pilnie potrzebna porada

11.05.06, 22:03
dzien dobry mam bardzo wazne pytanie,moze ktos sie orientuje w takiej
kwestii:mieszkam w USA w pracy zranilam sobie kregoslup (zaraz opisze jak to
bylo)jak juz wczesniej wspominalam spadlam kilka lat temu ze schodow,odtad
mam wieczne problemy z kregoslupem,na dokladke "dolozylam sobie dosc mocno w
pracy"tzn.zaraz na poczatku mojej pracy przedlozylam kierowniczce papier
lekarski z moimi przeciwwskazaniami ze wzgledu na chory kregoslup,byly tam
jasne wskazowki co mogle a czego powinnam absolutnie nie robic
unikac,kierowniczka przyjela moje pismo z zapewnieniem ze bez tego nie moze
nic zrobic,bylo ok do czasu kiedy kazala mi robic przez 3 dni te prace ktore
sa mi zabronione to bylo w listopadzie br.od tego czasu jestem na "light
diuty"chodze na fizykoterapie,biore sterydy,mialam mase testow wszystko
pokryte przez work comp.teraz po tych pol roku dostalam papierek ze mam sie
wstawic na test egzaminacyjny(niezalezny) u doktora od work comp.pytam wiec
czy to jest w porzadku?chodze regularnie do mojego doktora,on mnie bada,o
wszystkim mnie informuje,co i jak z moim stanem,przynosze moje restrigtion
miesiac w miesiac od lekarza dla pracodawcy!aha dodam ze w czasie spisywania
protokolu po dniu zranienia w pracy w obecnosci mojego meza jako swiadka
kierowniczka sklamala ze dostala odemnie kiedykolwiek zaswiadczenie lekarskie
w sprawie moich ograniczen i sklamala tez o pracach jakie kazala mi wykonywac
w czasie ktorych sie zranilam(zostal zmieniony ksztalt dysku,jak rowniez
zostal on poszarpany oraz stwierdzono doslownie napuchniecie oraz plyn w
miesniu kolo zranionego dysku-piersiowy 3 !mam swiadka w tej sprawie ze
mialam w swoich rekach to pismo o moich zaleceniach lekarskich ktore moja
kierowniczka zignorowala,ta osoba przeczytala te pismo a ja podnioslam sie z
krzesla i zanioslam po 10 minutach(osoba ta jednak bedzie z pewnoscia
siedziala cicho,dla swojego"dobra").Zreszta glosno mowilam ze jestem chora i
mam przeciwskazania lekarskie,nie krylam sie z tym wsrod innych pracownikow!
W zwiazku z tym ze osmielilam sie oskarzyc slownie moja kierownik i kierownik
HR doslownie powiedzialam tak"przez zlekzewazenie moich zalecen lekarskich
zostalam zraniona w miejscu pracy"na co one odp.ze niby nie musialam ja
odp"powiedziano mi"po prostu zrob to"!napisalam to tez w moim raporcie-
protokole powypadkowym.
W tym czasie kiedy bylam juz miesiac na light diuty mialam kilka mocnych i
nieprzyjemnych spiec z inna pracownica na light diuty,tylko dlatego ze
zwrocilam jej kiedys tam uwage w zartach ona to wziela na powaznie i zaczela
sie na mnie "wyrzywac"przesadzila kiedy chciala uderzyc mnie drzwiami w twarz
i kiedy zastraszyla mnie ze"cos mi zrobi i bede plakala"wtedy postanowilam
napisac skarge-maz mi pomogl do kierownik HR o postepowaniu tejze osoby,byl
wyczerpujaco napisany gdzie zaznaczylam ze mocno obawiam sie o moje
bezpieczenstwo i zdrowie gdyz obawiam sie tej osoby co moze mi zrobic,efekt
kompletne zlekcewazenie mojego problemu.mojej osoby,obrocenie wszystkiego tak
ze to ja jestem problemem a nie ta osoba co mnie maltretowala,w czasie
rozmowy kierownik HR podnosila glos,wrecz krzyczala na mnie,po czym ja sie
rozplakalam a ona wykorzystujac okazje zadawala mi stos pytan typu"ale
potwierdz ze owa kolezanka nie stosowala przemocy psychicznej"itp..niby
powiedziala ze jesli ona dopiero podniesie reke na mnie to zostanie zwolniona
i tylko wtedy,czyli moze dalej mnie nekac,straszyc i bedzie ok bo mnie....nie
uderzyla!osoba ta na szczescie wrocila do swojej regularnej pracy i rzadko ja
widuje!zostalam potraktowana gorzej niz smiec pzez pania HR,zreszta wyczulam
i doswiadczylam zmiany zachowania w stosunku do mojej osoby po tym incydencie-
wypadku w miejscu pracy!
    • Gość: gosc Re: pilnie potrzebna porada IP: 221.10.124.* 11.05.06, 23:06
      zadaj to pytanie na tym forum:
      www.forum.usa.info.pl/viewtopic.php?t=3339&highlight=ameryka+dobra+czasu
      • apaszka26 DO GOSCIA 12.05.06, 00:22
        alez oczywiscie tylko ta pani Karinka ten pozal sie Boze prawnik juz mi
        poradzila doslownie tymi slowami"przykro mi ale nie uslyszysz ze mozesz wygrac
        milion dolarow"ten czlowiek nie powinien ludziom udzielac porad!ONA CELOWO
        WPROWADZILA MNIE W BLAD!
        • Gość: !!! Re: DO GOSCIA IP: *.kablowka.waw.pl 12.05.06, 08:03
          Jesteś oszustką !!!
        • Gość: ania Re: DO GOSCIA IP: *.buf.adelphia.net 20.05.06, 03:01
          nie nie mylilam sie,to ona!
    • apaszka26 ups pomylilam osoby to nie o to forum chodzilo! 12.05.06, 05:18
Pełna wersja