gdynia80 21.07.06, 02:52 hej jestem w tym "pieknym" kraju juz jakis czas i jakos nie moge wciaz sie zaaklimatyzowac moze dlatego ze ciezko znalezc sensownych ludzi jest ciezko prawda? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bigguy Re: kumple z brooklynu IP: *.202-68.tampabay.res.rr.com 21.07.06, 04:13 oj ciezko zwlaszcza na brooklynie jak i w calym ny lepiej sie stamtad wynies - ameryka jest taka wielka powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 ciezko znalezc sensownych ludzi jest ciezko 24.07.06, 22:49 yep... prawda..yep Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schlimazel wyprowadz sie z brooklynu, sam mieszkam IP: *.dyn.optonline.net 25.07.06, 04:08 w westchester county, yonkers i jest ok. ale z zysciu nie zamieszkalbym w zadnym borough. Niestety musimy jeszcze z zona popracowac troche na Manhatannie. najbardziej mi sie podobaja buszujace myszki na park avenue wieczorami, a podobno tak czysto /-:. jak masz chwile czasu, pojedz na koniec long island, przez Hamptons az do Montauk tam gdzie jest lighthouse, i nie zapomnij zachaczyc o block island. dobre dla odpocznku od tego co sie dzieje w miescie. p.s. zebys widzial co dzieje w weekendy w hamptons kiedy pojawiaja sie wszyscy city idiots. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: wyprowadz sie z brooklynu, sam mieszkam 25.07.06, 17:33 Gość portalu: schlimazel napisał(a): > p.s. zebys widzial co dzieje w weekendy w hamptons kiedy pojawiaja sie wszyscy > city idiots. wnioskuje, ze i ty sie tam pojawiasz .... idiot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schlimazel ty madra glowa jestes, moze nawet ktos Tobie powie IP: *.dyn.optonline.net 26.07.06, 05:24 ze nie jestes ..... polak (-:. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: kumple z brooklynu 25.07.06, 19:22 hehe yonkersowski bywalec hamptons Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schlimazel mam przyjemnosc tam pracowac, na szczescie IP: *.dyn.optonline.net 26.07.06, 05:25 polakow tam nie zawielu. No chyba, ze do Riverhead sie wybierzesz lomze podziwiac... Odpowiedz Link Zgłoś
malysnob Re: kumple z brooklynu 26.07.06, 23:49 > hej jestem w tym "pieknym" kraju juz jakis czas i jakos nie moge wciaz sie > zaaklimatyzowac moze dlatego ze ciezko znalezc sensownych ludzi jest ciezko > prawda? Co Ty opowiadasz. Sensownych ludzi sa cale garscie. A moze Ty szukasz na Greenpoincie? MS Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: kumple z brooklynu 27.07.06, 20:22 Friends to ostatnia rzecz jaka mozesz znalezc w tym chorym miescie. Jesli jest to w ogole mozliwe. Jednak wiekszosci polskich imigrantow to nie przeszkadza, tak bynajmniej twierdza. W koncu przylecieli tu tylko po kase. Jesli tak, to skad u nich ta frustracja...? Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: kumple z brooklynu 28.07.06, 17:33 raveness1 napisał: > Friends to ostatnia rzecz jaka mozesz znalezc w tym chorym miescie. wszyscy wiedza ze Friends to tylko na manhattanie! Odpowiedz Link Zgłoś