Dodaj do ulubionych

O mnie sie nie martw

30.08.14, 18:45
Wyprzedzając telewizyjną premierą, obejrzałam I-y odcinek nowego serialu. Wrażenia dość pozytywne, co, biorąc pod uwagę mizerię wiosennego sezonu serialowego, jest warte odnotowania. Lokomotywą serialu niewątpliwie jest Joanna Kulig, którą się bardzo dobrze ogląda. Do kompletu nieznane męskie twarze, które mnie słabo przekonały, no ale daję im szansę na przyszlość.
Co do samej akcji, Glafira w wątku serialowo-kinowym utyskiwała nad podobieństwami MM i Brzyduli. Tu jest wyraźne nawiązanie do Erin Brockovich, czyli zwolniona z pracy rozwódka z dwójką dzieci każde po innym ojcu, która wchodzi w środowisko adwokatów w wyniku przegranej sprawy sądowej (tu o eksmisję eks-męża). Ciekawe, co będzie dalej, czyli co będzie oryginalne, a co zapożyczone z tej czy innej produkcji. Niezaleznie jednak od tych podobieństw, pierwszy odcinek obejrzałam z przyjemnoscią, a potem żalem, ze się już skończył. Dla mnie Kulig coś sobie ma i nie mam tu na myśli jej seksapilu, lecz tego diabełka, który z niej wyłazi co chwila. :) W każdym razie jak na razie serial polecam, bo choć to pewnie produkcja nie na miarę Golden Globów, ale może chociaż na nasze Telekamery?
Obserwuj wątek
    • bursztyn9 Re: O mnie sie nie martw 31.08.14, 09:25
      jakiego serialu?
      • faszyna Re: O mnie sie nie martw 31.08.14, 10:41
        bursztyn9 napisała:
        > jakiego serialu? "

        O mnie się nie martw. Zgodnie z tytułem wątku.
        • aneta-1989 Re: O mnie sie nie martw 31.08.14, 19:38
          Tak bedzie w piątki zamiast barw szczęscia
    • angazetka Re: O mnie sie nie martw 02.09.14, 11:21
      Też wczoraj obejrzałam. Źle nie jest. Dam szansę kolejnemu odcinkowi. Kulig świetna, główny amant dobry, za to jego narzeczona... nie czuję jej aktorsko. Ale fajnie, że sporo nowych twarzy i że scenariusz nie leci totalnym banałem (np. że narzeczona amanta nie jest oczywistą ZŁĄ).
    • mozambique Re: O mnie sie nie martw 04.09.14, 11:56
      w POlsce tylko w serialu ktos bez wyksztalcenia moze pracowac w kancelarii adwokackiej
      no chyba ze sypia z szefem
      • lilith76 Re: O mnie sie nie martw 06.09.14, 21:51
        > w POlsce tylko w serialu ktos bez wyksztalcenia moze pracowac w kancelarii ad
        > wokackiej
        > no chyba ze sypia z szefem

        Sprząta w ich mieszkaniach ;)
        Ale nie wiem, co dalej :)
    • dona.a Re: O mnie sie nie martw 05.09.14, 20:32
      Właśnie oglądam. Bardzo sympatyczny serial, Kulig świetna, jaka miła odmiana po wszechobecnej kiedyś Trzebiatowskiej ;) Niektórzy aktorzy jakby wyrwani z innego serialu, jakaś blondynka, brrr, mam nadzieję, że ta postać zniknie.
    • matt_banco O mnie sie ... tralala ... nie martw ... umpaumpa 05.09.14, 21:10
      Matko ... czy juz nie mozna po prostu zostawic "zwyklej" muzyki, ktora ktos tam napisal do tego serialu, zreszta calkiem sympatycznej, tylko wszedzie wciskac te cholerne piosenki? TVN sie naogladali i innych foxow i teraz bede meczyc ...
      No dobrze, a teraz o sednie, czyli o pierwszym odcinku. Nie nie podzielam umiarkowanego optymizmu poprzedniczek. Cieniutkie to bylo i wtorniutkie. Cieniutkie rowniez aktorsko, niestety. Owszem pani Kulig daje rade, ale reszta juz tak sobie. Z jednej strony zawsze marudzimy, ze opatrzone twarze, ze zawsze ci sami. Tym razem sa nowi, ale casting sie chyba nie do konca popisal. No moze sie jakos chlopaki rozkreca. Dzieciak tez nie do konca, chociaz nie bylo zle (za to ujal mnie chlopaczek z nowego sezonu "Ojca Mateusza" ... syn Mozejki ... pieknie chlopak czuje kamere).
      Szkoda tez, ze zostalo to nakrecone "wideowato", a nie "filmowato". Tanio to wyglada ;-)
      No ale mimo wszystko jest potencjal, jest jaka lekkosc w postaciach, moze nawet troche wdzieku. Wiec pierwszy odcinek to takie 3+ i deklaracje, ze obejrze nastepny.
      • glafira Re: O mnie sie ... tralala ... nie martw ... umpa 06.09.14, 14:20
        Niestety, podzielam zdanie Matta. A niestety, bo miałam nadzieję na coś innego, lekkiego, ale wciągającego, a na razie było słabiutko. Nie porwała mnie ani treść, ani aktorzy, ani muzyka ani dialogi i za bardzo przypomina to produkcje powstające w ostatnich latach o młodych, pięknych i oczywiście mieszkających w Warszawie. Ale i tak zapowiada się duzo lepiej niż np. Galeria czy Rezydencja.
        Sa, a raczej byly takie seriale, ktore porywaly za serce juz od pierwszego odcinka, ten raczej do nich nie nalezy. Mimo to dam szanse jeszcze paru odcinkom, moze sie rozkreci...
        • faszyna Re: O mnie sie ... tralala ... nie martw ... umpa 06.09.14, 17:39
          No ale żeby nie było, że jestem bezkrytyczną admiratorką serialu. ;)) Młodzi mnie nie przekonali, jak już pisałam, czyli mówiąc wprost- nie spodobali się. Głowny aktor, kilka lat młodszy od Kulig, ma w życiorysie w filmiepolskim taką oto datę: "2015 Wykształcenie - rok ukończenia studiów". Skoro jak na razie jest 2014, to zapewne i wykształcenie aktora jest ujemne.;)) No ale żeby się nie czepiać, dodam, że wedle tejże samej bazy Pawłowski ma ciekawe, aktorskie i sportowe geny w II-im pokoleniu, więc może cos z tych genów wyniknie. Ale na razie aktorstwo młodych przypomniało mi serial o mlodych wracajacych z Zachodu i robiony w Lublinie (tytułu nie pamiętam), którego nie dalam rady zmóc.
        • lilith76 Re: O mnie sie ... tralala ... nie martw ... umpa 06.09.14, 21:46
          Całość trochę goni TVN, ale zobaczę co dalej.
          Kulig mnie przekonuje i szkoda, że ma adres na Żelaznej, bo świetnie by się wpasowała w samotną matkę z Pragi Północ :) Mogę się czepiać, że z pracy w call center, to się nie da utrzymać w Wawie jednego dziecka, co dopiero dwójki, ale taka miodowa specyfika w serialach.
          Dialogi całkiem ok.
          Akcja? Nie da się zrobić widocznie historii o samotnej matce dwójki dzieci walczącej o przetrwanie poza światem z okładek kolorowych magazynów. Musi być jakiś przedstawiciel popularnego zawodu, duża kasa i piękne wnętrza.
          Nowe twarze. Zaczęłam się zastanawiać, czy nie wpadamy w kanał "inżyniera Mamonia" :)
          • lilith76 Re: O mnie sie ... tralala ... nie martw ... umpa 06.09.14, 21:50
            Podoba mi się, że główna bohaterka nie jest miła, słodka, eteryczna, wiotka, taka do zaopiekowania - życiowo, nie wizualnie :)
            • baabeczka Re: O mnie sie ... tralala ... nie martw ... umpa 06.09.14, 22:34
              Czy prawie w kazdym serialu musi być Katarzyna Zielinska? To dla mnie minus...bo wszedzie taka sama...drewniana.
          • dona.a Re: O mnie sie ... tralala ... nie martw ... umpa 13.09.14, 21:35
            lilith76 napisała:

            > Kulig mnie przekonuje i szkoda, że ma adres na Żelaznej, bo świetnie by się wpa
            > sowała w samotną matkę z Pragi Północ :)

            No właśnie :) Przypomniał mi się serial "Wiedźmy" w którym, nie pamiętam czy główną, ale dużą rolę grała Figura, nawet jest pewne podobieństwo, te same "atuty", podobny, bo z lekką chrypką, głos, podobna energia. Wspomniany serial rozgrywał się właśnie na Pradze i Kulig faktycznie pasowałaby do tamtych klimatów. Zgodzę się z lilith, że Pawłowski to typ, który raczej nie porwie widza, a szczególnie widzki, taki typ, w dodatku w jego aktorstwie jest jeszcze sporo tzw maniery szkoły teatralnej, przynajmniej ja to widziałam w kilku scenach. Faszyna wspomniała o serialu kręconym w Lublinie, to był serial "Wszystko przed nami", młodzi aktorzy rzeczywiście nie uwiedli widzów, nawet taki przystojniak jak Aleksy Komorowski nie zatrzymał widzek, może dlatego, że grał z manierą modela aż zęby bolały. Rzeczywiście jest(był) modelem, ale w wielu wywiadach wspominał o kilku szkołach aktorskich (AT, Londyn, Stany) w których się uczył, niestety wg mnie aktorstwo w jego wykonaniu nie dało rady modelingowi. Na jesieni pojawi się w filmie" Dzień dobry kocham cię", ale zestaw aktorski mnie odstrasza więc raczej nie sprawdzę czy aktorsko ewoluował. Szkoda, że w serialu nie towarzyszy Kulig jakiś, podobnie jak ona, krwisty partner, ale może jeszcze się pojawi... w kolejnym sezonie;)
    • misterni Re: O mnie sie nie martw 06.09.14, 22:30
      Uważam pierwszy odcinek za bardzo udany i z niecierpliwością czekam na następny.
      Kulig świetna, ale bardzo miło zaskoczyła mnie też Zielińska w roli sukowatej adwokatki. Dotąd kojarzyła mi się z mdłą rolą w "Barwach Szczęścia" ;)
    • matt_banco Mial byc serial a wyszedl model serialu ... 13.09.14, 11:49
      ... czyli wersja pomniejszona (budzetowo) i uproszczona (fabularnie). Odcinek "modelowy" nie przyczyni sie do zwiekszenia ogladalnosci. Bylo nie dosc, ze glupkowato, to jeszcze i nudno. Odtworca glownej roli, pan Pawlowski, jakos jednak nie pasuje. Moze to kwestia pomyslu na postac, ale ten usmiech rozanielonego spaniela w sytuacjach nerwowych wyraznie tej postaci nie sluzy ;-) A moze po prostu myslalem, ze to bedzie serial obyczajowy z humorem naturalnym, a wychodzi jakis taki serial komediowy, z humorem kabaretowym. Meczy tez to osadzenie w srodowisku prawniczym ... strasznie sie to wszystko juz opatrzylo. Nawet Mustang glownego bohatera ;-)
      • angazetka Re: Mial byc serial a wyszedl model serialu ... 13.09.14, 12:25
        No niestety, było wczoraj bardzo słabo. Broni się tak naprawdę tylko Kulig. Serial jakoś nie może złapać tempa, nie wie, czym chce być - prawniczym proceduralem, komedią romantyczną, komedią, obyczajówką? Stoi w rozkroku i wygląda głupio. I scenariusz, dialogi, bez puent, bez sensu. I aktorstwo - mamy nowe twarze, to niby fajnie, tylko czemuż one takie słabe aktorsko są? I główny amant, i jego ukochana, i rywal z kancelarii - uch, zęby od nich bolą.
        • glafira Re: Mial byc serial a wyszedl model serialu ... 13.09.14, 16:06
          'Nie chcem, ale muszem' podpisać się pod wypowiedziami moich dwóch przed piszących, bo zgadzam się z nimi totalnie;-) Słabiutko, słabiutko, słabiutko niestety.
          I jeszcze jedno. Ponieważ odbiorcami seriali przeważnie są panie, co widać nawet na tym forum (Matt tu chlubnym wyjątkiem jest), TVN w swoich niektórych serialach postawił przynajmniej na amantów (Małaszyński, Bobek, Lichota) i to zdało egzamin. Jest amant, jest oglądalność:))
          W przypadku "O mnie się nie martw" TVP 2 nawet w tym szczególe nie sprostała zadaniu, tylko wystawiła wbrew sobie jakiegoś aktora, który zupełnie nie jest w stanie porwać widza, zwłaszcza tego z kategorii 'piękniejszej'.
          I w ogóle. Serial tak jest wzorowany na tvn-owskich formatach, że ja pokusiłabym się nawet o posądzenie o plagiat...;-)
          Oczywiście to żart, ale oglądając wczorajszy odcinek cały czas miałam wrażenie, że to już było i mnie nawet Kulig nie przekonała. Taka Brzydula po przemianie, czyli słodka idiotka z wygórowanym własnym, bezpodstawnym zresztą, ego...
          • lilith76 Re: Mial byc serial a wyszedl model serialu ... 13.09.14, 21:19
            Przychylam się.
            Po pierwszym odcinku chciałam obejrzeć drugi. Po drugim, trzeci może obejrzę z ciekawości, czy zachęci mnie do włączenia na czwarty.
            A amant? Może nie opatrzony jest? Chyba za młody chłopina jest. Byłby dobry na amanta w serialu dla młodzieży.
            • matt_banco Re: Mial byc serial a wyszedl model serialu ... 13.09.14, 21:28
              32 kontra 28. I w to 32 pani Kulig sie wierzy, w to 28 pana Pawlowskiego ... no wlasnie jakos mniej ;-) Choc to niby tyle ile mniej wiecej mial Bobek w "Brzyduli". Z drugiej strony pan Pawlowski w "Czasie honoru" nie zgrzyta, wiec moze to nie do konca wina aktora, a tego co ma do grania.
              • lilith76 Re: Mial byc serial a wyszedl model serialu ... 13.09.14, 21:50
                Bobek w "Brzydulił" chwytał, miał to coś.
                Ale czy amanci z "Julii", czy tych kolejnych TVNowskich telenowel na serio aż tak szybko zapadali?
            • dona.a Re: Mial byc serial a wyszedl model serialu ... 13.09.14, 21:53
              lilith76 napisała:

              > A amant? Może nie opatrzony jest? Chyba za młody chłopina jest. Byłby dobry na
              > amanta w serialu dla młodzieży.

              No niestety chyba też nie, to taki typ urody przypominający mi Tomasza Borkowego z serialu Dom, dlatego pewnie pasuje do Czasu honoru, pasowałby też do Jutro idziemy do kina. Jego bardzo podobny, młodszy brat, gra w filmie Miasto 44 i na zajawkach wygląda, że nie zgrzyta. Z drugiej strony taki niby przystojniaczek jak Mateusz Damięcki (już 33 lata) zupełnie mi nie pasuje do ról w których go ostatnio widziałam czyli lekarza i prokuratora, ładny, ale ciągle za młody, albo znowu aktorstwo nie dało rady.
      • ikarr Interesujący! 13.09.14, 19:51
        Jak to nie było ciacha w 2.odcinku, a barman Lesław Żurek? Serial ma swoje tempo, zacięcie i dramatyczne, i komediowe. Aktorzy grają bardzo dobrze, wątki pokazują współczesne problemy, a postacie są takie, jak ludzie, których mijamy co dzień na ulicy, w pracy i gdzie się tam da. Ja z przyjemnością serial oglądam.
        • glafira Re: Interesujący! 14.09.14, 12:42
          ikarr napisała:

          > Jak to nie było ciacha w 2.odcinku, a barman Lesław Żurek?

          'De gustibus non est disputandum', a zwłaszcza w kwestii amantów, dlatego dyskusyjny, bez wątpienia, problem z określeniem mianem 'ciacha' wyżej wymienionego pozostawiam bez komentarza;-)
          • angazetka Re: Interesujący! 14.09.14, 13:52
            A nie, dla mnie Żurek jest ciachem, ale jego rola była tu raczej epizodyczna.
            • kas_ma Re: Interesujący! 14.09.14, 19:29
              Ileż treści w tej dyskusji :) To i ja się dołączę :)

              Obejrzałam dwa odcinki i mam wrażenie, że Kulig wyskakuje aktorsko ponad kolegów z planu. Za dużo nowych twarzy! Pawłowski nie uniesie roli głównego amanta, bo jak tu wyżej wspomniano manierę z AT widać gołym okiem i jest on jeszcze studentem. Ma chłopak urodę przedwojenną, ale brak mu czaru i przyciągania np. Bobka czy Małaszyńskiego. On się musi jeszcze dużo nauczyć, lubię go, ale nie w tym serialu.
              Pozostali bohaterowie z kancelarii (córka prezesa i jej były chłopak) nie dają się oglądać, on jest jeszcze studentem tak jak Pawłowski, a ona wcześniej migała w "Lekarzach", gdzie w epizodzie tak bardzo nie przeszkadzała. Same postacie jak dla mnie niewiarygodne.
              Nikt tu nie wspomniał po nazwisku o Domagale, a mnie on się podoba, choć rolę ma żywcem przeniesioną po warunkach z "Wkręconych". Moim zdaniem tylko on dorównuje Kulig, ja z przyjemnością oglądam ich starcia.
              Na koniec tego wpisu dodam, że spojrzałam na listę płac serialu i odnoszę wrażenie, że jest to składanka ludzi-rzemieślników. Nie ma tam spektakularnych gwiazd. Ktoś coś napisał, ktoś coś wyreżyserował, facet od zdjęć przez wiele lat był operatorem kamery. Miałko trochę... Może się udać, ale nie musi ;)
              • glafira Re: Interesujący! 16.09.14, 16:56
                kas_ma napisała:

                Ma chłopak urodę przedwojenną,

                Bo to nie urodę chodzi, ale o ten błysk w oku, urok, czar, inteligencję, ironiczne poczucie humoru, tajemniczość, dar zaintrygowania i ogólnie to coś...;-)
                I a' propos. Konkurencyjna jedynka w tym samym dniu tygodnia i o tej samej porze, o której emitowany jest wyżej omawiany serial, puszcza nam miniserial o największym amancie kinowym wszech czasów. I co. Zero komentarzy na serialowym forum. I nie wiem, czy to efekt patriotyzmu, czyli tendencji do omawiania tylko polskich produkcji, czy czasy nie sprzyjające zachwytom nad tego typu amantem, na zasadzie 'jakie czasy, taki amant':)
                A może to tylko odpowiedni sposób wykreowania danej osoby w danym serialu. Bo zerkałam sobie przed chwilą na powtórkę "Magdy M" i epizodyczna rola młodziutkiego Bobka przeszła zupełnie bez echa, a dwa lub trzy lata później ( nie pamiętam różnicy czasowej pomiędzy serialami) nagle objawia się amant porywający serca i umysły tysięcy 'widzek';-).
                I całkiem możliwe, że i pan Pawłowski trafi na swoje pięć minut i swoja rolę, ale na pewno to nie jest jeszcze TA rola i TEN serial:))))
                • faszyna Re: Interesujący! 20.09.14, 10:01
                  "I całkiem możliwe, że i pan Pawłowski trafi na swoje pięć minut i swoja rolę, ale na pewno to nie jest jeszcze TA rola i TEN serial"
                  Zdecydowanie nie ta. Dla mnie facet jest bez wyrazu i wyraźnie kładzie ten serial. Nie da rady ciągnąć roli mając w swoich aktorskich zasobach jedynie pełny uśmiech, półuśmiech i ćwierć uśmiech. Jakoś nie widzę ostatnio aktorów w rolach amantów na miarę Małaszynskiego czy Bobka. Tamci byli amantami do bólu, a tu rozmiękłe mydło przewija się na ekranie. Co szczególnie rzuca się w oczy przy wyrazistej Kulig. Ani amant, ani prawnik, ale może to jest właśnie facet na miarę czasów? ;))
                  • baabeczka Re: Interesujący! 20.09.14, 13:31
                    Dla mnie to ani Malaszynski,ani Bobek nie jest zadnym amantem, juz o tym Pawlowskim nie wspomne. Amantow juz nie ma, no, moze ostatnim kiedys tam byl Borkowski,ktory dogorywa gdzies w klanie. Dzisiaj to sa mlodziency...bardziej lub mniej:-)
                    • glafira Re: Interesujący! 20.09.14, 16:04
                      baabeczka napisała:

                      Amantow juz nie ma, no, moze ostatnim kiedys tam byl Borkowsk
                      > i

                      No cóż "de gustibus...";-)
                      Ale wracając do meritum, czyli serialu. Po trzecim odcinku wrażenia dalej kiepskie i raczej nie wygląda na to, aby coś się zmieniło. Kreowany na amanta, zdobywcę serc niewieścich i bawidamka główny bohater jest tak nijaki i niewiarygodny, że, tak jak wspomniała Faszyna, kładzie cały serial. I jak znam życie, a co za tym idzie, inwencję naszych serialowych twórców, cała akcja zmierza do wielkiego happy endu, gdzie po wielu perypetiach nasi bohaterowie wpadną sobie w ramiona, a ostatni odcinek zakończy się namiętnym pocałunkiem z sentymentalną muzyczką i płatkami róż w tle. Tylko nie wiem czy ja doczekam tego finału, bo już wczoraj trudno mi było wytrwać do końca odcinka...
                    • faszyna Re: Interesujący! 20.09.14, 19:14
                      baabeczka napisała:
                      > Dla mnie to ani Malaszynski,ani Bobek nie jest zadnym amantem /../ Dzisiaj to sa mlodziency...bardziej lub mniej>
                      No ale to charakteryzuje bardziej Ciebie niż wymienionych aktorów. ;)))
                      Dla mnie amant to ktoś taki, w kim chciałabym się zakochać. Taki Gere w Pretty woman na przykład. Albo wspomniani panowie w swoich romantycznych serialach. Ale już nie ktoś taki jak Pawłowski w OMSNM. Za mlody, za mdly i w ogóle raczej by pasował do roli swawolnego Dyzia niż Retta Butlera.
                    • dona.a Re: Interesujący! 20.09.14, 23:35
                      baabeczka napisała:

                      > Dla mnie to ani Malaszynski,ani Bobek nie jest zadnym amantem, juz o tym Pawlow
                      > skim nie wspomne.

                      Może jakie czasy tacy amanci, chociaż z drugiej strony pamiętam Małaszyńskiego jako Granda w Oficerze, był tylko o rok starszy od Pawłowskiego więc wiek i staż zawodowy bardzo porównywalny i nawet biorąc poprawkę na charakter roli i inne okoliczności to Małaszyński był wtedy jakimś objawieniem, robił wrażenie i miało się ochotę go oglądać, podobnie było z Bobkiem w Brzyduli, w przypadku Pawłowskiego nie ma się takiej ochoty, jego aktorstwo jest sztuczne i irytujące, no i fatalnie wypada w parze z Kulig, zastanawiam się czy w ogóle były jakieś zdjęcia próbne, bo obydwoje to przecież w zamyśle "lokomotywy" serialu.
                      • kas_ma Re: Interesujący! 21.09.14, 21:03
                        Dona.a napisała: "Może jakie czasy tacy amanci, chociaż z drugiej strony pamiętam Małaszyńskiego jako Granda w Oficerze, był tylko o rok starszy od Pawłowskiego więc wiek i staż zawodowy bardzo porównywalny i nawet biorąc poprawkę na charakter roli i inne okoliczności to Małaszyński był wtedy jakimś objawieniem, robił wrażenie i miało się ochotę go oglądać" - tak, tak, potwierdzam, był nieziemski :)))) A Lubos robił mu świetne tło!

                        I dalej: " Podobnie było z Bobkiem w Brzyduli, w przypadku Pawłowskiego nie ma się takiej ochoty". To fakt. Bobek-Mareczek-Bawidamek miał to "coś", a u Stefana tego nie ma.

                        Obejrzałam trzeci odcinek. Do końca. I dochodzę do wniosku, że komuś pomyliły się gatunki filmowe. Bo :
                        - może to miał być romans? Nie jest,
                        - komedia? Za mało śmiesznie,
                        - sitcom? A gdzie śmiechy?
                        - serial prawniczy? Występują szczątkowe ilości prawa i prawników,
                        - dramat? faktycznie, dramatycznie mdły... itd, itd, itd...
                        Po za tym oglądając czułam się zażenowana tym, co się widzowi wciska (scena u pana posła z dziećmi włażącymi do gabinetu; wizyta żony posła pod drzwiami kancelarii). Współczuję aktorom grania takich głupot i mam wrażenie, że PA przy tym to majstersztyk ;)
                        • matt_banco Re: Interesujący! 21.09.14, 21:26
                          A pan Braun mowil wczoraj na gali FFG, ze czeka na scenariusze, bo TVP chce wspoluczestniczyc w opowiadaniu ciekawych historii ... uhmmm ... no to musi byc albo tak zle, ze przechodza takie knoty jak omawiany serial albo tacy fachowcy je oceniaja.
                          • ikarr Re: Interesujący! 22.09.14, 07:56
                            Ponieważ ja wyżej, tydzień temu, napisałam post pt. Interesujący, broniąc serialu, dziś muszę tę ocenę niestety zweryfikować. Tak, jako komedia może być, bo tak poza tym jako ewentualny dramat czy obyczaj głupiutki,przewidywalny i bardzo schematyczny.
                            • baabeczka Re: Interesujący! 22.09.14, 23:40
                              Kas-ma ...zgadzam sie w stu a nawet dwustu, nie wiadomo co to, taki miszmasz gatunkow. Ale ogladam te glupoty wprawdzie bezmyslnie,ale ogladam,bo zostaje juz tylko glupszy Klan, czy Mjm, nie mowiac o Rodznce czy co tam jeszcze. No wiec ogladam,nawet z tym cwiercamantem Pawlowskim z ciagle tym samym wyrazem twarzy.
                              • faszyna Interesujący? 23.09.14, 10:52
                                Patrząc na OMSNM mam wrażenie, ze decyzje co do produkcji podjęli ci sami ludzie, którzy decydują o wszechobecności kabaretów w tvp. Pokazanie życia na serio i z postaciami na serio, a nie rodem z kabaretu przekracza ich możliwości. Rzuciłam wczoraj okiem na powtórkę Magdy M., tez serialu prawniczego i co za ulga: żywi ludzie w realnym (choć cukierkowo-serialowym) świecie. A tu jakieś pseudo dowcipne wygibasy...
                                Przy okazji, dostrzegłam, że jest dwóch braci Pawłowskich, jeden od Miasta 44, a drugi od tego serialu i przy okazji od CzH (rzucił mi się w oczy w scenie przy bunkrze). Ciekawe, czy ten od Komasy jest bardziej na serio.
                                • dona.a Re: Interesujący? 24.09.14, 21:04
                                  faszyna napisała:

                                  > Przy okazji, dostrzegłam, że jest dwóch braci Pawłowskich, jeden od Miasta 44,
                                  > a drugi od tego serialu i przy okazji od CzH (rzucił mi się w oczy w scenie
                                  > przy bunkrze). Ciekawe, czy ten od Komasy jest bardziej na serio.

                                  Faktycznie tak jest, w serialu gra 28-letni Stefan, w Mieście 44 - młodszy o 4 lata Józef, poza urodą nawet imiona mają takie jakby przedwojenne :) O ile wybór młodszego do roli w Mieście wydaje się przemyślany, o tyle starszy z braci zawdzięcza chyba rolę w serialu młodszemu, bo to takie medialne, lubimy filmowe rodzeństwa. Młodszy w filmie mówi bardzo mało, gra głównie niemą twarzą z zaczerwienionymi, szklącymi się oczami, ale akurat w swojej roli jest znacznie lepszy niż starszy serialowy.
                                  • f.l.y Re: Interesujący? 28.09.14, 21:26
                                    jak dla mnie dobry serial na piątkowy wieczór, żeby zamknąć tydzień pracy - można się zrelaksować, pośmiać, trochę powkurzać (na byłego mężusia), na panią mecenas Zielińską ;) no i świetnie mi się ogląda Joannę Kulig! momentami serial jest miałki, ale jak dla mnie generalnie daje radę...
                                    czekam na te piątkowe wieczory :) potrzebuję takiego odprężenia, choć z prawdziwym życiem to ten serial ma mało wspólnego... :)
                                    • cassis Re: Interesujący? 30.09.14, 09:56
                                      Mogę się pod tym podpisać. Dla mnie to też fajna wieczorna rozrywka, śmiejemy się z córką podczas oglądania, i chyba o to chodzi. Fajna obsada, świetna, naturalna Kulig, jeszcze nieopatrzona w TV. Nawet Zielińska jakoś tu nie irytuje. No i były mąż bohaterki rozkoszny :)
                                      • faszyna Re: Interesujący? 30.09.14, 10:36
                                        cassis napisała:
                                        < No i były mąż bohaterki rozkoszny :)>

                                        Ale problem w tym, ze były mąż i mecenas to ta sama kategoria nieodpowiedzialnych facetów, tyle że eks-mąż kocha dzieci, a mecenas nie kocha narzeczonej. I niestety u widzów wygrywa eks a nie mecenas.
                                        • lilith76 Re: Interesujący? 30.09.14, 12:40
                                          Piotruś Pan z kasą, to nie to samo co gołodupowaty Piotruś Pań ;)
                                          • matt_banco Re: Interesujący? 30.09.14, 13:14
                                            Pan Piotr z kasą, to nie to samo co gołodupowaty Pietrek Pon ;-)

                                            Z tego co piszecie to w zasadzie jest to dyskusja na temat oczekiwan widzow. Prawdziwych lub pozornych. Zawlaszczenie od tylu lat pasma prime time w TVP przez seriale typu "M jak milosc" pokazuje, ze nie ma potrzeby robienia w tym pasmie bardziej wyszukanych propozycji. Skoro OMSNM tez w czyms takim leci, to i nie moze drastycznie odstawac ;-) Byc moze sie myle, ale "przecietny" odbiorca tego typu produkcji nie ma problemu z tym, ze postaci sa karykaturalne, plaskie i slabo grane. Nie widzi slabosci, bo ich nie dostrzega ;-) Ma byc w miare przyjemnie (nie mylic z satysfakcja), troche do smiechu (nie mylic z dowcipem), troche do placzu (nie mylic ze wzruszeniem), lekko bajkowo (nie mylic ze stylizacja) i tyle.
                                            Od pewnego czasu bardzo trudno jest sie sensownie zmeczyc intelektualnie ogladajac TVP (wylaczajac Kulture, bo tam praktycznie codziennie mozna cos znalezc ... wczoraj akurat trafilem na przeurocze spotkanie Gaby Kulki z polskim folklorem).
                                            • glafira Re: Interesujący? 01.10.14, 21:54
                                              matt_banco napisał:

                                              Zawlaszczenie od tylu lat pasma prime time w TVP przez
                                              > seriale typu "M jak milosc"


                                              Ja bym jeszcze dodała: 'i kabarety';-)
                                              A co do oczekiwań, to producentom bardziej się wydaje, niż naprawdę wiedzą, czego oczekuje widz.Takie odnoszę wrażenie w ostatnim czasie. I szkoda, że tvp Kultura powoli staje się telewizją dla koneserów. A' propos, to prawda, że od nowego roku Kultura i Historia maja być kodowane, czy coś źle zrozumiałam, może nie dosłyszałam?

                                              Konkurencją dla OMSNM ma być na jedynce niemiecki serial "Tajemnice hotelu Adlon". Zwiastun wygląda interesująco, zapowiedzi też, zwłaszcza, że serial oparto na faktach. Imponująca jest też oglądalność serialu u naszych sąsiadów, ciekawa jestem, jaka będzie u nas. Pewnie niewielka, ale, pomijając małą popularność niemieckich produkcji u nas w ogóle, to może być miła odskocznia od może przyjemnych, ale pustych i nudnych naszych ostatnich serialowych 'hitów';-)
                                              www.telemagazyn.pl/aktualnosci/w-telewizji/31922,tajemnice-hotelu-adlon-od-3-10-2014-w-tvp1,id,t.html
                                              I jeszcze zapowiedzi dwójki na następny rok:
                                              www.wirtualnemedia.pl/artykul/tvp2-szykuje-trzy-duze-seriale-projekty-na-kilka-lat
                                              Może to nie do końca odpowiedni wątek na tego typu linki, ale jak widać, drugiego i kolejnych sezonów OMSNM pan Kapuściński na razie nie przewiduje, na szczęście:)))


                                            • cassis Re: Interesujący? 02.10.14, 11:21
                                              matt_banco napisał:
                                              Byc moze sie myle, ale "przecietny" odbiorca tego
                                              > typu produkcji nie ma problemu z tym, ze postaci sa karykaturalne, plaskie i s
                                              > labo grane. Nie widzi slabosci, bo ich nie dostrzega ;-) Ma byc w miare przyjem
                                              > nie (nie mylic z satysfakcja), troche do smiechu (nie mylic z dowcipem), troche
                                              > do placzu (nie mylic ze wzruszeniem), lekko bajkowo (nie mylic ze stylizacja)
                                              > i tyle.

                                              Dokładnie tak, lepiej bym tego nie ujęła :) Tego oczekuję od wieczornej piątkowej rozrywki, po ciężkim tygodniu pracy. I dlatego OMSNM oglądam z przyjemnością.
                                              • angazetka Re: Interesujący? 02.10.14, 11:35
                                                Ja jednak oczekuję rozrywki dobrze napisanej i dobrze zagranej. Takie mam niebotyczne wymagania i OMSNM porzuciłam bez żalu.
                                                A Matt postawił świetną diagnozę polskich seriali.
                                                • glafira Re: Interesujący? 02.10.14, 14:50
                                                  Jedni lubią się pośmiać z gagów, czyli wywracania się, uderzania głową w lustro czy robienia głupich min, inni preferują dowcipne dialogi. Ja należę raczej do tych drugich, a zachwyt nad gagami skończył mi się na etapie Flipa i Flapa i Jasia Fasoli;-) Ale każdemu według gustu. Tylko akurat w tym serialu ktoś chciał na siłę pomieszać wszystko, a wyszło nic.
                                                  I zastanawiające jest, że OMSNM reklamowano jako hit jesieni. Gdzieś czytałam, że serial bardzo dobrze się przyjął, ma dużą oglądalność, a na różnych serialowych forach ludzie piszą, że to gniot. I kto tu ma rację?;-)))
    • lilith76 Re: O mnie sie nie martw 18.10.14, 17:38
      Nie oglądałam chyba dwóch, czy trzech ostatnich odcinków. Wczoraj obejrzałam i podobało mi się. Nie wiem dlaczego, eseju nie będzie, ale dobrze spędziłam godzinę.
    • ni_ania Re: O mnie sie nie martw 01.11.14, 16:35
      Obejrzałam wczoraj odcinek 9. Świetny. Pawłowski się rozwija, Kulig daje radę i przestała się miotać jak w pierwszych odcinkach, a Domagałę powinni dodawać do wszystkiego jako suplement poprawiający jakość życia. Nie mogę się nadziwić, żeście na tym forum w paru wpisach zupełnie skasowali ten serial z widnokręgu. Że niejasna konwencja? Bardzo trudne, karkołomne i w efektach nierówne połączenie komedii i obyczaju. W najlepszych momentach (jak wczoraj) po prostu na poziomie fabuły. Że słabi czy niedoświadczeni aktorzy? No sorry, we wszystkich innych wątkach narzekacie, że cały czas te same twarze. To ja już nie rozumiem...
      • faszyna Re: O mnie sie nie martw 01.11.14, 18:06
        Zaraz "skasowali"... Ja tam niczego nie kasowałam, oglądam z zainteresowaniem, choć i z pewnym rozczarowaniem też. Wczoraj był w tv 9-ty? No to ja słabo widziałam ten rozwój Pawłowskiego i brak miotania u Kulig. Nawet naszła mnie taka refleksja, że bohaterka Kulig to taka przekupka z krwi i kości: nie pomyśli, a się wydrze. A bohater Pawłowskiego z jego brakiem zdecydowania: narzeczona czy sprzątaczka, zaczyna mnie wkurzać. I coraz mniej rozumiem powody rozwodu bohaterki: ten jej mąż, może niebieski ptak, ale za to bardziej sympatyczny niż mecenas. Zresztą, mecenas też nieświęty, tyle że bardziej gładki i przy kasie. A odzywki Igi do męża dalekie od uprzejmosci... No tak widze te pogmatwana materię OMSNM- bez euforii, ale i bez wstrętu. ;))
        • glafira Re: O mnie sie nie martw 02.11.14, 22:04
          No dobrze. Skasowałam serial na 3 czy 4 odcinku, dzisiaj na dwójce leciała powtórka ostatniego (9?) odcinka, więc obejrzałam, dla zasady. I co? Ano nic. Zupełnie nie odniosłam wrażenia, że coś mi umknęło przez te 5 odcinków. Serial jest wtórny, wątek przystojnego (tu: w domyśle:), zamożnego mężczyzny miotającego się pomiędzy piękną i niekochaną (też w domyśle) narzeczoną a mniej zamożną i mniej piękną i pracującą z nim dziewczyną jakby żywcem wzięty z Brzyduli, bo trudno sobie tego nie skojarzyć.
          Trzy naiwne gracje oszukane przez podrywacza – uwodziciela wystąpiły już w Magdzie M, scenę około lotniskową – narzeczona wydzwaniająca do niewiernego narzeczonego i w końcu odlatująca sama – też pamiętam z Brzyduli, ostatni odcinek bodajże. Oj, coś scenarzyści naoglądali się za dużo seriali:)
          Byłoby miło, gdyby choć trochę poiskrzyło pomiędzy dwójką głównych bohaterów. I nie w tym rzecz, że mało znani aktorzy. Tacy akurat zawsze są mile widziani. Rzecz w tym, aby potrafili zainteresować widza graną przez siebie postacią. Tu jest mdło i nijako. Ja niestety mówię NIE.
          A oglądając ostatnio polskie seriale cały czas mam wrażenie jakby w Polsce istniały tylko trzy zawody: lekarz, prawnik i policjant z wydziału zabójstw:)
          • faszyna Re: O mnie sie nie martw 03.11.14, 10:18
            "mam wrażenie jakby w Polsce istniały tylko trzy zawody: lekarz, prawnik i policjant z wydziału zabójstw"
            O nowym filmie M. Piekorz dyskutanci w TVP Kultura kąśliwie powiedzieli coś w tym guscie, ze bohaterka filmu jest artystką, bo zdaniem twórców tylko artyści mają uczucia, a reprezentanci pozostalych zawodów nie. Jak więc widać, problem dotyczy nie tylko seriali ale i filmów. A jak już bohater/ka nie jest artystą, prawnikiem, policjantem, to i tak nic z tego dla fabuły nie wynika, co widać choćby po Blondynce, w zamysle weterynarzu.
            Co do tytułowego serialu, jest mdło, bo jest przewidywalnie. Bohaterowie są postaciami na granicy karykatury, więc i trudno ich na dłużej polubić (no poza eks-mężem, rolą do schrupania).
            Jednym z wyjątków w tej monozawodowej manierze jest Zuza z Przyjaciólek, której praca jak korpo-dyrektor jest dość sprawnie pokazana. Ona chociaż pracuje, w odróżnieniu od Anki, która jednoosobowo prowadzi sklep czynny od 6 do 20-ej (tak chyba jest na drzwiach sklepu) i jednoczęsnie spotyka się z przyjaciółkami, piecze muffinki, umoralnia zbuntowaną córkę i się bzyka z instruktorem jogi. No tylko pozazdrościć tej życiowej samoorganizacji. ;))))) Do kompletu w "P" jest fryzjerka, która albo wychodzi w polowie czesania klientki, albo zleca czesanie Stemplowi, albo w ostateczności pije kawę z psiapsiółkami w oczekiwaniu na klientki. A się mówi, ze Polacy to teraz tak dużo pracują... ;)))
      • cassis Re: O mnie sie nie martw 03.11.14, 10:45
        A ja się podpisuje pod postem ni_ani - serial jak dla mnie świetny, zdecydowanie najlepszy z naszych rodzimych, które miałam ostatnio okazję oglądać. W tygodniu najbardziej czekam we wtorki na Wikingów i w piątki na OMSNM.
        • faszyna Re: O mnie sie nie martw 03.11.14, 11:31
          "serial jak dla mnie świetny, zdecydowanie najlepszy z naszych rodzimych, które miałam ostatnio okazję oglądać"
          Rozbierając na czynniki pierwsze powyższe, rzuca się w oczy słowo "rodzime" i "ostatnio" oraz "miałam okazje oglądać". Pytanie, jaka bylaby ta opinia w zderzeniu z "krajowe i zagraniczne", "w zyciu" zamiast jedynie "ostatnio" i po określeniu, ile było tych oglądanych seriali.;))))
          • lilith76 Re: O mnie sie nie martw 03.11.14, 13:34
            Nie samym kawiorem człowiek żyje. Dorze przyrządzony pasztet też może dać przyjemność :)
            Mnie OMSNM ponownie znudziło, ale jeśli ktoś się wciągnął, to czemu nie.
          • cassis Re: O mnie sie nie martw 06.11.14, 11:06
            Tak czytam te niezwykle poważne wypowiedzi na temat niepoważnego serialu i mam wrażenie, że chyba jednak za dużo tu wymagań i oczekiwań. W takiej produkcji myślę, że nie jest najważniejsza powtarzalność czy jakieś drobne niedociągnięcia a to, czy fajnie się ją ogląda, zapewnia chwilę relaksu i nawet sprowokuje do śmiechu. OMSNM mi to daje. I to mi wystarczy.
            • faszyna Re: O mnie sie nie martw 06.11.14, 12:32
              "I to mi wystarczy."
              No wlasnie... Jednym wystarczy serial, a inni mają fan z dyskusji na temat serialu i wyciągania jego plusów ujemnych i dodatnich. :))
              Stąd najlepsze są seriale bardzo dobre albo bardzo złe, które ocierają się o parodię serialu. A jak dominują byle jakie i letnie, to dyskusja kuleje lub zamiera. Więc nasza mizerna, ale jednak ciągniona dyskusja w tym watku już wskazuje na niebylejaką jakość serialu. Pytanie, czego w nim więcej: minusów czy plusów?
            • burina Re: O mnie sie nie martw 06.11.14, 14:00
              Na miejscu marketingowców zajmujących się tym serialem, to skakałabym pod sufit, gdyby ktoś chciał na jego temat poważne debaty na forum prowadzić a nie wciskałabym kity o chwilach relaksu.
              • kas_ma Re: O mnie sie nie martw 07.11.14, 17:22
                "Na miejscu marketingowców zajmujących się tym serialem, to skakałabym pod sufit, gdyby ktoś chciał na jego temat poważne debaty na forum prowadzić a nie wciskałabym kity o chwilach relaksu." - z pewnością skaczą pod sufit :) To jest poważne forum i poważna dyskusja. Wszyscy tak serio podchodzą do serialu, że zrobili mu oglądalność i będzie drugi sezon. Hmmmm, tylko o czym??? Że sprzątaczka i mecenas żyli długo i szczęśliwie? ;)
                • burina Re: O mnie sie nie martw 08.11.14, 06:55
                  >będzie drugi sezon. Hmmmm, tylko o czym???

                  A to już by musieli czytać pomiędzy wierszami.

                  Albo zdecydować się na eksperymentalną formułę pisania scenariusza wraz z forowiczzami.
      • nesta_fan Re: O mnie sie nie martw 04.11.14, 12:13
        racja...to jest pierwszy serial od lat ,kt , że tak powiem mnie ostatnio wciągnął..naprawdę komediowy ,ale i z zacięciem obyczajowym...losy głównej bohaterki wcale nie tak banalne i wyprzedzając ,odc 10, klient kancelarii mówi, że Iga nie żyje ,bo nie ma samochodu,nie jeździ na wycieczki zagr, nie lata jak oszalała po sklepach , to jest bardzo ciekawe spostrzeżenie o naszym społeczeństwie..albo ten wątek o gwałcicielu ,albo o oszuście matr ( samotność wykorzystanych kobiet) ...plus świetne dialogi (tutaj rzeczywiście bryluje Domagała , 'jest zakaz rozwodów) itp,itd
    • eo_wina Re: O mnie sie nie martw 05.11.14, 18:53
      Zaczęliśmy wczoraj z moim małżonkiem oglądać nagrane odcinki i oderwać się nie mogliśmy.
      Kurczę...no może nie najwyższych lotów serialik, ale śmialiśmy się do łez z dialogów Kulig i Domagały - są oboje przekomiczni albo po prostu nam pasuje takie poczucie humoru.
      Co do Pawłowskiego - osobiście lubię go i podoba mi się, powiem więcej - całkiem daje radę. Nie pasuje mi natomiast osoba grająca jego dziewczynę - troszku drętwa taka.
      • cassis Re: O mnie sie nie martw 06.11.14, 11:11
        A ja się przekonałam do Joanny (?). Faktycznie jest drętwa ale ona ma taka być. I nie mam na myśli gry aktorskiej bo uważam że dziewczyną się rozkręciła, tylko charakter jej bohaterki. To taka przeciwwaga dla Igi :)
        • faszyna Re: O mnie sie nie martw 06.11.14, 11:22
          Co do postaci takich jak Joanna, generalna idea jest taka, ze widz ma kibicować nowemu związkowi głównej pary bohaterów. Więc ich "przybudówki" powinny być nieciekawe, by usprawiedliwić wiarołomstwo jednego lub obojga bohaterów. No ale w tym serialu mam z tym generalny problem, bo eks-mąż Igi wydaje mi się ciekawszy niż mecenas, a co do Joanny, nie mogę nie zauważyć, ze mecenas robi ją w konia, tj. z nią sypia, ale nie szanuje. Gdyby to było życie, to powiedziałabym, ze mecenas jest szuja. Przypomina mi się dyskusja o Brzyduli, toczona teraz na filmwebie, i odnotowana niedawno na naszym forum. W jednym z wątków autorki odnoszą się własnie do tej kwestii, że niby idealna Ula świadomie weszła w rolę tej trzeciej. Tu zaczyna być podobnie: u Igi zero refleksji, ze mecenas to człowiek zajęty. Widać zdrada opakowana w ładny papierek przestaje być grzechem. ;)))
          • baabeczka Re: O mnie sie nie martw 29.11.14, 16:09
            No i koniec lekkiego piatku?
            • ni_ania Re: O mnie sie nie martw 29.11.14, 18:40
              Koniec, ale jaki. Przy Lulajże Jezuniu mało się nie popłakałam ze śmiechu. I "Wysadził się z Igunią"? Kocham Pawła Domagałę:)
              • zuzanna807 Re: O mnie sie nie martw 30.11.14, 09:33
                Ja serial oglądałam tylko dla Pawła Domagały! Boski jest!
                • in10 Re: O mnie sie nie martw 30.11.14, 18:49
                  Domagała z postaci drugoplanowej zrobił perełkę .Właściwie skradł ostatni odcinek.
                  • notting_hill Re: O mnie sie nie martw 30.11.14, 19:37
                    Ale dzieci też dały radę... :)
                  • wiewaj Re: O mnie sie nie martw 01.12.14, 18:48
                    O tak! Dla mnie Domagała i
                    Lulajze Jezuniu to hit calego serialu.
                    Ale inni tez daja rade:) Z takich dalekoplanowych
                    postaci nie moge pominac sekretarki:) powala
                    minami, boska jest:)
                    • cassis Re: O mnie sie nie martw 02.12.14, 10:06
                      Już czekam na wiosnę i nowa serię!
                      • eo_wina Re: O mnie sie nie martw 02.12.14, 12:48
                        Przy "Lulajże Jezuniu" - zeszliśmy z M. ze śmiechu. Tak, Domagała z postaci drugoplanowej przedarł się jak burza na czoło peletonu jeśli chodzi o aktorstwo - jest genialny. I to jego "mecenasie Kaszubo Marcinie" - za każdym razem przyprawia mnie o kolkę :-)
    • mm969696 Re: O mnie sie nie martw 05.12.14, 10:45
      byłby fajny ale Stefan Pawłowski tak mnie irytuje ze nie potrafię oglądać. ten jego głupawy uśmieszek, nigdy nie schodzący z ust jest nie do wytrzymania.
    • latarnik88 Re: O mnie sie nie martw 13.07.15, 13:53
      Oglądam teraz , tzn powtórki ok godz 15 -ej.Podoba mi się , nie powiem , że bardzo , ale jest ok.
      Własciwie czekam codziennie , żeby obejrzeć dalsze losy Igi , Krzyska i Marcina. Jest wesoło , zabawnie , aktorzy są dobrani do ról i do siebie , chociażby Iga z ex-mężem .Obydwoje z taką plebejską urodą. Pamietam Kulig z Szansy na sukces , nic się nie zmieniła , energia ją rozpiera jak dawniej.W Sponsoringu wydawała mi się odrażająca , przerażająco realna , jak by prosto z ulicy wjechała na ekran , a tu miła , trochę zagubiona dziewczyna z dwójką dzieci , zmagająca się z prozą życia.Prawnik Marcin ma szelmowski uśmiech i to mi się podoba.
      • gemowa Re: O mnie sie nie martw 15.07.15, 11:26
        To ja wypowiem się krótko:
        Joanna Kulig i P.Domagała (Iga i Krzysztof) - super, choć ten drugi dominuje fabułę i trochę go za dużo
        S.Pawłowski (Marcin) ma w sobie coś tak denerwującego, że nie chciałabym go oglądać ponownie w czymkolwiek
        A.Domańska (Joanna, narzeczona Marcina) - drewno
        Katarzyna Zielińska (prawniczka) - może być, choć dla mnie ta aktorka gra zawsze tak samo
        Katarzyna Ankudowicz (sekretarka) - bardzo pozytywnie
        Dziewczynki grające córki Igi są według mnie super jak na swój wiek i brak doświadczenia.
        Z kolei Katarzyny Maciąg nie cierpię i kwalifikuję ją do tej samej kategorii co Pawłowskiego (nie oglądać nigdy więcej)

        Sam serial mi się podoba, poza tym że nie rozumiem jak można się zakochać w takim palancie jak Marcin, ale pewnie mam inny gust niż serialowa Iga :)

        • latarnik88 Re: O mnie sie nie martw 17.07.15, 13:56
          Ex-małżonkowie i ich odtwórcy(Kulig i Domagała) ciągną ten serial , inni tworzą tło całej historii.Gdyby nie główni
          aktorzy nie byłoby serialu.Ale ogółem bardzo lubię , czekam codziennie do 15-ej i oglądamy , nie spodziewałam się , że to takie dobre.Serialowa Iga szuka kolejnej miłości i nowego tatusia dla nowego dziecka.
    • ni-a-nia Re: O mnie sie nie martw 14.09.15, 18:47
      A ja sobie obejrzałam pierwszy odcinek 3 sezonu i uważam, że to najlepsze, co telewizja może zaserwować na piątkowy wieczór po tygodniu pracy. I naprawdę z dużym uznaniem patrzyłam jak młodzi aktorzy rozwijają się z sezonu na sezon. A starzy - rewelacyjni. Stelmaszyk jako Kaszuba senior - strzał w dziesiątkę.
      • latarnik88 Re: O mnie sie nie martw 14.09.15, 19:42
        Niestety , co nie co wyleniały ten amant Kaszuba -starszy. Jak wspomnę Stelmaszyka w Złotopolskich, w mundurze kapitana marynarki handlowej , przystojniak z niego był , że hej,ale aktor
        doskonały , to fakt.
        • baabeczka Re: O mnie sie nie martw 26.09.15, 18:48
          A ja zachwycam sie dziewczynkami,sa bardzo naturalne. To chyba najlepiej dobrane dzieciaki:-)
          • latarnik88 Re: O mnie sie nie martw 27.09.15, 09:34
            Tak , dziewczynki są wspaniałe , w odróżnieniu od innych serialowych , wkurzających , wyłupiastych
            dzieci są fajne .I fryzury mają ładne.
            • ni-a-nia Re: O mnie sie nie martw 29.09.15, 16:15
              Mnie się najbardziej podoba to, że dzieci są pisane jak dzieci, a nie jakieś stare malutkie. Do szału doprowadzało mnie to np. w "Samej słodyczy"
              • konwalka Re: O mnie sie nie martw 04.12.15, 21:21
                nooooooo... sezon zakonczyli bardzo zacnie
                Krzysio nakazujacy w karetce sanitariuszom zrobienie drugiego zastrzyku "dla pewnosci" albo pozujacy w scenach z omdlalym Francuzem- mniodek :D
    • latarnik88 Re: O mnie sie nie martw 06.12.15, 13:25
      Któż to zaproponował Idze wzburzoną fryzurę , wyglądała koszmarnie .
      Kulig straciła pozycję prowadzącej w serialu na rzecz ojców swoich córek a nawet Zuzi , nie wspominając o kolegach z sortowni czy pani Irence.Praca była raczej kolektywna , a ona straciła
      całą energię i została tylko mała , nieciekawa kobietka, starająca się naprawiać świat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka