sweetpea
22.03.08, 12:01
zainspirowana tym postem :
1448IP: *.acn.waw.pl
Gość: 1448 20.03.08, 18:31 Odpowiedz
Jacek wyznaje Donacie miłość - nie chce dłużej żyć w kłamstwie, nie kocha
Beaty. Obiecuje dziś jeszcze porozmawiać z żoną o rozwodzie. Tymczasem ma dla
Donaty niespodziankę - w przerwie na lunch idą oglądać mieszkanie w strzeżonym
osiedlu w Piasecznie. Będą stąd mieli blisko do banku... Do Michała dzwoni ze
Śląska Patrycja. Postanowiła wrócić do Warszawy. Prosi o przekaz pieniężny na
bilet. Pani Surmacz odwiedza Krystynę na uczelni, bardzo interesuje się
przystojnym studentem. Mateusz informuje Agę, że przez jakiś czas będzie
mieszkała u niego Iza. Ma kłopoty mieszkaniowe, więc chce jej pomóc. To czysto
koleżeńska przysługa. Jerzy rozmawia na komunikatorze internetowym z Elżbietą.
Umawiają się na randkę. Przedtem jednak proponuje kobiecie seks wirtualny -
zanim się spotkają powinni sprawdzić czy naprawdę do siebie pasują. Na
Truskawiecką wpada zdenerwowany pan Janusz. Ma dla Oli nowinę - Adam żyje...
Proponuje dopisanie streszczen kolejnych odcinkow ;)
1449
Jacek wstaje bardzo wcześnie i przygotowuje pyszne śniadanie dla żony i
dzieci. Chce wypaść jak najledpiej podczas rozmowy o rozwodzie, którą zamierza
przeprowadzić podczas sniadania. W międzyczasie odbiera smsa od Donaty -
kobieta ma do niego prośbę, skończył jej się płyn do mycia naczyć i prosi
Jacka o pomoc przy kupnie nowego w osiedlowym markecie. Ważna rozmowa zostaje
przełożona na jutro. Michał czeka na Patrycję na dworcu. Jednak po 5 minutach
się rozmyśla i dzwoni do Justyny. Dziewczyna jednak nie odbiera...
prawdopodobnie rozładował się jej telefon. Michał wraca do domu. Iza
przeprowadza sie do Mateusza. Ponieważ jednak nie zastaje go w domu, kobieta
spędza noc na klatce w towarzystwie kolegi Adama - Blanta. Surmaczowa czeka na
Szymona Bliznę pod uczelnią. Ma dla niego niespodziankę. Proponuje wspólną
wycieczkę do Piaseczna i zwiedzanie okolicznych lasów. Chłopak ochoczo
przystaje na propozycję Anny. Po wczorajszym seksie wirtualnym Elżbietę boli
głowa i nie ma siły na poranny jogging z Matyldą. Obiecuje jej jednak, że
ciocia Stasia w nagrode upiecze jej szarlotkę. Po wczorajszej wyjasnieniu
wczorajszej sytuacji z panem Januszem okazuje się, że Adam jednak nie żyje...