Gość: aaa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.03.10, 15:36
rozwalila mnie wczorajsza scena, jak on nie wiedzial jaki makaron sie gotuje
do (najprawdopodobniej) spaghetti. Na pewno jadl juz wiele razy "dlugi
makaron" z sosem, wiec powinien skojarzyc co to "spaghetti". A zreszta sam wie
chyba czy lubi spaghetti czy inny rodzaj.
To przeciez wyksztalcony czlowiek, a robia z niego takiego debila. Potem wpadl
Kajtek i zaczal rzucac nazwami sosow, co juz w ogole zamurowalo profesorka.