Dodaj do ulubionych

Do mężatek i nie tylko

28.03.07, 14:40
hej dziewczyny!
Powiedzcie mi, jak to się dzieje, bo samej siebie nie poznaję.
Mam 31 lat i nigdy, nigdy żaden aktor tak mi nie zawrócił w głowie.
Nie mam skłonnosci do usychania z zachwytu, czy zapisywania sie do Fan
Clubów. Zawsze miałam swoje życie, ciekawe i aktorzy byli dla mnie neutralni.
Aż do momentu PB. Nigdy, nigdy nie widziałam takiego człowieka i nie jest to
pewnie kwestia samego wygladu. Czytałam jego życiorys i widać, że przechodził
różne koleje losu. Ucieszyłam się, gdy odkryłam, ze urodził sie w ty, samym
dniu, co ja:). Wyuczony zawód tez zresztą ma podobny.
Czytałam tu pare postów, ze Went trochę gra tymi opowieściami o swojej
samotności. Z tym moge sie zgodzić, pewnie ma taka taktykę, aby jeszcze
mocniej do siebie przyciągać. Jednak mimo wszystko sądze, ze jest to dziwnie
charyzmatyczny człowiek. Dziewczyny, czy przezywacie cos podobnego? Jesli
tak, to co on ma w sobie, ten Went? Zaznaczam, ze jestem mężatką, mamą. Od
dobrych dwóch tygodni mysle o Wencie, szukam go po internecie.Jak tak dalej
pójdzie, to pozostanie mi wizyta u psychologa:):):).Ogólnie, lepiej by było,
gdyby sie ożenił, wtedy pewnie znaczna część damskiej publicznośći zaczęłaby
funkcjonowac normalnie.
Obserwuj wątek
    • bonnie75 Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 16:03
      Coz...32 lata, mezatka, synek, totalnie nieprzytomna na wiadomym punkcie :-)
      Nie jestes sama :-)
      • villi Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 16:57
        28 lat, dwóch synów i kompletny świr.
        Dzień zaczynam od kawy i forum kościoła, potem krótka runda po youtube w ramach
        relaksu z co ciekawszymi teledyskami. Potem w okolicach obiadu przegląd
        ulubionych zdjęć. Na kolacje zostają wywiady (mmmm ten audio z australijskiego
        radio mmmmm)i fragmenty odcinków :)
        Kupiłam Vivę po raz pierwszy w życiu.
        Fakt że rozważałam nabycie Bravo również nie świadczy dobrze o moim stanie
        umysłowym. Na tapecie komputera królują Ręce Które Leczą (czyli plakat z GAP).

        Mam wrażenie że jako niezrównoważona piętnastolatka byłam bardziej rozsądna :)
        • amania Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 17:09
          Madzik, jestemj w twoim wieku, też mam męża, dzieci...
          Zawsze rozśmieszały mnie takie zauroczenia aktorami.
          Teraz już się z nich nie śmieję.
          Teraz szukam psychologa ;-)
        • magda.evie.zoe Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 17:19
          Ja to nawet nie wiem co napisać. Tylko, że wbrew pozorom, to nie ja napisałam
          pierwszy post w tym wątku!

          Musimy otworzyć polską misję kościoła Wentwortha. Po prostu.
          • aniuta75 Magda :D 28.03.07, 18:37
            Jestem za - zróbmy pierwszą polską stronę kościoła Wenciowego :DDD.
        • cytrynowe_pole Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 20:51
          villi napisała:
          > Dzień zaczynam od kawy i forum kościoła

          jakiego kościoła :D???
          wyznawczyń Wencia:D??
          błagam o link:D
          • aniuta75 Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 20:55
            www.fcowm.com/
            Proszę bardzo :D.
    • ania.wrob Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 17:33
      witam w klubie:-))
      No cóż ja mogę dopisać, 33 lata na karku, mąż, córka i bzik na punkcie Wenta:-)
      Pochłaniam każdą nowinkę o Wencie, oglądam Youtube, do tej pory pierwszym
      porannym forum, jakie odwiedzałam była e-mama, teraz nie trudno zgadnąć, że prym
      wiedzie PB. Galerię zdjęć Wenta znam już chyba na pamięć, też rozważam zakup
      Bravo, hi hi, chociaż gdybym w domu powiesiła sobie wiadomy plakat, to mój
      skądinąd wyrozumiały dla mojego opętania mąż chyba by jednak tego nie
      wytrzymał:-) Ludzie dzielą się dla mnie teraz na tych co znają i oglądają PB i
      na tych, co nie mają o nim pojęcia, chyba zacznę uświadamiać wszystkich
      znajomych i rozprowadzać płytki z PB w ramach dobrego uczynku:-)
      To chyba chwilowo nieuleczalne, ale cieszę się bardzo, że nie ja jedna szacowna
      mama i mężatka lekko zbzikowałam. Ale fajnie sobie pomarzyć, że istnieją tacy
      faceci jak nasz Wencik:-)
      A zauważyłyście, że on na każdym zdjęciu świetnie wychodzi?
      • amania Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 18:00
        ania.wrob napisała:
        >chyba zacznę uświadamiać wszystkich
        > znajomych i rozprowadzać płytki z PB w ramach dobrego uczynku:-)

        -----------------

        ania, zrób tak koniecznie!
        szerzenie dobrej nowiny jest obowiązkowe ;-)
    • luczijka Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 18:03
      To ja Wam powiem na "pocieszenie" dziewczyny, że to zauroczenie nie jest wcale
      chwilowe ;DDD Przynajmniej jeśli chodzi o mnie <hihihi>, bo trwa już około 2
      lat!!!! :DDD I oby tak zostało już zawsze :)))
      Ps. Na koniec dodam, że różnię się od Was tylko tym, że nie mam faceta, więc nie
      ma problemu zazdrości :DDD
      • magda.evie.zoe Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 18:12
        Wobec tego Luczijko, tylko Ty możesz bezpiecznie założyć forum dla Wenta. A ja
        sobie chyba zdefiniuję alternatywną tożsamość :-)))
        • luczijka Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 18:23
          magda.evie.zoe napisała:

          > Wobec tego Luczijko, tylko Ty możesz bezpiecznie założyć forum dla Wenta. A ja
          > sobie chyba zdefiniuję alternatywną tożsamość :-)))


          E chyba nie tylko ja <hihihi>. Znalazłoby się pewnie jeszcze parę innych
          "niezaobrączkowanych" fanek Wenta ;DDD
          • aniuta75 Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 18:42
            Pewnie, że tak - Malqoo gdzie jesteś :D????
            Ja zaobrączkowana i zakochana po uszy w... Wenciu hihihi. Myślałam, że tylko ja
            tak mam, ale całe szczęście dla mojego zdrowia psychicznego znalazłam to forum
            i zobaczyłam, że jest nas więcej :DDD. Musimy się trzymać razem i w ramach
            wiosny głosić miłość do Wenta i zarażać nią wszystkich dookoła :DDD. Ja mam
            parę dziewczyn na sumieniu i jest mi z tym wyśmienicie <lol>.
            • agamasia Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 19:05
              Nie wiem co ON ma w sobie takiego, ale powala na kolana. Mogę powiedzieć, że
              zaraziłam się całkiem niedawno, ale ilość dodanych stronek do ulubionych jest
              porażająca, tak samo jak ilość wejść na to forum w ciągu dnia. Cieszę się, że
              nie jestem sama.
              I witam wszystkich na forum.
            • malqoo Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 21:24
              Już jestem Aniu.
              Coż mogę dodać, objawy te same co u każdej :D - pocieszające, że nie jestem
              sama, tzn że jest nas więcej niż dwie :DDD
              A dodam jeszcze: dwie baby trzydziestoletnie (jedna zaobrączkowana, druga nie)
              potrafią na GG przez 5 godzin wysylać sobie najlepsze zdjęcia Wencia, nowe
              informacje, no i przeżywać je.
              Ale co tam, chyba aż tak źle to nie jest ze mną, jeszcze, hihi
      • scarlette Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 21:58
        czytając ten wątek i chcąc oczywiście się tu wpisać poczułam się jak na grupie
        terapeutycznej AA, np. no w tym wypadku PB ;) i podobnie jak luczijka nie mam
        faceta, niecierpliwie czekam na nagranie 2 sezonu na płytce i i pełnym
        rozmarzeniem patrzę na filmiki na youtube, no to zatem czy mogę liczyć na
        przyjęcie mnie do grupy ?
    • enella Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 18:42
      no coz... moja maz sie juz z tym pogodzil:)
      • szmegesz Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 18:55
        O jak miło słyszeć pokrewne dusze w znanym nam temacie anielskiego Wenta.
        Mnie też już dawno stuknęła 30, a już blizej 40 i też złapałam tego
        wszechogarniającego bakcyla, mimo złośliwych uśmieszków moich domowników ( męża
        i syna )Dzień bez filmu, zdjęć, wywiadów, głosu, spojrzenia Wenta to dzień
        bezpowrotnie stracony.
        • madzikk7 Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 20:11
          No to mnie dziewczyny pocieszyłyście. Można by rzec, że teraz dopiero wiadomo,
          co oznacza określenie ''zabójczo przystojny". Powiem tyle, ze nie myslałam, ze
          ktoś bedzie w stanie tak zawładnąć moją wyobraźnią.
          • dzida001 Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 21:01
            ja sie przyłączam do tego koscioła:)) ale musze przy okazji wyznac mój
            grzech... otóż gdy go zobaczyłam pierwszy raz /w teledysku Mariah Carey/ to
            stwierdziłam: uuhhh, lepszego modela wziąść nie mogli?? Ale dziś bije sie w
            pierś i prosze o rozgrzeszenie:D
            • aniuta75 Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 21:03
              10 zdrowasiek na klęczkach na betonie ;P.
              • dzida001 Re: Do mężatek i nie tylko 28.03.07, 21:27
                uuufff, juz myslałam ze na klęczkach do Czestochowy...:)))
    • luczijka Forum Wenta :DDD 28.03.07, 22:18
      Wszystkie mężatki i nie tylko zapraszam na nowe forum Wencia :DDD Tam będziemy
      mogły dyskutować o nim do woli <hihihi>.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46777
      • aniuta75 Re: Forum Wenta :DDD 28.03.07, 22:23
        O dzięki Ci o wspaniała Matko Założycielko Świątyni :D. Już dodana do
        ulubionych <lol>.
        • emdziejka Re: Forum Wenta :DDD 29.03.07, 09:01
          Jeszcze ja się dopiszę. Zaobrączkuję się za rok i dwa miesiące :)
          Went na tapecie od półtora roku. W życiu prywatnym jestem gotowa pobić
          dziewczyny, które:
          - twierdzą, że im się nie podoba,
          -twierdzą, że im się podoba dłużej niż mnie (to już wyższa szkoła schizy).

          a teraz anegdotka:
          przy okazji 2x21 oglądanego wspólnie z narzeczonym nagle słyszę: 'ale on piękny'
          wykrzykiwane przez mojego faceta. Totalnie zgłupiałam i patrzę na niego, a on z
          szelmowskim uśmiechem mówi: 'co? myslisz pewnie tak teraz? ' :)))
          czyli wie o mojej słabości - zresztą jak tu niewiedzeć, kiedy po odcinku, jak MS
          pocałował Sarę zadzwoniłam do niego i mu o tym opowiadałam.
          tia...
          • madzikk7 Re: Forum Wenta :DDD 29.03.07, 09:31
            No więc kolejny dzień, a ja znowu. Powiem tak- dziecko 2 latka, przedświateczne
            porządki i praca ( piszę na zlecenie)- wszystko leży tzw. odłogiem- no może
            dziecko nie leży, bo właśnie siedzi na nocniku. Próbuje dojść z tym do ładu. I
            jakos nie potrafię. Richard Gere, Tom Cruise, Brad Pitt, Jud Law, Ethan Hawk,
            dawniej Patrick Swayze i wielu, wielu innych znanych facetów, no niegdy takiego
            czegoś nie przeżywałam. Ot fajny film, albo nie fajny. Dobry lub nie. Aktor też-
            przystojny, albo nie. Czyli dotychczas moje zycie było proste.Ale od PB to się
            zdecydowanie zmieniło.A dodam, ze mój mąż niczego sobie, nie ma na co narzekać.
            Wysoki, szczupły, no nie bede wchodzić w szczegóły:). Ale ten Went!Jak to sie
            stało, że go nie było przez tyle lat.Nie była jakos oszałamiająco znany.Po PB
            jego kariera zdecydowanie nabrała tempa.Czasami sobie próbuje wyobrazić, ile
            lasek na niego dybie.Miliony.I czy on jest taki skromny, jak w wywiadach. Tu
            nie sadzę- musi byc pewny siebie, starał sie o role Supermena, pracował jako
            model dla wielu firm i wystepował w teledyskach. Co mnie w nim urzeka??
            Wszystko. Nie było takiego mężczyzny, który ma wszystko perfekcyjne. Od dłoni,
            po kąciki ust, zmarszczki, profil nosa, spojrzenie. Ja nie wiem, czy on jest
            naturalnie stworzony. Czy to wogóle możliwe. O osobowości nie wspomnę, bo fakt,
            facet może troche blefować z tą samotnością. I ciekawi jeszcze mnie to, ze nic
            nie wiadomo o jego przeszłości. Nie miał zwiążków. tak sobie siedział
            codziennie sam, taki Went? Eh, dobra kończę dziewczyny. Muisiałam to z siebie
            wyrzucić:). Odezwe się.
            • ania.wrob Re: Forum Wenta :DDD 29.03.07, 14:42
              he he madzik, to podajmy sobie ręce, ja też mam dwulatkę w domu. Póki co jestem
              z nią w domu, ale i tak prawie wszystko leży odłogiem, dziecię niedługo będzie
              się musiało samo obsługiwać, bo ja ciągle wysiaduję na forum lub oglądam jakieś
              filmiki na Youtube (teraz właśnie z apetytem zajada obiadek, waląc łyżką w
              talerz, a ja korzystając z chwili wytchnienia od razu biegiem do kompa !)
              Ja też nigdy nie byłam do tego stopnia fanką jakiegoś aktora, nawet jako
              nastolatka, teraz nadrabiam zaległości chyba. I chyba w życiu nie udzielałam sie
              tyle na żadnym Forum:-)


    • aga1972 Re: Do mężatek i nie tylko 29.03.07, 11:02
      34 lata, dwoje dzieci witajcie w Klubie:)
    • winnix Re: Do mężatek i nie tylko 29.03.07, 12:05
      W sumie miałam się nie wpisywać, bo mi obsesja minęła i już nie szukam
      szaleńczo informacji o Wencie, tylko po prostu mi się podoba, ale dostałam
      właśnie smsa, który mnie rozbroił:) Mój narzeczony pisze: "Ej, to jest jakaś
      choroba, moje koleżanki w pracy mówią bez przerwy o pięknym prisonbrejkowcu i
      mają go na tapecie!" :)))))))))))
    • bluebebe Re: Do mężatek i nie tylko 29.03.07, 13:36
      dziewczyny, jesteście boskie:DD
      dawno się tak nie uśmiałam.
      Ja NIE jestem zakochana w "Wenciu", chociaż facet nie urwał się z choinki,
      muszę przyznać. Jeśli już w kimś, to w Kellermanie, ale tylko na czas projekcji
      filmu. Ale, żeby nie było, że jestem taka święta to byłam trochę "zakochana" w
      Sayidzie z Lost i śnił mi się nie raz.

      Metryczka: prawie 30 lat, mąż, półtora dziecka.

      Natomiast muszę, MUSZĘ to napisać: mój mąż jest trochę do Wenta
      podobny :))))))))) Taka krzyżówka Wenta i Josha Harnetta. Uwierzcie mi, że jak
      się ma go na co dzień, to miłość przechodzi;)
      • madzikk7 Re: Do mężatek i nie tylko 29.03.07, 14:33
        Powiem jeszcze tyle- gdy widze Wenta, to ogarnia mnie dziwne uczuicie.
        Przypominaja mi sie czasy, gdy zaczynałam sie spotykac z moim obecnym mężem.
        Miałam to szczęście, ze za mąż wyszłam z miłości, która zreszta tez narodziła
        sie dość spektakularnie. A zatem uczucie pieczenia w sercu, otumanienia. Czy to
        nie dziwne? To tylko aktor. Jeśli Hollywood jest fabryką snów, to Went jest
        najpiekniejszym snem jaki mogli wykreować.
    • madzikk7 Re: Do mężatek i nie tylko 29.03.07, 16:55
      Hej!
      zastanawiałam się, jak nasz Went wygladał za czasów swojej wczesnej młodości i
      w okresie dorastania. No i mam pare fotek.
      www.youtube.com/watch?v=ilFjtlesleg&mode=related&search=
      • amania Re: Do mężatek i nie tylko 29.03.07, 17:56
        Oj, chyba muszę nauczyć moją dwulatkę samodzielnego jedzenia - będę miała
        więcej czasu ;-
        Albo niech starsza ją karmi :-p
        • asia792 Re: Do mężatek i nie tylko 29.03.07, 18:11
          no tak wszystkie oszalalysmy ale nie jestem mezatka
        • anja32 Re: Do mężatek i nie tylko 29.03.07, 22:59
          o Jezu jak dobrze że nie jestem sama!!! Ja też!!! Mężatka, mamuśka i Uwielbiam
          go! Nigdy żaden aktor tak mi się nie podobał!! Boooski Went!!! Już uświadomiłam
          męża, że jak Wencio przyjedzie do Polski, to rzucam wszystko i pędzę go
          zobaczyć! Mąż powiedział: zawiozę Cię tam! Hmm, dziwne...
          • bozena62 Re: Do mężatek i nie tylko 18.04.07, 19:56
            chetnie dołączam do klubu :) chyba wiekiem jestem najstarsza a Was - 45 lat i
            całkowite zafascynowanie Wentem, oczywiscie nie chodzi tylko o wygląd ale wogóle
            • szmegesz Re: Do mężatek i nie tylko 18.04.07, 20:12
              Witaj, Bożenko wśród swoich!
              • bozena62 Re: Do mężatek i nie tylko 18.04.07, 21:17
                super wybór rezysera gdyz uważam , że Michael bez Winta i Wint w innej roli nie
                osiągneliby takiego zafascynowania
                • rozmowy_kontrolowane Re: Do mężatek i nie tylko 19.04.07, 08:58
                  Doskonale Was rozumiem, dziewczyny. Ja- co prawda- nie mam jazdy na Millera, za
                  to miło mi się kojarzy z Sashą Mitchellem. Natomiast był taki okres w moim
                  życiu, ze dosłownie po nogach sikałam na widok trenera Chelsea Jose Mourinho.
                  Więc wiem, co czujecie;)
                  • magdawaw1 Re: Do mężatek i nie tylko 21.04.07, 20:06
                    Hej! Jestem wolną "trzydziestką" mocno stąpającą po ziemi. Jedno tylko do mnie
                    nie pasuje - moje szalenstwo na tle WEnta i serialu -tym bardziej, ze nie jestem
                    maniaczką seriali -oglądałam Miasteczko Tween Peaks, X-files, i wiecej nie
                    pamiętam..A tutaj totalny bzik!! Ogladam wlaśnie drugi raz serial, w pokoju
                    wiszą zdjęcia Wenta (nawet jak byłam nastolatką nic nie wisiało u mnie na
                    scianie a teraz...:-)), pierwszą rzeczą którą robię po pracy to sprwdzam
                    wzystkie znane mi stronki o Wencie..porażające...:-)i pierwszy raz nie ma
                    wytłumaczenia dlaczego tak jest, co on takiego w sobie ma..a jak jeszcze dołożę
                    do obrazu wenta piosnkę Michaela Bubble Song for you - total odlot:-) Polecam!!!
                    • madzikk7 Re: Do mężatek i nie tylko 23.04.07, 19:31
                      Hej!
                      Minęło pare tygodni i obsesja tak jakby trochę zelżała, tzn. ponadrabiałam
                      zaległosci, staram sie nie myślec o Wencie. Ha, dzisiaj wchodze sobie do
                      sklepu, a tu Bravo- kurcze, myśle sobie, kwas trochę wyhaczyć takie pisemko,
                      toteż tylko okładke sobie obejrzałam. Poza tym, gdybym taką gazetke przyniosła
                      do domu, mój mąz śmiałby sie przed całą rodziną. Totez zaniechałam zakupu:)
                      Ostatnio siedzimy sobie z mężem i pytam- Kochanie, jakie jest przesunięcie
                      czasowe między Polska a L.A?- Jakies dziewięć godzin, a czemu pytasz?- A nic. W
                      duchu zaś obliczam, że jest tam teraz 5.30 rano i Went pewnie śpi!Taka to moja
                      obsesja.Wchodze tez na forum światyni W.M, ale i tu dziewczyny
                      piszcie.Pozdrawiam.
                      • madzikk7 Re: Do mężatek i nie tylko 23.04.07, 19:42
                        Zastanawiam się czasem, jakie Wencio może mieć sny. Zakładając, ze miliony
                        lasek na świecie czyha na niego dniem i nocą,pewnie śnią mu się nagie kobiety,
                        biegnace za nim po ulicy, a on biedny ucieka, przeciska się między autami,
                        potrąca przechodniów. Aż w końcu budzi się, stwierdza, że to sen, co prawda
                        całkiem przyjemny, ale pewnie on ma już przesyt fanek. Zdenerwowany takim
                        koszmarkiem rozkłada obok łożka scrable i tak do rana:) Pewnie jeszcze biedny
                        śpi sam i jak ma jakiś koszmar, nie ma go kto przytulić. Bo powiedzcie
                        szczerze, że nie wierzycie, ze koleżanka Amie, kimkolwiek nie jest, poważnie
                        sypia z Wentem? Ja osobiscie nie daje wiary, że to jest związek.
                        • magda.evie.zoe Re: Do mężatek i nie tylko 23.04.07, 20:33
                          Madzikk, rozbawiłaś mnie do łez tym opisem snu Wenta :-))))))
                          • aliennis Re: Do mężatek i nie tylko 28.04.07, 18:10
                            Dołaczam sie -mezatka,dwuletnie dziecko.Totalnie zauroczona....
                            I co ja mam zrobić :-(((
                        • magdawaw1 Re: Do mężatek i nie tylko 28.04.07, 21:12
                          Wizja zesresowanego snami z nagimi kobietami jest superr!! Aż się popłakałam ze
                          śmiechu :-). jeszcze nam chłopak ze strseu zrobi numer i zacznie w chłopcach
                          gustować:-)
                          • magdaoneway Re: Do mężatek i nie tylko 13.06.07, 23:58
                            No tak... Dokladnie tak jak to powiedziala jedna z Was: Po obejrzeniu PB moje
                            zycie przestalo byc proste.
                            Nic sie nie liczy tylko ON. Pierwszy obraz ktory mam w glowie po obudzeniu sie
                            to JEGO twarz, a zgadnijcie co jest ostatnia mysla przed zasnieciem? Wiem, wiem
                            - trudno zgadnac :)
                            Jak go pierwszy raz zobaczylam to sobie pomyslalam, ze juz wiem co to znaczy, ze
                            ktos jest piekny jak mlody Bog.
                            Cos mi sie wydaje, ze Went jest najpiekniejszym stworzeniem jakie sie udalo bogu
                            wyprodukowac. Nigdy w zyciu (mam 34 lata) nie widzialam piekniejszego czlowieka!!!
                            W zeszlym tygodniu okazalo sie, ze nie udalo mi sie sciagnac kolejnego odcinka z
                            internetu w zwiazku z czym tluklam glowa w sciane. Wszytskie strony, ktore
                            zawieraja jakiekolwiek informacje o nim sa mi juz znane. Mam ochote unicwstwic
                            obie panie, zarowno Amie Bice jak i Mariane Klaveno. Kazda, ktora skrzyzuje z
                            nim choc spojrzenie jest mi smiertelnym wrogiem.
                            Ostatnio powiedzialam mojej przyjaciolce o mojej obsesji i zapytalam czy
                            przypadkiem nie powinnam udac sie do psychiatry. Popatrzyla na minie dziwnie ale
                            nic nie odpowiedziala (no coz, podejrzewam, ze dlatego, ze jeszcze nie widziala
                            ani jednego odcinka PB).
                            Hmm, mysle, ze jakies kilka miesiecy psychiatrzy beda musieli sie uporac z nowa
                            jednostka chorobowa, na ktora nie ma lekarstwa...
                            Miliony dziewczyn na swiecie choruje na Wenta i niestety chlopakow tez, co
                            jeszcze zwieksza konkurencje.
                            • agamasia Re: Do mężatek i nie tylko 14.06.07, 07:10
                              Witaj w domu ;DDD
    • miss_paradox Re: Do mężatek i nie tylko 01.07.07, 09:05
      a ja tam wolę Burrowsa ;)
      • nanga_parbat13 Re: Do mężatek i nie tylko 02.07.07, 17:30
        Jestem nowa,witam Was serdecznie.
        Mam 29 lat: 1 mąż , 1 pies , 0 dzieci .
        Ten wątek ogromnie podtrzymuje mnie na duchu, gdyż uważałam , że w tak
        zaawansowanym wieku nie wypada kochać się w aktorach ;) Jak dobrze, że jest nas
        więcej :)
        Moja niewielka początkowo fascynacja Wentem zaczęła nabierać rozmiarów groźnej
        psychozy. Oto niektóre z jej symptomów :
        - po raz pierwszy od 15 lat zaczęłam znów kupować takie periodyki jak Bravo i
        Popcorn
        - jestem uzależniona od filmików na YouTube, zwłaszcza dwóch: pierwszy z
        podkładem muzycznym "Love to love you baby " i drugi z piosenką "Can't take my
        eyes off of you " , muzyka + obraz powodują , że nie muszę już pić kawy rano ,
        takie mam ciśnienie ;)zwłaszcza przy jakże prawdziwych słowach "You're just to
        good to be true" ;)))
        - uważam, że byłabym dla niego idealną partnerką : łączy nas znak zodiaku ,
        podobne wykształcenie i typ wrażliwości.Poza tym jestem szczupła i wysoka i n a
        p r a w d ę podobna do Sary ( po tych objawach widać,że ze mną już
        niedobrze ;) )
        - ostatnio złapałam się na tym ,że przyglądam się facetom ( w TV , na ulicy , w
        prasie ) i próbuję znaleźć takiego , który obaliłby moją teorię , iż Went to
        najpiękniejszy mężczyzna na tej planecie. Jak na razie teoria mocno sie trzyma.

        Zastanawia mnie co takiego powoduje , że MY : poważne, stateczne niewiasty tak
        bardzo uległyśmy urokowi tego chodzącego dzieła sztuki. Przecież kultura masowa
        przyzwyczaiła nas do widoku wybitnie przystojnych mężczyzn ( J.Depp, B. Pitt ,
        młody Jim Morrison, itd... według gustu ), więc chyba nie o samą urodę Wenta tu
        chodzi . Myślę , że uosabia on te cechy ideału męskiego , jaki nosi w sobie
        chyba każda kobieta : inteligencja, wrażliwość , nie czarujmy się ...uroda ,
        aura tajemniczości , gotowośc do poświęceń i ten nimb samotnika z pokręconym
        życiorysem , który szuka kobiety będącej mu oparciem . To takie moje luźne
        teoretyzowanie, choć zjawisko zwane Wentomanią / Wentofilią powinno być raczej
        obiektem badań socjologów lub ( co wydać na w/w przykładzie ) , psychiatrów ;)
        A propos psychiatrów: dziś o 2 w nocy dostałam SMS od koleżanki ( lat 30 ), tej
        oto treści( publikuję za jej zgodą ) :
        "O 22 położyłam się spać , już miałam zasnąć , gdy pomyślałam sobie, jak też
        może pachnieć jego nagrzana słońcem skóra .To tyle w temacie spania ." ;)))))


        ps.Świetne forum, pozdrawiam towarzyszki niedoli... co też się z nami
        porobiło :)




        • madzikk7 Re: Do mężatek i nie tylko 03.07.07, 16:18
          Witaj w klubie!
          Jeśli można jakoś Cię pocieszyć- to mija!
          Sadziłam, że muszę niebawem udac sie do psychiatry. Nie żartuję, bałam sie sama
          przed soba przyznać, ale naprawde zaczęłam uważać,że ze mną coś nie tak.
          Miałam kilka zaległych zadań w pracy, a to przez to, że tkwiłam przy YouTube,
          ogladając dokładnie wymienione przez Ciebie filmiki + teledyski Mariah Carey.
          Tak było bodajże w marcu. Oczywiście, ja również wmówiłam sobie, że byłabym
          idealną dla niego partnerką. Nie dość, ze znak zodiaku ten sam, to jeszcze
          dzień urodzenia, a zawód identyczny+ jeszcze dwa inne w moim przypadku, też
          pokrewne.Stwierdziłam, ze dyskwalifikuje mnie tylko to, że jestem raczej
          kobietką drobniutką i niewysoką, a on chyba gustuje w tych postawniejszych.
          Myślałam o nim rano i przed snem. Eh, duzo by opowiadać. Nadal baardzo mi się
          podoba, jednak psychoza osłabła na sile i dzisiaj jestem wolnym człowiekiem!
          Nie przeszkadza mi to uwazać, że Went jest nie tyle najprzystojniejszym, co
          najciekawszym facetem ostatnich lat, a jego magnetyzm nie polega jedynie na
          tym, co widać gołym okiem.On wzbudza sympatię, jest autentyczny, ma sporo
          dystansu do siebie. Cóż, trochę wspólczuję kobiecie jego życia, bo jak można mu
          sprostać? Pozdrawiam
    • j-adore Re: Do mężatek i nie tylko 04.07.07, 20:41
      To ja jestem jakaś nienormalna bo chociaż postrzegam W.M. jako bardzo
      atrakcyjnego faceta to jakoś nie świruję na jego punkcie. Nie bijcie.:)
    • haudh_en_nirnaeth Re: Do mężatek i nie tylko 08.08.07, 16:50
      Cześć.
      Dołączam do klubu, ten facet ma coś w sobie, to jak patrzy...
      Ale muszę uczciwie przyznać, że Lincoln z rozpiętą koszulą i okularami
      przeciwsłonecznymi też jest niczego sobie.
      Tylko nie mówcie mojemu mężowi :)
      • sil.wen Re: Do mężatek i nie tylko 08.08.07, 23:40
        Mnie też się trochę bardziej podoba Linc... Trochę bardziej niż Went przypomina
        moją odwieczną aktorską fascynację, którą jest od lat Sean Bean. No wiecie, ten
        zwierzęcy magnetyzm, co to i 'momenty' dobrze zagra, i przywalić umie ;))))

        No ale a propos Wenta, ogarnięta obsesją PB stwierdziłam, że najlepszym filmem
        dla mojej pięcioletniej siostrzenicy będzie niewątpliwie 'Dinotopia'. Rzeczona
        siostrzenica często do mnie przyjeżdża na kilka dni, a do tego jest małą
        kinomanką, więc całe trzy odcinki łyknęła bez problemu. Za to dla mnie obraz
        Scofielda latającego na dinozaurach i - co gorsza - gadającego z nimi był
        niewątpliwie niezapomnianym przeżyciem. Polecam wszystkim zakochanym, może
        pomoże;)))

        Szkoda, że nie mogłyście zobaczyć miny babci rzeczonej siostrzenicy, kiedy przez
        przypadek weszła do pokoju w czasie, kiedy David, wyglądający kropka w kropkę
        jak Scofield, łącznie z niebieską koszulką z krótkimi rękawami, miał właśnie
        solową scenę na cały ekran. O mało nie dostała zawału! Była pewna, że moja
        obsesja urosła do takich rozmiarów, że puszczam Prisona pięciolatkowi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka