Pytanie o Kanadzie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 12:17
Czy może ktoś mi powiedzieć jak dostać się legalnie do kanady do pracy??
Mam kolegę w Toronto, ale nie boi mi się wysłać zaproszenie (ponosi
odpowiedzialność za mnie). Przyleciał teraz na wakacje do Polski. Mówi że
jeżeli przylecę do Kanady legalnie to obiecuje wszelką pomoc odbiur z
lotniska, mieszkanie pomoże załatwić formalności, prace. Ale jest ten jeden
ból nie wiem jak się tam dostać. On mieszka tam już 3 lata i poleciał na
zaproszenie od Ciotki.
    • Gość: dradam Re: Pytanie o Kanadzie IP: *.direcpc.com 15.06.05, 14:25
      popytaj tutaj :

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26297
      Pozdrawiam


      dradam

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23005
      • moped Pytanie o Kanadzie: LEGALNIE LUB NIE LEGALNIE 15.06.05, 21:52
        Postaram sie odpowiedziec na Twoje postawione pytanie o prace w Kanadzie
        prosto, otwarcie abys Ty oraz mnostwo innych ludzi nie mialo zadnych zludzen.

        Legalnie otrzymac prace po przybyciu jako gosc wizytujacy Kanade
        np. turysta lub odwiedzajcy rodzine (znajomy) sa wiecej niz ZERO!

        Prosze pamietac, ze Kanada to my wszyscy emigranci,
        ktorzy pryzjechali LEGALNIE z calego swiata po spelnieniu obowiazkow
        wymaganych przez Landed Emigrant status, budowac swoje nowe zycie.

        Nie bede opisywal jakie drogi sa emigrantow, ale jedno musisz pamietac,
        ze wiekszosc z nas, New Canadians, to ludzie zdeterminowani!
        Ktorzy maja wizje wspolnego dobra, opartego na wzajemnym szacunku, prawdzie,
        zaufaniu oraz checi zbudowania wlasnego zycia, wpuszczeniu korzeni w ten piekny
        kraj po zerwaniu wszelkich nonsensow, bzdur oraz podobnych idiotyzmow, ktore
        towarzyszyly im w krajach ich pochodzenia przy podjeciu decyzji emigracji do
        Kanady.

        Ci, co narzekaja na ten piekny kraj jakim jest Kanada,
        ktory zaoferowal im swoja goscinnosc,
        swoja ziemie oraz swoj bogaty zasob to ludzie,
        ktorzy nie zrozumieli lub dalej nie chca zrozumiec co to znaczy byc
        samodzielnym, doroslym czlowiekiem ktory moze zrealizowac swoje
        marzenia oraz zyciowa wizje.

        W powyzszym kontekscie, co napisalem u gory,
        Twoje szanse na legalna prace sa znikome!

        Nie przeszedles rygorystycznej kwalifikacji w selekcji do stalego osiedlenia
        sie w Kanadzie
        ...chcesz przeszkoczyc kolejke i wykorzystac dobro co ten kraj nam,
        STALYM MIESZKANCOM oferuje.

        Chcesz czerpac ekonomiczne zyski, wywiez z stad swoje ewentualnie uczciwie
        zarobione pieniadze po OPLACENIU PODATKOW z legalnej pracy...
        ale niestety nie chcesz dolaczyc sie do BUDOWY wspolnego dobra.

        Dlatego dla ludzi takich jak Ty lub Tobie podobnych Twoja
        legalna praca w Kanadzie oraz jej uzyskanie nie maja szerokich widokow....

        Natomiast tym wszystkim,
        ktorzy marza i chca przyjechac do Kanady aby pracowac na czarno,
        czyli pracowac nie legalnie,
        odrazu uczciwie pisze
        ....bedziesz potraktowany przez wiekszosc kanadyjskiego spoleczenstwa
        jako oszust, klamca oraz osoba klasyfikujaca sie do procesu
        na podstawie prawa kryminalnego,
        ...gdyz:

        1/
        pracujac nie legalnie bedziesz okradac nas kanadyjski system z uczciwego
        doplywu pieniedzy z podatkow uzytych do wspolnych programow socjalnych
        przyslugujacych obywatelowi Kanady!
        2/
        pracujac nie legalnie bedziesz zabierac prace obywatelowi kanadyjskiemu,
        ktory chce dodac wlasne "ciegielke" do wspolnego dobrobytu naszego pieknego
        kraju jakiim jest Kanada!

        Natomiast osoba, ktora zatrudnia nie legalnie to zwykly OSZUST,
        ktory okrada nas, spoleczenstwo kanadyjskie, Kanade,
        z bogactwa wspolnie wypracowanego.

        Nie legalnie zatrudniajacy pracodawca to zlodziej,
        ktory okrada pracownika z przyszlych swiadczen socjalnych
        wlacznie z emerytura!
        oraz sklada ciezar na system podatkowy...


        Czy mam racje?
        ... zapytaj sie kazdego uczciwego kanadyjczyka ktory czuje i kocha swoj kraj!

        Krotko - szukaj szczescia "bracie" gdzie indziej!
        • Gość: Marcin Re: Pytanie o Kanadzie: LEGALNIE LUB NIE LEGALNIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.05, 13:09
          Dziękuję za odpowiedź, ale wcale nie chcę tam wyjechać zarobić i wrócić do
          Polski ja poprostu chcę żyć godnie i po tym co mówił muj kolega już mi się
          spodobało życie w Kanadzie. Dlatego szukam sposobu aby tam wyjechać i żyć jak
          człowiekowi przystało!!!
          • Gość: nappy Re: Pytanie o Kanadzie: LEGALNIE LUB NIE LEGALNIE IP: *.dyndsl.versatel.nl 16.06.05, 16:35
            ja jestenm jeszcze w pieluchach czyli nie naleze jeszcze do krwiopijcow ani
            rowniez nie naleze do powojennego baby boom powstalego po wspanialym
            zakonczeniu drugiej wojny swiatowej,i podzialu europy.(to tak jako mala wcinka
            do osoby moped).musze przyznac ze zaciekawil mnie punkt widzenia moped z ktora
            to opinia spotkalem sie juz wczesniej.nie jestem za ani rowniez nie jestem
            przeciw jego opinii.lecz zacznijmy od tego ze marcinwogole nie podal ze po
            przyjezdzie do raju na ziemi i chcialby stamtad zabierac nogi wracajac do
            naszej wspolnej matki ojczyzny.po prostu marcin chce zyc godnie i uczciwie co
            mu i wielu innym polakom w polsce zeczywistosc szansy nie dala i jeszcze dlugo
            nie da.jednak ciekawi mnie statystyka ktorej cic nie podaje.a mianowicie ile
            osbob pzyjezdzajacych do kanady na work visa pozostaje w tym kraju na stale i
            dolacza sie do budowy tego naprawde w moich oczach wspanialego kraju do zycia i
            pracy.a takich foreign workers jest co roku ponad 90 000!marcin moze jak
            najbardziej starac sie o wjazd do kanady na wizie pracowniczej i juz na miejscu
            zlozyc aplikacje o staly pobyt.dla informacji podam ze osobiscie wybralbym
            wyslanie z polski i zlozenie w berlinskiej ambasadzie canady podania o
            permanent residence.dlaczego? poniewaz oprocz spokojnego pewnego wjazdu juz po
            przyjezdzie ma czas na znalezienie dla siebie odpowiedniego zatrudnienia i
            aklimatyzacji.chyba ze szanowna cic postanowi inaczej i selekcyjnie nie pozwoli
            panu marcinowi korzystania z dobr i budowy mocnej kanady.ja zawsze mowie ze nie
            pytaj co ci da dany kraj lecz zapytaj sam siebie co ty mozesz dac danemu kraju.
            nie zapominajmy o normach i wartosciach obowiazujacych w komunikacji miedzy
            ludzkiej.to sie rowniez liczy w kanadzie.

            pozostaje,

            nappy


          • ontarian Re: Pytanie o Kanadzie: LEGALNIE LUB NIE LEGALNIE 16.06.05, 17:08
            Gość portalu: Marcin napisał(a):

            > Dziękuję za odpowiedź, ale wcale nie chcę tam wyjechać zarobić i wrócić do
            dlaczego nie? wielu tak robi z braku innej opcji

            > Polski ja poprostu chcę żyć godnie i po tym co mówił muj kolega już mi się
            > spodobało życie w Kanadzie. Dlatego szukam sposobu aby tam wyjechać i żyć jak
            > człowiekowi przystało!!!
            nie da sie jak przyjedziesz na wizie turystycznej
            na turystycznej, to tylko popracowac na czarno i wracac

            inna opcje juz ci podali - wiza pracownicza

            p.s. podejrzewam, ze twoj kumpel sam tu siedzi na czarno
            bo 3 lata temu nie mogl przyjechac do ciotki na laczenie rodzin
            i watpie zeby udalo mu sie do tej pory zalegalizowac pobyt
            chyba ze slub wzial
            • Gość: Marcin Re: Pytanie o Kanadzie: LEGALNIE LUB NIE LEGALNIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 22:53
              Ontarian po tym co piszesz to wątpie żebyś mugł powiedzieć coś na ten temat
              ponieważ mój kolega zaczoł studia i na 2 roku zrezygnował bo dostał wizę i
              wyjechał do ciotki i tak mineło 3 lata a pracuje napewno legalnie.
              A z kanady może wyjechać ale nie dłużej niż 3 lata bo inaczej wszystko mu
              przepadnie
          • Gość: dradam Re: Pytanie o Kanadzie: LEGALNIE LUB NIE LEGALNIE IP: *.direcpc.com 16.06.05, 17:50
            zobacz sobie watek :

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26297&w=21069462&v=2&s=0
            W Kanadzie nie ma "wiz dla pracownikow", sa za to "ministerial permits".

            Pozdrawiam

            dradam
        • ontarian skad ty sie moped urwales? 16.06.05, 17:03
          dawno nie widzialem tylu glupot w jednym poscie
          pod tym wzgledem, to zes sie niezle postaral
        • Gość: SOLE Re: Pytanie o Kanadzie: LEGALNIE LUB NIE LEGALNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:09
          Ciesze sie, ze tak piszesz.
          Przyjechalem do Kanady 7 lat temu. Z jednej strony przywiozlem ze soba swoj
          obraz Kanady, z drugiej zas strony opinie "pomocnych" polaczkow, ktorzy
          obelgami obrzucali wszystko co kanadyjskie i z kanada zwiazane.

          Mieszkam tu juz 7 lat jak pisalem i wiem, ze wszystko to, co uslyszalem bylo
          klamstwem.
          Kocham Kanade i wiem, ze jestem wreszcie w domu!
        • Gość: Stefan Re: Pytanie o Kanadzie: LEGALNIE LUB NIE LEGALNIE IP: 80.51.240.* 16.06.05, 22:52
          Pewnie dorwałeś komputer jakiegoś lekarza w kanadyjskich TWORKACH :)))))
        • Gość: mimi Re: Pytanie o Kanadzie: LEGALNIE LUB NIE LEGALNIE IP: *.interecho.com / *.interecho.com 25.06.05, 20:08
          JESTES BARDZIEJ KANADYJSKI NIZ KANADYJCZYK , ZNAM TAKICH POLAKOW CO OPLUWAJA
          WSZYSTKO CO Z POLSKA ZWIAZANE
          facet sei grzecznie pyta o rade a Ty sie wymadrzasz !
    • Gość: sole Re: Pytanie o Kanadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 17:13
      Czytaj regularnie i wracaj na te strone:

      www.canada.pl
      • moped Re: Pytanie o Kanadzie 16.06.05, 18:52
        Ciesze sie, ze wielu z Was sie wypowiedzialo po moim wypowiedzeniu
        jak ja, MOPED, jako obywatel mojego pieknego kraju jakim jest Kanada,
        widze ludzi, ktorzy chca przyjechac do Kanady, aby "popracowac" sobie.

        Jak Pan Marcin zauwazy i powroci do swego pierwszego wpisu,
        nigdy nie napisal,
        ze chce zostac emigrantem starajacym sie o Pernament Residency in Canada!,
        a tylko napisal chcialbym "popracowac"...

        Ktos inny napisal...moped skad zes sie urawal?

        Wlasnie, ... swietne pytanie..."skad sie urwalem"!

        Otoz drogi "ontarian", urwalem sie z kraju,
        w ktorym zycie jest tak pokrecone,
        ze uczciwy clzowiek nie ma prawa egzystencji...
        o ile nie chce skonczyc w panstwie ktore mozna nazwac TWORKI!

        Kraj z ktorego sie urwalem, to kraj w ktorym politycy urzeduja na granicy
        zorganizowanej bandy kryminalistow,
        Bierne Spoleczenstwo, ktore chwali sie ze mialo Polskiego Papieza,
        w ktorym uczciwy clzowiek jest napadany w bialy dzien na ulicy,
        o zmroku uczciwy czlowiek boi sie wyjsc na ulice
        ....nie mowiac o kradziezy , wlamaniach do wlasnego domu oraz podobnych
        skur...synstwach i to wszystko w ramach zycia ... w "kulturalnej Europie".

        Widzisz "ontarianie", ty dalej chesz zyc jak cwaniak,
        zyc jak oszust, czlowiek ktory uwaza,
        ze prawo to jest po to , aby je lamac...

        A my, i ja moped, obywatele Kanady zostalismy wychowani po obywatelsku,
        rozumiejac, ze Kanada to nasz dom,
        w ktorym chcemy zyc w./g prawa ktore ulatwia nam zycie!
        Patriotyzm to znaczy dodawajmy swoja cegielke do wspolnego dobra...

        Polski romantyzm oraz podobne idiotyzmy bez pokrycia z
        rzeczywistoscia...zachowajcie w swoim kraju
        ....sami widzicie jak Wasz kraj wyglada
        i dokad spoleczenstwo zmierza, w ktorym nikt nikomu nie ufa ...
        .. .i to wszystko w duchu wychowania katolickiego :))))

        Otoz "ontarianie", my kanadyjczycy,
        nie lubimy cwaniakow takich jak ty oraz tobie podobnych...
        wczesniej czy pozniej znajdziesz sie na swieczniku spolecznym
        na ktorym wszelkie twoje motywacje zostana bardzo kwestionowane...
        jak rowniez przez ze mnie "mopeda" juz sa!

        "Ontarianie" ..ale oczywiscie ty tego nigdy nie zrozumiesz,
        gdyz jestes osoba zyjaca na marginesie spolecznym w swoim getcie
        narodowosciowym i jak sam widzisz nie umiesz docenic co Kanada
        tobie ofiarowala podajac goscinna reke!

        Natomiast Panie Marcinie, chce Pan zyc uczciwie?
        ...prosta sprawa prosze starac sie legalnie przyjechac do Kanady
        jako New Canadian !
        ..wtedy Pan doceni nasz piekny kraj jakim jest Kanada!
        Niech Pan zacznie myslec uczciwie oraz wprowadzac w swoje zycie uczciwe
        wartosci,,,
        ... a nie a la' jakis kolega cwaniaczek rodem z Polski!

        Jak sami Panstwo widzicie choc rozmawiamy poslugujac sie tym samym jezykiem,
        a jak diametralnie inne mamy spojrzenie na uczciwe zycie!

        • ontarian [...] 16.06.05, 19:31
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • moped [...] 16.06.05, 20:07
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ontarian [...] 17.06.05, 13:09
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Canadian Re: Pytanie o Kanadzie zabwa z "ontarianinem" :)) IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.06.05, 12:13
              RZUCONEJ pisze sie moped przez rz cos z ta polska ortografia nie tak u ciebie a
              iinym wymawiasz?
    • logar Re: Pytanie o Kanadzie 16.06.05, 22:36
      Stosujac sie do wzietych z sufitu "rad" kolegi pobytu stalego w Kanadzie nie
      dostaniesz , zato w zamian na wlasne zyczenie zamkniesz sobie Marcinku raz na
      zawsze mozliwosc imigrowania do tego kraju .

      • moped Re: Pytanie o Kanadzie 16.06.05, 22:54
        Staranie sie o status "Permanent Residence in Canada"
        to znaczy uczciwie przeprowadzona droga na Permanent Resident Card
        czyli EMIGRACJA, czlowieku "logar"....

        www.cic.gc.ca/english/pr-card/

        • logar Re: Pytanie o Kanadzie 17.06.05, 00:55
          Czy ty posiadasz zdolnosc zrozumienia prostego tekstu ? , w moim komentarzu
          napisalem ze pytajacy nigdy nie dostanie pobytu stalego stosujac sie do
          bzdurnych "rad" kolegi .

          P.S. Nie mysle z toba wiecej dyskutowac , gadaj sobie do sciany .

          • Gość: nappy Re: Pytanie o Kanadzie IP: *.dyndsl.versatel.nl 17.06.05, 10:23
            AMEN!
            • Gość: Marcin Miało być inaczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 23:06
              Zadałem pytanie a otrzymałem kłutnie!!! Może i mieszkacie w Kanadzie ale dalej
              jesteście takimi polakami jak wszyscy mnie otoczający. Mogliście pokazać jak
              się trzeba zachowywać w tym kraju, a wy się tylko kłucicie i wyzywacie!!!!!
              Widzę że polak jest polakiem i nic go nie zmieni.

              Ps: Wszystkim ślicznie dziękuje za wypowiedzi (co niektóży udzielili bardzo
              wyczerpujących odpowiedzi ;) )
              • Gość: dradam Re: Miało być inaczej IP: *.direcpc.com 20.06.05, 01:20
                Gość portalu: Marcin napisał(a):

                > Zadałem pytanie a otrzymałem kłutnie!!!

                Widocznie postawiles pytanie w niewlasciwym miejscu i wobec niewlasciwych osob.

                > Może i mieszkacie w Kanadzie ale dalej
                > jesteście takimi polakami jak wszyscy mnie otoczający.

                Slowo Polak pisze sie z duzej litery. Zreszta nie tylko w jezyku polskim.
                Fakt, ze ktos mieszka tam a nie gdzie indziej, na ogol nie zmienia sposobu
                myslenia. Czasami tylko, przebywanie w okreslonym towarzystwie powoduje, ze
                niektorzy sa nieco bardziej wstrzemiezliwi w pokazywaniu swojego "glebokiego
                ego".

                > Mogliście pokazać jak
                > się trzeba zachowywać w tym kraju, a wy się tylko kłucicie i wyzywacie!!!!!
                > Widzę że polak jest polakiem i nic go nie zmieni.


                Jezeli sadzisz , ze kazdy Polak to chamus to mysle, ze takie stwierdzenie moze
                wiele osob obrazic. Co oczywiscie powoduje to,iz wcale nie sa te osoby szybkie
                w udzielaniu odpowiedzi na dosc, prowokacyjne, musisz przyznac, Twoje pytania.

                dradam

                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26297
                • Gość: norbi Re: Miało być inaczej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.06.05, 20:13
                  ludzie jestescie chorzy. Marcin chcesz zyc normalnie, przylatuj. to co sie
                  dzieje na tym forum to jest grzechu warte. Nie sluchaj bzdur, przylec zobacz
                  poprobuj, wuciagnij sam wnioski. Aha, Polaczki kanadyjskie, ORTOGRAFIA jest
                  rzecza wazna w naszym jezyku, od razu widac Wasz poziom nauczania. Pozdrawiam
                  Marcin, trzymaj sie i do przodu!
    • Gość: 123 Ortografia jest ważna IP: *.dialup.sprint-canada.net 25.06.05, 20:19
      Rzeczywiście ortografia i poprawność językowa jest ważna.
      Powinno być :Pytanie o Kanadę, albo pytanie dotyczące Kanady.
      Jeśli podobnie znasz język angielski, to marnie widzę twoją przyszłość w
      Kanadzie.
      • Gość: Do moped... Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 13:43
        2/
        pracujac nie legalnie bedziesz zabierac prace obywatelowi kanadyjskiemu,
        ktory chce dodac wlasne "ciegielke" do wspolnego dobrobytu naszego pieknego
        kraju jakiim jest Kanada!
        O czym ty mówisz ?????? Odbierac jaką pracę??? nie strasz ludzi.
        Znam ososbiscie kilku kanad. , którzy wola siedziec na zasiłku, a jak im
        proponują pracę to oddają znajomym na turystycznej(np.), którzy z chęcią taką
        pracę wezmą.
        Więc o jakiej "budowie" ty mówisz.

        pamiętac trzeba o tym (tu do wszystkich ptytających), że te opinie na forach są
        bardzo subiektywne.

        • moped Re: moped pozwala sobie odpisac... 03.12.05, 00:18
          Masz racje, kazdy czlowiek reaguje i patrzy na zycie SUBIEKLTYWNIE!

          Jesli ktos zadaje pytanie i chce dowiedziec sie jak wyglada praca w Kanadzie,
          to staram sie odpowiedziec: wszystkie formalnosci zalatwiaj LEGALNIE!.

          Oczywiscie mozesz pracowac na pol czarno, mozesz zachowywac sie jak "luzery"
          miejscowe i byc na bezrobotnym zasilku, mozesz pobierac jakies tam nedzne
          pieniadze dla "uposledzonych spolecznie" itd...wszystko mozesz robic?

          Przeciez jestes wolnym czlowiekiem...
          i jesli masz zamiar zakladac nowe zycie w nowym kraju to pomysl
          ...takie maja byc poczatki zycia?

          Pisze jako stary obywatel Kanady,
          pisze jako czlowiek ktory swoim zyciem udowodnil,
          ze uczciwa, rzetelna, etyczna postawa bardzo daleko sie zajedzie..
          Mozesz pracowac i mozesz byc profesjonalista...ale
          ile lat chcesz byc cwaniaczkiem?
          Ile lat chcesz kombinowac?
          Ile mozna i jak mozna tak beznadziejnie zyc?

          Czys ty nie zrozumial na czym polega roznica w zyciu Kanady oraz Europy?
          ..juz nawet nie wspominam Polski...bo to zupelnie inny swiat!


          Wnioskuje, zes nic nie zrozumial na czym polega tutejsze zycie
          w spoleczenstwie Kanady...

          dalej jestes etnikiem...moze twoje dzieci to zrozumieja..
          a w miedzy czasie, kiedy dotrzesz do emerytury...
          zaczniesz patrzec wstecz na swoje zycie...zycie "cwaniaka" :))))))

          zycze powodzenia :))))))

Pełna wersja