Dodaj do ulubionych

M jak miłość coraz słabsze

16.10.06, 22:53
po obejrzeniu dzisiejszego odcinka ręce opadają. o czym on właściwie był? U
Mart zjawia się nie stąd ni z owąd jakaś koleżanka, która tytułuje ją
przyjaciółką. Kto to wgogóle był? O co chodzi? No ma scena, kiedy zjawią się
ten były więzień to już porażka. Zwłaszcza z tym tekstem: Staczałem się po
równi pochyłej... Ludzie, zaraz padnę. Któ mówi takie teksty?
Scena z Marysią też nie posuwa akcji do przodu. No wogóle widać, że
scenarzystom brakuje już pomysłów. Ciągle powtarzane tematy: romans z dawną
koleżanką/ kolegą szkolnym, wyjazdy Norbeta do Stanów itp. Sztmpa, nuda,
flaki z olejem. czas już chyba skończyć tą produkcję
Obserwuj wątek
    • stephen_s Re: M jak miłość coraz słabsze 16.10.06, 23:54
      Zapomniałaś wspomnieć o jakże emocjonującym wątku tajemniczego kloszarda
      czającego się pod domem Janiny :)))))
      • Gość: affi Re: M jak miłość coraz słabsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 00:17
        Wątek kloszarda jest (niestety) przyszłosciowy, bo to były mąż
        janeczki-ciepietniczki, który nawiał od niej 20 lat temu:)
        • stephen_s Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 00:51
          Wiedziałem, wiedziałem!!! :)))))))

          Coś mam dziś talent do przewidywania - tak samo zgadłem, że facetem Ali okaże
          się jakiś ex-skazaniec...
          • Gość: genia Re: M jak miłość coraz słabsze IP: *.core.lanet.net.pl 17.10.06, 15:41
            do tego nie trzeba geni-uszem być ::)-te rozmowy Janeczki z córka o mężu i ojcu
            zaginionym zaginionym ,co rozdaje lalki "nieznajomym" dzieciom
            • rozmowy_kontrolowane Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 16:47
              Napisałam na innym forum, piszę i tutaj:

              Jako zatwardziała wielbicielka eM jak Mdłość obejrzałam wczoraj ten żałosny
              odcinek. I uwierzcie mi Państwo, tak klęłam jako jakaś ulicznica z rynsztoka,
              BożeTymój.
              Odcinek porażka, odcinek zapchajdziura, odcinek, żeby się emisje zgadzały.

              Pytam wielkim głosem, krzyczę, tak, krzyczę: CO WNIOSŁY DO SERIALU WĄTKI,
              PORUSZONE WE WCZORAJSZYM ODCINKU??!!

              Po jaką cholerę do serialu włazi ta rozkrzyczana pokraka, przyjaciółeczka niby?
              Papuga popada ze skrajności w skrajność, albo uduchowiona Ula albo to
              rozwrzeszczane babsko.
              W którym niby gabinecie Papugę tak skrzywdzili tym niby super makijażem, który
              spowodował, że Tulipanowi włosy oklapły z wrażenia? Trzeba nazwę tego gabinetu
              podać, żeby ludzie wiedzieli, gdzie nie chodzić.

              Gdzie jest Toledo, czy ktos może mi powiedzieć? Tego biednego chłopa nigdy w
              domu nie ma, a ta myszowata Ewunia do Kotowicza wydzwania, bo się ktoś koło
              domu kręci, dwie baby w chałupie, a ona niedoszłego męża wzywa do byle
              pierdnięcia.
              Kotowicz jak Pudzian, wątłą piersią obroni Ewunię i jej Nożycoręką mamunię.
              BTW: kto tę Ewunię tak uczesał??!! Pięć włosów na krzyż, a "koński ogon" na
              czubku głowy sobie związała. Ja na nogach mam mocniejsze włosy, niż ona na łbie.
              I te uszy, litości.

              Z litości nie wspomnę o Rogowskim u starszej pani- kolejny wątek cholera wie,
              po co.
              No i oświadczyny Chochoła w knajpie, z Agnisią wyblakłą przy stole- i cała
              knajpa bije brawo, wow, super, zajebiscie, Chochoł się oświadczył, niech płoną
              staniki, meksykańska fala, niedorozwinięta Tereza przyjęła pierścionek,
              jupiiiii!

              A czy ona ma rozwód z tym psychopatycznym mężem swoim, tatusiem Agnisi?

              Jestem wściekła na Ilonę Ł., że z cakiem przyzwoitego serialu robi gó..aną
              telenowelę z debilnymi problemami przerysowanych bohaterów.
              • stephen_s Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 18:40
                > Pytam wielkim głosem, krzyczę, tak, krzyczę: CO WNIOSŁY DO SERIALU WĄTKI,
                > PORUSZONE WE WCZORAJSZYM ODCINKU??!!

                Nic. Wczorajszy odcinek to zapchajdziura jakich dawno w tym serialu nie było...

                > Po jaką cholerę do serialu włazi ta rozkrzyczana pokraka, przyjaciółeczka
                > niby?

                Żeby pokazać, jaką dojrzałą kobietą jest Marta? :)) A na serio - ta przyjaciółka
                była tak irytująca, że ledwo się ją wytrzymac dało...

                > Gdzie jest Toledo, czy ktos może mi powiedzieć?

                Pracuje, biedak :)) Uniwersalna wymówka, by usunąć z pola widzenia niewygodną
                postać :)

                > Kotowicz jak Pudzian, wątłą piersią obroni Ewunię i jej Nożycoręką mamunię.

                Muszę przyznać, że też odczułem niewielki dysonans poznawczy, próbując wyobrazić
                sobie Kotowicza w starciu z jakimś bandziorem :)

                > No i oświadczyny Chochoła w knajpie, z Agnisią wyblakłą przy stole- i cała
                > knajpa bije brawo, wow, super, zajebiscie, Chochoł się oświadczył, niech płoną
                > staniki, meksykańska fala, niedorozwinięta Tereza przyjęła pierścionek,
                > jupiiiii!

                W czasie tej sceny wyrwało mi się "Ale obciach..." :)

                > Jestem wściekła na Ilonę Ł., że z cakiem przyzwoitego serialu robi gó..aną
                > telenowelę z debilnymi problemami przerysowanych bohaterów.

                Ten serial przestał być przyzwoity przynajmniej rok temu, aczkolwiek ostatnio
                pikuje w dół coraz bardziej dramatycznie...
                • rozmowy_kontrolowane Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:14
                  stephen, dzięki Ci, o wielki, za wyjaśnienie:)
                  Widzę, że nie byłam wczoraj sama, ze zdumieniem wpatrując się w ekran i myśląc
                  sobie: "Co to, kur** mać, jest??!!"
                  :)
                  Will you be my friend forever? :D
                  • stephen_s Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:25
                    > Widzę, że nie byłam wczoraj sama, ze zdumieniem wpatrując się w ekran i myśląc
                    > sobie: "Co to, kur** mać, jest??!!"

                    Ja takie wrażenie mam ostatnio przy każdym odcinku serialu... Aczkolwiek
                    wczorajszy przeszedł wszystko. Co to za jakaś wzięta z sufitu koleżanka??? Po co
                    ten wątek z owym ex-skazańcem???

                    Ale swoją drogą śmiałem się wczoraj, bo tak powiedziałem mamie "Pewnie się
                    okaże, że ten istruktor fitness okaże się jakimś dawnym podsądnym Marty". I
                    sprawdziło się :)))

                    > Will you be my friend forever? :D

                    Heh. Od dawna czytam Was na forum bez Ottka :)
                    • rozmowy_kontrolowane Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:29
                      Normalnie poprosiłabym o relację smsową z dzisiejszego odcinka- ale wolę nie
                      psuć sobie wieczornej przyjemności;)
                      Na pewno w dniu moich imienin eM jak Mdłość będzie

                      p o w a l a j ą c e
                      s e n s o w n e
                      s u p e r
                      ;-)
                      • stephen_s Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:34
                        Wszystkiego najlepszego zatem :)

                        Ja ze swojej strony powiem, że uważam, że "MjM" jako serial może jedynie nagła
                        zmiana stylistyki i przyjęcie klimatu w stylu "Lost" :)
                        • rozmowy_kontrolowane Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:35
                          Dzięki:)
                          Wolałabym, żeby MjM nabrało kolorytu Prison Break :D
                          • stephen_s Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:37
                            > Wolałabym, żeby MjM nabrało kolorytu Prison Break :D

                            Nie znam, obawiam się :)

                            W każdym razie - poproszę o elementy nadprzyrodzone, albo coś :) Jakieś UFO w
                            Grabinie itd. :)
                            • rozmowy_kontrolowane Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:39
                              Prison Break nie znasz?
                              Stary, to Ty nic nie znasz w takim razie ;)
                              Szybko nadrabiaj zaległości, przy PB Lost to słabizna...;)
                              • stephen_s Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:40
                                > Prison Break nie znasz?
                                > Stary, to Ty nic nie znasz w takim razie ;)

                                A gdzieś to nadają?
                                • rozmowy_kontrolowane Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:43
                                  Fox to nadaje w USA.
                                  A my to mamy z torrentów:)
                                  Ściągamy co tydzien, tylko csii:)
                      • rozmowy_kontrolowane off topic 17.10.06, 19:34
                        stephen, jakie Ty masz piękne koty!:)
                        • stephen_s Re: off topic 17.10.06, 19:34
                          Wiem :)

                          Ale koty formalnie są siostry :)
                          • rozmowy_kontrolowane Re: off topic 17.10.06, 19:35
                            Ale Rysiek- to od tego palanta z Klanu?;-)
                            My mamy rybkę, eee... zapomniałam, co to za gatunek, ale ma na imię Pepper:D
                            • stephen_s Re: off topic 17.10.06, 19:37
                              > Ale Rysiek- to od tego palanta z Klanu?;-)

                              A weź nie obrażaj kota :))
                              • rozmowy_kontrolowane Re: off topic 17.10.06, 19:40
                                stephen_s napisał:
                                > A weź nie obrażaj kota :))


                                Hehe, kiedys nagrałam z kumplem fragment Klanu do porannego konkursu, ja byłam
                                Grażynką:D
                                • stephen_s Re: off topic 17.10.06, 19:41
                                  > Hehe, kiedys nagrałam z kumplem fragment Klanu do porannego konkursu, ja byłam
                                  > Grażynką:D

                                  Ja juz o nic nie pytam :)))))))))

                                  Grażynka? Co za "fascynująca" kobieta... ;)
              • Gość: ????? Re: M jak miłość coraz słabsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.06, 11:50
                rozmowy_kontrolowane napisała:

                > Kotowicz jak Pudzian, wątłą piersią obroni Ewunię i jej Nożycoręką mamunię.
                > BTW: kto tę Ewunię tak uczesał??!! Pięć włosów na krzyż, a "koński ogon" na
                > czubku głowy sobie związała. Ja na nogach mam mocniejsze włosy, niż ona na łbie
                > .

                Dlaczego Nożycoręką??? Powiedzcie!
                • rozmowy_kontrolowane Re: M jak miłość coraz słabsze 21.10.06, 13:45
                  Bo ona ciągle z tym sekatorem w ogrodzie urzędowała- i ta postrzepiona grzywka
                  nad brwiami... jak Edward Nożycoręki:)
    • Gość: @ Re: M jak miłość coraz słabsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:17
      Dlatego właśnie przestałam oglądąć.
      • Gość: trusiaa Re: M jak miłość coraz słabsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 10:21
        Ale jaką minę miała Marteczka, kiedy były skazaniec prawie się na nią rzucił!
        Zresztą potem miała jescze gorszą...
        A wyobrażacie sobie w takiej sytuacji sędzię A.M. Wesołowską?
        :))))
        • Gość: Paula Re: M jak miłość coraz słabsze IP: 81.15.194.* 17.10.06, 17:12
          Biedna Ania, w niby oriantalnej knajpie już kipnęła. Miało być sushi, miało.
          Janeczka to chyba jasnowidząca jest, rano ogląda zdjęcia byłego a wieczorem on
          się czai pod chałupinką.
          • Gość: Ola Re: M jak miłość coraz słabsze IP: 89.229.146.* 17.10.06, 17:47
            Nudne to jak flaki z olejem,szkoda gadać.
            • j2334 Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:16
              No ciekawe co dzisiaj bedzie? czy tez takie dno?
              • rozmowy_kontrolowane Re: M jak miłość coraz słabsze 17.10.06, 19:18
                Nie strasz mnie;)
                Pracuję do 20:00, specjalnie poprosiłam Pana Męża, żeby mi nagrał dzisiejszy
                odcinek, więc przystapię do jego oglądania, kiedy Wy już będziecie po:D
            • Gość: remi Re: M jak miłość coraz słabsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 19:18
              Kasa, kasa, kasa dla autorów tych bredni, dla watahy miernych aktorów i
              pseudoaktorów. Póki będziemy oglądać, póki będziemy o tym pisać, oni będą
              "grać". Jak na Titanicu.
    • ariwederczi "M jak mdłość" 17.10.06, 20:52
      Kończ, Łepkowska, wstydu oszczędź!
      • rozmowy_kontrolowane Re: "M jak mdłość" 17.10.06, 23:06
        Nie nagrało mi sięęę:(
        Co było, mówcie!
        • stephen_s Już opowiadam :) 18.10.06, 00:08
          1. Madzia próbuje podrywać Kubę, tego jednak chyba ciągnie do Marzeny - nawet
          jej potajemnie wysłał wiersze do jakiejś redakcji. Marzenkę opublikowali :))
          Tymczasem Marzena potajemnie dzwoni do swojego chłopaka - narkomana (BTW. czy ta
          Marzena ma jakieś cechy osobowości poza byciem ex-narkomanką i kruchą - wrażliwą?)

          2. Grażyna przystawia sie do Marka, nawet go z zaskoczenia pocałowała w usta :)
          Tymczasem Hanka ma fazę na to, by ufać Markowi bezgranicznie - i chce zaprosić
          Grażynę do domu na obiad :)))))

          3. Dzielne panie z domku na kurzej nóżce (czyli Ewa + mama + ciocia) pojmały
          tajemniczego pana z brodą, który kręcił się pod ich oknami. On twierdzi, że
          córka Ewy to jego wnuczka.

          No i chyba tyle... Generalnie - zieeeeew...
          • mmk9 Re: Już opowiadam :) 18.10.06, 08:30
            Akurat. Krysia sama pojmała. Ani drgnął. Janeczka zaś i Ewunia były jako dwa
            słupy soli.
          • agula2006 Re: Już opowiadam :) 18.10.06, 09:39
            Nie napisałeś najważniejszego wątku: Zaczes zmianił fryzurę i jest teraz super
            sexy sołtysem.
            • monia515 Re: Już opowiadam :) 18.10.06, 10:42
              no i jeszcze jak Kinga zajdzie w ciążę, to zamierzają się wyprowadzić z
              Łowickiej. Chcą wynająć mieszkanie od Pawła bez taryfy ulgowej. A z tego co
              pamiętam, to Kamil oszacował koszt wynajęcia tego mieszkania na 2500 zł +
              czynsz, woda, prąd itp. Tak więc Kinga z Piotrkiem będą musieli ze 3 tysiaki
              bulić! Ciekawe skąd wezmą kasę? Ile może zarobić kelnerka i pomocnik w
              kancelarii?
              • Gość: Olga Re: Już opowiadam :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 11:08
                Spoko wodza, Piotruś liczy na podwyżkę u mecenasa, także powinni wyrobić się z
                kasą:)))))
              • stephen_s Re: Już opowiadam :) 18.10.06, 11:43
                Ja w ogóle nie wiem, jakim cudem ci studenci funkcjonują... Np. Piotrek z Kingą
                - ile oni zarabiają, by móc opłacić mieszkanie i jeszcze myśleć spokojnie o
                dziecku? I jak oni zarabiają te kokosy, skoro non stop ich widzimy, jak siedzą w
                domu???

                Albo Madzia - studiuje, pracuje i ma w dodatku wolontariat? Ciekawe, że jakoś
                nie widać, by się specjalnie przemęczała...
                • mmk9 Re: Już opowiadam :) 18.10.06, 15:57
                  Oni sa WZORCEM, kochany, WZORCEM. Niech młodzież chociaz stara się nasladować.
                  • rozmowy_kontrolowane Re: Już opowiadam :) 18.10.06, 16:34
                    Kinia becikowe dostanie, hehe:D
                  • bananahamak Re: Już opowiadam :) 19.10.06, 11:34
                    Czasami udaje mi się obejrzeć jakiś odcinek tego serialu, ale za każdym razem
                    po jakimś kwadransie mam już serdecznie dosyć. Drażni przewidywalność, nudni
                    bohaterowie, drętwe dialogi. I dlaczego wytłumaczcie mi, scenarzyści traktują
                    widzów jak - przepraszam za wyrażenie - debili?
                    Nie znoszę sytuacji, kiedy to ma się pojawić w serialu jakaś nowa postać, która
                    ma jakieś powiązania z bohaterami serialu. Za każdym razem tuz przed takim
                    wydarzeniem ktoś nagle sobie tę osobę przypomina, ogląda zdjęcia, opowiada
                    historie...itd...itp. Tak było w przypadku pojawienia się w serialu Grażyny,
                    tak było w ostatnich odcinkach, tuż przed pojawieniem się ojca Ewy.
                    Inteligentny widz sam zorientuje się o co chodzi, bez tej całej sztucznej
                    otoczki.
              • Gość: monika Re: Już opowiadam :) IP: 193.189.73.* 19.10.06, 12:30
                w tym mieszkaniu jednak będzie mieszkac Paweł z Terezą, więc Piotr z Kingą muszą
                poszukać innego lokum
                • piotr7777 Re: a ja o czymś innym 19.10.06, 17:04
                  Tekst byłej Wojewódzkiego :"On się do ciebie dowala" i "to już jest
                  molestowanie".
                  Otóż Madzia widziała jak szef opieprza Kingę za to, że ta dosiada się do
                  stolika i nawija zamiast normalnie obsługiwać innych klientów. To było jego
                  święte prawo a biorąc pod uwagę, że Kinga w knajpie wyłącznie dosiada sie a to
                  do stolika męża a to szwagra a to jeszcze kogoś mógłby ją nawet zwolnić. No
                  więc gdzie tu "molestowanie"? Co najwyżej mobing a i tak bardzo naciągany?
                  Rozumiem więc że z punktu widzenia Madzi reprymenda jest już przejawem
                  molestowania.
                  • stephen_s Re: a ja o czymś innym 20.10.06, 00:01
                    Ależ... Przeciez on w tej scenie kładł jej rękę na plecach, mówił, coś w stylu,
                    że przyjemnie mu się z nią pracuje... Ewidentnie w scenie chodziło o coś więcej
                    niż tylko zwróćenie Kindze uwagi.
                    • rozmowy_kontrolowane Re: a ja o czymś innym 20.10.06, 16:02
                      Taki szef to mógłby mnie molestować.
                      Gdyby miał głos, jak Tomek Kozłowicz.
                      • Gość: majak Re: a ja o czymś innym IP: *.chello.pl 21.10.06, 08:51
                        Pytam wielkim głosem, krzyczę: PO JAKĄ CHOLERĘ PANI ROZMOWY KONTROLOWANE OGLĄDA
                        M JAK M? I NERWY SOBIE SZARPIE? I JESZCZE ZAPRZĘGA MĘŻA DO NAGRYWANIA, SKORO
                        WĄTKI TAK JĄ OBURZAJĄ?
                        • rozmowy_kontrolowane Re: a ja o czymś innym 21.10.06, 10:51
                          Odpowiedź na pytanie, dlaczego oglądamy serial, który nas denerwuje, już na tym
                          forum się pojawiała wielokrotnie.
                          Polecam wyszukiwarkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka