jest niewielka (czyli zachodem a wschodem wawy);p
                    • Gość: awa Re: 7 rano w Klanie... IP: *.chello.pl 02.02.10, 12:22
                      Gość portalu: p napisał(a):

                      > A wiecie, że różnica między zachodnią a wschodnią Polską jest
                      > całkiem spora? Jak kiedyś wyjechałam w zimie z rodzinnego Mazowsza
                      > do Szczecina, byłam w szoku, że rano jest ciemno, a wieczorem
                      > godzinę dłużej jasno.

                      Tak, to prawda. U mnie w Szczecinie jest jeszcze jasno, kiedy u mojej siostry w Lublinie już raczej ciemno.
      • iberka dekoracje zieleniną 20.01.10, 22:43
        to nie było masło tylko kostka twarogu ze szczypiorkim na wierzchu,
        a masło wyszło później, nieubrane w nic...ale za to całe, nowiutkie,
        płaskie jak deska :)


        Iza
        • Gość: ama Re: dekoracje zieleniną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 22:56
          a mnie zawsze przeraża tempo wstawania-zadzwoni budzik i od razu wszyscy na
          nogach(to,że w pełnym make up to przemilczę)zaczynam mieć wtedy wyrzuty
          sumienia,że ja kilka razy potrafię włączyć drzemkę i przewalać się w łóżku;
          a kto chodzi po te bułeczki na śniadanko tak w ogóle?
          • 25wanilia A płatki? 20.01.10, 23:42
            A płatków nikt nie skomentuje? No tak, już się przyzwyczailiśmy, to komentarza
            nie potrzebuje...
            • Gość: rr. Re: A płatki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 23:49
              o płatkach jest juz dawno w wątku o reklamie
              • maladanka a ponczo? 21.01.10, 00:08
                jak wygodnie i godnie w takim stroju się w kuchni uwijać :)
                • Gość: Maja Re: a ponczo? IP: *.aster.pl 21.01.10, 00:19
                  Ponczo po to, żeby ukryć zbędne kg...
                  • renatka_1 Re: a ponczo? 21.01.10, 08:50
                    Gość portalu: Maja napisał(a):

                    > Ponczo po to, żeby ukryć zbędne kg...

                    po czym te kg? po wodzie mineralnej i płatkach?:p
                  • bonnie75 Re: a ponczo? 21.01.10, 08:55
                    Taaaaa.....to ponczo juz od dawna mnie bawi. W takich idiotycznych ciuchach
                    gustuje Grazynka, ktora pokazuja wiecznie przy garach (tudziez wracajaca z
                    siatami) i to ona ciagle a to w nietoperzach, a to w sweterku zarzuconym na
                    plecy ze swisajacymi, nurzajacymi sie w pomidorowce rekawami... Na szczescie
                    kapcie nosza, w odroznieniu od MjM, gdzie Marta zawsze w domu na obcasach
                    paraduje a Hanka do lasu na szpilkach idzie ... :-)
                    • burana45 Re: a ponczo? 21.01.10, 09:25
                      mnie wogole bawi uwiajnie sie przy kuchni w grubych swetrach z
                      golfem , rózncyh serdakach, kamizelach , narzutach itp
                      w kuchni gzie sie cos gotuje jest na ogól b.ciepło, wrezc gorąco a
                      te wszytkie serialowe matrony ubrane jak do zrwyki drewna
    • binkaa Re: 7 rano w Klanie... 22.01.10, 12:17
      tyle tu o tym Klanie
      ja nie oglądam, tzn. widziałam kilka odcinków jak się serial zaczynał, kilka lat
      temu
      a że ciekawska jestem to zaraz sobie obejrzę, żeby sie przekonać o tych
      reklamach itp :) o 13 jakaś powtórkę widzę w programie :)
      • Gość: fifi Re: 7 rano w Klanie... IP: *.versanet.de 22.01.10, 12:33
        Ha, a we wczorajszym chyba akurat nic nie reklamowali...
        • binkaa Re: 7 rano w Klanie... 22.01.10, 12:45
          a to pech :(
    • Gość: hmm Re: 7 rano w Klanie... IP: *.chello.pl 01.02.10, 21:56
      Ja się zastanawiam, jak to jest ( nie tylko w Klanie), że poranek, przed pracą,
      a prawie zawsze cała rodzina na nogach (o tej samej porze), już ubrani w
      wyjściowe ciuchy i razem jedzą śniadanko, czytają gazety, rozmawiają na różne
      tematy...
      Jak wychodzę z domu 6:05, to tylko wstają, ubieram się i już mnie nie ma (bez
      śniadania), a mąż dalej śpi..
      Natomiast jak wychodzę do pracy o 11, to rano, jak wstanę,narzucam byle co na
      siebie, a dopiero po śniadaniu (tym razem zjedzone po wyjściu męża do pracy) się
      ubieram i szykuję do wyjścia.

      a w serialach zawsze cała rodzinka razem.. Na spokojnie, bez stresu,
      pomalutku..i śniadanko w gajerku czy sukience..
      a może to u mnie jest jakoś dziwnie??
      • Gość: haha Re: 7 rano w Klanie... IP: 74.73.46.* 02.02.10, 03:40
        To jest jeszcze nic. Najlepsze jest to, ze one zasypiaja z pelnym
        makijazem na buzi no i oczywiscie sie z nim budza... nie wspominajac o
        fryzurze, moze tylko ja sie budze potargana i nie umalowana...
        • Gość: jula Re: 7 rano w Klanie... IP: 62.21.94.* 02.02.10, 07:18
          to jeszcze nic-najgorsze jest to, że oni się całują PO PRZEBUDZENIU!!!kiedy to
          śmierdzi im z gęby
          • Gość: ??? Re: 7 rano w Klanie... IP: *.aster.pl 02.02.10, 13:23
            Niby w klanie całują się po przebudzeniu?! Kto, bo jakoś nie
            zauważyłam?! :)
            • Gość: ikarr Re: 7 rano w Klanie... IP: *.as.kn.pl 02.02.10, 14:30
              Michał i Zyta oraz Jurek i jego żona po drugim ślubie.
            • renatka_1 Re: 7 rano w Klanie... 02.02.10, 15:14
              swego czasu też profesor Czarek z Agą, chyba Moni i Feli też, aaaa no i ostatnio
              Mariolka z Julianem
          • Gość: haha Re: 7 rano w Klanie... IP: 74.73.46.* 02.02.10, 17:10
            dokladnie, calowac sie z nie umytymi zebami fuj.......
            • Gość: alik Re: 7 rano w Klanie... IP: *.xdsl.centertel.pl 05.02.10, 21:16
              scenarzysta tak robi w życiu swoim (fuj, fuj), to i takie bzdety wypisuje, a oni
              pogrywają (fuj, fuj)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka