Dodaj do ulubionych

Opery Mydlane

IP: *.promax.media.pl 01.07.06, 15:25
Co sądzicie o długich operach mydlanych trwających 10, 20 a nawet 50 lat??
Większość z was zna "Modę na sukces" która jest przed ostatnia pod względem
długości operą, podoba wam się takie długie wiązanie z bohaterami seriali?
Zachęcam także do podpisania petycji w sprawie nowego serialu w TV:
www.petitionspot.com/petitions/passionswpolsce
Obserwuj wątek
    • Gość: mjr_nemo Re: Opery Mydlane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 10:10
      radi_p.webpark.pl/najdluszy.htm
      • Gość: Fryderyk Re: Opery Mydlane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 17:40
        Ja tak troszke a'propos tematu pytanko mam.
        Potrafi ktoś sensownie wyjaśnić czym różni się serial od opery mydlanej (chodzi
        mi o definicję, rzecz jasna)?
        Czy to czasem nie chodzi o to, że jeżeli np jakiś serial jest nadawany
        codziennie, to staje się soap operą, a taki, który leci raz w tygodniu, utarło
        się nazywać serialem, czy też może chodzi o ilość odcinków (np powyżej 100 to
        już opera mydlana)?
        Wie ktoś jak to jest...
        • Gość: Andy Re: Opery Mydlane IP: *.chello.pl 03.07.06, 18:04
          Soap Opera jest z zasady nadawana codziennie w day-timie (od 12 do 18), a
          serial raz na tydzień w prime-timie. Oprócz tego opera mydlana nie jest
          podzielona na sezony, tylko trwa bez żadnych przerw przez cały rok. Natomiast
          serial kręci się sezonami czyli zaczyna się na jesieni a kończy się w maju.
        • Gość: mjr_nemo Re: Opery Mydlane IP: *.chello.pl 03.07.06, 18:18
          W operze mydlanej nie przewiduje się końca, a w telenoweli - tak, co do serialu
          to serial leci w primetimie, a opera mydlana w daytimie, to prawda. Z tym że są
          opery mydlane np. w Wlk Brytanii (Eastenders) albo w Australii (Neighbours),
          gdzie nie ma daytime'u i primetime'u, najłatwiej je odróżnić od seriali, że nie
          mają końca. Czasem się kończą, ale w sposób wcześniej nieplanowany.
          Ostatnie "zejście" gigantycznej opery mydlanej było w USA, w 1999 roku, kiedy
          to "uśmiercono" Inny świat po 35 latach codziennej emisji (8891 odcinków).
          Scenarzyści dowiedzieli się na kilka tygodni przed końcem emisji, że będzie
          koniec, ale on nie był wcześniej zaplanowany... Ale opery mydlane stały się
          popularne i od lat 80-tych przenikają też do tzw. primetime'u. Zaczęło się od
          Dallas, Dynastii, potem było Melrose Place, a teraz są Desperate Housewives
          czyli Desperatki Gotowe na wszystko :)
          • Gość: Fryderyk Re: Opery Mydlane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 18:23
            Dzięki za tak wyczerpujące odpowiedzi.
            Czyli jest mniej więcej tak jak to sobie kombinowałem..
            Po wypowiedzi przedmówcy wnioskuje, że granica między tymi dwoma gatunkami
            filmowymi jest dość płynna.
            • Gość: mjr_nemo Re: Opery Mydlane IP: *.chello.pl 03.07.06, 19:08
              p.s. to nie znaczy, że każdy serial (niebędący operą mydlaną) ma zaplanowany
              koniec. Tylko po prostu w przypadku zachodnich oper mydlanych nie ma podziału
              na sezony (chyba że są emitowane w primetimie), natomiast serial jest w USA
              realizowany sezonowo. jeśli się podoba, to jest realizowany przez kilka
              sezonów. Ale nawet super popularny serial skończy się na którymś sezonie, opera
              mydlana czegoś takiego nie może założyć, dlatego Moda na sukces ma już 19 lat.
              w przypadku serialu byłoby to niemożliwe, bo rekordziści to Dallas - 13
              sezonów, czyli 13 lat kręcenia.
    • Gość: ja czyli nie ty Re: Opery Mydlane IP: *.acn.waw.pl 03.07.06, 21:42
      www.romantica.pl/pojecia.php#
      prosze... jakby sie komus chciało poczytac czym się różnią poszczególne gatunki
      serialowe ;)
      ja tam nie trawie tasiemców ;/// ile można patrzec na te seme gęby ???
      • Gość: deil Re: Opery Mydlane IP: *.icpnet.pl 04.07.06, 09:47
        Ale wlasnie o to chodzi ze jedne "geby" znikaja, a inne sie pojawiaja, wiec nie
        patrzysz caly czas na te same. :)
        Ja np ogladam Mode na sukces od samego poczatku - czyli juz 12 lat i z
        poczatkowej obsady do tej chwili w serialu graja tylko 4 osoby (Stephanie,
        Eric, Ridge i Brooke). 10 lat maja na swoim koncie Macy, Sally Spectra i
        Taylor. Pozostali to "nowicjusze". :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka