Gość: magda IP: *.centertel.pl 10.06.11, 20:12 "Maria wraca z Basią do Gródka, by okazać mężowi wsparcie. Wieczorem Renia przekazuje jej tragiczną wiadomość." - co to za tragiczna wiadomość? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xemxija Re: Apropos Mjm - ost. odcinek 10.06.11, 20:16 Artur narazi wlasne zycie dla tego wyondulowanego buca z gazety (chyba jakis wypadek samochodowy) i oczywiscie ledwo co bedzie zipal. Chyba:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kemot97 Re: Apropos Mjm - ost. odcinek IP: 82.132.248.* 10.06.11, 20:40 Bogucki redachtor bedzie mial wypadek samochodwy jego auto zsunie sie do rzeki, na ratunek rzuci sie Artur, uratuje chlopaka ale ponoc ma sie sam poslizgnac na mokrym i wyrznac glebe przez co dozna wstrzasnienia mozgu. Straci przytomnosc, Marysia z Renia pojada do szpitala, Artur odzyska przytomnosc ale nie powiedzieli czy bedzie pamietal Marysie czy nie ... a Ruda sie 'sparuje' pod prysznicem z Budzynem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: subiektywna Re: Apropos Mjm - ost. odcinek IP: *.dynamic.mm.pl 10.06.11, 21:58 Hm, to może straci pamięć? Mnie i tak bardziej ciekawi Budzyna ;> Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Apropos Mjm - ost. odcinek 10.06.11, 22:18 Wątek Santany jest zbyt żenujący, żeby nawet to komentować, dlatego dołączę się do niezrozumienia Budzynowo-Rudego zapylenia. Jakim cudem? Tzn. on będzie pijany w trąbę czy ona tak zdesperowana? Iskrzenia między nimi nie zauważyłam, widzieli się - ile? - dwa razy do tej pory? Czytałam streszczenia co prawda, ale nie chce mi się już szukać przyczyny. Obstawiam, że się Budzyn wstawi. Albo przejrzy na oczy i dostrzeże kilka różnic między Papugą a Rudą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: subiektywna Re: Apropos Mjm - ost. odcinek IP: *.dynamic.mm.pl 10.06.11, 22:50 Ja bym powiedziała, że jedno i drugie- tzn. on wstawiony, a ona zdesperowana- w końcu wcześniejszy kandydat na ojca z idealnym DNA nie jest w stanie nim zostać, gdyż leży w szpitalu z nogą w gipsie ;] A co zrobi później Budzyn? Zarezerwuje pałacyk pod Warszawą na wesele swoje i Papugi! (Gdzieś mi się to obiło o uszy..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czujny obserwator Re: Apropos Mjm - ost. odcinek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 10:07 a mnie zastanowiło, że Budzyn wrócił do rudej, bo rzekomo nie miał przy sobie telefonu i musiał zadzwonić od niej po taxi.a ostatnia scena, to dzwoniąca komórka w jego portkach .....dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do obserwatora Re: Apropos Mjm - ost. odcinek IP: *.dynamic.mm.pl 14.06.11, 10:33 Kto ich tam wie, może to miał być jakiś pretekst? Albo był tak "pijany", że nie wiedział gdzie ma telefon? Odpowiedz Link Zgłoś