ira-siad
30.01.07, 06:25
Wreszcie piękna akcja od początku.
Bellick dostaje to, na co pracował przez kilka lat.
Patoshik poznaje przyjaciół :)
Sucre podróżuje autobusem w business class :)
Wygląda na to, Mahone niestety powrócił na swoją starą ścieżkę.
Kimmi nie przestaje dostawać tego, na co sobie zasłużył :)
Chłopaki działają pod publiczkę. Kellermann zna się na swojej robocie :)
Sarcia jest w niebezpieczeństwie.
W odcinku mnie wkurzyło, że Mahone zawsze potrafi ich znaleźć nawet jeżeli
poszlaki są śmieszne i ulotne.
W ten sposób serial można ciągnąć w nieskończoność.
Pani Prezydent chce przekabacić Kellermanna. Czy jej się uda? :)
No i oczywiście końcówka zapowiada co się zdarzy :)