reniatoja
29.03.11, 16:44
Jak to jest, ze kiedy Michał z Kingą potrzebowali kasy na okup dla porywacza, to musieli pożyczać po kilka tysięcy od wszystkich znajomych, a teraz to Michał ma luźny dostęp do kasy Max Budu takiej, ze same zyski z jednodniowych transakcji siegają kilkudziesieciu tysięcy zlotych? to ile on musi inwestować... Zresztą gdy zainwestował z osobistego konta to też zysk był wielotysieczny - a przeciez to był tylko jakis procent zainwestowanego kapitału, a nie jego wielokrotnosć. A na okup nie mieli.