Dodaj do ulubionych

załatwianie

13.11.07, 18:35
Posłuchajcie mojej opowieści: trzeba mi wydostać metrykę urodzenia z
Mokotowskiego Urzędu. Sprawdzam na dzien przed planowaną akcją: ulica
Ra-ko-wie-cka. Jak wół stoi. Idę smagana wiatrami i deszczową wodą na tę-że,
stresuję się widokiem więzienia, a Urzędu za grosz. Bo ten-że własnie
przeniesiono na Falęcką ulicę. I nikt nie wie, gdzie jej szukac, no,
oczywista, że na Mokotowie. Wreszcie znajduję. Winda, czwarte piętro - i -
kartka, że "te sprawy" załatwia sie w pok 303. Tylko na żadnym z pokoi nie ma
numeru. Dobrzy ludzie powiadają: niech pani idzie na pobliska pocztę i wróci z
dowodem wpłaty na 22 zł (+porto 2.50) , bo będzie musiała pani stac jeszcze
raz w kolejce. Więc idę (w strugach deszczu) płacę na poczcie, wracam z lekko
zamoczonym dowodem wpłaty - i co się okazuje? Że metryki wydawane w celu
wymiany dowodu są zwolnione z opłaty. A gdybym oszukała i powiedziała, że to
na dowód, a potem przedstawiła np. w sądzie, to co?!?! Pytam się?!?!
Obserwuj wątek
    • pulpet17 Re: załatwianie 13.11.07, 18:53
      plusem jest to, że dopłacisz 8 zeta i masz załatwioną opłatę za dowód;
      • woman-in-love Re: załatwianie 13.11.07, 19:00
        skąd, trzeba napisać podanie o zwrot sumy! Ale ja poprpsiłam o wydanie wersji
        darmowej i "unijnej" - płatnej. Ciekawe, co to za unijna metryka :-)
        • ciociapolcia Re: załatwianie 13.11.07, 20:48
          Heh, prawie jak u Kafki. ;P
          Unijna metryka... to brzmi całkiem nieźle. ;)

          A ja muszę wybrać się na Grochowską po nowy dowód... już sobie
          wyobrażam jakie tam są kolejki... :/
          • boo-boo Re: załatwianie 13.11.07, 22:02
            A już szykowałam spis lekarstw i lekarzy bo myślałam,że jakiś problem w kibelku ;)
            Swoją drogą zaraz po przyjeździe muszę też zapierniczać do urzędu złożyć wniosek
            o nowy dowód-mam nadzieję,że przy składaniu nie zażyczą sobie starego dowodu bo
            mam zatrzymany przez tutejsze instytucje.
            • yvona73pol Re: załatwianie 14.11.07, 02:04
              boo, nastaw sie na caly dzien czekania....
              ja spasowalam, wolalam pobyc z dziadkami... i jak sie okazuje, dobry
              to byl wybor....
              • boo-boo Re: załatwianie 14.11.07, 09:10
                Wprawdzie jak dzwoniłam to mnie chłop poinformował,że przy składaniu wniosku nie
                muszę mieć ze sobą starego dowodu, ale dopiero przy odbiorze, ale pal sześć na
                wszelki wypadek mam zamiar złożyć wniosek o wydanie nowego bo mi stary "zginął"
                mam ich w d....
                Mam nadzieję,że na tej "wsi: u mnie kolejki nie będzie.
                • woman-in-love Re: załatwianie 14.11.07, 17:04
                  a cóż wy tak na ostatnia chwilę? Toz to jak ostatniego kwietnia na poczcie będzie!
                  • yvona73pol Re: załatwianie 14.11.07, 20:02
                    wiesz, woman, emigracja jakos nie odczuwa palacej potrzeby dowodu
                    o. ;)))))
                    no i sie fizycznie nie bylo/nie jest w polsce....
                    ja to bede kolejny raz grubo po ptokach, czyli jak juz wszyscy beda
                    miec po trzy razy wymieniony...
                    moze wtedy kolejek nie bedzie ;)))
                    • boo-boo Re: załatwianie 14.11.07, 21:16
                      No ja już ostatnim razem w lipcu jak byłam to nawet zaczęłam to załatwiać,
                      wszystko sobie zgromadziłam tylko w połowie drogi do urzędu jak jechałam tak
                      mnie wkurwił ten huj co mi na samochód wlazł,że stwierdziłam,że zawracam do domu
                      i siadam na dupie, bo jak mnie nie daj boże ktoś w urzędzie wkurzy to od razu
                      przypierniczę....
                      • woman-in-love Re: załatwianie 15.11.07, 18:03
                        przypierniczyć mozna dopiero PO załatwieniu! Ja, wychodząc zapytałam, czy każdy
                        egzemplarz dokumentu jest płatny, jaznie wielmozna urzędniczka uniosła brwi ze
                        zdziwienia i odparła: oczywiście. na to ja uniosłam brwi ze zdziwiena: jedna
                        krtka 22 złote? Niezła stawka! A taki papier powinno się zadarmo sciągnąć z
                        internetu w sekundę. Tylko co by ze sobą robiły urzędnicze miernoty?
                        • woman-in-love no i załatwione! :-) 20.11.07, 13:29
                          metryka unijna jest brzydsza, większa i nie zawiera nazwiska panieńskiego matki.
                          Oraz orzełka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka