married 31.05.05, 18:48 Kurczę od początku podejrzewałam, że ta dr Czerska coś do Lubicza za bardzo się wdzięczy, no i masz... ciekawe co na to Krystyna powie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
married Re: A jednak... 31.05.05, 19:58 suzymay napisała: > a co się stało???? A na otwarciu Stetoskopu jakiś dawny kolega Lubicza wypaplał mu, że Czerska się w nim zadurzyła. Sam był z nią związany (ten kolega) przez jakiś czas, ale odkąd zaczęła pracować w Elmedzie przestała mieć czas dla niego i powiedziała mu, że wie, że Lubicz ma rodzinę ale ona nie może się już z nim spotykać. No i wtedy właśnie z kontekstu rozmowy wyniknęło, że się zadurzyła. Tylko miał facet pecha, bo Czerska cały czas za nim stała i wszystko słyszała. Zawstydziła się chyba, bo uciekłaaaaa... Odpowiedz Link Zgłoś
suzymay Re: A jednak... 31.05.05, 20:23 aaa takie coś!! no ale Krysia ma swojego docenta Deptułę to Paweł, dokotr Czerską :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uni Re: A jednak... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 31.05.05, 20:25 Ale to juz od dawna widac, ze cos sie kroi. W tak krotkich odcinkach poswiecaja im zbyt duzo czasu. I ten zabieg, wspolne obiadki, ksiazka jego autorstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
married Re: A jednak... 31.05.05, 20:53 no, no... ale szkoda byłoby rowalać taki fajny związek. Paweł i Krycha to chyba najfajniejsze małżeństwo serialowe. Odpowiedz Link Zgłoś
uunnii Re: A jednak... 31.05.05, 21:25 Fuuu, oni sa nudni jak Plebania. Nie znosze tej pary, oni sa zbyt sztuczni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fanka Re: A jednak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 18:22 Chciałam zauważyć, ze małżeństwo Kryśki i Pawła wygląda już jakby było nim tylko na pieprze... Paweł ma więcej scen z Czerską niż z Krystyną. Ale nie ma się co dziwić, skoro Kotulanka to taka jędza... Odpowiedz Link Zgłoś