babcia_wierzba
11.09.06, 12:16
Tak sie relaksujemy przy Loście w czwartkowy wieczór a tu niejaki Desmond sie
pojawia;)I dodam niczym nie możemy sobie wyjaśnić tego zbiegu okoliczności,
skąd ów koleżka tutaj?;)
Btw ostatnia rzecz jaką można powiedzieć o tej wyspie że jest bezludna,heh
No ale jak znajdujecie naszego nowego kolege?