Dodaj do ulubionych

Phil i Michelle Capra...

17.09.05, 11:06
Nowa para w NX..ale cos tutaj nie gra.Mimo tego ,że są małżeństwem , to zyją
jakby obok siebie,każdy swoim życiem,kiedy rozmawiają nie słuchają siebie
nawzajem.Michelle opowiada o swoich problemach związanych z pracą
dziennikarki a Phil o swoich kłopotach .Oni sie jakoś nie uzupełniają
nawzajem,brakuje tu czegoś..
Obserwuj wątek
    • misza59 Re: Phil i Michelle Capra... 17.09.05, 14:00
      masz rację, ale po osmiu przeprowadzkach i życiu na walizkach,
      bez "zapuszczenia korzeni" może tak właśnie bywa.
    • cicely Re: Phil i Michelle Capra... 19.09.05, 09:44
      Szczerze mówiac, rozmowy w NX bardzo czesto tak wygladaja - dwa monologi...
      Zwróciliscie kiedys na to uwage?
      • wiesia1986 Re: Phil i Michelle Capra... 19.09.05, 09:59
        heh dokładnie wczoraj powiedziałam to samo: ich rozmowy to jak dwa
        przeplatające sie monologi:)
        rozmawiałam akurat o rozmowie maggie i shelly
        • cicely Re: Phil i Michelle Capra... 19.09.05, 12:11
          Ich "rozmowy" bardzo czesto tak wygladaja. Kocham ten serial i zawsze mnie to
          dziwilo - nie pasuje mi to do klimatu NX. To jest takie... hmmm... egoistyczne(?)
    • annie13 Re: Phil i Michelle Capra... 19.09.05, 19:51
      fakt, mają wiele wad, ale kto ich nie ma? zresztą im dłużej pojawiają się w
      serialu zaczynam darzyć ich sympatią. sa inni niż pozostali bohaterowi NX -
      zwłaszcza Michelle, ale po pewnym czasie stają się mieszkańcami Cicely
    • scarlett_kapusta Re: Phil i Michelle Capra... 09.10.05, 22:35
      a ja na przyklad bardziej lubie michelle niz phila. bo ona w tym filmie
      dojrzewa... jak gustaw w dziadach hehe

      wbrew pozorom to nie jest ironia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka