mariamm87 Re: Mjm moja lista absurdów 03.03.14, 11:11 Z dzisiejszego odcinka: Chodakowski angażuje się także w pomoc Andrzejowi, który za wszelką cenę stara się udowodnić, że Łukasz nie był sprawcą wypadku. Razem jadą na miejsce tragedii. Tomek zauważa, że w pobliskim sklepie jest monitoring. Ma nadzieję, że wydarzenia, które rozegrały się na drodze z udziałem młodego motocyklisty, zostały nagrane. Film posłuży jako dowód w sądzie. Nosz kurde, nie uwierzę, że obydwoje rodzice chłopaka, będący prawnikami, a więc mający pojęcie o tym jakiego typu dowody są używane w sprawach, a także prokurator i zapewne policja badającą miejsce zdarzenia, ani jedna z tych osób nie zauważyła monitoringu na sklepie. No facepalm do kwadratu! Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 03.03.14, 12:19 W ogóle Budzyn już tyle razy dostał za przeproszeniem w ryja od szemranych gości i leżał pobity na ulicy, że powinien nauczyc sie ostrozności w kontaktach z podejrzanym towarzystwem. Jakoś jest mało przewidujący. Cały ten watek z Łukaszem jest dla mnie strasznie naiwny. Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Mjm moja lista absurdów 03.03.14, 22:03 Sad w Grabinie(?) - czerwoniutkie, sztuczne jabłka umocowane na kilku gałązkach, kilka skrzynek pełnych normalnych, zielonkawych jabłek, sad w perspektywie zamglony, żeby nie było widać, że nic nie ma na drzewach, tym bardziej czerwoniutkich, rzucających się w oczy jabłek. W każdym odcinku usiłuję zauważyć, kto, kiedy i w jaki sposób zajmuje się Mateuszem i Antkiem. Czy oni mieszkają razem? Wychowywanie chłopaków przejawia się jedynie w opieprzaniu ich przez Ewę i Marka, jeżeli coś przeskrobią o twardym postanowieniu przykręcenia im śruby, jeśli dalej będą brykać. Ten Marek to ślamazara jakiś, i chciałby, i boi się, i chciałby, ale nie wie, jak, niezdecydowany nigdy, i taki ktoś jest wielkim biznesmenem? Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 08:26 Nie czepiajmy się już, w końcu mamy odpowiedź kto zrywa jabłka w sadzie! Zastanawiamy sie nad tym od kilku lat. Scenarzyści chyba czasem zaglądają na to forum. Mnie dziwi Anna - dlaczego taka ładna, nowoczesna, przebojowa kobieta uparła się akurat na Marka. Czy to przekora i chęc zrobienia na złość Ewie? Marek wyraźnie jej nie chce, a poza tym chyba nie za bardzo sa z jednej bajki. Dziwne to. Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 08:44 może tak a propos jabłek :) zakazany owoc lepiej smakuje ... Zastanówmy się co też Ewa naukowiec-mózgowiec, widzi w Mareczku w gumiakach. Cóż wracamy do zagadnienia, które również towarzyszy od lat, co wszyscy mężczyźni widzą w Martusiach, Myszkach, Marysiach a kobity w Piotrusiu a zwłaszcza w Pawełku ????? Swoją drogą coś ostatnio strasznie dawno Martusia nie ma żadnego nowego wielbiciela , to chyba jakieś niedopatrzenie scenarzystów ... Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 10:56 czy przypadkiem wczoraj Marek nie jechał do domu Marty, gdy było jasno? Bo gdy tam dotarł panowała ciemna noc, a jakoś strasznie daleko to chyba nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 15:20 kachullcia napisała: > czy przypadkiem wczoraj Marek nie jechał do domu Marty, gdy było jasno? Bo gdy > tam dotarł panowała ciemna noc, a jakoś strasznie daleko to chyba nie jest. Oni tam wszyscy są w innej czasoprzestrzeni. Andrzej z Tomkiem weszli do sklepu za dnia, a wyszli w ciemnosciach. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 11:23 Ja już się zastanawiałam przy Grażynie, kobieta wyjechała z rodzicami do Warszawy, tam skończyła dobre studia, była kobietą sukcesu do tego piękną, a szalała za Markiem, sołtysem Grabiny. Litości! Nawet jak miała atrakcyjnego męża, to zdradzała go z sołtysem. My w telewizji widzimy głównie twarze, więc i różnica nie była tak znacząca, ale na żywo wyobraźmy sobie Michała Łagodę 190cm wzrostu i Marka 171 cm, dodajmy do tego resztę - Michał - światowiec z pieniędzmi i Marek z karierą sołtysa i znajdźcie mi w realu kobietę, która wybierze sołtysa. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 11:25 Żeby nie było, bardzo Kacpra Kuszewskiego lubię, ale lubić go mogła też Grażyna, ja po prostu nie wierzę, że taka kobieta (no dobra, jakakolwiek kobieta) wybrałaby Marka mogąc mieć Michała. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 13:19 Michał strasznie bufonowaty jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 14:00 Serio? Nie zauważyłam, a nawet gdyby był, to raczej dla kobiety, która mu się podoba, bufonowaty nie będzie. Akurat w jego małżeństwie bufonowata była Grażyna. A jest przystojny i zdecydowanie bardziej atrakcyjny niż Marek, nie ma porównania. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 21:55 O malo ze smiechu nie umarlam z tego soltysa!:) Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 16:08 Moja droga, a wyobraź sobie jeszcze, że ten "światowiec" dwumetrowy i bardzo atrakcyjny jest dodatkowo i jakoś tak całkiem przypadkowo szują, obłudnikiem i generalnie złym człowiekiem, który jest mocno interesowny i nie dba o uczucia innych, oraz tego "sołtysa" z metra ciętego, który de facto okazuje się fajnym, mądrym i uczciwym człowiekiem i jest zidentyfikowany płciowo (w odróżnieniu od tego powyżej, który swojego czasu nie bardzo potrafił określić, czy jest homo, czy hetero i aż musiał sprawdzać to produkując gejowskie filmy porno). No! I kogo wybierasz? P.S. Osobiście mając do wyboru (i kierując się tylko wyglądem zewnętrznym) Okraskę i Kuszewskiego - bez wahania wybieram tego drugiego. No, ale to kwestia gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 21:17 Nie uważam Michała za szuję, a Marek tez nie był kryształowy, jak Hance przyprawiał rogi. A jak umiał dobrze kłamać prosto w oczy! To nie jest wybór między złym Michałem a dobrym Markiem, tylko dwoma facetami, z których żaden nie jest tylko zły i żaden nie jest wyłącznie dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 22:25 A mnie chodziło głównie o to, jacy są obecnie. I co prawda Zaczes do ideałów nie należał, ale to już raczej należy do przeszłości. Łagoda natomiast był świnią (kiedy zdradzał Gośkę z Grzegorzem, kiedy knuł za plecami swojej własnej siostry Maryi w sprawie przychodni) i pozostał nią (kiedy próbował podłożyć nomen omen świnię Markowi, robiąc z nim interesy i kiedy rozbił małżeństwo Chodakowskich, nie licząc się z tym, że są dzieci). Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 06.03.14, 09:24 O ile pamietam, cala sprawa miedzy Michalem a Grzegorzem wygladala tak, ze to Grzegorz byl zakochany w Michale i wciagnal go w handlowanie pornografia. Wczesniej Michal po slubie z Mysza planowal wspolne zycie, ale ta mu regularnie uciekala, do lozek innych facetow. A na takich liliputow jak Marek (caly czas mowa o postaci w serialu, nie o Kuszewskim) mam wyjatkowa alergie. Regularnie zdradzal Hanke, klamal i wpedzal ja w alkoholizm. Rozbil malzenstwo Michala i Grazyny. A potem cynicznie wykorzystywal dwie zakochane w nim kobiety, Anne i Ewe, sypiajac z obydwoma. Dla mnie taki facet bylby spalony na amen. Na dodatek bezczelnie prawil Lagodzie kazania o moralnosci. Brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 22:28 > W każdym odcinku usiłuję zauważyć, kto, kiedy i w jaki sposób zajmuje się Mate > uszem i Antkiem. Czy oni mieszkają razem? Wychowywanie chłopaków przejawia się > jedynie w opieprzaniu ich przez Ewę i Marka, jeżeli coś przeskrobią o twardym p > ostanowieniu przykręcenia im śruby, jeśli dalej będą brykać. Dokladnie nad tym samym sie zastanawialam... mam syna w ich wieku mniej wiecej i nawet jego zaskakuje np ich slownictwo i sposob w jaki odbyli swoja 'klotnie' - a reakcja doroslych z usmieszkami z lekka dobijajaca.. Wyglada tak jakby chlopcy biegali samopas calymi dniami i tyle. Wychowanie = opieprzanie. Nawet kiedy Hanka jeszcze w seralu byla, tez sobie wyjechala po prostu. Dzieci sa, niech sie same wychowuja. Odpowiedz Link Zgłoś
vvwwvv Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 14:38 Niezbyt konsekwentna jest tez ta kreacja Budzyna prawnika i naiwniaka jednocześnie - po co on temu prezesowi powiedział, że go nagrywał? Poza tym co tam telefon - dzisiaj można mieć takie urządzenia, że on jednoczesniej nagrywając mógł wrzucac tą rozmowę na jakiś serwer i zabranie mu telefonu nic by nie dało... Ogólnie widac, że słabo z konsultacjami specjalistycznymi w tym serialu. Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 21:40 Mała Basia na przednim siedzeniu samochodu Pawła, bez fotelika - chyba, ze ma ponad 12 lat i ponad 150 cm wzrostu. Sorry, ale do łez rozbawił mnie widok Piotra Zduńskiego w todze adwokackiej. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 21:52 Ha! Tam chyba BYL fotelik :) A adwokat Zdunski byl rozczulajacy :) Odpowiedz Link Zgłoś
cebulino Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 22:14 A rozjechany Budzyn w wyświechtsnym wdzianku i broczący krwią. Dobrze, że zdażył siè ogarnąć kiedy wbiegł do sądu to już prawie śladu nie było po wypadku... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 22:22 No:) A o nocnej wizycie na cmentarzu to jakos nikt nie wspomina! Nawet malowniczo to wygladalo, ale czy cmentarze nie sa zamykane na noc na cztery spusty aby?? Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Mjm moja lista absurdów 04.03.14, 22:33 Taak, był fotelik... Paweł akurat ma w swoim aucie zainstalowany fotelik do wożenia Basi... Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 07:19 A zauwazylas ile razy Pawel wozi Baske w swoim aucie? I jakos nie widzialam, ze Pawel mial na swoim fotelu/oparciu/zaglowku bardzo charakterystyczne "uszy" w granatowym kolorze - a tam gdzie siedziala B - były... ale - kwestia gustu widziec czy nie widziec.... Miłego Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 16:11 Fotelik był, a jakże, ale chyba do wożenia malutkiej Basi (znaczy siostry Zduńskich), bo dużej Baśce mocno z owego fotelika łepetyna wystawała. No i wożenie dzieciaka z przodu - mocno głupie IMHO. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 16:15 No, tak jak pisze, moje od hohoho w foteliku nie jezdzi, ale widuje mnostwo dzieci, wlasciwie - glownie, w przeroznym wieku, jezdzacych z przodu, obok kierowcy, przodem, tylem, siedzac, lezac... Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 07:28 Ale jak się zerwał, gdy kobieta od monitoringu zadzwoniła powtórnie. Jak łania wyskoczył. Ale ja się prawie posikałam, jak Zduński rzekł uroczyście do słuchawki - Ciociu, nie martw się, ja go będę bronił. Aż dziecko obudziłam tak się śmiałam. Przepraszam Panie Mecenasie, ale nie powstrzymałam się. Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 07:56 ja się zastanawiam, skąd ta kobieta miała numer Budzyna? No i Piotruś przez telefon do Marty - ciociu, a na korytarzu - Marta. A występ Piotrusia w sądzie - no po prostu o d p a d ł a m! Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 08:03 ale w ogole ten odcinek byl niesamowity - jakze wzruszajacy, jakze pelen naglych zwrotow akcji, pelen napiecia (np zatrzymanie Budzyna przez roboty drogowe - bylam wrecz pewna, ze jego bordowe autko staranuje te barirke jak nie robocza, to oddzielajaca trawnik), i na koniec, po tylu wylanych łzacha - TEN telefon - ZNISZCZE CIE! Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 11:38 Nie do końca jestem pewna czy tego typu foteliki mogą być na przednim siedzeniu. Z dawnych czasów pamiętam, że takowe raczej się montowało na tylnych ... No chyba, ze w Pawłowych samochodach są w standardowym wyposażeniu ... Oj tak, tak już widziałam oczami wyobraźni jak on, Budzyn dodaje gazu taranuje barierki, przejeżdża niewzruszony przez tłum robotników ... Niestraszne mu przeciwności, dla tych słów ociec - było warto i mlaskające zadowolenie na twarzy .... Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 11:50 Ja tez sie upierac nie bede, ale wrazenie mialam takie :) Tez moje diecko jezdzilo z tylu, zas teraz sa tak najrozniejsze do montowania z przodu - z tyłu, ze "wypadlam" z tzw obiegu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 13:52 kachullcia napisała: > ja się zastanawiam, skąd ta kobieta miała numer Budzyna? Rozmawiali wczesniej przez telefon i byli umówieni. Budzyn dostał jej numer od nieuprzejmego sprzedawcy w sklepie, którego jest właścicielką . Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 05.03.14, 14:34 Dzięki:) Opuściłam to właśnie i męczył mnie ten temat:) Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Odc. 1046 10.03.14, 21:21 Czy w MjM nie moglby sie pojawic "prawdziwy" obcokrajowiec, chocby taki jak ten pociagniety smola z Alternatywy 4? Byloby ciekawiej. Znudzily mi sie juz Amerykanki z nienaganna polszczyzna, a teraz "Irlandczyk" z polskimi korzeniami, czyli chlopak Jolki sprzed dziesieciu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
roks30 Re: Odc. 1046 10.03.14, 21:38 Co za problem ma Marcin? Może ktoś mnie oświeci. Taka wielka miłość od pierwszego wejrzenia, a on się snuje i narzeka i traktuje Erykę jak piąte koło u wozu. WTF. Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Odc. 1046 10.03.14, 22:00 Tyż mnie to zaintrygowało co się nagle stało, że ze związku marzeń nagle uszło powietrze. A Marcinek smętnie patrzy na numer telefonu Kaśki. Jeszcze w innej kwestii skąd wiadomo, że pannica jest w ciąży? Robiła test? Byla u lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
ikarr Marcin 11.03.14, 06:28 W kwestii Marcina - zobaczył, co stracił wraz z Kasią - wolność, beztroskę, stan ducha polegający na myśleniu tylko o sobie, wreszcie dziewczynę, która była na każde jego zawołanie, znosiła humory, wybaczała, wyznawała miłość, patrzyła w niego jak w obrazek itp. Eryka WYMAGA od niego uwagi, stawia warunki bycia razem, chce być podmiotem w tym związku. Oto cała rozterka Marcina - nie chce mu się starać i zabiegać o kogoś (choć rzeczywiście przy Agnieszce robił to wszystko). Mnie się Eryka nie podoba, jest zimna, zasadnicza, podobnie jak jej siostra, którą nie wiadomo za co tak kochają stare Mostowiaki. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Marcin 11.03.14, 08:19 Za to, ze jest wnuczka zmarlej siostry... Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Odc. 1046 11.03.14, 10:36 A Marcinek smętnie patrzy na numer telefonu Kaśki. Jeszcze w innej k > westii skąd wiadomo, że pannica jest w ciąży? Robiła test? Byla u lekarza? Jeszcze nie ogladalam 1046, ale czyzby kolejna nieplanowana ciaza w MjM? Jak wszystkie inne oczywiscie:)) W tym serialu kobiety i mezczyzni nie wiedza ze mozna sie zabezpieczac i planowac rodzicielstwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Odc. 1046 11.03.14, 10:55 Akurat! Watek, ktory mialby miec jakis potencjal, cos namieszac - zostanie ugaszony w zaraniu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Odc. 1046 11.03.14, 22:40 Krotko mowiac Marcinek jest ciulem, i dokladnie takiego rozwoju sytuacji nalezalo sie spodziewac. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Odc. 1046 11.03.14, 12:22 a ja się pytam co robiła na jubileuszu mała Basia? czy był z nią Paweł i ta sztywna Fryczówna - bo jakos nie zarejestrowałam...? czy to już oficjalnie pasierbicka Pawła ? Marcin tylko doope zawraca - dałby już sobie spokój z tą wiecznie nadętą Eryką bo strasznie się zaborcza zrobiła a nawet chyba nie spali jeszze ze sobą...? czy coś mnie omineło? już się nie mogę doczekac (ironia) co dziś mnie "zaskoczy" w mjm o 20.40...;/ Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Odc. 1046 11.03.14, 12:37 Mala Basia byla z Pawlem, bez Fryczowny, za to z wnuczka siostry. Ja zas zastanawiam sie gdzie zamordowal corke Tomek, bo wracal solo z grabiny, prosto do Agnieszki. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Odc. 1046 11.03.14, 13:22 jak to gdzie? zostawił w tzw przechowalni dzieci czyli u starej babki i starego schorowanego Lucjana w Grabinie...tam gdzie trafiają wszystkie dzieci... no bo co to za problem kopsnąć się na drugi dzien po Zośkę żeby do szkoły ją odstawić- przecież prawie na piechotę mozna z wawy do grabiny iść...żenada Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Odc. 1046 11.03.14, 14:16 mama-008 napisała: > jak to gdzie? zostawił w tzw przechowalni dzieci czyli u starej babki i starego > schorowanego Lucjana w Grabinie...tam gdzie trafiają wszystkie dzieci... Swietne podsumowanie:) Faktycznie wiekszosc dzieci tam trafia. Bo przeciez duzo fajniej zostawic wnuki starym dziadkom niz znalezc opiekunke:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Odc. 1046 11.03.14, 14:51 po co opieknukę jak dziadkowie uwielbiają dzieci i chętnie przez 365 dni w roku sie nimi zajmą - czy to rok szkolny czy wakacje/ferie - tam zawsze płeno dzieciarów:-)a młodzi mogą w tym czasie dowoli bzykać;-))dziei temu myszka mogła zdradzać męża z exem a teraz dziadzio i babunia zyły sobie wypruwają "jak ona mogła tak zrobić" ...a sami sie przyczynili i dawali jej zielone światło;-) Odpowiedz Link Zgłoś
animetka Re: Odc. 1046 11.03.14, 15:39 mama-008 napisała: > no bo co to za problem kopsnąć się na drugi dzien po Zośkę żeby do szkoły ją od > stawić- Tyle, ze wcześniej była mowa, że to sobota, więc na drugi dzień Zosia nie musiała iść do szkoły. Została na noc u dziadków i nie widzę w tym nic dziwnego. U nas tez dzieci lubią nocować u babci i dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
vayacondios Re: Mjm moja lista absurdów 11.03.14, 12:58 mnie rozbawił wczoraj Mareczek tą zbuntowaną postawą wobec Irlandczyka, żanuła, co on się tak rzucał? Nie zna faceta, a zachowuje sie jak buc. Zresztą, Mostowiacy mają to po Basi. Ona jak jej ktoś nie pasuje, to strzela takiego śmiesznego focha. I zazwyczaj od razu wie, że ten ktoś to gnida pierwszej wody :) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 11.03.14, 13:24 no niby taki zazdrosny i opiekuńczy hehheheheh a jak pukał Ankę na zmianę z Ewką to już jemu można wszystko;-)))))))))))))) faktycznie - jakby Ewa dawała mu mega powody do zazdrości;-) ale faceci tak mają - widzą tylko czubek własnego nosa... Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 11.03.14, 15:07 vayacondios napisała: > mnie rozbawił wczoraj Mareczek tą zbuntowaną postawą wobec Irlandczyka, żanuła, > co on się tak rzucał? Nie zna faceta, a zachowuje sie jak buc. Bo to chyba nie jest normalne, w ten sposob reagowac na kogos kogo sie nie zna? Nie wyobrazam sobie takiej sytuacji, ze przedstawiam mezowi kolege z pracy a moj maz sie tak zachowuje:)) Porazka:)) No ale mialam kolezanke ktora sie tak wlasnie dziwnie zachowywala ilektroc jej maz rozmawial z jakas kobieta -ale to nie jest normalne zachowanie raczej:))) Nie pojmuje tez zagan Eryki ze szpitalem, robi z tego jakas dziwna przynete na litosc na Marcina? Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Mjm moja lista absurdów 11.03.14, 15:43 Czy Eryka przypadkiem nie miała pretensji, że Marcin nie spytał się o pracę dla niej w Jankowej knajpie? Czy mi się wydawało? Czy sama by nie mogła spytać ? Janka chyba nie miała z tym problemów. A może na jej miejsce, chyba już nie są na wojennej ścieżce..,, Już czuje związek Janka z Eryką, choć trochę myślałam, że połączą że połaczą go z siostrunią Ali. Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 11.03.14, 22:38 Bo ma kompleksy. Przy naukowcu z Irlandii, na dzien dobry rzucajacemu bon motami, poczul sie dokladnie na swoim miejscu. A Baska Mostowiakowa, alias pani Dulska, to jeszcze inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 12.03.14, 08:00 ano była sobota. Bo jak wiadomo wszyscy lekarze przyjmują najlepiej właśnie w sobotę - i Kazan, i sam Proboszcz do kardiologa w sobotę wieczorem do stolycy popylał. A po wczorajszym odcinku coś mnie się widzi, że w końcu udręczona miłością do Marka Anna znajdzie swoją drugą połowę w postaci Adama Wernera.... A już zupełnie na marginesie - Natalia jak po całym dniu płakania wyglądała naprawdę nieźle. Zazwyczaj człowiek ma zapuchnięte oczy, czerwony nochal, a tu proszę - nawet makijaż się nie rozmazał:) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 12.03.14, 08:50 dla mnie już szczytem szczytów absurdu było wczoraj jak to ciocia Ania wchodzi do gabinetu ginekologicznego z "maleńką" Natalką!!! pozniej Marek : "natalko to, Natalka tamto, Natalko otórz drzi tatuś mówi..."itp - laska nie ma 12 lat i już uprawia sex a oni traktują ją jak małą dziewczynkę... swoją drogą jaką to trzeba być tepą pannicą aby gadac na lewo i prawo że się zaciążyło skoro nawet testu chyba nie robiła????z fusów wywrózyła że jest w ciązy? no żal... Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 12.03.14, 19:36 > swoją drogą jaką to trzeba być tepą pannicą aby gadac na lewo i prawo że się za > ciążyło skoro nawet testu chyba nie robiła????z fusów wywrózyła że jest w ciązy > ? > no żal... Zapominasz ze w Mjm ciaze spadaja z nieba i niespodziewanie calkowicie. Kindze Basia Mostowiakowa druga ciaze z oczu wyczytala jeszcze niedawno. Bo Kinga nieswiadoma byla ze mozna zajsc w ciaze jak sie z mezem sypia. Chociaz majac juz jedno dziecko powinna byla wiedziec, no ale afera z Lubinskim troche na nia pewnie wplynela, trzeba zrozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Mjm moja lista absurdów 13.03.14, 14:51 ona swego czasu miała problem z zajściem w druga ciążę, robiła badania i jej wyszły jakieś problemy z hormonami, prolaktyną itp więc pewnie odpuściła że skoro nic z tego nie będzie to po co ma o tym myśleć, a tu cud, panie - po prostu cud - samo się naprawiło :) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 12.03.14, 09:08 A proboszcza wizyta u kardio nie byla tylko takim wykretem? No i uwaga SPOILER Aneczka z wernerem nie bedzie chciala byc - to juz z rozmaitych streszczen wiadomo Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 12.03.14, 09:41 a nie wiem czy była wykrętem. Tak powiedział, jak wręczał Seniorom coś tam, a wieczorem do Wawy jechał, bo przecież Marcina podwoził. Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 12.03.14, 12:59 Pal ich licho, czy byl swiatek, piatek, czy sobota. Bardziej mnie irytuja puste kubki pijacych. Mogliby im kapnac troche wody, zeby usta nie byly takie suche po wypiciu. I chyba inaczej trzymaliby te pucharki, gdyby byla w nich jakakolwiek ciecz. Odpowiedz Link Zgłoś
animetka Re: Mjm moja lista absurdów 12.03.14, 19:36 kachullcia napisała: > ano była sobota. Bo jak wiadomo wszyscy lekarze przyjmują najlepiej właśnie w s > obotę - i Kazan, i sam Proboszcz do kardiologa w sobotę wieczorem do stolycy po > pylał. To samo pomyślałam, ale "wytłumaczyłam sobie"ze może Eryka przyszła na wizytę do Kazana podczas jego sobotniego dyżuru w szpitalu:) Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Mjm moja lista absurdów 12.03.14, 22:19 Tak przy okazji - co się dzieje z Sylwią? Myślałam, że jest z Jankiem, chociaż się nie pojawia. A tu słyszę, że swatacie Janka z Janką... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 13.03.14, 01:03 Przy ostatniej wizycie w Polsce, Sylwia zerwała z Jankiem, bo poznała kogoś za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
cebulino Re: Mjm moja lista absurdów 13.03.14, 08:42 a mnie zastanawia taka zupełna bezradność prawna w rodzinie największej śmietanki palestry. Sprawa Łukasza jak dzieci we mgle już dogłębnie omawiane. Budzyn zaatakowany, sponiewierany samochodowo przez ojca sprawcy. I co otrzepuje się i biegnie na sprawę i nic z tym nie robi prawnie. Jak wiemy kamery w okolicy są czyli był by jakiś dowód ... Kolejna sprawa cała rodzina straszona osobiście i przez telefon nocną porą, włącznie z ojcem rodziny najlepszym prawnikiem w mieście. A cała rodzina z mamą sędzią na czele siedzą i rozpaczają jak baby z bazaru ... Czy mnie się wydaje, że zbyt duże poczucie bezpieczeństwa mają prześladowcy ? Nie wiem nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się to wszystko jakieś takie ... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 15.03.14, 00:00 cebulino napisała: a mnie zastanawia taka zupełna bezradność prawna w rodzinie największej śmietanki palestry. O toto, ja byłam pewna, że po tym potrąceniu i pogróżkach oni zaczną działać konkretnie, a tutaj niemoc jakaś totalna. Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Mjm moja lista absurdów 15.03.14, 13:11 misterni napisała: > O toto, ja byłam pewna, że po tym potrąceniu i pogróżkach oni zaczną działać ko > nkretnie, a tutaj niemoc jakaś totalna. mnie jeszcze frapuje, że imć Krupski nagle okazuje się być nie tylko zamożnym biznesmenem, ale i postacią trzymającą w garści cały uniwersytet medyczny (i Łukasz trzęsie dupą, że obleje egzaminy, kaman...). Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 13.03.14, 09:16 www.swiatseriali.pl/seriale/m-jak-milosc-383/news-m-jak-milosc-marcin-prosi-o-szanse,nId,1356434 Padłam - eryka asystentka Kazana, moze to bedzie miało jakies BARDZO SENSOWNE uzasadnienie, ale poki co.... Odpowiedz Link Zgłoś
cebulino Re: Mjm moja lista absurdów 13.03.14, 09:34 skoro Janka w ambasadzie to dlaczego Eryka nie może być asystentką Kazana. Chyba jest masażystką- czy cóś, znaczy się ma kwalifikacje . A może jakiś romansik Kazan -Eryka ? Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 13.03.14, 14:40 ahahahahahhaaaa, nie no, teraz to już pojechali po całości, ERYKA ASYSTENTKĄ KAZANA, po prostu gacie mi spadły!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Mjm moja lista absurdów 14.03.14, 14:36 Następny hit z odcienka 1048: Paweł dostaje zlecenie na sesję zdjęciową dla znanego czasopisma. Na plan zabiera ze sobą Alę i Basię. Gdy na miejscu okazuje się, że jedna z modelek rozchorowała się i nie może pozować, przed obiektywem staje ukochana Zduńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 14.03.14, 14:54 Nie mówicie, że to was dziwi :) Mnie już nic nie jest w stanie zdziwić w tym serialu po wygranej w totka, nagłych spadkach od niespokrewnionych, kartonach, licznych wielbicielach Marty.... Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Mjm moja lista absurdów 14.03.14, 15:49 Szczerze mówiąc, to nie mogę uwierzyć, że scenarzyści to obmyślają na poważnie. Ja na ich miejscu bym płakała ze śmiechu. Przypomina mi to trochę zabawę na nudnych lekcjach w szkole - pisało się na karteczce część historii, zaginało i dawało kolejnej osobie, która dopisywała dalszy ciąg. Powstawały kompletnie absurdalne historie - mniej więcej poziom MjM Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Mjm moja lista absurdów 15.03.14, 07:41 i szkoda, że teraz aparaty są cyfrowe, bo ona taka piękna, że klisza pęka. Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Mjm moja lista absurdów 15.03.14, 18:50 Przeglądając dziś "Teletydzień" przeczytałam krótkie streszczenie przyszłotygodniowych odcinków. Czytam i oczom nie wierzę - oto BARBARA (teściowa) sugeruje TOMKOWI (zięciowi), żeby ułożył sobie życie z inną kobietą, bo Małgosia już do niego nie wróci. Chorobliwe wścibstwo Barbary, układanie życia Tomkowi, wtrynianie się wszystkim we wszystko - oto ABSURD NAD ABSURDY. Odpowiedz Link Zgłoś
ultra75 Re: Mjm moja lista absurdów 16.03.14, 07:27 A ja się niestety obawiam, że w realu istnieją takie osoby (Luckowa jest, moim zdaniem, jedną z najgorszych i najbardziej wkurzających postaci w MjM) i akurat ten watek jest jak najbardziej 'zyciowy' ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Mjm moja lista absurdów 16.03.14, 12:37 MOże i tak. Skądinąd dziwię się tylko, że tak wkurzająca i układająca życie innym postać jest uwielbianą przez rodzinę matką, babką , ciotką i kim tam jeszcze ona jest. Cenioną, z autorytetem, lecą do niej jak bąki do miodu. I jakoś nikt się nie żali. Może się jej boją? Odpowiedz Link Zgłoś
ultra75 Re: Mjm moja lista absurdów 16.03.14, 13:14 Pewnie wysyła jakieś sygnały podprogowe ;-). Dla mnie Lucki to najgorsze postacie w serialu. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 16.03.14, 17:08 Ale oni chyba jako jedyni jakoś w ogóle grają w tym serialu. No może poza Dominiką Kluźniak, Tamarą Arciuch i Damięckim. Reszta tylko wzdycha, stęka, chrząka lub sunie. Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Mjm moja lista absurdów 16.03.14, 17:57 No, nie tylko oni naprawdę grają - A Precigs? A Kamiński? Obydwu postaci przez nich granych nie lubię, może właśnie dlatego, że są dobrze zagrane, a nie wypowiedziane. Również stara Budzyńska oraz Janek z Baru za Rogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 10:40 Chyba nikt o tym nie wspomniał, dla mnie absurdem jest parkowanie przez Zduńskiego i Budzyńskiego pod samym wejściem do biurowca, w którym mieści się kancelaria. Druga sprawa otwieranie drzwi przez Lenkę. Jeszcze rozumiem, gdy widzi przez okno, że idzie babcia, ale nie, ktoś dzwoni do drzwi i dziecko w wieku przedszkolnym informuje mamusię zalegająca na kanapie, że ona otworzy. A tak na margnesie jak zakończył się związek Pawła i Teresy? Pamiętam, że oni kilkakrotnie rozstawali się i wracali do siebie, ona wracała do męża w Szczecinie, potem znowu mieszkała z Pawłem u Marysi, jaki finał tej dramatycznej, wielkiej miłości? Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 11:27 zdaje się pogodziła się z szanownym małżonkiem dla dobra i szczęścia dziecka i odpłynęła w siną dal do Szczecina Odpowiedz Link Zgłoś
wiotka_trzpiotka Re: Mjm moja lista absurdów 18.04.14, 17:10 Teresa w sanatorium dla gruźlików zapoznała była właściciela sieci sklepów monopolowych w Szczecinie i została z nim, o czym poinformowała Pawła jej były mąż, Tadeusz, przy męskiej pijackiej rozmowie, w wyniku której Paweł legł, a zajmowała się nim kelnerka Sylwia i wybuchła w niej gwałtowna ku niemu namiętność. tak było! Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 11:28 dami251 napisała: > A tak na margn > esie jak zakończył się związek Pawła i Teresy? Pamiętam, że oni kilkakrotnie ro > zstawali się i wracali do siebie, ona wracała do męża w Szczecinie, potem znowu > mieszkała z Pawłem u Marysi, jaki finał tej dramatycznej, wielkiej miłości? Ja oglądam poranne odcinki i tam właśnie rozwija się akcja z Teresą, która dopiero co zapadła na gruźlicę, ale zachowuje się jakoś mętnie, to znaczy nie chce, żeby Pawulon ją odwiedzał w szpitalu. Zauważyłam pewną analogię w zachowaniu Maryi (poranne odcinki) i Marcinka (najnowsze odcinki): oboje ostatnio w rozterce patrzyli na swoje komórki chcąc zadzwonić jedno do Rogowskiego, drugie do Kasi. W obu przypadkach dramatyczna ta rozterka duchowa zakończyła się ciśnięciem komórki w pisdu - Maryja do jeziora, Marcinek z mostu na autostradę. A potem znów mieli te komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 11:35 wawrzanka napisała: > A potem znów mieli te komórki. Ja rozumiem, że może już im się akurat umowa kończyła, ale mi by się nie chciało dzwonić do operatora, albo łazić do salonu i załatwiać nową komórkę. A Maryja to się uwinęła szybciutko, bo jeszcze w tym samym bodajże odcinku znów Rogowski do niej dzwonił i nie odebrała, a komórka jak gdyby nigdy nic leżała na stole w Grabinie u starych Lucków. A może Simona odprawiła czary i komórka sama wróciła z jeziora na stół, suchutka jak pieprz. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 13:34 Druga sprawa otwieranie drzwi przez Lenkę. Jeszcze rozumiem, gdy widzi prze > z okno, że idzie babcia, ale nie, ktoś dzwoni do drzwi i dziecko w wieku przeds > zkolnym informuje mamusię zalegająca na kanapie, że ona otworzy. Tez tego nie pojmuje. Albo tego ze kazdy nachodzi kazdego bez zapowiedzi, po prostu sie pod drzwiami pojawiaja. A u Mostowiakow w Grabinie juz calkiem - po prostu wszyscy z ulicy wchodza do domu regularnie. Otwieraja sobie drzwi i wchodza. Dodatkowo, film jest wyraznie w erze kiedy nie bylo testow ciazowych. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 14:28 > A u Mostowiakow w Grabinie juz calkiem - po prostu wszyscy z ulicy wchodza do d > omu regularnie. Otwieraja sobie drzwi i wchodza. To akurat mnie nie dziwi. Jak byłam dzieckiem, to jeździłam do babci na wieś i tam właśnie takie zwyczaje panowały. Sąsiedzi wchodzili do domów sąsiadów, czasem pukali i wchodzili, czasem w ogóle bez pukania, w zależności jak bliskie były relacje sąsiedzkie. A latem drzwi cały dzień stały otworem. Myślę, że w ciągu tych minionych 30-stu lat polska wieś niekoniecznie musiała się bardzo zmienić pod tym względem. Natomiast wizyty bez zapowiedzi w mieście jednak mnie dziwią. I to nie dlatego, że nie wolno bez zapowiedzi się odwiedzać, ale dlatego, że w dobie komórek lepiej upewnić się, czy ktoś na pewno jest w domu, zamiast grzać do kogoś przez całe miasto i pocałować klamkę. Szczególnie jeśli to podróż na trasie Grabina - Warszawa - Grabina :DD Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 15:35 > To akurat mnie nie dziwi. Jak byłam dzieckiem, to jeździłam do babci na wieś i > tam właśnie takie zwyczaje panowały. Sąsiedzi wchodzili do domów sąsiadów, czas > em pukali i wchodzili, czasem w ogóle bez pukania, w zależności jak bliskie był > y relacje sąsiedzkie. No ja rozumiem, ale tutaj mamy sytuacje gdzie calkiem obcy ludzie wchodza.. ten zwyczaj na wsi ze przyjaciele rodziny i sasiedzi tak sobie lazili i pukali tylko rozumiem jak najbardziej. Ale np jak Michal Lagoda przyjechal i wlazl? Ani sasiad, ani co. Albo calkiem obcy ludzie, juz teraz nie pamietam kto... Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 12:23 > Ale np jak Michal Lagoda przyjechal i wlazl? Ani sasiad, ani co. Jak to, "ani co"! Przecież on były zięć, więc jak najbardziej "co" ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 12:40 No dobrze, przekonalas mnie :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 19:41 Jak to, "ani co"! Przecież on były zięć, więc jak najbardziej "co" ;)) Były zięć to jedno, a poza tym przecież to brat ich córki;)) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 22:39 Hahaha, o matko, zaraz umre ze smiechu, faktycznie, brat corki!!!:D Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Mjm moja lista absurdów 20.03.14, 11:55 I jeszcze były mąż byłej kochanki syna Lucków. Odpowiedz Link Zgłoś
piotreekm20 Re: Mjm moja lista absurdów 27.03.14, 22:14 Tereska ok 430 odcinka zachorowała na gruźlicę, wyjechała do sanatorium i poznała tam jakiegoś biznesmena (chyba branży monopolowej) o czym zduna poinformował Tadeusz w 490 odcinku a w 508 ożeniła się z nim, Pawełek wiedział o tym powiadomiony przez Agnieszkę, schlał się, do domu odwiozła go Sylwia i tam ją zaliczył. (są na vodzie, wkrótce na dwójce rano). A propos kolejny absurd: warte nie mało mieszkanie dostał zdun od profesora-weterana co rodziny nie miał. Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 11:56 JAk ona mogła tak zeszpecić taka ładną suknię ślubną. Już chyba mała Baśka lepiej by wygladała, niż jej pseudomamunia. I jeszcze w dodatku masę kasy podobno zapłacili z zdjęcia drewna w pięknej kreacji. Poza tym czemu Chochoł był taki nerwowy z rana jak młoda śniadanko zapodała? Majtek nie miał czy jak? A nimfa w podkoszulku i koszuli na sobie obok leżała. Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 13:20 Faktycznie, wcale nie wyglądała lepiej w profesjonalnym makijazu. Suknia ładna, ale modelka to już średnio. Ale miała być dziewczyna z sąsiedztwa. emwu55 napisała: > Poza tym czemu Chochoł był taki nerwowy z rana jak młoda śniadanko zapodała? Ma > jtek nie miał czy jak? Myślę, że miał wzwód :) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 17:12 gemowa napisała: Myślę, że miał wzwód :) Dokładnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 17:39 Ale on sobie jakos dziwnie klatke piersiowa zaslanial.. dokladniej ramiona:) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 18.03.14, 23:45 No i nerwowo próbował lukać pod kołdrę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Marek to jednak głupek i ciamajda 18.03.14, 23:56 Ciamajda, bo powinien opowiedzieć głupiej Natalce, która jest przekonana jaką to wielką miłość utraciła przez niego, o scenie w której jej "ukochany" błagał żonę, żeby dała mu szansę i przekonywał, że tylko ona się liczy. Ja rozumiem nieszczęśliwa miłość itp, ale ta idiotka ma skłonność do niefortunnego lokowania uczuć i czas, żeby jej ktoś wytłumaczył, że jak facet idzie z nią do łóżka, to nie znaczy, że ją kocha i ma wobec niej poważne zamiary :) Głupek, bo nie poinformował Ewy, że dostał telefon o zaginięciu chłopaków. Ciekawe, jakby się jej tłumaczył, gdyby sprawa nie miała pozytywnego zakończenia. Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: Marek to jednak głupek i ciamajda 19.03.14, 06:56 Głupek - fakt. Ja to w ogóle nie rozumiem tego certolenia się z dwiema gó...arami. Najpierw Ulka. Teraz znowu Natalka. Tupnąłby Zaczes nogą, a nie takie międlenie i cierpiętnicze miny, bo mu smarkula "nigdy nie wybaczy". Poza tym dlaczego akurat jemu nie wybaczy? Przecież to ciotunia zrobiła jej koło pióra, a jakoś tak suchą nogą z całej awantury wyszła. Za miękki jest. Ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Marek to jednak głupek i ciamajda 19.03.14, 07:18 Akurat jestem gdzies na etapie siedemset ktoregos odcinka, kiedy Natalka (chyba znienawidze to imie) biega jak w rui najpierw za ksiedzem, potem za dyrektorem Nowackim. Z zazdrosci nawet szkaluje matke do Zaczesa. Na te ruje cierpi odkad zaczela dojrzewac i wszyscy ja usprawiedliwiaja i cackaja sie niemilosiernie, bo "ona jest z domu dziecka i ma wieksza potrzebe milosci". Niech tam troche popracuja nad jej postacia, bo jeszcze odstrasza ludzi od adopcji. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Marek to jednak głupek i ciamajda 19.03.14, 10:22 Może głupek i ciamajda, ale teleportuje się w tym serialu z prędkością światła. Grabina, Urle, Warszawa, co to dla niego, jeszcze drugi raz by obrócił;) Odpowiedz Link Zgłoś
kolteta Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 10:29 Najlepsza była Basia, która wstała rano p[rzed wszystkimi i profesjonalnie zaplotła sobie włosy :D Odpowiedz Link Zgłoś
roks30 Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 10:33 He, he o tym samym sobie pomyślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 12:25 kolteta napisała: > Najlepsza była Basia, która wstała rano p[rzed wszystkimi i profesjonalnie zapl > otła sobie włosy :D Buhahahahahaha!!!!! Tego nie wyłapałam :DDD Kocham ten wątek :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 22:30 ja kocham ten watek bardziej, normalnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Mjm moja lista absurdów 21.03.14, 16:50 się nie śmiej, ja też się nauczyłam warkocze dobierane sama sobie pleść, bo mama nie chciała :) ale miałam chyba ciut więcej lat niż Basia. A właśnie, ile ona ma lat tak mniej więcej? chodzi do jakiejś edukacyjnej placówki że tak powiem? Odpowiedz Link Zgłoś
dzidzia_bojowa Re: Mjm moja lista absurdów 23.03.14, 01:19 Po tych wszystkich rewelacjach opisanych przez Was, normalnie nabrałam ochoty na powrót do oglądania tego dzieła. Właśnie po to, by wyłapywać absurdy i z lubością je opisywać. Świetne te Wasze wpisy! Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Mjm moja lista absurdów 23.03.14, 09:38 dzidzia_bojowa napisała: > Po tych wszystkich rewelacjach opisanych przez Was, normalnie nabrałam ochoty n > a powrót do oglądania tego dzieła. Koniecznie :) Ja otworzyłam ten wątek przez przypadek, bo był w polecanych. I od tamtej pory sprawdzam co nowego. Przy ksywkach bohaterów umarłam ze śmiechu. Kiedyś byłam fanką "ukrytej prawdy", ale MjM jest lepsze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
vayacondios Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 12:09 mnie bulwers złapał jak zobaczyłam nową chatę Marcina. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale kolo chyba nie pracuje, więc skąd kasa? Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 12:30 vayacondios napisała: > mnie bulwers złapał jak zobaczyłam nową chatę Marcina. Poprawcie mnie jeśli się > mylę, ale kolo chyba nie pracuje, więc skąd kasa? Tam kasa wszystkim spada z nieba. Mieszkanko w najwyższym standardzie - na oko 3000 miesięcznie :) Plus wypasiona fura silnik minimum 2,9 i zakupy w Almie... Ale za to oszczędza na komórce: nie zadzwonił do brata tylko się u niego pojawił standardowo bez zapowiedzi. I chyba wyjątkowo komunikacją miejską się kopsnął, bo to wino bratu wychlał. No, chyba, że w ramach kampanii społecznej pójdzie teraz siedzieć za jazdę po pijaku. Odpowiedz Link Zgłoś
sunny-rose Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 21:32 Z tym winem to było dobre:) wpadł do brata bez zapowiedzi, wypił ciurkiem kieliszek jego wina po czym zabrał butelkę i wyszedł...no comment:) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 13:13 Jak nie pracuje, jak pracuje? W firmie ojca zresztą ma odpowiedzialne stanowisko, więc pewnie nieźle zarabia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vayacondios Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 13:33 przecież ojciec go wylał po tym jak ciągle go nie było w robocie i wszystko za niego odwalała Kasia, swoją drogą nieźle sie przebranżowiła, od pisania o pszczołach do zarządzania budową. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 19.03.14, 23:02 Oj tam wylał. Może i wylał, ale Marcin nadal tam pracuje, ostatnio nawet była rozmowa między Tomkiem a ojcem Marcina na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Mjm moja lista absurdów 20.03.14, 13:04 misterni napisała: > Oj tam wylał. Może i wylał, ale Marcin nadal tam pracuje, ostatnio nawet była r > ozmowa między Tomkiem a ojcem Marcina na ten temat. Niech nawet i pracuje :) A i tak jego stopa życiowa jest taka jak prezesa wielkiej spółki giełdowej, a nie chłopaczyny, co to się podczepi to tu to tam :D Mnie w ogóle zastanawia status społeczny różnych bohaterów. Na przykład taka pani prokurator. Albo ten architekt erotoman. Na taką chatę w Warszawie to się całe pokolenia dorabiają :D A Budzyn? Zachowuje się jak pierwszy lepszy naiwniak, a nie doświadczony prawnik. Kto mówi przeciwnikowi w sprawie sądowej: "właśnie cię nagrałem". A potem jeszcze nie może wytrzymać i od razu do Wernera dzwoni z gębą jak jakaś niecierpliwa panienka. Z taką "żyłką" prawniczą to on powinien ściany z głodu gryźć :D Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 20.03.14, 14:29 wawrzanka napisała: Niech nawet i pracuje :) A i tak jego stopa życiowa jest taka jak prezesa wielkiej spółki giełdowej, a nie chłopaczyny, co to się podczepi to tu to tam :D No ale akurat Marcin jest podczepiony w firmie ojca ;). Mam przykład w postaci kuzynki i jej męża, oboje "pracują" w firmie rodziców kuzynki, ale w zasadzie cała firma jest na głowie wujka i ciotki. Coś tam niby robią, czasem się pokręcą, jak im się nie chce, to w ogóle nie przyjadą, a żyją na bardzo wysokim poziomie, nieporównywalnie wyższym niż Marcin (ogromna willa w Konstancinie, drogie terenowe auta, ciągle jakieś podróże), w końcu mamotata dają radę jeszcze ;). Mnie w ogóle zastanawia status społeczny różnych bohaterów. Na przykład taka pani prokurator. Chodzi Ci o Agnieszkę? Nie wiesz, że ona odziedziczyła fortunę po jakiejś ciotce :D. Swoją pensje jako prokurator ma taką sobie, ale znowu bez przesady, że niską, jednej osobie z pewnością zapewniającą w miarę wygodne życie. Albo ten architekt erotoman. Na taką chatę w Warszawie to się całe pokolenia dorabiają :D To zależy od branży ;). Wzięty architekt może się dorobić w kilka lat. A on z pewnością jest bardzo wzięty :D A Budzyn? Zachowuje się jak pierwszy lepszy naiwniak, a nie doświadczony prawnik. Kto mówi przeciwnikowi w sprawie sądowej: "właśnie cię nagrałem". A potem jeszcze nie może wytrzymać i od razu do Wernera dzwoni z gębą jak jakaś niecierpliwa panienka. Z taką "żyłką" prawniczą to on powinien ściany z głodu gryźć :D Tego przyznam nie rozumiem, ale próbuję tłumaczyć w ten sposób: Może bliskość Martusi na niego działa ogłupiająco, a wcześniej był rzutkim_i_ najlepszym_adwokatem_w_mieście, i z tego okresu pochodzi jego fortuna ;) :D Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Mjm moja lista absurdów 24.03.14, 09:38 misterni napisała: > No ale akurat Marcin jest podczepiony w firmie ojca ;). A to ojciec jest deweloperem? Szefem szefów? :) Chyba rzeczywiście tak jest, ale skoro taki bogaty to dlaczego u licha nie zaproponował rodzonemu bratu jakiegoś mieszkania na preferencyjnych warunkach? O ile pamiętam był w bardzo dobrych stosunkach z Wargasem, a Goszą wprost zauroczony. A tu tymczasem brat i bratowa się rozwiedli z powodu ciasnoty i kłopotów mieszkaniowych... nieładnie, oj nieładnie ;-) > To zależy od branży ;). Wzięty architekt może się dorobić w kilka lat. A on z p > ewnością jest bardzo wzięty :D O tak, tam wszyscy są bardzo wzięci w swojej branży :) Łącznie z bistrem za rogiem, które robi na ciastkach z Grabiny takie kokosy, że zatrudnia każdego, komu przyjdzie na to ochota ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 12:29 Jak dobrze rozumiem, Ewunia ma dom w Lipnicy, w którym mieszka na co dzień razem z ojcem i Antkiem. Ale oprócz tego ma mieszkanie w Warszawie, bo tam pracuje? I tak codziennie rano jedzie z tej Lipnicy do mieszkania, tam się stroi i jedzie do pracy? Jaki to ma sens?????? Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 12:47 asiek25 napisała: > Jak dobrze rozumiem, Ewunia ma dom w Lipnicy, w którym mieszka na co dzień raze > m z ojcem i Antkiem. Ale oprócz tego ma mieszkanie w Warszawie, bo tam pracuje? > I tak codziennie rano jedzie z tej Lipnicy do mieszkania, tam się stroi i jedz > ie do pracy? Jaki to ma sens?????? Tez nie jestem w stanie tego ogarnac. I kiedy zajmuje sie wlasnym dzieckiem? Czy podobnie jak inni w serialu, pozostawia to dziadkowi? Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 13:16 No przecież Antek teraz chodzi sklejony z Mateuszem, a wiadomo kto się zajmuje Mateuszem :) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 13:25 misterni napisała: > No przecież Antek teraz chodzi sklejony z Mateuszem, a wiadomo kto się zajmuje > Mateuszem :) Antek?:)) Tak sie sklada ze mam syna mniej wiecej w wieku Mateusza i Antka - wiadomo ze taki chlopak juz chce troche samodzielnosci, jezdzi sobie na rowerze do kolegi, po osiedlu itp. Ale poza tym potrzebuje tez czasu od rodzicow, tzn rozmow, wspolnych wypadow weekendowych, ma tyle pytan o rozne rzeczy. Dla mnie to niepojete zeby dzieci byly tak olewane. Wychowuja sie w sumie sami. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 15:01 > Dla mnie to niepojete zeby dzieci byly tak olewane. Wychowuja sie w sumie sami. W tej kwestii to mam trochę inne wrażenie. Bo mi właśnie wygląda na to, że Ewunia z Mareczkiem ciągle są z chłopakami, albo razem, albo na zmianę. Albo biegną do szkoły, bo małolaty coś zmalowały. I to bieganie do szkoły to też jest ciekawe. Bo jak rozumiem, to chłopaki chodzą do szkoły w Grabinie? W Lipnicy? Czyli jak trzeba się udać do szkoły, to oni się z roboty zrywają i jadą te 100 km w jedną stronę? To kiedy oni pracują????? Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 15:38 > W tej kwestii to mam trochę inne wrażenie. Bo mi właśnie wygląda na to, że Ewun > ia z Mareczkiem ciągle są z chłopakami, albo razem, albo na zmianę. Albo biegną > do szkoły, bo małolaty coś zmalowały. Wlasciwie ogole nie sa z chlopakami - poza sytuacjami kiedy trzeba chlopakow upomniec bo cos zmalowali. Byla jeden jedyny raz sytuacja gdzie grali razem w pilke. Poza tym wylacznie upominanie. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 15:39 > I to bieganie do szkoły to też jest ciekawe. Bo jak rozumiem, to chłopaki chodz > ą do szkoły w Grabinie? W Lipnicy? Czyli jak trzeba się udać do szkoły, to oni > się z roboty zrywają i jadą te 100 km w jedną stronę? To kiedy oni pracują????? No wlasnie tego tez nie rozumiem - gdzie spi Antek? Mamusia w Warszawie przeciez? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 21:59 > No wlasnie tego tez nie rozumiem - gdzie spi Antek? Mamusia w Warszawie przecie > z? Mamusia śpi w Warszawie? Mnie się wydawało, że jednak w Lipnicy, bo czasem są sceny, jak się obściskuje z Mareczkiem wieczorem na kanapie, u siebie w domu. A do mieszkania w Warszawie to się jedzie rano przebrać ;DD Czy coś pokręciłam??? Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 22:23 Mamusia śpi w Warszawie? Mnie się wydawało, że jednak w Lipnicy, bo czasem są s > ceny, jak się obściskuje z Mareczkiem wieczorem na kanapie, u siebie w domu. A > do mieszkania w Warszawie to się jedzie rano przebrać ;DD > Czy coś pokręciłam??? Teraz i ja juz nic nie wiem.. bo we wczorajszym odcinku ona ich odwozila na wycieczke, i chyba bylo to w domu w Lipnicy? Pomieszalo mi sie calkiem. Jeszcze jedno mi sie przypomnialo - nie macie wrazenia ze ci dwaj chlopcy maja jakies wyjatkowo na sile 'dorosle' dialogi? Ich sposob wyrazania sie, czesto naprawde nieprzyjemny, jest w niczym nie podobny do tego jak slysze jak dzieci w tym wieku ze soba rozmawiaja... Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 22:42 kurde zesz frak! Sie usmialam jak norka dzisiaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 13:25 Natomiast ojca Ewuni, wlasciciela nieruchomosci, wciagnela kosmiczna dziura (ranczowa chyba...) Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 22:38 Kto się w Grabinie zajmuje ulami? Bo przecież są, skoro Kasia dostała słoiczki miodu z własnej pasieki. Marek chyba nie, on jest bardzo zajęty, Lucek pewnie, chociaż on stary już jest. Kto rano wstaje, idzie do lasu jagód nazbierać, żeby Barbara w południe miała już ulepione pierogi z jagodami dla ewentualnych gości? Ile tych pierogów robią, i kto to robi, skoro tam mieszkało dawniej 7 osób, a teraz też kilka, i stale ktoś ich odwiedza. Rozpisałam się o pierogach, ale ile razy były one u Mostowiaków, mnie szlag trafiał. W ogóle o życiu wiejskim, gospodarskim Mostowiaków nie ma prawie nic. Oni tylko siedzą, mówią i żyją życiem swoich starych, miejskich dzieci. Ani psa tam nie ma, ani kota, kury czy innego królika. Mateusz miałby zajęcie, Antek pomagałby, chlopaki nie mieliby czasu na nudy. A Bruder gdzie się podział? Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 22:46 korolla-x napisała: > Ani psa tam nie ma, ani kota, kury czy inne > go królika. Mateusz miałby zajęcie, Antek pomagałby, chlopaki nie mieliby czas > u na nudy. A Bruder gdzie się podział? owce też wyparowały... pamiętacie owce? :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Ewunia i jej nieruchomości 20.03.14, 11:12 kosheen4 napisała: > owce też wyparowały... pamiętacie owce? :) Oczywiście, że pamiętamy!! Owce wyparowały, Bruder wyparował. Za jakiś czas pewnie odlecą też pszczoły :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Ewunia i jej nieruchomości 20.03.14, 11:24 Bruder przeniósł się przecież do Wilkowyj jako Hotdog. Ale tam zresztą tez już go nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Ewunia i jej nieruchomości 20.03.14, 14:33 No był już w latach. Może już zszedł z tego padołu, w najlepszym razie siedzi na emeryturze :) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 22:48 Wlasnie! Gdzie jest Bruder? Jego znikniecie to pewnie sprawka Kotowicza... Kota natomiast maja w Grabinie, siedzi czasami na tej lawce przed domem co to ja jeszcze sp nieboszczka Hanka posadzila... Czarny taki, ladny. Chociaz duzej roli nie dostal, bo rzadko na tej lawce siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Ewunia i jej nieruchomości 19.03.14, 23:04 Kotow tam jest wiecej. Mam wrazenie, ze za kazdym razem widze innego. Nawet psy tez laza po ganku, rzadko, ale sie pojawiaja i wygladaja albo na bezpanskie, albo na takie, ktorymi nikt sie nie interesuje. Mocno mnie to irytuje, bo zwierze to przeciez czlonek rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Koty 20.03.14, 07:20 Koty były ostatnio nawet dwa na werandzie. Jeden cudo wielki rudy i drugi mniejszy jakiś bury. Bardziej mnie zainteresowały niż drewniany dialog między Kasieńką a Marcinkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Koty 20.03.14, 08:22 W takim gospodarstwie, jak mają Mostowiakowie, pracy jest od rana do nocy. To nie dacza, w której bywa się na weekend, tylko normalny, wiejski dom, jakieś budynki gospodarcze są, pole itp. Poza mieszkaniem i ławką człowieka tam nie uświadczysz - ani pracownika, ani gospodarza, ani członka rodziny, pracującego przy tym wszystkim. Z czego żyją wobec tego starzy Mostowiakowie? Emerytura rolnicza jest baaardzo niska, coś okolo 600 - 700 zlotych, jakąż biedę musieliby oni klepać. Chyba, że Marek kokosy zarabia, żeby utrzymać ogromny dom, gospodarstwo, troje dorastających dzieci, auto, Ewe i samego siebie. Sądzę, że twórcy serialu nie mają pojęcia o życiu na wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Koty 20.03.14, 09:36 Kasę skąd mają nie wiem, ale kto to wszystko fizycznie ogarnia to bladego pojęcia nie mam, na ganku piękne kwiatki, trawniczek przycięty, ciasto zawsze mają, i obiad dla nieproszonych gości, Marek wiecznie w marynarce i koszuli, lata do kobiet, do pracy, do szkoły, Lucek już ledwo chodzi. Luckowa już chyba po 70 tce, ale w każdej chwili do Warszawy sobie podskoczy, jeszcze jakieś słoiki z jedzeniem zawiezie. A w domu tylko kompociku dolewa:)) ps. obyśmy tylko takie problemy miały:)) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Koty 20.03.14, 09:38 Ja nie pojmuje kto i jak zajmuje sie domem i jak Barbara jest w stanie ciagle produkowac przetwory i ciasta.. robienie przetworow to straszna harowa (sama sie na to porwalam kilka razy bo to tak ladnie wyglada, 'domowe' i w ogole), i rozwozi to wszystko wszystkim. Taki troche mit dobrej babci ktora oczywiscie zyje tylko dla innych i wszystko wszystkim da. Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Koty 20.03.14, 09:54 A jakie zdrowie im dopisuje! czasem Rogowski zbada Lucka, coś tam zaleci, przed czymś przestrzeże, a teść pozostając w bezruchu trzyma się całkiem dobrze. Barbara po ciężkiej chorobie kręgosłupa dolegliwości żadnych nie miewa, i jagód nazbiera, i pierogów nalepi, i ciasto zagniecie, wszystko na stojąco lub w pochyleniu nad stołem, i do sklepu na nogach pójdzie, i wypierze, i uprasuje (w kuchni zawsze stała deska do prasowania i leżał stos ciuchów - nie wiem, czy tak jest nadal), i podejrzy, i podsłucha, i wszystko zrozumie - żyć, nie umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Koty 20.03.14, 10:11 Ewa to sie raczej jednak sama utrzymuje, natomiast tak Marta jak i Marek co jakis czas oplacaja rachunki rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Koty 20.03.14, 15:29 Marek to chyba nie co jakiś czas, w końcu tam mieszka. Mnie tam nie dziwi, że gospodarstwo uśpione. Podejrzewam, że większość zlikwidowali, bo faktycznie kto tam niby miałby robić. I faktycznie teraz mieszkają jak na ranczu. Została pielęgnacja ogródka (dla w miarę sprawnej ruchowo siedemdziesięciolatki to nie problem, wiem po mojej mamie, lat 69), utrzymanie porządku w domu (a pamiętacie chyba, że na większe porządki a to Kinia z Piotrem przyjeżdżała, a to Gosza zanim się zbiesiła i została zakałą rodziny ;)), przetwory, które biorąc pod uwagę sezonowość nie są aż takim problemem, gotowanie i pieczenie. Patrząc na zakres tego co robią, nie jest to ponad ich możliwości, zwłaszcza Barbary, bo Lucek to faktycznie głównie się trzęsie. W sumie to się dziwię, dlaczego zrobili z niego takiego starca, wszak Pyrkosz jest w zdecydowanie lepszej formie od Lucka i jako tako mógłby coś tam jeszcze działać na gospodarstwie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Koty 20.03.14, 15:31 No wlasnie z ktorem - p. Pyrkoszem, jest nieciekawie, i w zwiazku z tym Lucek to glownie sczeny siedzace i mowiace. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Koty 20.03.14, 15:39 O to widzisz, nie wiedziałam. Jeszcze niedawno jakiś wywiad z nim oglądałam i wydawał się w dużo lepszej formie, a już na pewno warga mu tak nie opadała Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Koty 20.03.14, 15:41 No nie da sie wiedziec/czytac/ogladac wszystkiego - ja akurta przypadkiem trafilam, i zapamietalam o jego chorobie Odpowiedz Link Zgłoś
bmsien Re: jagody 20.03.14, 11:29 Akurat jagody można kupić, ponoć przy drodze do Warszawy często je sprzedają, a i Marek i Ewa i w ogóle mnóstwo bohaterów często jeżdżą po trasie Warszawa-Grabina to się zatrzymali i kupili ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cebulino Re: przetwory i halogenki 20.03.14, 13:14 trzeba jeszcze wziąć po uwagę, że owe słoiki z przetworami to co nie co ważą. Przewiezienie i dostarczenie ich podmiejskim potem miejskim środkami lokomocji do takich kilkunastu (bo mniej się przecież nie da) żądnych kompocików i frykasików, + ciast w jakimś naczyniu przez kobietę l 70 ze schorowanym kręgosłupem to jest coś .... Ciekawe, gdzie dojeżdża w Warszawie autobus z Grabiny. Prosto pod blok tych co trzeba ? Zastanawiałam się, dlaczego wszyscy mieszkają w jednym bloku i no właśnie mnie olśniło. Jak już Baśka dojedzie z tymi słoikami to wystarczy, że tylko windą tu czy windą tam się przemieści ...Świetnie wymyślone !!! Przynajmniej bidula nie musi latać ze smakołyskami po całej stolicy ... A co by było gdyby jedni byli na Tarchominie a drudzy na Wilanowie dajmy na to .... Jeszcze dodam, że to spore wyzwanie ze strony Tomeczka po ciemku wymieniać halogenki. Światełko, gdzieś się tam na dole się tliło a i owszem, ale na górze ciemności egipskie. tak sobie pomyślałam, że przy montażu halogenków dobrze czasem spojrzeć na to jak je się montuje .... Ale co tam może się mylę ... Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: przetwory i halogenki 20.03.14, 14:03 Autobus z Grabiny jak nic zatrzymuje sie zaraz pod blokiem Myszy i Marty - tam przecież zawsze jest miejsce żeby wszyscy Mostowiakowie mogli parkować pod samą klatką :D Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Zapomnijcie o kręgosłupie Barbary ;) 20.03.14, 15:32 Przecież on dano już wyleczony :D Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Zapomnijcie o kręgosłupie Barbary ;) 21.03.14, 17:25 misterni napisała: > Przecież on dano już wyleczony :D Fakt, magiczne rece Eryki go uleczyly jesli sie nie myle Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: przetwory i halogenki 21.03.14, 13:32 Tak a'propos tych podróży Barbary ze słoikami po całej Warszawie, to teraz mi się skojarzyło, że ona przecież jeszcze ciasto domowe własnej roboty dostarcza do Bistra Pawełka. Zatem nie tylko torby ze słoikami dźwiga, ale do tego jeszcze blachę ciasta. Albo i dwie. To musi być ciekawy widok w autobusie podmiejskim, który pewnie nie tylko zajeżdża pod dom Myszy, ale również i Kinii, a na końcu do Bistra :DD Natomiast jeśli jednak Barbara musi sobie logistycznie radzić sama, to się zastanawiam, jak ona jest w stanie to ogarnąć. W rękach torby ze słojami. A blachy z ciastami??? Może ona ma jakiś wózek... :DD Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: przetwory i halogenki 21.03.14, 16:14 Ale często coś napomyka, że zabrała się z Markiem albo Tomeczek po nią przyjechał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Koty 21.03.14, 16:17 o tak! Koty piękne dwa przyciągnęły i moją uwagę bo się rozkosznie przeciągały i ogólnie większe zainteresowanie budziły niż Marcinka i Kasi zbolałe miny. Normalnie mistrzowie drugiego planu :D Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Koty 21.03.14, 16:20 i jeszcze a propos robotników = kiedyś to chociaż tego pięknego strażaka zatrudniali sezonowo do pomocy w gospodarstwie, bo Lucki już starawe i rady sobie nie dają sami ( no i żeby Simona miała na czym oko zawiesić) a teraz to faktycznie nie ma komu tam kartofelków nasadzić czy pozbierać :) Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Koty 21.03.14, 18:51 À propos Simony - jestem zla, ze odeszla i jednoczesnie bardzo ciekawa, czym podpadla Lepkowskiej, ze ta wyrzucila ja z serialu i miala sie niepochlebnie o niej wyrazic, cos w stylu "Jesli chce grac w serialu, ktorego jestem producentem, to nie moze tak sie zachowywac." Ktos wie? Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Św Mikołaj w październiku :) 24.03.14, 21:43 Drzewa jeszcze zielone, część dopiero pożółkła i opada, na moje oko sceny do odcinka mikołajowego były kręcone w październiku :). Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Św Mikołaj w październiku :) 25.03.14, 09:31 mnie rozśmieszyła scena jak w Bistro robili Mikołajkową imprezę na wzór tych zza oceanu ;-))) i te dwie Hamerykanki które niby pracują ale siedzą w szlafrokach w domu i stroją się na Pawłową imprezę - czy one w tych szpilach taksówką przyjechały z Gródka do wawy;-))))? Roznerski może i amanta umie grac ale pijaka juz nie - fatalna scena... i ta nadeta Ala która to zobaczyła Pawła w "seksownym" tancu z kuzynką Eryką - fajnego focha strzeliła;-))))) no wczoraj to rzygnęłam po obejżeniu odcinka oby dziś coś fajnego było np poród Kingi - przepraszam: "perfekcyjny poróc Kingi odebrany przez perfekcyjną połozną Marię - tesciową";-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Św Mikołaj w październiku :) 25.03.14, 14:09 mama-008 napisała: i te dwie Hamerykanki które niby pracują ale siedzą w szlafrokach w domu i stroją się na Pawłową imprezę - czy one w tych szpilach taksówką przyjechały z Gródka do wawy;-))))? ALe one już nie mieszkają w Gródku, tylko w Warszawie :) i ta nadeta Ala która to zobaczyła Pawła w "seksownym" tancu z kuzynką Eryką - fajnego focha strzeliła;-))))) Swoją drogą zdecydowaliby się wreszcie, czy z Pawła robią Casanovę, czy odpowiedzialnego ojca rodzinie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Św Mikołaj w październiku :) 25.03.14, 09:34 aha - i jeszcze jedno: nie wiem czy tylko mnie wkurzają sceny Paweł - Basia -Ala ale mega mi Paweł nie pasuje na ojca no śmiech na sali ;-) tak się stara wczuć w rolę ojca i dobrego tatusia dla swojej pasierbicy i super kochasia dla konkubiny;-))) tak odpychał tę Baśkę kiedyś a teraz ferie srerie i inne pierdy robi dla niej - no spoko spoko fajnie ma dzieciak ale taki mega nienaturalny jest Paweł w tej roli że az oczy bolą.... Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Św Mikołaj w październiku :) 25.03.14, 09:35 A w bistro jakaś impreza była? Chyba tylko dla swoich, i, jak zwykle, za friko. Bo imprezowiczów - klientów nie widziałam. Zauważyłam, że Paweł często karmi, a właściwie poi, swoje " bliskie" bardzo tuczącymi napojami typu czekolada z kopą bitej śmietany. I żadna nie boi się utyć? Odpowiedz Link Zgłoś
blum10 Re: Św Mikołaj w październiku :) 25.03.14, 11:22 Takiej dajmy na to Jance to nie zaszkodzi. Ma takie cienkie nóżynki, że czasem się dziwie, że utrzymują korpus i resztę. A tak na marginesie czy nie ma takiego powiedzonka, że darmowe nie tuczy, może o to tu chodzi ... Z resztą jakoś w MJM nie ma problemu z figurami u wiecznie pięknych dam i ich działań na froncie odchudzania (?) Chyba temat nie był poruszany. W jest sam raz dla młodych dieta tasiemcowa i takie tam .... Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Św Mikołaj w październiku :) 25.03.14, 11:51 Jeśli mowa o pięknych, młodych damach, to uważam, że Marta w tych okularach wygląda fatalnie, jak mądra sowa. Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Św Mikołaj w październiku :) 25.03.14, 12:04 Otoz to! Nigdy nie czepialam sie wygladu sedziny Marty, ale w tych okularach wyglada zenujaco staro, jak matka, a nie partnerka Budzyna. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Simona z Łepkowską 31.03.14, 10:09 jak to dwie baby przeważnie - pożarły się o byle co :) www.plotek.pl/plotek/56,79592,11514301,Ilona_Lepkowska_i_Agnieszka_Perepeczko,,6.html Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Simona z Łepkowską 31.03.14, 10:37 Hehhe, jesli to prawda, to faktycznie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
vayacondios Re: Mjm moja lista absurdów 25.03.14, 11:00 mnie rozwala niewiedza skąd Pavulon ma tyle kasy? A to przygarnia Alę i Basię bo one totalnie zbiedniały, a to funduje wyjazdy na narty. Bo chyba nie z tych dwóch herbat na krzyż co je sprzedadzą w tym Bistro. Zreszta, jak ktoś już zauważył tam głownie "swoi" siedzą za friko. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 25.03.14, 11:19 Też o to chciałam zapytać. Widać takie bistro w stolicy, to świetne źródło dochodu. Druga sprawa, na co chorowała Ala w Kanadzie, że aby spłacić zadłużenie za szpital musiała sprzedać mieszkanie? Nie trawię tego wątku z Alą i Basią, a widać, że będzie rozwojowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 25.03.14, 11:21 najgrosze jest to że między nimi nie ma ŻADNEJ najmniejszej chemii - jak Paweł całuje Alkę albo jak mówi do niej kochanie to jest to takie mega nienaturalne jakby z siostrą to robił...ble Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 25.03.14, 11:53 Bo zamiast chemii miedzy nimi jest BASIA, ktora pojawia sie bez przerwy przez ostatnie 30 odcinkow. I chociaz dotad byla mi obojetna, zaczyna mi sie od jej wszechobecnosci ulewac. A juz torsji dostaje, jak Pawelek usmiecha sie w ten swoj krzywy, charakterystyczny sposob do kolejnej panny w serialu (Eryka). Gdzie ten obiecany aparat ortodontyczny, btw.? Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 25.03.14, 13:25 Ala jest tak samo koszmarna jak Olga Frycz. Za to Basia na poczatku mnie irytowała, ale ogólnie to jest świetna postać, dziecko z jakimś charakterem (żeby nie powiedzieć charakterkiem), dorównuje Mateuszowi w fajności dziecięcej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
j-laki Re: Mjm moja lista absurdów 25.03.14, 13:39 Moim zdaniem wątek Basi jest zbyt rozbudowany. Rozumiem, że nie każde dziecko w serialu musi być tak niewidoczne jak córka Marty jedynie malująca, akurat zasypiająca, będąca u mamy Budzyna lub jedząca kolację, ale Basi jest za dużo. Basia u dentysty, Basia w papierniczym, Basia non stop w barze, Basia jest smutna, Basia się cieszy i tak w kółko. Za to Mateusz rzeczywiście był kiedyś fajna postacią. Ale kiedyś, wtedy gdy pokazywano jego "zdolności" do interesów, czy rozmowy z dziadkiem - to było miłe. Ale odkąd go sparowali z synem Ewy i pokazują ich tylko i wyłącznie razem i to zwykle gdy coś nabroją w szkole, to stało się to już nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 25.03.14, 13:57 Dokladnie, rownie dobrze mogloby tej Ani nie byc. Mam wrazenie, ze scenarzysci wprowadzili ja do serialu na potrzeby ciazy Marty, pozniej dorobili jej Henia, a teraz nie za bardzo wiadomo, co z nia zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Basia 25.03.14, 14:30 Basia sama w sobie, jako dziewczynka, mała aktorka jest fajna, ale w mjm jest jej zdecydowanie za dużo. To spełnianie jej zachcianek, co Basia tylko pomyśli, zamruga oczkami do Pawła i gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Basia 25.03.14, 16:37 Sama Basia i jej coraz bardziej oryginale sploty sympatyczna, naturalna jak to było drzewiej z serialową Zosią w jej wieku. Niestety lekki przesyt nam zapewnili scenarzyści, staje się ona główną bohaterką, czyja to córka? Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Basia 25.03.14, 19:40 Czyjaś pewnie musi być, o: www.jmcstudio.pl/galerie/aktor/gabriela-raczynska Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Basia 26.03.14, 07:49 ba, Basia nie tylko w bistro czy w papierniczym - ostatnio reklamę widzę, i to wojska polskiego, a tam - Baśka w samochodzie siedzi i w niebo popatruje.... Wracając do głównego wątku czyli absurdów - wczoraj: Kisielowa raban podniosła, bo rabusie na cmentarzu, patrol powołać itede. A tu gdzie Luckowa po ciemku lezie? Na cmentarz właśnie:) No i te ciosy Janeczki, achhhh, co to z dziewczyna! Odpowiedz Link Zgłoś
glowka-sodowka Re: Basia 30.03.14, 15:48 dnia jej nie starczyło, no i dopiero wieczorową porą na cmentarz!!!!! debilna ta żona Lucusia Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 25.03.14, 22:08 A ja mam pytanie dotyczace tego ze niby Mysza grozi Tomkowi ze chce pelna opieke nad dziecmi - i zastanawiam sie gdzie w jakim kraju takie prawo istnieje ze mozna tak sobie z gory powiedziec? Nie mieszkam w Polsce od lat ale jak znam rodziny po rozwodach, opieka jest dzielona zwykle pol na pol, po rowno. Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 08:51 Z tego co się orientuję to opieka nad dzieckiem zabierana jest tylko w przypadku jakichś skrajnych patologii - alkoholizm, molestowanie itp. Kto wie, może Gosza będzie oskarżać Tomka o coś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
korolla-x Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 09:05 A o co chodzi z tą blond policjantką? Czyżby jakaś ukryta miłość się kroiła? Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 14:52 Dziwne jest to wprowadzanie postaci ni z gruszki, ni z pietruszki. Wczorajsza scena w ogóle boska, wpierw te przewalanki na podłodze, a potem ona pyta, czy to prawda, że kiedyś miał przerwę w pracy w policji, on odpowiada, że tak, a ona na to, że ona też i się gapią na siebie bez słowa ;) Co poeta miał na myśli? ;) Wygląda to tak, że scenarzysta nie ma pomysłów i celowo wprowadza jakieś postacie poboczne, coby w razie czego coś dało się z nich utkać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 14:55 Przeciez nie wprowadzil jej wczoraj tylko spory czas temu do ochrony innej blondynki... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 15:07 A czy ja piszę, że wczoraj? Po prostu jej postać jest dziwna, niby drugo, a nawet trzecioplanowa, ale jakieś aluzje, spojrzenia, tak jakby nie miano na nią kompletnie pomysłu - z jednej strony bez znaczenia, z drugiej tak jakby chciano przywiązać do niej uwagę widza. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 15:13 misterni napisała: > Dziwne jest to wprowadzanie postaci ni z gruszki, ni z pietruszki. No wiec ona nie jest wprowadzana ni z gruszki ni z pietruszki tylko jakis czas temu w konkretnym celu - ochrony blondynki, inna rzecz, ze nie wykona;la tej pracy jakos najlep[iej. Wczorajsza s > cena w ogóle boska, wpierw te przewalanki na podłodze, a potem ona pyta, czy to > prawda, że kiedyś miał przerwę w pracy w policji, on odpowiada, że tak, a ona > na to, że ona też i się gapią na siebie bez słowa ;) > Co poeta miał na myśli? ;) No zapewne COŚ miał, o czym dwiemy sie, gdy sami scenarzysci sie dowiedza, albo wytrzezwieja... Mnie zas powalila scena tejze blondynki z Agnieszka - cytowac nie bede, ale usilowalam sobie to "przelozyc" na realne zycie - przychodzi do kochanki faceta - znajma tegoz faceta z pracy i informuje, ze boi sie o niego, bo dziwnie sie zachowue. Koniec kropka. A kochanka dziekuje za zainteresowanie. Koniec kropka. To jest dopiero majstersztyk scenarzystow! > Wygląda to tak, że scenarzysta nie ma pomysłów i celowo wprowadza jakieś postac > ie poboczne, coby w razie czego coś dało się z nich utkać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 15:31 > Mnie zas powalila scena tejze blondynki z Agnieszka - cytowac nie bede, ale us > ilowalam sobie to "przelozyc" na realne zycie - przychodzi do kochanki faceta - > znajma tegoz faceta z pracy i informuje, ze boi sie o niego, bo dziwnie sie za > chowue. Koniec kropka. > A kochanka dziekuje za zainteresowanie. Koniec kropka. > To jest dopiero majstersztyk scenarzystow! :D :D :D Mnie tez powaliła ta scena! Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 15:43 Ale czy blondyna zdaje sobie sprawę, że Agnieszka jest kochanką Tomka? Czy myśli, że są wyłącznie przyjaciółmi? ;) Chociaż jakby nawet, to i tak sytuacja oderwana od realiów. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 16:27 A mnie powalilo jak ta blondyna przyszla do mieszkania Tomka, i on z Zosia wyraznie dali do zrozumienia ze czekaja na kogos a ona na calego chciala sie wprosic. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 10:06 Ja mysle, ze scenarzysci znowu nie odrobili lekcji i pisza co im slina na jezyk, i ze byc moze to chodzi raczej o to, by oficjalnie dzieci byly przy matce, by ali buly placone przez tomka na rece gosi, bo w normalnych (hahaha) waarunkach - o sprawach istotnych dla dziecka decyduja wspolnie oboje rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 10:11 mariamm87 napisał(a): > Z tego co się orientuję to opieka nad dzieckiem zabierana jest tylko w przypadk > u jakichś skrajnych patologii - alkoholizm, molestowanie itp. No dokladnie.. zabranie opieki ojcu calkowicie to skrajnosc jaka, zwlaszcza ze z tego co doczytalam to i w Polsce juz odchodzi sie od standardowego 'co drugi weekend' tatusia po rozwodzie, tylko normalnie dzieli sie opieke na pol - jakby nie bylo jedyne czego ojciec zrobic nie moze to wydac dziecka na swiat i piersia nakarmic, reszte czesto lepiej zrobi niz mamusia (po moim mezu widze na przyklad:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 15:34 Ale trochę dziwny jest brak zainteresowania Tonka Wojtusiem, tak jakby wszyscy o nim zapomnieli. Bardziej Tomka załamuje niewiernośc żony niz to że jego syn będzie mieszkał na innym kontynencie. A w sprawie dzieci bardziej skupiają się na adoptowanej przez oboje Zosi (a propos, czy rozwód adopcyjnych rodziców nieletniego dziecka naprawde przechodzi bez słowa przez system społeczny? Rozwodzący się nie mają z tego powodu jakichs większych problemów jesli chodzi o opiekę nad dzieckiem?) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 15:48 gemowa napisała: (a propos, czy rozwód adopcyjnych rodziców nieletniego dziecka naprawde przechodzi bez słowa przez system społeczny? Rozwodzący się nie mają z tego powodu jakichs większych problemów jesli chodzi o opiekę nad dzieckiem?) Dziecko adoptowane w oczach systemu społecznego i prawa = rodzone. Więc problemy są identyczne. Natomiast ja nie mam pewności, czy Zosia jest adoptowana? To jest siostrzenica Tomka, wiec opiekę nad nią przejął jako najbliższy żyjący, ale czy Gośka przeszła procedury adopcyjne? Pamięta to ktoś? Z drugiej strony, gdyby nie przeszła, nie byłoby teraz sprawy podziału opieki nad Zosią. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 15:50 To nie jest zadna siostrzenica Tomka! To jest corka jego zabitego przyjaciela i tegoz zabitego zony, ktora zmarla chyba na raka. Zosia zostala adoptowana przez malzenstwo Chodakowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
korowiow20 Leneczka 26.03.14, 15:58 Mi z kolei aż tak Basia nie przeszkadza. Bardziej niszczy moją psychikę, jak to określiła Luckowa "Leneczka". Odzywa się i zachowuje dziwnie ("DLA-CZE-GO-Z-TA-TOM-NIE-ROZ-MA-WIA-CIEEEEEEEEEEEEEEE?"). A może to tylko moje osobiste odczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 27.03.14, 00:41 Ok, spoko, bez nerwów ;) Nie wiedziałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 15:58 Zosia chyba nie jest siostrzenicą Tomka. Coś mi się kojarzy, że to córka kolegi Tomka, policjanta ze Szczecina, który zginął na służbie, a jej matka wkrótce zmarła po długiej chorobie. Ciotką Zosi była Sandra? grana przez Dereszowską. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 16:27 Zosia ma niby 15 lat - wiec majac wiecej niz 13 lat i tak jest w stanie decydowac sama z ktorym z rodzicow zostaje, zakladajac ze oboje sa adopcyjni? Odpowiedz Link Zgłoś
vayacondios Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 11:30 mnie wczoraj bardzo rozśmieszyły słowa Marty, jak opowiadała o Jance jak to świetnie sobie poradziła ze złodziejem, mówić coś takiego mniej więcej, że " o tę naszą Janeczkę to nie ma co się bać, da sobie radę dziewczyna". Taaa, zważywszy, że niedawno została zgwałcona i pobita. Strasznie głupio to zabrzmiało biorąc pod uwagę te wcale niedawne wydarzenie. A o Mareczku, kowboju z dzikiego wschodu nic? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
korowiow20 Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 14:55 Hej. Obserwuję temat od długiego czasu, mnie też nachodzą podobne wnioski, co Was. A właśnie, co do ostatnich absurdów: Kisielowa nagle się pojawiła, a wtedy Kisiel zniknął niespodziewanie. Może ktoś musi domu pilnować? Michał niby jest w Stanach, a co drugi odcinek lata do Polski. Jeżeli chodzi o hieny cmentarne, jak już ktoś wcześniej zauważył, Baśka odważnie wybrała się w środku nocy na cmentarz. Janka, która już została zgwałcona i zaczęła pobierać nauki walki, obroniła bohatersko jej portfel (czym potem rodzina nie mogła przestać się ekscytować). A grób Hani pajęczynami porasta :) Btw. jak spotkała się ta koszmarna trójka (Baśka, Marta i Janka), to wiedziałam że coś się kroi. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 26.03.14, 16:01 W Grabinie jest grudzień, koło 16 mogło już być ciemno, tylko kto o tej porze wybiera się samemu na wiejski, nieoświetlony cmentarz, w dodatku po tym, jak Kisielowa mówiła o kradzieżach. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 26.03.14, 11:39 Już wiemy, że podczas kanapowych amorów Marka i Ewuni siedział w domu, zamknięty na górze, aby młodym nie przeszkadzać. A jakby mu się tak pić zachciało? Albo siku??? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 26.03.14, 12:03 oj tam, w takiej chałupie kibelek na górze to na pewno jest:) Ale jak ryknął: Ewuniu, co to za hałasy??!! to śmiech mnie ogarnął. No i te biedne chłopaki, Mateusz i Antek: przed imprezą ubierali się w Mostowiaków, po imprezie Marek odwiózł ich do Ewuni, żeby rano po nich przyjechać i odwieźć do szkoły. Te dzieciaki to kręćka dostaną w końcu. Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 26.03.14, 17:46 Może tatuś przez czas kiedy go nie było poprostu spał jak Ania albo naprawiał radia (bo chyba nie rysował?). Tak też zafrapował mnie Mareczek, ktory wpadł do Ewuni, chlupnął koniaczka (?) i wskoczył do samochodu coby pojechać do Grabiny i przywieść chłopaków. Może dziwne mam pomysły, ale pewnie bym ich przywozła za pierwszym podejściem do domu narzeczonej. Toż pewnie chodziło o to, żeby synalkowie nie przeszkadzali, bo pewnie nie lubią spać w odpowiednich momentach, jak pozostałe dzieci. W przyszłości jak już wezmą ślub to pewnie też ich eksmitują może nawet z tatusiemi Ewuni do Grabine na stałe. Przecież młodzi muszą się sobą nacieszyć a towarzystwo może to utrudniać ... Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 26.03.14, 18:12 Marek z tym koniaczkiem wyglądał jak Jaś Fasola, wciśnięty w sofę, nie wiedział co ze sobą zrobić:) Chyba jednak go nie wypił, mam nadzieję, skoro potem pojechał po chłopaków. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 27.03.14, 00:44 kachullcia napisała: Ale jak ryknął: Ewuniu, co to za hałasy??!! wcale nie ryknął, tylko zawołał swoim "barcisiowym" głosem :) Do ryku było temu baaaaardzo daleko :) Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 27.03.14, 07:56 Kobieto, jaka Ty czepialska jesteś! Weź jeszcze przeprowadź naukowy wywód od ilu decybeli jest ryknięcie, a do ilu barcisiowy głos. I od razu zaznaczam, że nie ciągnę dalej dyskusji z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 27.03.14, 12:12 kachullcia napisała: > Kobieto, jaka Ty czepialska jesteś! Weź jeszcze przeprowadź naukowy wywód od il > u decybeli jest ryknięcie, a do ilu barcisiowy głos. > I od razu zaznaczam, że nie ciągnę dalej dyskusji z Tobą. Oj czemu taka nerwowa, to tylko serial:) Wyluzuj:) Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 27.03.14, 12:18 Ależ ja wcale nie jestem nerwowa:) Wręcz przeciwnie - rzadko kto potrafi mnie wkurzyć. Jedynie Pani Misterni się to udało w którymś z poprzednich wątków i uraz mi został:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 27.03.14, 12:42 Biedna musisz być z taką pamięcią. Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 27.03.14, 13:56 Jak stwierdził Santayana: "Ci, którzy nie pamiętają przeszłości, skazani są na jej powtarzanie". Stosuję wybiórczo:) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Odnalazł się ojciec Ewuni!!! 29.03.14, 01:07 kachullcia napisała: Weź jeszcze przeprowadź naukowy wywód od ilu decybeli jest ryknięcie, a do ilu barcisiowy głos. Tu nie chodzi o ilość decybeli, tylko ton, tembr głosu, ładunek emocjonalny. Określenie "ryknięcie" sugeruje krzyk z nieopanowaną wściekłością, a zawołanie Barcisia nie miało takiego charakteru. :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotreekm20 Re: Mjm moja lista absurdów 27.03.14, 23:30 Zastanawiam się jakim cudem ta szkapa Ohyda dostała pracę w ambasadzie hameryki. A swoją drogą czy ona musi w swych rolach (Majka z Majki, Tola z Czasu honoru, Janka) ubierać się w kwiatki i chamsko wpieprzać się w życie głównych bohaterów. A to przyjęcie mikołajkowe rodem z jedynego słusznego sojusznika odbywające się w [b]październiku[b] (w 1045 Werner po użądleniu dziwuje się 'osa w październiku') to już rozbraja totalnie i pokazuje dobitnie poziom serialu, który połowa widzów ogląda z sentymentu do czasów gdy autentycznie był życiowy i na poziomie. A tak w ogóle to dostrzegam, że od czasów prezesury Wildsteina cała TVP jedzie po równi pochyłej: durne serialiki: Rodzinka PL - niewypał totalny, Barwy szczęścia - na początku fajne, teraz gniot, w Na dobre i na złe też nie wiadomo o co chodzi. Seriale dwójki pokazują życie nowej klasy średniej która: ma najnowsze, zajebiste mieszkania świetnie wykończone, zawsze pracę nigdy bezrobocia, super fury, żarcie nowoczesne, ciągle szopinguje i puszcza na prawo i lewo. Znacznie lepsze są seriale jedynki. Oprócz tego jeszcze: nudne jak flaki z olejem kabarety nieśmieszne, niewielka ilość filmów patriotycznych w święta, dobre kino o jedenastej w nocy, zanik programów dla dzieci (teleranek, dobranocka), duża ilość kina brutalnego, piętnaście minut reklam przed filmem. Jednym słowem telewizja dla odbiorcy żądającego igrzysk i chleba, dając pierwsze z tych wymagań. Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Mjm moja lista absurdów 28.03.14, 19:40 oj, jak mi brakuje programów dal dzieci i młodzieży nadawanych po południu - Tik Taka, Kwantu, Cojaka i innych bardzo mądrych, które coś wnosiły w nasze życie. Odpowiedz Link Zgłoś
korowiow20 Re: Mjm moja lista absurdów 29.03.14, 17:30 Aha, jeszcze jedno. Jeżeli chodzi o głupie teksty w tym serialu (a było ich wieeeeele), to szczególnie w pamięć zapadł mi jeden. Ta scena wyglądała tak: Marcin odgrywa przed znalezionym bratem scenę z pizzą. Olek: Nie zamawiałem pizzy. Marcin (wchodząc do mieszkania z swoim charakterystycznym, krzywym uśmieszkiem): A ja nie zamawiałem brata. To był chyba najgłupszy tekst, usłyszany przeze mnie w tym serialu. Czasem się zastanawiam, co ten, który pisze scenariusz ćpa. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 29.03.14, 17:55 Bo to taki dowcip miał być... Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 10:20 w sumie nawet się nie dziwię że dziś ani słowa na temat wczorajszego odcinka, bo tam NIC SIĘ NIE DZIAŁO ... no oprócz kota który się po schodach przechadzał jak się Marcin z Kaśką czaili na siebie znowu. Kurde jak można być takim bezjajowcem, przycisnąłby ją do siebie konkretnie od razu by mu wybaczyła a nie tak się snuje ze zbolałą miną nic dziwnego ze w końcu po gębie dostał. a ten wątek basino-chochołowo-skrzywionej ali mnie dobija. No niech on się wreszcie tej laski pozbędzie, do tej pory jakies żywsze te kobity miał (oprócz Terezy ofkors, to był hardcore) po co mu taka cierpiętnica znowu Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 10:57 Lubiłam żonę Pawła, Aśkę chyba, fajna babka, coś się działo, a ta Ala wiecznie mówi " Paweł, bo ja mam taki problem...". Co ona w tej galerii sprzedaje, bo nie widzę konkretnego niczego, jakaś świeczka stoi, choinka z gałęzi z plastrami jabłek, jakiś obrazek na ścianie, jak ona się z tego utrzymuje? Odpowiedz Link Zgłoś
vayacondios Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 11:28 i jeszcze ta jej zazdrość ( Ali), wystarczy że Paweł gada z jakąś babką a ta furii dostaje. Albo o przeszłość z Magdą. A ona to co, biała kartka, też ma jakąś przeszłość. Trochę chora jest z tymi zachowaniami. Jeszcze się chyba Pavulon na niej przejedzie, szczęścia to on z taką zazdrośnicą nie zazna. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 12:21 no mam nadzieję ze ten świeżo pokazany przydupas ojciec Baśki Pawełkowi obie te panny odbije i pójdą sobie w siną dal :) Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 12:33 A mnie sie Ala i Olga Frycz aktorka podoba. Za to potwornie OSLABIA mnie Pawelek jako Casanova, nie trawie juz tego. Ten facet to takie chuchro (ze wzgl. estetycznych nie powinni go nigdy pokazywac w szortach) i lajza, z kwiatka na kwiatek. I przejechac to powinna sie wlasnie Ala na Pavulonie, po co jej taki ciul? Niech sobie jedzie w sina dal z ta mistrzynia karate, ktora tez mie wqrwia. Ktos w ogole policzyl kiedys, ile lasek przewinelo sie przez jego wyro? I knajpe, bo to chyba razem w pakiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 10:33 kwestia gustu, nie dyskutuję. Mnie ten jej skrzyw wieczny odrzuca. Za to Mroczka miałam zaszczyt niedawno widzieć na ulicy osobiście i na żywo to dopiero on jest chuchro :) szorty ABSOLUTNIE zakazane, tu się zgodzę w 1000% :) a zliczenia lasek to się chyba nikt nie podejmie, myślę że on sam juz nie pamięta. Swoją drogą przedziwne to - ani on przystojny, ani postawny, ani jakiś inteligentny szczególnie, ani majętny - a wszystkie laski na sam jego widok ścielą się u jego stóp :D Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 14:58 Oj, to szczerze zazdroszcze:) Nigdy nie gapie sie, jak mi sie jakies celebrity napatoczy, ale przyznaje, ze Mroczka bylabym ciekawa. Bo do Mroczka jako Mroczka nie mam pretesji, ze jest Mroczkiem, tylko tym lowelasem w gaciach. Chociaz w stroju panczenisty wygladalby pewnie jeszcze gorzej. A laski to powinien pamietac, bo przeciez co druga byla miloscia jego zycia i do konca mial gorzko zalowac rozstania miedzy innymi z: Teresa, Madzia, Majka, Maaaaaaadzia. No wiec kukalabym na niego na tej ulicy, co on w sobie ma, bo w tv musialam cos przeoczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
vayacondios Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 11:31 uśmiałam się wczoraj z tego jak Lucek nakrył Basię na podsłuchiwaniu, ale nie dlatego że niby scena śmieszna, tylko, że on taki zdziwiony że ona podsłuchuje. Przecież ona zawsze podsłuchuje ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 11:50 Ale tym razem podsłuchiwała z troski, a nie z wścibstwa;) uśmiałam się wczoraj z tego jak Lucek nakrył Basię na podsłuchiwaniu, ale nie dlatego że niby scena śmieszna, tylko, że on taki zdziwiony że ona podsłuchuje. Przecież ona zawsze podsłuchuje ;)) -- Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 12:27 Ja nie kapuję, dlaczego w ogóle Marcin przyjechał do Luckowej się zwierzać i odebrać błogosławieństwo. Czy Kasia jest ubezwłasnowolniona czy co? I podoba mi się też, jak stoją przed chałupą w Grabinie, klepią aż do ciemka, a potem - buch do wozu i adieu! Z Luckami ani dziękuję, ani do widzenia, ani cmoknij mnie w pompę. Natomiast Ala jako matka - no fantazja. Cokolwiek Baśka nie zrobi, ona kwituje to jednym zdaniem: "Oj Baśka". Czy to zniknie na lotnisku, czy policjantów sprowadzi - oj, Baśka! Nie kapuję też, dlaczego Marcin dzwonił do ojca tego chłopczyka. Jako kto że się zapytam? Nagle psycholog z niego pełną gębą, że rodzicom chorych dzieci doradza, a fachu jak nic u Kingi się uczył. No i wątek z koniem - totalnie z doopy wzięty. Chyba, że w planach mają jego rozwinięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 19:06 kachullcia napisała: > No i wątek z koniem - totalnie z doopy wzięty. Chyba, że w planach mają jego ro > zwinięcie. Ofkors, Janka będzie tego konia ujeżdżać. Koń ma na siebie zarabiać, a Janka świetnie (a jakże by inaczej) jeździ konno i będzie udzielać lekcji jazdy. Na tym koniu... A biologiczny ojciec małej Basi - jak na nasze gwiazdy przystało - postanowił działać przez zaskoczenie. A po co telefonować. Przecież wszyscy normalni ludzie czyhają w ukryciu, by znienacka po paru latach zastąpić drogę swojemu dziecku i jego matce. I zapytać takim tonem, jakby się zamawiało naleśniki w barze mlecznym: "pozwolisz mi się przywitać z córką?" Co za emocje, co za gra aktorska, ach - Oskar to za mało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiotka_trzpiotka Re: Mjm moja lista absurdów 18.04.14, 17:44 Janka to zupełnym przypadkiem posiada papiery instruktorki jazdy konnej ciekawe, polskie czy hamerykańskie... Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 18.04.14, 19:51 wiotka_trzpiotka napisała: > Janka to zupełnym przypadkiem posiada papiery instruktorki jazdy konnej > ciekawe, polskie czy hamerykańskie... I oczywiście zabrała te papiery ze sobą, lecąc do Polski aby wyciągnąć kasę od Mostowiaków;) Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 12:49 W MjM powinni zadbac o szerszy repertuar jesli chodzi o szczekanie psow, a wlasciwie psa. Kiedy tylko w Grabinie robi sie ciemno, slychac szczekanie tego samego psa, na dodatek na dwoch rozynch koncach (moze nawet w Lipnicy), w tym samym czasie. Kaska z Marcinem u Luckow, Ala z "rodzina" nad jeziorkiem i w tle ten sam psiur. Musi byc w dobrej formie albo przyszedl na swiat kiedy wystartowalo Mjm, bo pelni role wsiowego szczekacza chyba od zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 13:39 :D :D :D Oj, uśmiałam się z waszych postów. Odpowiedz Link Zgłoś
amamutek Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 17:47 Może nie gwiazdorzy i nie dogo sobie gaży nie liczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 20:30 amamutek napisała: > Może nie gwiazdorzy i nie dogo sobie gaży nie liczy ;) Hahh, moze. Jak ja mieszkalam na wsi, to po okolicy szla istna fala meksykanska, wszystkie barwy i tonacje, szczegolnie po zmroku. Czasem doprowadzalo to do szalu, ale za sprawa psa mozna bylo uniknac nieproszonego goscia, nakryc zlodzieja, znalezc wisielca w lesie, a juz nie sposob bylo przegapic listonosza. Prawdziwy skarb dla szanujacej sie wsi. A w Grabinie jeden dyzurny na krzyz. Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Mjm moja lista absurdów 01.04.14, 22:48 Matko swieta co sie usmialam z tych kuniow I psow dyzurnych:) Wczoraj nie ogladalam, wiec watek kunia jest mi obcy, ale dzisiaj zauwazylam, ze Anka przyniosla Wernerowi bilet curik z powrotem! To jak on ja zaprosil do teatru to jej ten bilet doreczyl czy jak? poczta wyslal? Czy co? Nie ma chyba takiego wątku, w którym jakies durne babsko nie byłoby w stanie napisać czegoś o facetach. ~by cepesz Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 01.04.14, 23:58 i wielce zdziwiona, że nikogo w domu nie zastała. To zresztą stały numer. Marcin, niby deklaruje wielką zmianę u siebie, próbuje Kaśkę odzyskać, ale znowu wikła się w jakiś dziwny układ z Janką. I wreszcie scenarzyści mogliby łaskawiej potraktować Adama - kolejna kobieta, która mu się podoba, daje mu kosza. No gdzież mu tam do Budzynia, Pavulona czy Mareczka, ale żeby tak permanentnie powodzenia nie miał? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 07:47 mało, że Barbara zdziwiona to jeszcze dzwoniąc do Tomka zapytuje:"Tomeczku gdzie ty jesteś?". Prawdziwa komedię robią, normalnie Sami Swoi XXI wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 08:55 Dla mnie Werner to taka wielka ciepła klucha, nic dziwnego ze nie ma powodzenia u kobiet. Barbara była niezła, zdziwiona że w środku dnia ktoś jest w pracy. A ojciec Basi - ciekawe skąd po tylu latach wiedział gdzie ona mieszka, a z Pawłem mieszka przecież dopiero od niedawna. I czekał chyba cały dzień w tym samochodzie, bo było już ciemno jak z niego wyskoczył. Jak nic był pewnie wcześniej przypadkiem w Za Rogiem i tak Janek się przypadkiem wygadał :D I jeszcze jedno: Warszawa to nie Mielno, wieeelkie miasto, a najwyraźniej mają tam tylko jeden klub z dyskoteką. W tym samym dniu, w tym samym czasie spotkali się tam Andrzej i Werner z Janką i Marcinem i tym szemranym kolesiem od wypadku Łukasza. Akurat ten ostatni jest najbardziej oczywistym bywalcem dyskotek :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 09:56 Wernera aż mi szkoda za to niepowodzenie u kobiet. Z Agnieszką mu nie wyszło, z Anną też coś nie bardzo, chociaż tej laski z kancelarii co na niego leci nie chce... Barbara jak zwykle bez zapowiedzi do Warszawy jedzie, wałówkę zięciom wiezie co by z głodu nie umarli, chociaż ta torba lichutka jak na dwóch chłopa... samo drożdżowe jakby tam było:) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 10:30 na to samo zwróciłam uwage - torba pod drzwiami cieniutka a w chacie to z niej wyciągała i wyciągała tych pojemników kilogramy normalnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 10:38 no, Luckowa jak Hermiona z Harrego Pottera nie przymierzając - pamiętam, że jak dziecku czytałam, to sama marzyłam o takiej torebce, co to z 10 cm ma, a nawet namiot z pełnym wyposażeniem zmieścisz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 11:04 takie sztuczki w tym Potterze są? Nie znam się ,nie widziałam ani nie czytałam nawet jednej minuty - ale przydatne to by było, nie powiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 11:06 Tez sobie o HP pomyslalam, takze w kwestii teleportacji na linii - warszawa - Grabina - przyległosci... Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 11:15 czekolada72 napisała: > Tez sobie o HP pomyslalam, takze w kwestii teleportacji na linii - warszawa - G > rabina - przyległosci... Wspomniała, że Marek ją podrzucił, inaczej pomyślałabym, że na klatce u Tomka swojego Nimbusa zaparkowała;) Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 11:48 Koń! Proszę Państwa nie zapominajmy o koniu! Wszak z pewnością w niedługim czasie, kiedy niestety nikt z zięciów do stolicy jechał nie będzie, Barbara dosiądzie konia - który jak słyszeliśmy na wyścigach startował będzie w celu przymnożenia gotówki - i w mig wałówkę dowiedzie potrzebującym! Kolęda (Kolenda?) na pewno konia użyczy, a się wcale nie zdziwię, kiedy w bloku, gdzie Marta i Tomek mieszkają stajnia się znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
floress Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 03.04.14, 11:19 Leżę i kwiczę :D Dziecko aż do mnie podeszło zobaczyć, co się matce stało :D Odpowiedz Link Zgłoś
dorpaula Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 04.04.14, 10:19 to prawda..zarąbisty ten watek... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 12:12 gemowa napisała: Dla mnie Werner to taka wielka ciepła klucha, nic dziwnego ze nie ma powodzeniau kobiet. Oj tam, oj tam, skoro Pavulon i inni "amanci" mają, to czemu nie Werner? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 13:15 Ja nie wiem co ten Werner w sobie ma, ale ja bym go kijem przez szmatę nie tknęła, słowo daję. Nie wiem czemu, bo przecież obiektywnie to trzyma się tam w jakichś standardach wyglądu, ale mnie odstręcza strasznie, coś ma w nosie takiego nieprzyjemnego. Już bym prędzej Pavulona brała z dwojga złego. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Barbara przyjechała do Tomka w samo południe 02.04.14, 13:34 bo sztywny i brodaty jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Wener 02.04.14, 15:48 Werner jest obleśny z wyglądu i jakiś taki miękki z charakteru. Ja też bym się nie skusiła, wolałabym Budzyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 10:29 ej ale ostatnio Bruder się odnalazł :) albo duch jego przebiegał drogę jak było ujęcie z góry pokazujace bodajże jak się Luckowa na cmentarz wybierała i te dwie miągwy Marta z Janką się zatrzymały żeby ją zabrać Odpowiedz Link Zgłoś
amamutek Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 12:18 ach Gemowa widzę zastanawiała się nad tym samym zagadnieniem o tak którym marzyłam napisać. To niesamowite jak wszyscy potrafią się namierzyć po latach. Rozumiem, że nie utrzymywali żadnych kontaktów.... Ciekawe czy płaci jakieś alimenty na Basie ? Czy wpadł na chwilę co by poknuć na potęgę i utrudnić życie zakochanym .... Ciekawe jaka czeka nas wersja: jest śmiertelnie jest chory/nie może mieć dzieci/ w końcu wrócą do siebie dla dobra dziecka a on zrozumiał swój błąd ? A czy znamy już rzewną historię Ali i ojca Basi ? Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 13:34 wiemy chyba tylko tyle ile wczoraj sama Ala Basi tłumaczyła - że zmajstrował Baśkę i gdzieś sobie pojechał i najwyraźniej zapomniał wrócić :) oj niech on je sobie weźmie do tej Hiszpanii czy gdzie tam siedzi, problemy się rozwiążą, sklepik się sprzeda, mieszkać będzie gdzie, mała będzie miała tatę, i Ala nam zniknie - no same plusy jakby nie patrzeć :D Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 13:38 Przepraszam, ale musiałam to wkleić. To opis jednego z przyszłych odcinków, kto nie chche znac treści niech nie czyta (za swiatseriali.pl). Marek znajduje sposób, jak wykluczyć rywala z gry. Jedzie do jubilera i kupuje pierścionek zaręczynowy. W tym czasie między Anną i Ewą trwa cicha rywalizacja. W domu Mostowiaków panuje napięta atmosfera. Kisielowa przekazuje Barbarze szokującą informację - Marek kupił w Gródku sex shop. Żona Włodka odkrywa także, że ktoś próbował włamać się do sklepu w Lipnicy. Miejscowa policja nie potrafi ustalić, kto odpowiada za kradzież. Żona Lucjana i Zośka postanawiają same rozprawić się z jednym z chuliganów. Lidka prosi Pawła, by robił zdjęcia na kolejnych zawodach. Zduński zabiera ze sobą Basię. Dzięki dziewczynce poznaje znanego dziennikarza, który proponuje mu wywiad przed kamerami. No nie, tu już scenarzyści pojechali. Nie wiem czy smiać się czy płakac. Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 13:58 gemowa napisała: > No nie, tu już scenarzyści pojechali. Nie wiem czy smiać się czy płakac. He he he. Tam już dawno nie ma żadnej rozwojowej akcji. Sprawa Łukasza zakończona, żadnych skrywanych romansów, żadnego napięcia, które by rosło z odcinka na odcinek. Wszyscy jacyś ospali i niezdecydowani. Żadnego czarnego charakteru - mogłaby to być Gośka, ale ostatecznie polazła po rozum do łba i nie będzie się już z Tomkiem chandryczyć. Kupiony przez Barcisia koń ma starczyć za całe napięcie? Swoją drogą co się stało z tą krową, co ją kiedyś Lucek z Kisielem kupili? Zdechła? Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 14:08 Swoją drogą co się stało z tą krową, co ją kiedyś Lucek z Kisielem kupili? > Zdechła? Luckowa na weki przerobiła i zięciom rozwiozła:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 14:51 kachullcia napisała: > Swoją drogą co się stało z tą krową, co ją kiedyś Lucek z Kisielem kupili? > > Zdechła? > Luckowa na weki przerobiła i zięciom rozwiozła:))))))) Swoją drogą jak to się odbywa? Chyba Zaczes zostawia Kamizelę objuczoną torbami pod blokiem Tomka i odjeżdża z piskiem opon. Skoro nie zdążył się nawet zorientować, że Luckowa pocałowała klamkę. Nie wniesie tych toreb z wekami na górę tylko zostawia starą matkę pod zamkniętymi drzwiami... ale zakręcony ten Mareczek ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 16:32 No bo Mareczek tak jak i Luckowa przekonany, że Tomek na bezrobociu jest i w południe na bank siedzi w domu, to i nawet nie pomyśli, żeby się zatrzymywać - wszak Tomek zaraz do teściowej zbiegnie i siaty wniesie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 15:14 A gdzie to zięć doktor Rogowski się podziewa? Dawno nie zajeżdżał Luckowi ciśnienia zmierzyć, nawet z Norwegii wpadał co jakiś czas, a teraz już chyba wrócili do Polski i cisza? Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 15:05 Tak tak, tez zauwazylam psa o wygladzie Brudera i ucieszylam sie, ze powraca do serialu. A moze to ten, co zawsze szczeka? Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 15:11 Bruder to juz raczej jest w psim raju, już w Ranczu był dośc wiekowy. Może to jakiś nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 02.04.14, 15:35 Tak, ale w serialach psie role czesto (zawsze?) odgrywa kilka osobnikow o tym samym wygladzie. A propos, czy aktor grajacy Antka nie ma przypadkiem brata blizniaka? Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Post numer pięćset ;-) 04.04.14, 18:33 Kupcie dużo chusteczek higienicznych, Marcin odchodzi z mjm ;-) superseriale.se.pl/seriale/m-jak-milosc-mikolaj-roznerski-odejdzie-z-m-jak-milosc-serialowy-marcin-dostal-nowa-role_390115.html Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Post numer pięćset ;-) 04.04.14, 20:30 Ja kupie szampana ;) Srednio ciekawy i jako Marcin, i jako Roznerski. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Post numer pięćset ;-) 05.04.14, 11:09 Ja tam lubię Zezola, ciekawe jak zniknie w serialu. Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Post numer pięćset ;-) 08.04.14, 16:23 dami251 napisała: > Ja tam lubię Zezola, ciekawe jak zniknie w serialu. podobno wcale nie zniknie jednak - i dobrze. też lubię typa! Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Post numer pięćset ;-) 09.04.14, 08:46 Zezola dali do czołówki, to chyba prędko nie zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Przecież Paweł już miał gruźliczkę. 08.04.14, 01:35 O co chodzi z tą cherlającą Alą? Czyżby miała zejść, a Pavulon jako jedyny miał się ostać w charakterze opiekuna Basi? Odpowiedz Link Zgłoś
emugacz Re: Przecież Paweł już miał gruźliczkę. 08.04.14, 09:19 może właśnie po to pojawił się ojciec marnotrawny, by zabrać swe wielkookie dziecię (byle jak najszybciej) w ciepłe strony. Dodam, że była też wielce zazdrosna narzeczona i scenarzyści znów powielają motyw niezwykle rozrywanego Pavlona i niepewnej dnia i godziny jego dziewczyny ... Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Przecież Paweł już miał gruźliczkę. 08.04.14, 09:25 a mnie juz wkur..wia na maxa ta mała Baśka - no żesz mała gó...ara co to wtrynia swój zadarty nos wszędzie - nie zdziwię się jak niebawem złapie za siekierę i będzie eliminowała potencjalne rywalki jej "ślicznej" mamusi na drodze do "zajebistego" Pawła co to wszystkie laski w mieście kochają się w nim! no kuźwa nie mogę ...i te teksty do bilogicznego tatusia niczym doświadczona przez los conajmniej 18 latka...żenada...Baśka skradła całe MjM a szkoda bo jak na poczatku była swieżym powiewem wsród tych nieudolnych dzieci to teraz jest już przesadzona starsznie. a tak apropos ta fascynacja Basi Pawłem robi sie mega chora = toz to ona chyba bardziej jara się Pawłem niż rodzona matka notabene rozmemłana starsznie! PS Basia sama wspomniała że ma prawie 9 lat? no to po wała w każdym odcinku jak zamykają Bistro Paweł niesie prawie 9 latke spiącą na rękach do domu?zamykają bar po północy? a biedne dziecko po szkole czas spędza w bistro i galerii mamusi? mo sorry -lekkie przegięcie - toz to nie 3 latka jest...niedługo Tomek Zosie będzie nosił na rekach śpiącą albo Mareczek swoje córeczki malutkie Natalkę i Ulunię które to abstrachując od wątku traktowane sa przez twórców MjM jak upośledzone nastolatki (ale one chyba już pełnoletnie są i chyba rozpoczęły współżycie ?) PS 2 jesli Ala umrze (a byłby to w sumie spoko pomysł) Paweł pewnie musiałby się zajmowac małą - tylko że przeszkadzałaby mu wiecznie w podrywach wieć ja Basię widzę w Grabibnie obsługującą starych mostowiaków już zniedołężniałych...to był by pomysł git! i dogadałby się z nimi (w koncu taka mądrala z niej) i w szachy by ze starym Luckiem zagrała ... Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Przecież Paweł już miał gruźliczkę. 08.04.14, 11:07 Jeszcze, jeszcze :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
emugacz Re: Przecież Paweł już miał gruźliczkę. 08.04.14, 11:33 swoją drogą wcale się nie zdziwiła jakby rozprawiała się z kolejnymi potencjalnymi wielbicielkami. Czy gdzieś nie padła ksywka dla Basi laleczka Czaki oj ktoś chyba miał przeczucie :). A już się zaczyna od anonimów, te maile pisane na podstawie seriali z życia wziętych. No, a potem przetnie jakiś kabelek hamulcowy, zamknie niepostrzeżenie w chłodni czy delikatnie podetnie gardło. A reakcja rodziców no i co znów Baśka nabroiła hahahaha, nabroiła małe ladaco i nic żadnych konsekwencji (i bardzo pedagogiczne podejście ). Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Przecież Paweł już miał gruźliczkę. 08.04.14, 11:31 Mnie tak samo irytowal ciapowaty KRZYS Olgi. I sama Olga tez, nudna i bezplciowa. I ten powielany motyw - nieobecny ojciec po latach chce zalatwic sprawe z dzieckiem i zniknac raz na zawsze, jednak po spotkaniu dokonuje sie 100% przemiana i w ojcu budzi sie lew, ktory bedzie walczyl o swoje chocby nie wiem co. Strasznie naciagane. P.S. A o "Krisie" nic? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Przecież Paweł już miał gruźliczkę. 08.04.14, 11:46 > PS > Basia sama wspomniała że ma prawie 9 lat? > no to po wała w każdym odcinku jak zamykają Bistro Paweł niesie prawie 9 latke > spiącą na rękach do domu?zamykają bar po północy? a biedne dziecko po szkole cz > as spędza w bistro i galerii mamusi? Porządne i dobrze prosperujące knajpy nie są chyba zamykane przed 23, a nawet i później. Zatem śpiąca Baśka o tej godzinie raczej nie jest dziwna. Natomiast niepomiernie dziwi mnie, że ona tam siedzi do nocy. Sklep mamusi zamykany jest pewnie wcześniej, o 18 czy 19. I co, potem siedzą razem z Baśką w tym bistro do nocy? I matka dziecka do domu nie zaprowadzi, tylko każe jej lekcje odrabiać na barze??? O ludzie... :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Mjm moja lista absurdów 08.04.14, 11:41 Wczorajszy Mareczek jako wybitny koneser win i konsultacja smsowa pod stołem - umarłam ze śmiechu!!!! :DDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 08.04.14, 11:44 chłopek-roztropek taki ;-)))) ale za to Janek mistrz mistrzów w Bistro - jaki znawca dań i win;-0 ale on w sumie właściciel klubów z nowa rozrywka - seriali dokumentalnych na ...Tablecie - czyzby kolejna reklama sprzetu ? bo niedawno płatności mobline były reklamowane ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 08.04.14, 12:01 Platnosci to nic. Najintensywniej, zeby nie powiedziec ordynarnie i chamsko byl reklamowany syrop ice tea. Scenariusz byl tak pisany, zeby butelka plynu byla w centrum zainteresowania wszystkich bohaterow, i to przez ladnych pare odcinkow. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 08.04.14, 15:08 Czy Ala w tej swojej galerii nie ma czajnika do zrobienia herbaty, tylko chodzi sępić do bistro, bo raczej nie płaci? Ale wczoraj widziałam pierwszy raz u niej klientkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Mjm moja lista absurdów 08.04.14, 15:43 W sklepie u Ali z nie wiadomo czym, jest zawsze urwanie głowy ( jesli może nawet ich nie klientów, tak jak w barze obok gdziś jednak są). I dlatego zagoniona dziewczyna poprostu nie ma czasu zrobić sobie czegoś do picia. Aby zaoszczędzić czas biegnie, więc do baru. W tym czasie tłum jej klientów z pełnym zrozumieniem wykonuje samoobsługę tak by dziewczyna mogła np: popatrzeć na dziecko co go w bistro przechowuje, pościskać się z lubym, zjeść i wypić coś na jego koszt. W tym czasie klienci wybierają coś co znajdą, płacą i wychodzą. A może nawet samodzielnie obsługują kasę fiskalną, bo takowa chyba gdzieś być powinna ..Proste Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 08.04.14, 21:30 Tego serialu powoli juz nie daje się rady ogladac... Zwłaszcza scen z Janeczka bleeee Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Mjm moja lista absurdów 08.04.14, 21:52 Baśki dziś w bistro nie było! Trochę się o nią zaniepokoiłam... :D A co do wczorajszego odcinka - jak rozumiem, to jest zupełnie normalne dla osób pracujących w różnych biurach, że się swoje zdjęcie wsadza do segregatora ze służbowymi dokumentami i ono sobie potem tak zupełnie przypadkiem z tego segregatora wypada, w momencie jak najbardziej pożądanym dla sytuacji ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Mjm moja lista absurdów 08.04.14, 22:11 To zupełnie jak z tym, że kupujesz konis i od razu napatacza się ktoś zaufany z rodziny , ktoś kto ma uprawnienia i przez lata (lub choćby przez rok) uprawiał jeździectwo. Jankę wciągnie hipoterapia a Marcin zacznie przywozić chore dzieci ... Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 07:17 pomaganie chorym dzieciakom akurat uważam za niezłą misje w tym niegdyś misyjnym serialu. Ale tę Osydę-ohydę to mogliby zmienić. Patrzeć nie mogę na te twarz bez mimiki, no może czasem się uśmiechnie, wszystko potrafi, w ambasadzie pracuje ni z gruszki ni z pietruszki, wszyscy ją kochają a jak im chciała dom zabrać to zapomnieli. A ja się chciałam spytać dlaczego niby ta żona sąsiada Kingi z nim mieszka, przecież mieszkała z córką gdzieśtam i rozwodził ich najlepszy prawnik Piotruś. I co ona chce od Piotrusia poza tym?? I jakim cudem awansowała na koleżankę Kingi?? Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 07:56 Wszyscy sie bedziemy mieli z pyszna jak sie okaze, ze Janka wizy do Ameryki zniosla:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 11:30 xemxija napisała: > > Wszyscy sie bedziemy mieli z pyszna jak sie okaze, ze Janka wizy do Ameryki zni > osla:):):) Umarłam!!!!!!!!!!!!!! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 07:59 mam takie wrażenie, że to był tan pomysł Piotrka na pozbycie się sąsiada - wciśnięcie mu do chałupy byłej małżonki z córką i o to chyba chodziło w rozprawie sądowej, bo rozwiedzeni to raczej już byli - ale mogę się mylić. A Janeczka to wczoraj z Grabiny rodowe dobroci chyba wywiozła, bo jak szła do Lucków torby nie miała, a jak wracała - to i owszem. Chyba że Luckowa jej bigosu napakowała:)))) No i Marek - po prostu stróż Aninej cnoty..... śmiech na sali. Pies ogrodnika dosłownie - on już jej nie bzyka to inny też nie powinien. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 09:40 Człowiek podobno uczy się na błędach, ale nie Janka, ona nadal na stopa do Grabiny jeździ. A Mareczek to zapracowany, rano wizyta u Anny, potem siedzi u Ewy, następnie znowu z Anną w kawiarni, a chłopaki w Grabinie jak zwykle samopas. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 11:27 a ta akcja z Krisem co niby po kielonku usnął jak dziecię na kanapie u Anki?? No plizzzzzzz w końcu Irlandczyk i polskiego pochodzenia, powinien móc żłopać alkohol litrami :D Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 11:44 a chłopaki w Grabinie jak zwykle samopas jak to same? ...u starych lucków pewnie - oporządzeni najedzeni lekcje odrobione - życ nie umierać dzięki temu mareczek może spokojnie biznesy swoje prowadzić i zabawiac sie z anką i ewką, ewunia swoje badania nad jabłkami prowadzi a chłopcy u starych dziadków i jest git Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 14:36 emwu55 napisała: > Ale tę Osydę-ohydę to mogliby zmienić. Patrzeć nie mogę na te twarz > bez mimiki, no może czasem się uśmiechnie, wszystko potrafi, w ambasadzie pracu > je ni z gruszki ni z pietruszki, wszyscy ją kochają a jak im chciała dom zabrać > to zapomnieli. Ja za kazdym razem jak widze Dzejn, to mam wrazenie, ze ja ugryzl szerszen w gorna warge. Moze stad taka mimika. Ale wole nie narzekac, bo a nuz na jej miejsce zatrudniliby "aktorke" z dyplomem, polska Rite Hayworth z Przechlewa, czyli Marte Zmude -Trzebiatowska, ktora moim zdaniem nadaje sie co najwyzej do zagrania denatki. Chociaz po ocenie jej kunsztu aktorskiego w ostatnim filmie o Hansie Klossie mam powazne watpliwosci, czy by sprostala. No i mdli mnie juz od Kingowej ciazy, od tego wylegiwania sie na kanapie, przyjmowania gosci i glaskania sie po brzuchu. A na koniec dodam tylko, ze na Deszczowej w Warszawie ujada ten sam psiur i na te sama modle co w Grabinie, Lipnicy i chyba w calym Mazowieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa poród Kingi 09.04.14, 14:50 A mnie rozbawiła zapowiedź porodu Kingi - uwaga, SPOJLER! Jak już wiadomo, dziewczyna urodzi w domu, uwięziona przez awarię wodociągową, a za akuszerkę będzie miała nie tylko teściową, ale na Deszczową w tym czasie zwali się prawie cała jej rodzina: ojciec, ojczym, szwagier, chyba też matka i licho wie kto jeszcze. Wymiękam, poród rodzinny (dosłownie) na oczach tłumu gapiów. Odpowiedz Link Zgłoś
vayacondios Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 10:42 mnie się wczoraj bardzo podobał Janki makijaz, normalnie gejsza :) Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 18:05 Ja nie mogę znieść tego zawistnego babona. Siostrzyczkę wysłała do Jueseja, a sama zasadza się na tego bidulinka i nie odpuszcza. W dodatku Lucjan nakazał wszystkim ją kochać. I takoż czynią...ech...jakież to realne... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.par Re: Mjm moja lista absurdów 09.04.14, 18:53 Nie chcę spoilerować, ale przygotujcie sobie na przyszły wtorek jakieś pasy, czy inne owijki, żeby się nie rozpęknąć ze śmiechu. :) Poziom absurdów, dotyczących postaci Pavulona w odc. 1057 osiągnął stan krytyczny, zaś mój poziom tolerancji dla małego potwora z warkoczykami niebezpiecznie się do niego zbliżył. Niech ktoś wreszcie wystrzeli w kosmos to koszmarne dziecko i jego rozmemłaną mamunię i pozwoli Pavulonowi robić nową, oszałamiającą karierę! No i dlaczego ta Arciuch, mieszkająca rzekomo w Warszawie jeździ na pruszkowskiej rejestracji? Na parze blach producenci oszczędzają? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Placki Barbary 09.04.14, 20:07 Tak sobie myślę, czy można domowe ciasto sprzedawać w sklepie? Chyba, że spod lady, albo może dla znajomych. Ale woziła też serniki i ciastka do bistro. Ciekawe czy ma książeczkę Sanepidu:) Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Placki Barbary 09.04.14, 21:35 dami251 napisała: > Tak sobie myślę, czy można domowe ciasto sprzedawać w sklepie? Chyba, że spod l > ady, albo może dla znajomych. Ale woziła też serniki i ciastka do bistro. Cieka > we czy ma książeczkę Sanepidu:) Hahah, też się nad tym zastanawiałam :) Absurd z innej beczki: dlaczego zezujący bokser (Marcin) wierzy Jance. No do diaska, skoro knuła w sprawie Eryki (podarła kartkę "Eryka wanted", która miała wisieć na tablicy ogłoszeniowej sklepu :) ) to dlaczego? Janka przekonuje: "Kasia cię nie kocha".... a ten popada we frasunek. Oj ciężko ta główka trybi... Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Placki Barbary 09.04.14, 21:59 Bo ta główka nie jest do myślenia :) . Bardzo mnie rozczula pomysł oddania firmy w Marcinowe władanie, no i oczywiście brata lekarza. Tak sobie myślę, że zarządzanie firmą budowlaną pewnikiem ma genach tak jak to zwykle bywa w rodzinie Mostowiaków i przylepcach.. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Placki Barbary 11.04.14, 15:20 a do tego jest ostatnio jedynym specem od poprawek "a'la budowlańcowych" - a to jakaś dziurka w Jankowej bistrowej ścianie, a to szopę dla konia naprawi, jakby w całym serialu innych facetów już nie było Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Placki Barbary 10.04.14, 00:52 No bo przecież wiadomo, że Janka to guru rodzinne - nikt już nie pamięta, że Mostowiaków z torbami chciała puścić (cóż, tu mógł zadziałać casus Hanki, ;)), ale też że Pavulon przez nią siedział w więzieniu, a także że była zagmatwana w romans Marcina i Eryki (to akurat głównie Barbara przeoczyła ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
korowiow20 Re: Mjm moja lista absurdów 11.04.14, 18:05 Gdy przeczytałam w gazecie opis nadchodzącego odcinka, wprost padłam ze śmiechu. Marek, Kris i ich gejsze iść sobie będą, jednakże źli chuligani napadną ich. Kris ucieknie, ale Marek za to, niczym Superman, Batman, Spiderman i inni bohaterowie razem wzięci uratuje z opresji Aneczkę i Ewunię. Co może być lepszego, niż rolnik Mareczek jako Superhero? Ten serial staje się coraz głupszy. Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Gołąbki Barbary 15.04.14, 06:56 korowiow20 napisał(a): > Co może być lepszego, niż rolnik Mareczek jako Superhero? Biedny Mareczek co prawda nie dorównał Jance (która rozgromiła zbójów i wyszła z cmentarnej bójki bez draśnięcia), ale i tak jest superhero. Zbójcy napadają na naszych bohaterów już trzeci raz;-) Najpierw na cmentarzu, potem poturbowali Barcisia, a teraz Mareczka. I nigdy nikt nie zawiadomił policji. Gdyby nie umoralniająca gadka Barcisia - źli zbójcy na pewno by Mareczka zabili. A tak to tylko mu nosek przekręcili. Jedno mnie zdziwiło: dlaczego tego noska nie nastawiał "przez przypadek" brat Marcina? Aaaa... no tak. Przecież akurat miał bankiet z okazji otwarcia oddziału ortopedycznego:) I tam "przez przypadek" spotkał Meridę Waleczną, czyli Jankę. Marcin też się tam oczywiście znalazł. Przez przypadek. A teraz tytułowe gołąbki. Ile ich było? Anna i Mareczek wzięli te gołąbki do Ewy. I to nie na dwie osoby, tylko na więcej, bo przecież się zdziwili "a gdzie reszta ekipy? Trochę dużo tych gołąbków wzięliśmy". Trochę musiało zostać dla Lucka i Basi. A co by było, gdyby przez przypadek do domu Lucków zjechali bez zapowiedzi zięciowie? Czy wyobrażacie sobie sytuację, że Barbara mówi: " nie ma już gołąbków?" To chyba byłby koniec tego serialu... Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Gołąbki Barbary 15.04.14, 09:42 wawrzanka napisała: > A teraz tytułowe gołąbki. Ile ich było? Anna i Mareczek wzięli te gołąbki do Ew > y. I to nie na dwie osoby, tylko na więcej, bo przecież się zdziwili "a gdzie r > eszta ekipy? Trochę dużo tych gołąbków wzięliśmy". Barbara powinna powiedzieć stanowczo NIE! na wynoszenie jej gołąbków z domu:) Dla Ewy to jeszcze, ale dla jej znajomych, bez przesady:) Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Gołąbki Barbary 15.04.14, 11:29 Jedno mnie zdziwiło: dlaczego tego noska nie nastawiał > "przez przypadek" brat Marcina? Aaaa... no tak. Przecież akurat miał bankiet z > okazji otwarcia oddziału ortopedycznego:) I tam "przez przypadek" spotkał Meri > dę Waleczną, czyli Jankę. Marcin też się tam oczywiście znalazł. Przez przypade > k. Nie, nie, to akurat ma wytłumaczenie. Nowy gach Janki jest kumplem Olka, stąd zaproszenie na imprezę. I zabrał ze sobą Meridę (oj, chyba mamy nową ksywkę), więc przypadek to tylko częsciowy. Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Gołąbki Barbary 15.04.14, 11:50 gemowa napisała: > Nie, nie, to akurat ma wytłumaczenie. Nowy gach Janki jest kumplem Olka, stąd z > aproszenie na imprezę. I zabrał ze sobą Meridę (oj, chyba mamy nową ksywkę), wi > ęc przypadek to tylko częsciowy. No a poza tym Janka wpakowala sie facetowi do samochodu tuz przed budynkiem oddzialu. Bo sledzila Marcina. Sytuacja o niebo mniej naciagana niz przypadkowe spotkanie polowy obsady Mjm w klubie gdzies na miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 11:31 > Gdy przeczytałam w gazecie opis nadchodzącego odcinka, wprost padłam ze śmiechu > . Marek, Kris i ich gejsze iść sobie będą, jednakże źli chuligani napadną ich. > Kris ucieknie, ale Marek za to, niczym Superman, Batman, Spiderman i inni bohat > erowie razem wzięci uratuje z opresji Aneczkę i Ewunię. Co może być lepszego, n > iż rolnik Mareczek jako Superhero? Ten serial staje się coraz głupszy. Kris nie uciekl, tylko pozwolil, zeby Mareczek dostal po mordzie. A ten zachowal sie zupelnie racjonalnie, bo skupil na sobie uwage bandziorow, a dziewczynom kazal uciekac. I jaki z niego hero, skoro skopali go jak psa? No i co w tym idiotycznego? Sytuacja zupelnie prawdopodobna. Ktora gazeta podaje takie kretynskie opisy? Wiedza, ze gdzies dzwoni, tylko nie wiedza, w ktorym kosciele. Odpowiedz Link Zgłoś
majka_forum Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 08:01 Mnie zastanawia już od wielu lat jakim cudem okno z kuchni Mostowiaków wychodzi na werandę i podwórze skoro drzwi wejściowe znajdują się naprzeciwko kuchni :D Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 08:34 czyli jednak faktycznie jest coś nie tak! Mam problem z wyobraźnią przestrzenną, musiałabym sobie ten dom rozrysować a nigdy mi się nie chciało, ale zawsze czułam, że coś nie pasuje jak Luckowa zza firanki zerkała kto tez to przyjechał :) Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 09:04 a mnie sie wydaje że okno wychodzi na stodołę? i co najlepsze zawsze za oknem jest błekitne niebo niczym środek słonecznego letniego lipcowego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 09:29 Janka nie byłaby sobą, gdyby nie wskoczyła obcemu facetowi do auta, dała się podwieźć, a potem jeszcze otworzyła mu drzwi, bez patrzenia przez wizjer oczywiście, i zaprosiła do mieszkania. Trochę dziwna taka ufność jak na ofiarę napadu. Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 09:33 Ożesz...ja byłam przekonana, że ona wskakuje do auta brata Marcina :-) Ci aktorzy mylą mi się przeokrutnie. A Janina - a co tam, że została zgwałcona - nadal jeździ stopem i włazi bez pardonu do obcych samochodów. Ba! Wpuszcza do domu obcego fagasa i jeszcze lezie z nim na imprę, na której oczywiście spotyka swego ukochanego! To już się robi tragifarsa ;-/ Odpowiedz Link Zgłoś
j-laki Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 09:30 Moim zdaniem wszystko pasuje. Wchodzisz do domu z podwórza, przez werandę i po prawej jest kuchnia, w której na prawej ścianie jest okno na werandę/podwórko. m.se.pl/multimedia/galeria/110597/m-jak-miosc-dom-w-grabinie/ Odpowiedz Link Zgłoś
majka_forum Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 12:52 j-laki napisała: > Moim zdaniem wszystko pasuje. Wchodzisz do domu z podwórza, przez werandę i po > prawej jest kuchnia, w której na prawej ścianie jest okno na werandę/podwórko. > rel="nofollow">m.se.pl/multimedia/galeria/110597/m-jak-miosc-dom-w-grabinie/ No właśnie nie, drzwi wejściowe musiały by być tam gdzie jest pokój. Tak więc okno pokojowe wychodzi na podwórko a nie kuchenne bo kuchnia jest naprzeciwko drzwi wejściowych. Odpowiedz Link Zgłoś
majka_forum Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 13:29 Po prawej stronie jest ten pokój: Pokój natomiast z zewnątrz wygląda to tak jak gdyby kuchnia była zaraz po prawej stronie od wejścia, tymczasem wiemy że jest naprzeciw drzwi wejściowych. Kto uważnie ogląda ten widział jak wchodzą goście. Dom Tu widać jak rozlokowane jest wejście: Tekst linka Tekst linka Na tym zdjęciu widoczne jest małe okienko przy drzwiach: z zewnątrz Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 14:03 Faktycznie. Poczatkowo, po przeczytaniu Twojego postu, wydawalo mi sie, ze wszystko jest w porzadku - czyli do domu wchodzi sie przez ganek, skreca w prawo i od razu jest kuchnia. Ale werandy tam chyba w ogole nie maja? Tymczasem drzwi wejsciowe faktycznie powinny znajdowac sie tam, gdzie jest wejscie do pokoju. O ile sie nie myle, to tej sciany z okienkiem w ogole nie powinno byc tam, gdzie jest, tylko korytarz powinien byc dluzszy na tyle, zeby zmiescil sie pokoj i drzwi rowniez po prawej stronie. Bo z zewnatrz sa chyba tylko dwa duze okna od podworza, stojac przed domem - na prawo od kuchni, na lewo od pokoju. I sa oddzielone wlasnie drzwiami wejsciowymi. Gratuluje spostrzegawczosci. :) Odpowiedz Link Zgłoś
majka_forum Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 15:24 naturally_soft napisała: > Faktycznie. Poczatkowo, po przeczytaniu Twojego postu, wydawalo mi sie, ze wszy > stko jest w porzadku - czyli do domu wchodzi sie przez ganek, skreca w prawo i > od razu jest kuchnia. Ale werandy tam chyba w ogole nie maja? Tymczasem drzwi w > ejsciowe faktycznie powinny znajdowac sie tam, gdzie jest wejscie do pokoju. O > ile sie nie myle, to tej sciany z okienkiem w ogole nie powinno byc tam, gdzie > jest, tylko korytarz powinien byc dluzszy na tyle, zeby zmiescil sie pokoj i dr > zwi rowniez po prawej stronie. Bo z zewnatrz sa chyba tylko dwa duze okna od po > dworza, stojac przed domem - na prawo od kuchni, na lewo od pokoju. I sa oddzie > lone wlasnie drzwiami wejsciowymi. > Gratuluje spostrzegawczosci. :) :D Mało tego, tak między Bogiem a prawdą okno w tym pokoju obok kuchni powinno znajdować się od razu po prawej stronie jak się stanie w drzwiach a nie naprzeciwko drzwi :D A przecież jak Lucek siedzi nieraz przy stole to po prawej stoi bodajże szafa :D Nie wiem gdzie oni to kręcą że mają tak rozlokowane okna, czy to w ogóle w tym domu jest? Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 15:38 Oczywiscie, ze wnetrza nie sa w tym domu! Kilka klat temu byly wywaidy i porownywano dom Luckow, ktory "gra" tylko zewnętrzem (potem bylo, ze wlasciciele za wynajem zrobili sobie w koncu jakis remont zewnetrza - wiec to "zagra" w filmie) z domem Lubiczow, ktory gra zewnetrznie i wewnetrznie. Wnetrza Luckowe sa w studiach warszawskich - co jakis cas przy jakis jublach widzowie sa zapraszani doń i np przechodzili - z gabinetu lekarskiego meza Marii(tego karateki) - do sypialni Marty i jej meza na wozku, a tuz obok kuchnia seniorow. Dlatego tez za oknem Mostowiakow zawsze piekny blekit, bo to jakas tapeta.... Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 15:40 no właśni mi się wydaje że wnętrze domu to jakieś studio w warszawie, tylko skoro wiedzieli jak wygląda domek z zewnątrz to nie mogli tego studia zbudować tak, żeby pasowało :) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 15:41 tak samo jak nie moga zapamietac faktow z zycia bohaterow..... Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Mjm moja lista absurdów 15.04.14, 21:37 Hit dzisiejszego odcinka - Barbara robiąca awanturę Markowi, że nie powiedział jej o sklepie! Ja myślę, że on jeszcze lanie od mamy powinien za to dostać :DDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: Mjm moja lista absurdów 16.04.14, 07:45 asiek25 napisała: > Hit dzisiejszego odcinka - Barbara robiąca awanturę Markowi, że nie powiedział > jej o sklepie! > Ja myślę, że on jeszcze lanie od mamy powinien za to dostać :DDDDDD :D:D:D:D:D:D Zdecydowanie, najlepsza scena ostatnich paru odcinkow! Mysle, ze sama Lipowska sie z niej pozniej smiala. :D Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Mjm moja lista absurdów 16.04.14, 08:16 ja się zastanawiam, czy każdy ma w telefonie fotkę dzwoniącego, jak np. Anka Wernera? Bo ja rozumiem, że Tomek ma foto żony (prawie byłej), lekko już mnie dziwi, że Janka ma fotę Marcina czy Kinga - Lubińskiego. Ale Anka Wernera???? No i Paweł - dziennikarz sportowy, bo ma znajomą co karate ćwiczy, a i przed kamerą po prostu naród na kolana rzucił.... no żaaal Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Mjm moja lista absurdów 16.04.14, 08:31 Paweł jako wschodząca gwiazda dziennikarstwa sportowego tez mnie powalił, ja nie wierzę, że scenarzyści nie biorą nic w trakcie pisania scenariuszy :) A ze zdjęciami w telefonie to też się wczoraj zdziwiłam, ale mój mąż stwierdził, że jak się smartfona zsynchronizuje z facebookiem to wtedy zdjęcia z fb przypisują się do kontaktów w telefonie. Ale nie wiem czy tam wszyscy mają smartfony? Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 16.04.14, 08:37 Prosciej jest wynmieniac chyba kim Pawelek jeszcze nie byl :/ Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 08:56 Z Facebookiem - prawda, ale przecież Anka była z Wernerem na kilku randkach, więc i fotki wzajemne mogli sobie cyknąć. Mało realne natomiast i wręcz absurdalne wydaje mi się, że bandziory wiejskie, których wszyscy znają, ba!, którzy wręcz śmieją się ludziom w nos i napadają we dnie i w nocy chodzą sobie bezkarnie po wsi, do sklepu zaglądają, we własnym obejściu drewno rąbią, a Stanisław - policjant grabinowy znaleźć ich nie może i aż Tomasz z CBŚ musi się fatygować, żeby podjechać pod chałupę tego wiejskiego bonza w niebieskiej kurtce i mu ręce wygiąć. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 09:09 pomijajac idiotyzm calej sytuzcji - to puenta Luckowa wzgledem tomka, po pocieszeniach barbary - cod-miod-perelka! Natomiast aktorka grajaca woiejska matke tego zlapanego bandyty - wygladajaca zas co najwyzej na jego siostre - no porazka calkowita!! Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 09:20 czekolada72 napisała: > Natomiast aktorka grajaca woiejska matke tego zlapanego bandyty - wygladajaca z > as co najwyzej na jego siostre - no porazka calkowita!! Przyjmujac, ze zaszla w ciaze w wieku 18-19 lat, czyli mniej wiecej po maturze, a syn ma mniej wiecej tyle samo, to wyglada jak najbardziej ok. A propos bandziorow, to ja sie dziwie, ze Staszek nie pouczyl starszych pan, zeby trzymaly sie z dala od oprychow. To przypadkiem nie jest lamanie prawa, przetrzymywanie zboja pod kluczem, przez byle kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 09:33 naturally_soft napisała: > czekolada72 napisała: > > > Natomiast aktorka grajaca woiejska matke tego zlapanego bandyty - wyglada > jaca z > > as co najwyzej na jego siostre - no porazka calkowita!! > > Przyjmujac, ze zaszla w ciaze w wieku 18-19 lat, czyli mniej wiecej po maturze, > a syn ma mniej wiecej tyle samo, to wyglada jak najbardziej ok. > Syn wyglądał na jakies 20 pare, dziewczyna na 35 gora - pozwolisz, ze pozostane przy swoim zdaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 09:54 czekolada72 napisała: > naturally_soft napisała: > > > czekolada72 napisała: > Syn wyglądał na jakies 20 pare, dziewczyna na 35 gora - pozwolisz, ze pozostane > przy swoim zdaniu... ->Wg mnie<- kobieta wygladala na 40 +. Odpowiedz Link Zgłoś
kolteta Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 09:54 zajść w ciąże w wieku 15 lat to też nierzadki przypadek, szczególnie na wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 09:55 Ponoc i mlodziej zachodza, wiec pewnie tu zaszedl takowy przypadek... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Nie, nie łamie 18.04.14, 08:36 To jest zatrzymanie obywatelskie. naturally_soft napisała: To przypadkiem nie jest lamanie prawa, prze trzymywanie zboja pod kluczem, przez byle kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
mama-008 Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 09:23 mnie też na początku zdziwiło że Anna ma Wernera w smartfonie i to z taka wesoła fotką a sama za szczególnie nie jest nim zainteresowana to po co jej tam fotka??? ale okej... mnie najbardziej podobała jednak inna scena:-) az sie usmialam ;-) "romantyczne" pozegnanie Anny i Marka - no kuźwa juz mogli Mareczkowi jakis niewielki taborecik przystawić bo conajmniej o poł głowy od Anny niższy i wyglądało to pożegnanie groteskowo - Anna wyższa od Marka tuląca go niczym matka do piersi ...scena nie była w zaden sposób prawdziwa ale śmieszna;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
j-laki Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 09:45 Też mnie dziwi ta miłość Anny do Marka, bo mogąc mieć Wernera, ona wzdycha do tego chłopka - roztropka, no ale cóż o gustach się nie dyskutuje. Najbardziej mnie jednak załamał wątek Frycz i jej córuni. No naprawdę wraca do domu, widzi swojego narzeczonego czy kim on tam jest aktualnie, z koleżanką z pracy (!!!) i od razu mega foch i pretensje. No ludzie, kto wytrzymałby z taką babą. Jej zazdrość jest nienormalna. Takiej kobiety należy sie chyba bać. Do tego córka, która wypisuje maile do potencjalnych - jej zdaniem kobiet - zagrożeń. Nie wiem, czy ten wątek nie idzie w kierunku thrillera? Byś może żle to oceniam, bo nie rozumiem, że Paweł jest darem z niebios i jak już się go zdobędzie, to kobieta traci rozum z tego szczęścia oraz strachu przed tym, ze może odejść. Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 10:02 Najbardziej mn > ie jednak załamał wątek Frycz i jej córuni. No naprawdę wraca do domu, widzi sw > ojego narzeczonego czy kim on tam jest aktualnie, z koleżanką z pracy (!!!) i o > d razu mega foch i pretensje. No ludzie, kto wytrzymałby z taką babą. Jej zazdr > ość jest nienormalna. Bo Ala ma olbrzymie kompleksy i dlatego brak jej pewności siebie. Koło jej wyśnionego uzdolnionego interdyscyplinarnie ksiecia kręci sie pól miasta jakby nie było atrakcyjnych kobiet (bo musicie przyznać że karateczka jest bardzo atrakcyjna), a Ala ani ładna ani atrakcyjna ani nie powala osobowością. Wcale jej się dziwię że jest zazdrosna o każdą ładną dziewczynę w pobliżu. Ale spokojnie, niedługo wróci Marszałkówna i tradycyjnie rozwali to stadło. Odpowiedz Link Zgłoś
kolteta Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 10:05 gemowa napisała: Ale spokojnie, nie > długo wróci Marszałkówna i tradycyjnie rozwali to stadło. OJP to już wolę skrzywioną i zakompleksioną Alę. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 10:08 O nie! Od Ali kazda jest lepsza, no moze z wyjatkiem tej panienki z korpo, ktora aktualnie wciagnela czarna dziura. I dobrze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
j-laki Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 10:19 Paweł ma "szczęście" do dziewczyn, które wszystkie trudy świata noszą na swych plecach. Jego pierwsza flama- Teresa to cierpiętnica z pierwszej ligi, a Alicja już może śmiało z nią konkurować w ilości zbolałych min. Sylwia będąc z nim tez nie była wesołkiem, dopiero później przy Janku się ożywiła. Majka tez taka wciąz skrzywiona. Chyba jedynie Więdłocha nie była "złamanym życiem". No i ta z korpo, ale ta była irytująca w innym sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 10:23 To on miał TYLKO 7 dziewuch??? Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 10:25 > To on miał TYLKO 7 dziewuch??? Może w jednym roku :) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c korpozdzira Pawła :) 18.04.14, 14:50 czekoladko - przybij piątkę, nie mogłabym się nie zgodzić z każdym Twoim słowem :) ta czarna korpozdzira doprowadzała mnie do szału swoją szczęką i ogólnym podejściem do świata , a Ala w kolejności wnerwiania jest na zaszczytnym drugim miejscu :) Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 10:55 gemowa napisała: > Bo Ala ma olbrzymie kompleksy i dlatego brak jej pewności siebie. Koło jej wyśn > ionego uzdolnionego interdyscyplinarnie ksiecia kręci sie pól miasta jakby nie > było atrakcyjnych kobiet (bo musicie przyznać że karateczka jest bardzo atrakcy > jna), a Ala ani ładna ani atrakcyjna ani nie powala osobowością. Wcale jej się > dziwię że jest zazdrosna o każdą ładną dziewczynę w pobliżu. Ale spokojnie, nie > długo wróci Marszałkówna i tradycyjnie rozwali to stadło. Uroda, kwestia gustu. Mnie sie Fryczowna podoba. Za to pani mistrzyni cos zle z oczy patrzy. Jak Ala weszla, mine miala mocno nietega. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 18:32 Za to pani mistrzyni cos zle z > oczy patrzy. Jak Ala weszla, mine miala mocno nietega. Fakt dziwna jest. I cos z ustami ma nie tak, abo jakas wybielajca szminka albo jej brak:)) Odpowiedz Link Zgłoś
naturally_soft Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 23:00 yumemi napisała: > Fakt dziwna jest. I cos z ustami ma nie tak, abo jakas wybielajca szminka albo > jej brak:)) Wlasnie. Ja tez mam wrazenie, ze cos w obrebie jej ust nie pasuje. Moze sztuczne zeby? Albo faktycznie tylko szminka. Jakis trupi odcien. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 11:01 gemowa napisała: Ale spokojnie, nie > długo wróci Marszałkówna i tradycyjnie rozwali to stadło. Na Pudelku napisali, że dostała gwiazda swoją przyczepę, więc niebawem znów zaszczyci serial swoją obecnością. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: A bandziory wiejskie??????????????? 16.04.14, 18:31 Najbardziej mn > ie jednak załamał wątek Frycz i jej córuni. No naprawdę wraca do domu, widzi sw > ojego narzeczonego czy kim on tam jest aktualnie, z koleżanką z pracy (!!!) i o > d razu mega foch i pretensje. No ludzie, kto wytrzymałby z taką babą. Mnie to od dawna w tym serialu dobija, te fochy bo nagle partner/partnerka rozmawia z osoba plci przeciwnej. Niby jakby to mialo w zyciu codziennym wygladac? Moj maz robiacy glupie miny bo rozmawiam przed biurem z kolega z pracy? Leczyc sie powinien:))) Moze w ogole wszyscy powinni unikac rozmow z osobami plci przeciwnej ktore nie sa parterem/partnerka. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Ale ona z innego powodu focha strzeliła - wkurzyła 18.04.14, 08:40 się, bo Pavulon miał wyjechać po nią gdzieś i se zapomniał biedaczyna. A ona marzła w oczekiwaniu na niego. ;) Też bym ciskała pioruny na jej miejscu. ;) j-laki napisała: Najbardziej mnie jednak załamał wątek Frycz i jej córuni. No naprawdę wraca do domu, widzi swojego narzeczonego czy kim on tam jest aktualnie, z koleżanką z pracy (!!!) i od razu mega foch i pretensje. Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: Ale ona z innego powodu focha strzeliła - wku 18.04.14, 14:24 Sęk w tym, że ona na okrągło jest nafochowana i skrzywiona. To chyba najbardziej nadęta flama Pawła. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Ale ona z innego powodu focha strzeliła - wku 22.04.14, 23:26 O nie, przepraszam, Majka była bardziej sfochowana ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Marek i Anka 16.04.14, 09:48 Dla mnie w ogóle absurdem jest ten sentyment Anny do Marka, taka przebojowa atrakcyjna dziewczyna wzdycha od lat do niższego o głowę hodowcy jabłek. jakoś tego nie kupuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kolteta Re: Marek i Anka 16.04.14, 09:56 ja tez nie. od poczatku wygląda to... śmiesznie :) A wczorajsze pożegnanie, to wyłam ze śmiechu, aż mąż przyleciał i zapytał co za komedię oglądam :D Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Marek i Anka 16.04.14, 10:56 gemowa napisała: > Dla mnie w ogóle absurdem jest ten sentyment Anny do Marka, taka przebojowa atr > akcyjna dziewczyna wzdycha od lat do niższego o głowę hodowcy jabłek. jakoś teg > o nie kupuję. Miłość jest ślepa;) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: A bandziory wiejskie??????????????? 18.04.14, 14:47 o! może tu się dowiem - bo jakoś mi umknęło, jak oni się spiknęli? Raz ich widziałam jak Anka przyszła po poradę prawną a Werner ją pogonił, potem przy windach przepraszał - a skąd się wzięła zaraz później taka zażyłość, ze per Ty już są i jak on jej te bilety do teatru wręczał, kiedy??? I od razu tak ją kocha i świat mu zasłoniła i żyć bez niej nie może? strasznie mnie to męczy :P Odpowiedz Link Zgłoś
kolteta Re: Mjm moja lista absurdów 16.04.14, 09:51 mariamm87 napisał(a): jak się smartfona zsynchronizuje z facebookiem to wtedy zdjęcia z fb przyp > isują się do kontaktów w telefonie. Ale nie wiem czy tam wszyscy mają smartfony > ? I wszyscy mają FB? :> Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 16.04.14, 11:08 mariamm87 napisał(a): > Paweł jako wschodząca gwiazda dziennikarstwa sportowego tez mnie powalił, ja ni > e wierzę, że scenarzyści nie biorą nic w trakcie pisania scenariuszy :) > Ala wczoraj była wyjątkowo wkurzająca, facet śpi tylko godzinę, a ta go budzi, bo obiecał zawieźć ją na dworzec, jakby sama nie mogła pojechać, a Baśka sama pójść do szkoły. Kiedyś jak Ala była w Kanadzie, mała sama chodziła i wracała ze szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: Mjm moja lista absurdów 16.04.14, 14:29 Kiedyś jak Ala była w Kanadzie, mała sama chodziła i wracała > ze szkoły. No, ale wtedy była "pod opieką" roztrzepanej Olgi. Teraz to co innego ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 biologiczny ojciec małej Basi :) 16.04.14, 20:41 mam pewne opóźnienie w oglądaniu, dopiero dziś zobaczyłam ojca Basi, wypowiadającego piękne zdanie o tym, że jeśli Ala nie pozwoli mu widywać się z córką, będzie zmuszony poprosić o pomoc prawników!!! :) a Ala nic, jak słupek stała, zamiast miło się uśmiechnąć i grzecznie odpowiedzieć, że prawnicy mogą się oczywiście przydać, do ściągnięcia z niego alimentów, których latami nie płacił (no chyba że płacił?). dzieciak ma ile, 7-8 lat? licząc zobowiązanie w wysokości 1000 złotych miesięcznie, w przypadku ośmiolatki to blisko sto tysięcy złotych. podejrzewam, że tatusiowi fajka by zmiękła dość szybko :D Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: biologiczny ojciec małej Basi :) 17.04.14, 16:23 10/10 za komentarz :-) Okrutnie mnie mierżą takie sytuacje. Tatuś pojawia się po 8 latach niebytu i na początku on TYLKO chce zobaczyć dziecko, potem się RAZ spotkać. Naiwna matka pozwala, bo ma nadzieję, że zniknie po raz drugi z ich życia, tak jak się pojawił i jak obiecał. I gdy odmawia kolejnych spotkań - taki patałach, który w całym życiu dziecka nie poczuł się do niczego prócz zapodania plemnika - zaczyna stawiać żądania. A takie sytuacje wcale nie są tylko serialowe, niestety. I tacy tatusiowie jak te meteoryty pojawiają się i burzą życie dzieciaka, że o kobiecie nie wspomnę. A sądy przyznają im opiekę i prawa na równi z matką. A alimenty... cóż... tak łatwo jest wykazać, że nic się nie ma, a wystarczy wpłacić raz na jakiś czas 50zł, żeby komornik odmówił ściągnięcia tychże alimentów z delikwenta ;-/ No i mamy takich tatulków, którzy w dorosłym życiu dziecka wnoszą o alimenty dla siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Mjm moja lista absurdów 17.04.14, 09:16 Chyba scenarzysta z klanu przeszedł do Mjm i jakoś o tej zmianie zapomniał. Tak mi się kołacze, że Michał z klanu również zrobił nieoczekiwaną karierę dziennikarza sportowego. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 22.04.14, 22:19 Gdzie jest ojciec Antka? Pamiętam, że Ewa kiedyś miała jakiegoś faceta, który okradł ją, gdy była w szpitalu, ale to chyba nie jego ojciec? Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Dzisiaj 22.04.14, 23:36 Absurd numer jeden - Kamizela z Kisielową jako dobry i zły glina nawracające oprycha na dołku. Absurd numer dwa- Antek i Mateusz z wózkiem krążący po wsi do nocy i podpalający choinki ludziom w ogrodach. I oczywiście Marek, Ewa i Barbara w szoku "co wyście znowu zmalowali!". Te dzieci sąd rodzinny powinien odebrać, przecież one latają kompletnie w samopas - jak matka z ojcem mogli wyjść z domu wieczorem bez pewności, że są w łózkach i pod opieką? Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Dzisiaj 23.04.14, 09:11 Te dzieci sąd rodzinny powinien odebrać, przecież one la > tają kompletnie w samopas - jak matka z ojcem mogli wyjść z domu wieczorem bez > pewności, że są w łózkach i pod opieką? To samo pomyślałam, gdy łazili z tym wózkiem. A matka z ojcem zapatrzeni w siebie w ogóle nie interesują się dzieciakami, jeszcze bardzo pedagogicznie pozwalają im nie iść do szkoły. Pod czyją opieką byli, gdy podpalili choinkę? No ale ostatecznie wszyscy pogrozili im palcem, będą już grzeczni;) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Dzisiaj 24.04.14, 11:30 A matka z ojcem zapatrzeni w sieb > ie w ogóle nie interesują się dzieciakami, jeszcze bardzo pedagogicznie pozwal > ają im nie iść do szkoły. Pod czyją opieką byli, gdy podpalili choinkę? No ale > ostatecznie wszyscy pogrozili im palcem, będą już grzeczni;) Tak, oni tacy niby sa wkurzeni na chlopcow, ale z takim przymrozeniem oka, to nic przeciez, moze za kilka lat w kryminale skoncza, ale to tylko wybryki dzieciece przeciez:)) I nie rozumiem dlaczego do szkoly niby nie poszli - bo sie Marek oswiadczyl? I co mieli caly dzien na ten temat wzdychac wszyscy? Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Dzisiaj 23.04.14, 09:35 A ja jeszcze się zastanawiam, ale czy przypadkiem dzień wcześniej gdy Marek się oświadczał to nie było w ogrodzie śniegu po pas? Bo następnego dnia piękna zielona trawka ani ani pół grama śniegu. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Dzisiaj 23.04.14, 09:49 mariamm87 napisał(a): > A ja jeszcze się zastanawiam, ale czy przypadkiem dzień wcześniej gdy Marek się > oświadczał to nie było w ogrodzie śniegu po pas? Bo następnego dnia piękna zie > lona trawka ani ani pół grama śniegu. Bo śnieg przeniósł się do Warszawy. Pod knajpą Anny leżał, pod domem Ewuni zieloniutko. Takie czary ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Dzisiaj 23.04.14, 11:47 zieloniutko to mało - u niej w ogrodzie zimowe storczyk w doniczkach kwitną na murkach stojąc sobie spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Dzisiaj 23.04.14, 12:07 Rano, gdy Luckowa przyszła do Marka nakrzyczeć na niego za rzekome kupno sex shopu, śnieg jeszcze leżał. A potem w ogrodzie Ewa z Krisem ( Chrisem?) chodzi po zielonej trawce, storczyk stoi. Swoją drogą gdzie ten Kris mieszka, że tak sobie wpada do Ewy aby zamienić dwa słowa? Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Dzisiaj 23.04.14, 12:42 Kris pewnie mieszka w Warszawie, ale przecież oni tam wszyscy teleportują się z prędkością światła, więc odległości nie stanowią problemu ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Wcziorajsze 29.04.14, 08:57 Ja tam nie wiem, ale gdyby mi się urwał obcas w butach za ponad 6 stów to ja bym zwracała na reklamację. Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Wczorajsze 29.04.14, 09:58 A ja nie mogę zrozumieć dlaczego ekipa z bistro tak pomiata biednym Taro. Traktują go jak ostatniego gamonia i chłopca na posyłki, a przecież chłopak głupi nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Wczorajsze 29.04.14, 11:06 gemowa napisała: > A ja nie mogę zrozumieć dlaczego ekipa z bistro tak pomiata biednym Taro. Trakt > ują go jak ostatniego gamonia i chłopca na posyłki, a przecież chłopak głupi ni > e jest. Bo Taro jest od czarnej roboty. Jako i te Chińczyki, które w pocie czoła robiły te buty na obcasie. Dystrybutor zarobił na nich z 500%. Reklamacji zapewne nie uzna, bo przecież to nie producenta wina, że Kasia chodziła po ekstremalnie niebezpiecznym terenie :D więc Kasia odda te buty Marcinowi, żeby zaniósł do szewca. Pieniądze na naprawę butów będą, bo Taro będzie dla Kasi za darmo gotował za karę, że przez niego się obcas złamał. Niech żyją Chińczycy! Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Szkarlatyna 29.04.14, 11:35 Wydaje mi się, że wyjątkowo łagodna odmiana szkarlatyna i w wersji szybko-ozdrawiającą dopadła Anię i jej koleżankę . Najpierw dziewczynka leje się po rękach Budzynowi (znaczy się ma wysoką temperaturę) no i tak jak być powinno przy szkarlatynie, a za chwilę radośnie rzucają się po całym domu. Swoją drogą przy wysokiej temperaturze raczej dzieciak zostaje w domu i wzywa się lekarza a nie łazi z nim po kancelariach . Telefonicznie się nie dało pogadać z Wernerem ? Być może scenarzyści, kiedy mają gorączkę o niczym innym nie marzą tylko o tym aby zażyć trochę ruchu, ale większość osób pada z nóg ... Nawet jeśli są to dzieci .. Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: Wczorajsze 29.04.14, 12:00 Niejednokrotnie zaliczałam glebę na oblodzonych chodnikach, zawsze w butach za max 100 zl i jeszcze żaden obcas mi nie odpadł :) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Wczorajsze 29.04.14, 12:43 > Bo Taro jest od czarnej roboty. Jako i te Chińczyki, Taro jest Japonczykiem - cywilizacyjnie Japonia jest duzo bardziej do przodu niz Polska (Chiny rowniez) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Wczorajsze 29.04.14, 12:45 Chiny mialam na mysli w odniesieniu do Japonii, nie Polski oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Wczorajsze 29.04.14, 14:22 yumemi napisała: > > Bo Taro jest od czarnej roboty. Jako i te Chińczyki, > > Taro jest Japonczykiem - cywilizacyjnie Japonia jest duzo bardziej do przodu ni > z Polska (Chiny rowniez) :)) Kurcze, myślałam, że jest Chińczykiem :) To czemu w bistro nie ma sushi? A może coś przeoczyłam? Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Wczorajsze 29.04.14, 15:12 > Kurcze, myślałam, że jest Chińczykiem :) To czemu w bistro nie ma sushi? A może > coś przeoczyłam? Dobre :)) On chyba jest troche mieszany, Europejsko-Japonski:) Nie musi byc sushi, sushi to tylko jedna z wielu potraw japonskich, moze daja inne:))) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Wczorajsze 29.04.14, 19:36 le wlasciciele baru sa raczej Polakami, a on byl przyjety nie jako kucharz czy wspolwlasciciel tylko z laski na etacie przynies-wynies-pozamiataj. Licho wie zreszta czy nie na czarno. Odpowiedz Link Zgłoś
mariol1 Re: Wczorajsze 29.04.14, 14:40 Chyba nie tak bardzo do przodu, koleżanka jest od roku w Japonii i wcale nie jest tam tak nowocześnie jak nam się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Wczorajsze 29.04.14, 15:11 mariol1 napisała: > Chyba nie tak bardzo do przodu, koleżanka jest od roku w Japonii i wcale nie je > st tam tak nowocześnie jak nam się wydaje. No mi sie nie wydaje, bo jezdze do Japonii regularnie i czesto od 20 lat :)) (stad japonski nick) Jak wracasz do Polski, masz wrazenie ze sie cofasz cywilizacyjnie niestety -pare razy zabralam ze soba dalsza rodzine i niestety mieli dokladnie takie same obserwacje. A kultura osobista ludzi i szacunek wzajemny dla innych to juz caly osobny rozdzial. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Wczorajsze 29.04.14, 15:16 Ot niewielki przyklad: na byle jakiej stacji na wsi mozna juz kilka lat temu bylo zaplacic przechodzac przez barierki z uzyciem telefonu komorkowego. W USA dopiero od niedawna. W Polsce - kto to wie.. Nie mowiac o pociagach samych, bo to juz sa lata swietlne. Kazdy przyklad o jakim pomysle, technologicznie, jesli chodzi o przecietne auto nawet i sposob wyposazenia, nawet zachodnia Europa odstaje. Glupia toaleta jest technologicznie usprawniona:) A tym cudenkiem jechalam rowno miesiac temu;) trawelindia-mails.blogspot.co.uk/2011/07/hayabusa-japanese-latest-bullet-train.html Odpowiedz Link Zgłoś
mariol1 Re: Wczorajsze 30.04.14, 07:55 Moja znajoma mieszka w Tokio i ma problem w sklepach z płatnością kartą, chcą gotówkę. A ona zanim dostała pierwszą pensję nie miała kasy i musiała wymieniać, żeby zrobić zakupy. Mieszka już w drugim apartamencie i nie ma ogrzewania w domach, zimą miała w salonie 15 stopni, bo ogrzewała tylko klimatyzacją. Podaję tylko jej przykłady, sama nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
burina Re: Wczorajsze 01.05.14, 06:13 No cóż, kiedyś ludzie przetransplantowani ze wsi do blokowisk hodowali sobie kury na balkonach, bo jak to w obejściu zwierząt nie mieć... Także to nie zawsze jest tak, że jeśli nie ma tego, co znasz ze swojego domu, to oznacza niższy stopień cywilizacyjny. W Tokio nie ma potrzeby instalowania 'mocniejszych' systemów ogrzewania mieszkań. I ludzie też raczej wyznają zasadę, że zimą nie trzeba boso i w krótkim rękawie po mieszkaniu chodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Wczorajsze 01.05.14, 10:38 mariol1 napisała: > Moja znajoma mieszka w Tokio i ma problem w sklepach z płatnością kartą, chcą g > otówkę. A ona zanim dostała pierwszą pensję nie miała kasy i musiała wymieniać, > żeby zrobić zakupy. Mieszka już w drugim apartamencie i nie ma ogrzewania w do > mach, zimą miała w salonie 15 stopni, bo ogrzewała tylko klimatyzacją. Podaję t > ylko jej przykłady, sama nie byłam. Zawsze place karta, i w Tokyo i nawet przy wyjazdach 'na wies' - to raczej kwestia karty, i dotyczy tez krajow typu USA. Jesli miala np Maestro, to by jej nie przyjelo. Poza tym problemu nie ma :) A co do ogrzewania, w Japonii maja konstrukcje domow takie ze musza byc odporne na trzesienia ziemi, buduja z takich materialow zeby byly najbardziej energooszczedne i dostowane do wstrzasow - niemniej ogrzewanie klimatyzacja jest jak najbardziej przyjete, sama tak robie kiedy tam jade :) Nie maja rur w scianach bo nie moga. No i sa tez mieszkania i mieszkania, tansze i drozsze, wszedzie znajdziesz lepszej i gorszej jakosci, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Wczorajsze 29.04.14, 12:40 gemowa napisała: > A ja nie mogę zrozumieć dlaczego ekipa z bistro tak pomiata biednym Taro. Trakt > ują go jak ostatniego gamonia i chłopca na posyłki, a przecież chłopak głupi ni > e jest. Tez tego nie rozumiem. Bo akurat kultury Polacy mogliby sie jak najbardziej od Japonczykow uczyc, nie mowiac o poszanowaniu tradycji i szacunku dla ludzi. Polskie role aktorskie w tym wypadku wypadaja bardzo nieciekawie - natomiast Polacy w UK bardzo glosno reaguja na przejawy dyskryminacji. Odcinek jakis koszmarny, szczegolnie z tym dziwnym stylem reagowania na osoby plci przeciwnej. Przyszla mama po corke do Budzynskich - i od razu sa miny babci glupie. Ze niby nie moze matka i ojciec roznych dzieci opieka sie wymienic? Nie zauwazylam aby w szkole moich dzieci byly przez to glupie miny. Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Wczorajsze 29.04.14, 14:21 yumemi napisała: > Przyszla mama po corke do Budzynskich - i od razu sa miny babci glupie. Ze niby > nie moze matka i ojciec roznych dzieci opieka sie wymienic? Nie zauwazylam aby > w szkole moich dzieci byly przez to glupie miny. Gdyby ta mama nie była tak atrakcyjna, a Martusia nie wyglądała jak namiot w deszczowy dzień - to by tych głupich min nie było ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Wczorajsze 02.05.14, 10:05 wawrzanka napisała: > yumemi napisała: > > > Przyszla mama po corke do Budzynskich - i od razu sa miny babci glupie. Z > e niby > > nie moze matka i ojciec roznych dzieci opieka sie wymienic? Nie zauwazyl > am aby > > w szkole moich dzieci byly przez to glupie miny. > > Gdyby ta mama nie była tak atrakcyjna, a Martusia nie wyglądała jak namiot w de > szczowy dzień - to by tych głupich min nie było ;-) ...i gdyby jeszcze synus nie był kobieciarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
wawrzanka Re: Wczorajsze 04.05.14, 12:51 gemowa napisała: > ...i gdyby jeszcze synus nie był kobieciarzem. O to to. No więc cała scena miała głęboki sens społeczny ;-) A może Marta zniknęła z ekranu i ma teraz czas, żeby się ogarnąć. Wcale nie musi schudnąć, ale może powinna zmienić stylistę? Odpowiedz Link Zgłoś
wiewaj Re: Wczorajsze 06.05.14, 21:57 poszaleli dzisiaj z tym porodem:) tylko czekalam az Santa Maryja zacznie drzec przescieradla i gotowac wode. ewentualnie zleci to najlepszemu prawnikowi;) no bo o karetce nikt nawet sie nie zająknął. szkoda ze Pawelka nie wpuscili do pomocy, bo mialby tym razem szanse odkryc w sobie talent położnika:) Odpowiedz Link Zgłoś
xemxija Re: Wczorajsze 06.05.14, 22:12 Hahaha:) A co to za auto Kinia dostala ciekawa jestem. Nie pokazali breloka dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Wczorajsze 07.05.14, 00:03 wiewaj napisała: no bo o karetce nikt nawet sie nie zająknął. No jak nie? Przecież została wezwana. Odpowiedz Link Zgłoś
wiewaj Re: Wczorajsze 07.05.14, 10:47 przez pawełka, o czym maryja raczej nie wiedziala Odpowiedz Link Zgłoś
mariol1 Re: Wcziorajsze 29.04.14, 11:43 Widzieliście w kulisach jak Tomek pyta tej Kurdej-Szatan: Kim Pani jest? A ona: Jestem Małgorzata Chodakowska. O co tu chodzi? Własnej żony nie poznał? Kim ona będzie w końcu? Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Wcziorajsze 29.04.14, 11:49 widziałam właśnie i też się zastanawiam. I pobitego czy też po wypadku potrubowanego Michała w hamerykańskim szpitalu. Więc może to będzie jakaś złodziejka tożsamości Małgorzaty podczas gdy prawdziwa już kwiaty od spodu wącha? Albo też Małgorzata operacji plastycznej po wypadku się poddała? Wczoraj do Andrzeja dzwoniła z Hameryki Marta, mówiąc o czymś, czego miał Tomkowi nie mówić, ale o czym już nie powiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Wcziorajsze 29.04.14, 12:08 eee, ja myslę że po prostu Mysza wyszła za mąż za Michała albo ma depresję ciążową albo może w ciąży jakieś komplikacje. I tego Marta nie chciała mówić Tomkowi Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa Re: Wcziorajsze 29.04.14, 12:13 a zapowiedzi serialu - sceny są wyrwane z kontekstu, to zmontowane fragmenty - pamiętajcie o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Wcziorajsze 29.04.14, 16:47 Myślicie, że Kinia już dzisiaj urodzi na kanapie? Bo nie chce jakoś na to patrzeć;) Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: I urodziła na tej kanapie 06.05.14, 21:59 Choć trudno powiedzieć ile czasu to trwało. Z nad morza przy udziale śnieżycy przybyli matka z jej mężem. Może teleportacja? Karetka nie dała im rady była trzecia w kolejce. Troszkę tylko krócej mężulek prawnik nad prawnikami robił zakupy niż towarzystwo .. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 00:01 A ja się nawet wzruszyłam ;) Całkiem przyjemny odcinek był ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 12:06 No urodzila:)) Normalnie jak urodzi sie zdrowe dziecko w domu to nikt juz do szpitala nie wozi, tylko sie wazy i sprawdza czy zdrowe w domu, ale w Polsce zawsze musi byc szpital:)) Mala Basia denerwujaca totalnie, robia z dziecka super dorosla, nie znosze czegos takiego. Fochy Kasi nie do zniesienia, wystarczy ze Marcin odbiera telefon, a ona juz znika, urazona. Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 08:22 O właśnie na to samo zwróciłam uwagę, że matka dzwoni i mówi że nad morzem jeszcze są, a potem buch - i są przed karetką. A musiało się to dziać wszystko przed południem, albowiem na zewnątrz jasno jeszcze było, a w grudniu około 16 powiedzmy już lekko ciemnieje. Tak samo jak zdziwiło mnie, że Piotrek zostawił w aucie telefon, kiedy cały czas sam do Kini wydzwaniał. A potem se hop siup do biura polazł, z którego wiecheć i prezenty wynosił. No i jeszcze mała Baśka - a czy Panu Stefanowi nie należy się znaleźne, bo ona to w telewizji widziała - i wszyscy dookoła łącznie z władzą - no hahaha jaka sprytna dziewuszka. NO wkurzające to dla mnie było. A w poprzednim najbardziej rozwalił mnie mały Miłosz, który bez pudła wiedział gdzie Marcina szukać, a potem jeszcze przychylne słowo na jego temat Kasi szepnął. A Kasia zaraz do szpitala poleciała patrzeć jaki to jej ukochany szlachetny jest. Swoją drogą czy na oddział dziecięcy to tak każdy może wleźć? Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 08:50 Zwłaszcza że przecież równie dobrze mogli powiedzieć, że ugrzęźli pod warszawą, ale jakoś się wleką i może dojadą - byłby to dużo bardziej prawdopodobne. Ale mimo wszystko jakoś mi się podobał ten odcinek, przynajmniej nie zrobili Kingi na pełny dzwon z full make-upem i nieskalaną fryzurą i delikatnie postękującą tylko wyglądała naprawdę wiarygodnie. Żenująca za to była scena z tą małą od Pawła co dopytywała o znaleźne. Czy nie wydaje wam się, że ten "bezdomny" to się szykuje kolejny profesor zostawiający w spadku mieszkanie Pawłowi? Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 09:19 > Czy nie wydaje wam się, że ten "bezdomny" to się szykuje kolejny profesor zosta > wiający w spadku mieszkanie Pawłowi? O to to... Swoją drogą, zawsze mnie zastanawiało, dlaczego w filmach/serialach każdy niemal bezdomny musi się okazywać wybitnym naukowcem, tudzież innym profesorem, któremu się nie powiodło, a nie może być zwykłym, prostym menelem-alkoholikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 09:27 e sie wydaje, ze raczej okaze sie rodzina Baski i jej mamusi :/ Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 12:37 jak oglądał to zdjęcie, to miałam wrażenie nieodparte, że to jej dziadek jest. I na pewno jest zamożnym profesorem, który nie utrzymuje kontaktów z synem - czyli tatusiem Baśki, więc zabezpieczy należycie wnuczkę finansowo i lokalowo. Taki powrót do losów Pawła profesorem. Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 14:34 ten pan Stefan to pewnie okaże się ojcem ojca Baśki, z pewnością zaginionym przed laty (bo inaczej to chyba Fryczowa teścia powinna znać) i stającym po stronie nękanych przez niego Ali i Baśki, kiedy to zezna w sądzie, że ojciec się Baśką nie zajmował ani ani, za co Paweł będzie mógł Baśkę adoptować a Stefana w Bistro zatrudnić. Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 09:43 a jeszcze miałam napisać, że nie sądziłam że kiedykolwiek to powiem, ale wczoraj Mroczek grający Pawła (nigdy nie wiem, który jest który) miał jakiś zryw aktorskich umiejętności (jak na niego oczywiście) w scenie jak Kinga dzwoniła do niego, że zaczęła rodzić. Wypadł bardzo wiarygodnie jak miotał się z paniką w głosie. Ale tylko raz mu się to udało :) Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 10:00 mariamm87 napisał(a): przynajmniej nie zrobili Kingi > na pełny dzwon z full make-upem i nieskalaną fryzurą i delikatnie postękującą t > ylko wyglądała naprawdę wiarygodnie. Kinia jak na kobietę po porodzie wyglądała zadziwiająco dobrze, żadnych oznak zmęczenia, włosy ułożone. Natomiast dziecko dość autentycznie wyglądało, zazwyczaj pokazują jako świeżo urodzone takie niemowlaki pulchne 3 miesięczne;) Odpowiedz Link Zgłoś
mariamm87 Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 10:09 Po porodzie faktycznie wyjątkowo świeżo wyglądała, ale w czasie porodu mnie przekonała :) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 10:13 A tak pokazali ok miesieczne.... ale ok - w koncu nikt z porodowki nie przywiezie malenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ikarr Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 13:17 Dwie sprawy: 1. Jak tak wszyscy czekali na koniec porodu, to gdzie była w tym czasie córeczka Piotrka i Kingi? 2. Co sądzić o słowach Teresy Lipowskiej z kulisów serialu : Jest mi łatwo grać Barbarę, bo ona jest do mnie bardzo podobna i to jest tak, jakbym grała siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 13:53 2. Co sądzić o słowach Teresy Lipowskiej z kulisów serialu : Jest mi łatwo grać > Barbarę, bo ona jest do mnie bardzo podobna i to jest tak, jakbym grała siebie należy chyba zatem wspułczuc jej dziecią (nie, nie jestem dysgrafką- to taki frazeologizm z emamy jest) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 13:57 ikarr napisała: Dwie sprawy: 1. Jak tak wszyscy czekali na koniec porodu, to gdzie była w tym czasie córeczka Piotrka i Kingi? To było wyjaśnione na początku odcinka - Lenka na Sylwestra i Nowy Rok została oddana Marcie i Andrzejowi pod opiekę :) 2. Co sądzić o słowach Teresy Lipowskiej z kulisów serialu : Jest mi łatwo grać Barbarę, bo ona jest do mnie bardzo podobna i to jest tak, jakbym grała siebie. Mam nadzieję, że chodziło jej jedynie o umiejętności kulinarne :D Odpowiedz Link Zgłoś
eo_wina Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 14:50 Jest mi łatwo g > rać > Barbarę, bo ona jest do mnie bardzo podobna i to jest tak, jakbym grała siebie. > [/i] > > Mam nadzieję, że chodziło jej jedynie o umiejętności kulinarne :D A ja mam nadzieję, że w realu nie nosi tego czerwonego, dzierganego paskudztwa na głowie! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 15:19 ikarr napisała: > Dwie sprawy: 1. Jak tak wszyscy czekali na koniec porodu, to gdzie była w tym c > zasie córeczka Piotrka i Kingi? U Marty i Andrzeja, Piotrek pokazywal Kindze fotki, jak ubraly M i A mieszkanie > 2. Co sądzić o słowach Teresy Lipowskiej z kulisów serialu : Jest mi łatwo grać > Barbarę, bo ona jest do mnie bardzo podobna i to jest tak, jakbym grała siebie > . Jakis zas czas wczesniej Teresa Lipowska udzielala wywiadu, w ktorym mowila, ze jest absolutnym przeciweinstwem Barbary, i jedyne co ja laczy z B to milosc do dzieci, wnukow, rodzinnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 17:45 czekolada72 napisała: > Jakis zas czas wczesniej Teresa Lipowska udzielala wywiadu, w ktorym mowila, ze > jest absolutnym przeciweinstwem Barbary, i jedyne co ja laczy z B to milosc do > dzieci, wnukow, rodzinnosc. O to to właśnie:) też to słyszałam, ale kobieta zmienną jest, czyż nie?;) Kogo obstawiacie w roli chrzestnych małego Zduńskiego? Może Mirka i.... ? Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: I urodziła na tej kanapie 07.05.14, 18:30 Gdzieś czytałam, że ów bezdomny to dziadek. Co jest oczywiście ogromnym zaskoczeniem dla wszystkich:). Uchylając kolejny rombek tajemnicy był człowiekiem dobrze wykształconym, wszak Janek zauważył, że zagadał z zagraniczniakiem bez trudu. Chałupa dla Basi musi być. Można zastanawiać się dlaczego wybrał taki los: śmiertelna choroba, depresja wywołana relacją z synem potworem ..., W każdym razie mam nadzieję, że szybko się z mamusią wyprowadzą do dziadka i wszelki słuch po nich zaginie. Przecież Pawek nie może tak poprostu spokojnie zaszyć się w domowych pieleszach. Co z tym tabunem wielbicielek? Po co by wracała Mucha? Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Tomek poszedł bo bandzie ;) 12.05.14, 23:05 Kolejny, który okazuje się ma funkcje ojca. A co tam, że Zosia tak samo przeżywała ten rozwód, nawet dziecko do sądu przyszło żeby go wspierać, najważniejsze, że on zbolały i musiał zapić pałę. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Tomek poszedł bo bandzie ;) 12.05.14, 23:06 misterni napisała: Kolejny, który okazuje się, że ma funkcje ojca za nic. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni A, a Marek i Ewa będą robić kolejne dziecko, mimo 12.05.14, 23:07 że mają problem z dopilnowaniem tych co mają ;). Odpowiedz Link Zgłoś
roks30 Re: A, a Marek i Ewa będą robić kolejne dziecko, 13.05.14, 00:00 Joanna orleanska jako rebecca de mornay buahaha !!! Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: A, a Marek i Ewa będą robić kolejne dziecko, 13.05.14, 00:19 Faktycznie! Był taki film, w którym grała sfiksowaną nianię :D Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Szykuje się kolejny absurdalny wątek: 13.05.14, 00:23 Mianowicie adoptowanie dziecka przez Mirkę i Irka ;) Jeśli scenariusz pójdzie w tą stronę, to będzie kolejna bzdura oderwana od rzeczywistości, wszak Irek nie może zostać rodzicem adopcyjnym, bo nie dość, że karany, to jeszcze recydywa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roks30 Re: Szykuje się kolejny absurdalny wątek: 13.05.14, 00:54 W ogóle serial niebezpiecznie skręca w takie np. Sunset beach. Jakoś za dużo wątków dziwnych nie obyczajowych, niby kryminalnych, ale jednak nie do końca. Marija okłamuje !!! matkę na temat leków i robi dziwne miny, nie wiadomo co z myszą. Wątek Orleańskiej wyskoczył nagle jak filip z konopi. Skąd nagle taka przyjaźń z Kinią i brak sympatii (ha ha ha) dla własnej córki? Dlaczego Mirka bierze malą na obiad. Nie rozumiem. Dziwne to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Poza tym ciekawe co knuje ten oprych z Grabiny 13.05.14, 08:11 co to Kamizela z Kisielową postanowiły resocjalizować we własnym zakresie. :P Jakieś podejrzane ruchy w stronę uli, namawianie się z kimś przez telefon, dowiadywanie się, kiedy kumpel z więźnia wyjdzie :P Coś czuję, że Kamizeli to dawanie szansy bokiem wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Szykuje się kolejny absurdalny wątek: 13.05.14, 10:00 misterni napisała: > Mianowicie adoptowanie dziecka przez Mirkę i Irka ;) > Jeśli scenariusz pójdzie w tą stronę, to będzie kolejna bzdura oderwana od rzec > zywistości, wszak Irek nie może zostać rodzicem adopcyjnym, bo nie dość, że kar > any, to jeszcze recydywa ;) Też mi się to nasunęło. Rodzic adopcyjny musi przedstawić zaświadczenie o niekaralności :D Ponadto oni nie mogą adoptować dziecka, ponieważ nie są małżeństwem. Mogą co prawda próbować wziąć ślub "pod adopcję", ale jeden z warunków adopcyjnych zakłada, że związek małżeński jest trwały i stabilny. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 09:53 Albo się wczoraj przesłyszałam, albo padł absurd nad absurdami :D Marysia mówi do Piotrka, że jak oni z Pawłem mieli po 3 tygodnie, to Marta zwalniała się z pracy, aby jej pomóc przy dzieciach. Marta urodziła się w roku 1970, a bracia Zduńscy w 1984. Zatem jak mogła zwalniać się z pracy, skoro miała wtedy 14 lat??? No i jeszcze jeden absurd - Mirka z Irkiem zabierają córkę Lubińskiej na coś do jedzenia. W zasadzie dlaczego? Oni jakoś dobrze znają tę dziewczynkę? No i sama dziewczynka - ona zdaje się jest już w wieku szkolnym? Zatem dlaczego śpi w knajpie na kanapie niczym dwulatek?????? Odpowiedz Link Zgłoś
dami251 Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 10:09 asiek25 napisała: > Albo się wczoraj przesłyszałam, albo padł absurd nad absurdami :D > Marysia mówi do Piotrka, że jak oni z Pawłem mieli po 3 tygodnie, to Marta zwal > niała się z pracy, aby jej pomóc przy dzieciach.> Też próbowałam wczoraj policzyć jak to możliwe i nie zgadzało się nic. W pierwszych odcinkach Łukasz ma jakieś 8 lat a bliźniaki tuż przed maturą. Jeśli Marta miałaby się zwalniać z pracy do 3 tyg. bliźniaków, to teraz powinna mieć ok 55 lat?:) > No i jeszcze jeden absurd - Mirka z Irkiem zabierają córkę Lubińskiej na coś do > jedzenia. W zasadzie dlaczego? Oni jakoś dobrze znają tę dziewczynkę? No i sam > a dziewczynka - ona zdaje się jest już w wieku szkolnym? Zatem dlaczego śpi w k > najpie na kanapie niczym dwulatek?????? Może strasznie długo czekali na ten obiad?:) spanie jeden absurd, a to że matka pozwoliła jej jechać z obcymi ludźmi też dziwne. Dla mnie też niepojęte jest, że Kinia zaufała dopiero co poznanej Beacie i daje jej do opieki tygodniowe dziecko. Jak już taka zmęczona jest to ma matkę przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 10:35 dami251 napisała: > > No i jeszcze jeden absurd - Mirka z Irkiem zabierają córkę Lubińskiej na > coś do > > jedzenia. W zasadzie dlaczego? Oni jakoś dobrze znają tę dziewczynkę? No > i sam > > a dziewczynka - ona zdaje się jest już w wieku szkolnym? Zatem dlaczego ś > pi w k > > najpie na kanapie niczym dwulatek?????? > > Może strasznie długo czekali na ten obiad?:) spanie jeden absurd, a to że matka > pozwoliła jej jechać z obcymi ludźmi też dziwne. No jak to? na zasadzie wasi przyjaciele sa naszymi przyjaciolmi.... Dla mnie też niepojęte jest, > że Kinia zaufała dopiero co poznanej Beacie i daje jej do opieki tygodniowe dzi > ecko. Jak już taka zmęczona jest to ma matkę przecież. Ale sasiadka ochocza jest za plotem... Odpowiedz Link Zgłoś
asiek25 Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 11:22 Z tym spaniem dzieci po knajpach to chyba jakaś tradycja się robi :D Baśka ciągle w Bistro zasypia, teraz mała Lubińska śpi w knajpie. Może oni tym dzieciom coś sypią do jedzenia lub picia na spanie? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 13:21 W ogole dziwny odcinek.. Nie wiem czemu nagle przy noworodku kazdy musi pomagac, a samo dziecko spi w czapce i pod sterta kocy. Robia z macierzynstwa jakies niesamowicie wykanczajace zajecie. Wystarczyloby wsadzic dziecko do chusty zamiast latac na gore do lozeczka, i sobie zycie ulatwiac a nie utrudniac :))) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 14:10 Też mnie to wczoraj zdziwiło - po cholerę to dziecko na górze śpi w ciągu dnia? Ja mam dom piętrowy, i jak córka była malutka, to cały dzień była na parterze ze mną, dopiero na noc szliśmy na górę do sypialni. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 14:54 misterni napisała: > Też mnie to wczoraj zdziwiło - po cholerę to dziecko na górze śpi w ciągu dnia? > Ja mam dom piętrowy, i jak córka była malutka, to cały dzień była na parterze > ze mną, dopiero na noc szliśmy na górę do sypialni. Dokladnie :)) Nie pojmuje przekazywania rodzicom dziwnej informacji ze noworodek ma byc gdzies daleko sam- a potem wszyscy przerazenie w oczach bo noworodek wrzeszczy. No wrzeszczy bo go niedawno z brzucha wyjeli i nie jest przygotowany na zimne lozeczko, bidny maluch:)) I potem biegaja po tych schodach tam i z powrotem. Tak jakby nie mogla sie zdrzemnac z dzieckiem obok, nie rozumiem czemu musi ktos zaraz byc do pomocy. Robia z tego na sile jakis wielki problem. Prasowac moze mezus po powrocie z pracy:) Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 15:50 No i Lenki się pozbyli chyba na dobre ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 18:10 misterni napisała: > No i Lenki się pozbyli chyba na dobre ;) No wlasnie, gdzie Lenka? Pewnie oslawione zarazki zeby a nuz jakis sie nie przypaletal. Tak chba kiedys bywalo, noworodek pod pierzynami, izolowany od swiata :)No i jeszcze by sie rodzice zmeczyli, musialby ktos drugi czy trzeci nawet do pomocy przyjsc. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 18:52 Ze trzy osoby musiałby być jak nic - jedna do obsługi noworodka, druga Lenki, trzecia do gotowania obiadu i prasowania. Piotrek może resztę by ogarnął, mimo że wygląda na najbardziej zapracowanego w całej kancelarii ;) Swoja drogą rozbawił mnie Pavulon ostatnio, gdy rzekł do Ali: "Może on (w sensie ojciec Basi) będzie miał najdroższego adwokata w mieście, za to my będziemy mieć najlepszego" :D Ja po prostu nie wierzę, że ktoś na trzeźwo pisze te scenariusze, to musi być zawsze jakaś niezła impreza :D Odpowiedz Link Zgłoś
malinowykrzak Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 21:51 A mnie się podobał motyw przebitych opon. Przyjeżdza tatuś Basi, wysiada z samochodu, wbiega do sklepu z nie-niewiadomo-czym, robi tam awanture Ali i Pawełkowi i pędem biegnie do samochodu, który ma przedziurawione opony. I co powraca do rzeczonego sklepu, gdzie pozostawił ten sam sklad osobowy i robi im aferę o ową zbrodnie. A tu pojawia się wielka zagadka, kiedy uni mogli to zrobić nie wychodząc ze sklepu? Odpowiedz Link Zgłoś
j-laki Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 22:12 A mecenas, który "zajmuje sie tego typu sprawami" czy jak tam mówił Zły Były Mąż - chyba nieżle sie wynudzi prześwietlając Zduńskiego. Buhahaha sprawdzić kondycję finansową bistro. A cóz tam może być, no chyba że wykryją, że Japończyk na czarno pracuje. I czy kredyty spłaca regularnie, a co to ma do rzeczy, ja i z ośmiu moich znajomych płacimy nieregularnie i co, zamkną nas, czy dzieci zabiorą? I ta straszna muzyka w tle, gdy pod osłoną zimowej nocy zlecał sprawę. Czekałam, aż powie " zabij, zakop, nie dowie się nikt". Brrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 13.05.14, 22:14 A tu pojawia się wielka zagadka, kiedy uni mogli to zrobić nie wych > odząc ze sklepu? Ha i o tym pewnie scenarzysci nie pomysleli :)) Scena niezla byla, fakt:)) Marysia jakas dziwna sie pojawila, nobliwa i z dziwnymi minami. A Kasia w roli trudnej do zdobycia zaczyna byc meczaca. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Mjm moja lista absurdów 14.05.14, 07:19 Kasia nie do zniesienia jest od samego poczatku. Marysia wypelniona botoksem, sztuczna do bólu i chyba zapomniala o grze aktorskiej. W zajawce na zas bylo, ze "za rogiem" wizytuje sanepid, wiec to juz zapewne dzialnosc biologicxnego tatusia upiornej basi. Odpowiedz Link Zgłoś
emwu55 Re: Mjm moja lista absurdów 14.05.14, 09:02 Kasia "trudna do zdobycia" zdążyła się przecież już z Marcinkiem sylwestrowo bzyknąć więc nie wiem po co cnotkę stroi. Poza tym śliczna dziewczyna. Po co Markowi kolejny dzieciak, skoro swoich biologicznych i niebiologicznych nie ogarnia - nie wiem, chyba, żeby Kamizela się nie nudziła. Marysia skrywa głęęęęęęęęęęboką tajemnicę na pewno, obstawiam, że Artur ma nową, zabrał jej dziecko i kopnął w tyłek za te miny, takie same zresztą jak u Martusi. Rozbawił mnie Marcinek, jak wydawał polecenie wielkiej wagi swojej sekretarce. Prezesina od siedmiu boleści, ciekawe, co on o inżynierii wie. Co do Kingi, to zazdroszczę jej tej obstawy do dziecka jednego i drugiego, nic dziwnego, że wygląda kwitnąco, ma czas na drzemki, rozwiązywanie małżeńskich problemów innych i pilnowanie idealnego prządku w domu. Co wcale nie oznacza, że większość matek po porodzie bez pomocy z zewnątrz ma w domu bałagan i chodzi w rozciągniętych dresach, przekonałam się na własnej skórze, ze to kwestia organizacji dnia sobie i dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
yumemi Re: Mjm moja lista absurdów 14.05.14, 19:18 Marysia wypelniona botoksem, sztuczna do bólu i chyba zapomniala o grze aktorsk > iej. Moze to przez to ma coraz dluzsze chwile 'zamyslenia', gdzie twarz nie wyraza emocji, kamera trzyma w napieciu? > W zajawce na zas bylo, ze "za rogiem" wizytuje sanepid, wiec to juz zapewne dzi > alnosc biologicxnego tatusia upiornej basi. Dobre:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gemowa watek Ali, Pawła i wyrodnego ojczulka Basi 14.05.14, 09:33 malinowykrzak napisała: > A mnie się podobał motyw przebitych opon. Przyjeżdza tatuś Basi, wysiada z samo > chodu, wbiega do sklepu z nie-niewiadomo-czym, robi tam awanture Ali i Pawełkow > i i pędem biegnie do samochodu, który ma przedziurawione opony. I co powraca do > rzeczonego sklepu, gdzie pozostawił ten sam sklad osobowy i robi im aferę o ow > ą zbrodnie. A tu pojawia się wielka zagadka, kiedy uni mogli to zrobić nie wych > odząc ze sklepu? Mnie z kolei opadły rece przy tej scenie. Rozumiem, ze Ala to mamałyga, ale Pawełek okazuje się taki sam. Koles wrzeszczy na nich o przebite opony, a ci ani m,e ani be, tylko stoją jak te dwie łajzy i patrzą bezmyślnie. Każdy na ich miejscu co najmniej by się zdziwił, że w 5 minut ktoś przedziurawił komuś wszystkie opony w tak spokojnej okolicy (bo ja podejrzewam, że bistro i sklep z nie wiadomo czym mieszcza się na tyłach jakichś garaży, gdzie poza znajomymi Pawełka nikt się nie zapuszcza), albo chociaż powiedziałby coś w rodzaju: 'weź sie psycholu opanuj, jak mogliśmy ci cos zrobić skoro cały czas jesteśmy tutaj",a te dwie łajzy tylko stoją i patrzą. Pomijam już takie perełki, jak to że wyrodnego tatusia nie było 8 lat, a kiedy nagle sie pojawia jeszcze stawia warunki i wrzeszczy, to w ogóle paranoja. Bo to że Ala nie zna swojego teścia choćby ze zdjęć, to jeszcze jakoś mogę przełknąc, niech będzie że Jurek był z nim pokłócony. Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Co do przebitych opon, ja z kolei pomyślałam, że 14.05.14, 15:34 ojciec Basi albo podejrzewa Pawła i Alę, że komuś zlecili przekłucie tych opon, albo sam to zrobił :P Odpowiedz Link Zgłoś
iwetta-78 Re: Mjm moja lista absurdów 14.05.14, 21:56 Rozbawiłaś mnie do łez:))) Odpowiedz Link Zgłoś