Dodaj do ulubionych

Budzyn i jego samochód MjM

24.11.10, 10:51
Brawo dla gościa, który porysował samochód Andrzejka! Myślałam że padnę jak to ogldałam :)) Jak sie parkuje na chama na chodniku przed samą klatką, to nic dziwnego że kogoś to w końcu wkurzyło. A dalej jeszcze lepsza akcja: Marta wysiadając z jego samochodu dyszy i słania się jakby przejchała czołgiem. Skręcając nie włącza kierunkowskazu, wali w znak drogowy cofając i jeszcze Tomek z Budzynem dopytują się czy aby nic jej się nie stało. No naprawdę straszliwy wypadek - przyłożenie zderzakiem w słup. Można się połamać albo stracić przytomność. Szkoda że jeszcze nie zawieźli ją erką do szpitala. Żenua cały odcinek:(
Obserwuj wątek
    • Gość: niko Re: Budzyn i jego samochód MjM IP: *.CNet.Gawex.PL 24.11.10, 11:08
      Szymon mu podrapał albo Łukasz. Albo Henio. Albo ktokolwiek inny, przecież wszystkich wkurza.
      • jowita771 Re: Budzyn i jego samochód MjM 24.11.10, 11:14
        Ktoś z forum seriale na pewno, zbyt lubiany tu nie jest.
        • lika78 Re: Budzyn i jego samochód MjM 24.11.10, 11:22
          A wątek pani mieszkającej w jego chałupie już umarł??? No też zasłabłam, jak Tomek i Budzyn panikowali nad stanem zdrowia Martusi po mikrostłuczce...
    • bonnie75 Re: Budzyn i jego samochód MjM 24.11.10, 12:48
      Nie, nie Lukasz juz go lubi! Juz jest Andrzejem a nie Budzynem! Dwie stowki zdzialaly cuda!!! - bez sensu kompletnie. Henio tez sie przekonal zdaje sie do pana mecenasa. Juz tylko Ania go nie lubi i niszczy namietnie jego rzeczy: plyty, kalendarz :-)))))

      A na marginesie, co sie dzieje Martusi, ze taka slabowita ostatnio?????
      • Gość: aleksandra Re: Budzyn i jego samochód MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 13:13
        A mnie najbardziej rozwaliła lejąca się wczoraj krew z RANY Ani. Wylali chyba z kubek czerwonawej cieczy. Co chyba jest nierealne przy skaleczeniu się szkalnką przez małą dziewczynkę.
        • bonnie75 Re: Budzyn i jego samochód MjM 24.11.10, 13:21
          Tyle, ze ta czerwona ciecz to byl sok, ktory Ania rozbijajac szklanke wylala, minn. na kalendarz mecenasa. Juz nie przesadzajmy z tym przesadyzmem :-)
          • Gość: aleksandra Re: Budzyn i jego samochód MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 13:23
            No tak. Cóż nie oglądałam zbyt dokładnie. Pomyślałam, przyznaję niezbyt inteligentnie, że to krew sika z małej rączki :)
            • skarolina Re: Budzyn i jego samochód MjM 24.11.10, 19:59
              Za to komentarz Łukasza był świetny "Anka znów narozrabiała". Rany boskie, czy scenarzyści widzieli kiedykolwiek rozrabiające dziecko?
      • mozambique Re: Budzyn i jego samochód MjM 24.11.10, 14:00
        dwie stówki ? na PORZADNY sztormiak i cos tam jeszce ?

        smeich na sali !!!!

        PORZĄDNY sztormiak ( np. na rejscy morskie) kosztuje powyzej tysiąca , jak zwykle scenarzysci MJM popisuja sie nieznajomością realiów
        • iza232 Re: Budzyn i jego samochód MjM 24.11.10, 17:03
          Spokojna głowa, kupi sobie w lupmeksie ;)
        • Gość: Lola Re: Budzyn i jego samochód MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.10, 23:57
          200zł dostał na porządny sztormiak i rękawiczki- na te rękawiczki pewnie starczy :)
    • Gość: Lola Re: Budzyn i jego samochód MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.10, 00:03
      > Brawo dla gościa, który porysował samochód Andrzejka! Myślałam że padnę jak to
      > ogldałam :))

      Nikt mu samochodu przecież nie zadrapał. Budzyń wycierał jakąś plamkę, a Tomek sobie zażartował, że ktoś mu samochód porysował

      > A dalej jeszcze lepsza akcja: Marta wysiad
      > ając z jego samochodu dyszy i słania się jakby przejchała czołgiem.

      Ona zjechała na bok, bo źle się poczuła. Wyszła na chwilę odetchnąć i wróciła weszła ponownie do samochodu. Szykują chyba ciążę o czym Budzyń już wspominał, jak się Marta poprzednio źle czuła.

      Ciekawe jak Marta załatwiała sprawy u ubezpieczyciela, jeśli nie miała dokumentów samochodu, ani ubezpieczenia. Budzyń dał jej tylko kluczyki, jak Marty nie odpalił.
      • Gość: mmm Re: Budzyn i jego samochód MjM IP: 188.33.70.* 25.11.10, 00:09
        eee tam- pewnie agent ubezpieczeniowy z miejsca sei w MArcie zakochal i wszytko zalatwil jak PIkuś
        • jerryone1 Re: Budzyn i jego samochód MjM 25.11.10, 19:17
          PAN PIKUŚ!
      • iza232 Re: Budzyn i jego samochód MjM 25.11.10, 12:40
        Gość portalu: Lola napisał(a):

        > Nikt mu samochodu przecież nie zadrapał. Budzyń wycierał jakąś plamkę, a Tomek
        > sobie zażartował, że ktoś mu samochód porysował

        Owszem zadrapał. Za chwilę sam o tym mówi Tomkowi, żeniedawno odebrał samochód od lakiernika, bo mu ktoś specjalnie gwoździem porysował.
        >

        > Ona zjechała na bok, bo źle się poczuła. Wyszła na chwilę odetchnąć i wróciła w
        > eszła ponownie do samochodu. Szykują chyba ciążę o czym Budzyń już wspominał, j
        > ak się Marta poprzednio źle czuła.

        Ciżąy żadnej nie szykują, bo nie miałby sie kto zajmować trzecim dzieckiem. Już Ania się pęta między nogami i nie wiedzą co z nią zrobić. A Henio się przecież żeni.
        >
        > Ciekawe jak Marta załatwiała sprawy u ubezpieczyciela, jeśli nie miała dokument
        > ów samochodu, ani ubezpieczenia. Budzyń dał jej tylko kluczyki, jak Marty nie o
        > dpalił.

        O tym piszą w postach powyżej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka