okruszek84
19.07.06, 17:15
Zaczęłam oglądać ten serial jak miałam chyba z 8lat, razem z mamą (mama była
starsza :))... oglądałam go baaaaarrrrddzzzzoooo długo, po czym była mała
przerwa i znowu oglądam :).Mój chłopak łapie sie za głowę kiedy zasiadam na
godzinkę o 16.00 w fotelu i się wyłączam :).Mój tata do dziś nie wierzy że
mam czas na takie durnoty :). Prawda jest taka że lubię losy Brooke i Tylor i
Ridga, jest to cudowny sposób na "odmóżdżenie" się po ciężkiej pracy na
oddziale (noworodków) albo po jakimś głupim wykładzie :). Ten serial można
oglądać i oglądać :), wciąga jak wirująca rzeka...Zawsze jak Ktoś mi sie
dziwi , że ..."Taka mądra dziewczyna, pracuje między lekarzami, studentka i
taki głupi serial ogląda"...ble,ble,ble... Moi Kochani serial ten ogląda pół
świata, po prostu każdy ma na tyle stresujące życie że lubi sobie posiedzieć
przez godzinkę w fotelu i popatrzeć na losy foresterów, ja lubię i wcale się
tego nie wstydzę :). Pozdrawiam Fanów tak samo zamroczonych jak ja modą na
sukces :)