18.02.13, 22:06
sluchajcie,od kiedy to Marta nazywa stara Budzynska mama?
pamietam dawniej jak sie bruderszaftowaly, a posluchaj, a mozesz, blablabla

a teraz Marta wyskakuje jak ksiedzu z majtek z ta mama
z mama, na mamie, pod mama, o mamie, do mamy


no ale bardzo, bardzo bardzo na mnie zadzialala scena konczaca dzisiejszyodcnek mjm
Gosia i Tomek fajnie pokazali emocje nie?
Obserwuj wątek
    • eo_wina Re: mjm 18.02.13, 22:34
      Mnie tez sie wydawalo, ze one na "ty" sa. A tu nagle "mama"!
    • imasumak Re: mjm 18.02.13, 23:22
      No pewnie, że mówiły sobie po imieniu. :)

      Małgosia i Tomek faktycznie mile zaskoczyli mnie końcową sceną, natomiast scena po uratowaniu Wojtka mnie powaliła idiotyzmem .
      Ja sama pamiętam podobną akcję z dławieniem się jedzeniem u mojej młodszej córki, roztrzęsiona byłam, mąż tylko wykazał się przytomnością, ale jak już było po, to się uspokoiłam na siłę, żeby dziecka nie denerwować. A tu kurde, jedna wyje, druga przybiegła też wyje, Lucek lamentuje, wszyscy krzyczą, rzucają się to Tomkowi na szyję, to na Wojtusia, istny cyrk! ;)
    • emusia Re: mjm 19.02.13, 12:34
      Szefowa Pawła wyglądała wczoraj nawet ładnie - to znaczy wyglądałaby ładnie na wieczorem na eleganckim bankiecie. W tym makijażu, fryzurze, sukience i biżuterii w osobę rano wyglądała raczej jakby za długo zabalowała w piątek i jeszcze nie wróciła do domu...
      • marslo55 Re: mjm 19.02.13, 16:34
        emusia napisała:
        "Szefowa Pawła wyglądała wczoraj nawet ładnie - to znaczy wyglądałaby ładnie na wieczorem na eleganckim bankiecie. W tym makijażu, fryzurze, sukience i biżuterii w osobę rano wyglądała raczej jakby za długo zabalowała w piątek i jeszcze nie wróciła do domu..."
        Szefowa Pawła to pryszcz. Taka Madzia zawsze wygląda, jakby w piątek zabalowała z klientem i nie wytrzeźwiała do poniedziałku, a w dodatku nie ma w tym nic ładnego...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka