Dodaj do ulubionych

praca w Ameryce

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.06, 10:00
Mam możliwosć wyjadu do pracy do Ameryki przy budowie około 15$za godzinę.
Chcialbym sie dowiedzieć o koszty utrzymania jakie są a konkretnie w Chicago.
Obserwuj wątek
    • Gość: helper Re: praca w Ameryce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.06, 13:32
      A wiec zycie w Chicago powinno Ciebie kosztowac ok. 1000$ miesiecznie wliczajac
      mieszkanie (mam na mysli pokoj w basemencie, jezeli chcesz wyzszy standard, to
      bedzie Cieto drozej kosztowalo), jedzenie i inne wydatki. Ja zarabialem 12$/h i
      moglem z tego jeszcze spokojnie co miesiac odlozyc na czysto ponad 1000$.
      • Gość: nona Re: praca w Ameryce IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.06, 09:04
        Bardzo dziekuje za odpowiedż
      • Gość: zbav Re: praca w Ameryce IP: *.hsd1.il.comcast.net 11.11.06, 06:09
        Zapomniales dodac ze pracowales wiecej niz 40 godzin tygodniowo no i
        prawdopodobne nie placiles podatkow.
        • Gość: helper Re: praca w Ameryce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 08:49
          Pracowalem srednio po 45 godz. tygodniowo. Jako ze jest to praca uzalezniona od
          pogody, czasem zdarzalo sie pracowac 30 godz. w tygodniu, a czasem 57 godz.
          Podatki? A co to takiego? Przeciez ja zwiedzalem Ameryke :)
          • Gość: portalu Re: praca w Ameryce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 13:14
            Przez takich jak wy nigdy nie dostaniemy ruchu bezwizowego do USA. wstyd mi za
            was, krętacze.
            • Gość: helper Re: praca w Ameryce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.06, 15:09
              Jacy kretacze, przeciez Amerykanie sami dobrze wiedza, po co do nich jedzie
              wiekszosc obywateli trzeciego swiata. Im tez jest na reke, ze maja tania sile
              robocza. Myslisz ze normalny Amerykanin (o Murzynach nie wspomne, bo ci to juz
              sa lenie do kwadratu) poszedl by za taka smieszna stawke do pracy na budowie?
              • bugsior Re: praca w Ameryce 12.11.06, 02:44
                A myslisz ze nie znalazloby sie tysiace chetnych na 'programy pracownicze' na
                kilka lat, zuplenie legalnie i tymczasowo?

                Dla ciebie jedyne rozwiazanie problemu braku rak do pracy wsrod Amerykanow to
                wreczanie wiz turystycznych Polakom?
                • Gość: sam Re: praca w Ameryce IP: *.hsd1.nj.comcast.net 12.11.06, 14:56
                  o jakich "programach" ty mowisz,to jest dodatkowe obciazenie dla administracji
                  i dodatkowe zobowiazania dla niej. A tak to nikt nic nie wie i nie widzi,a
                  wszystko sie kreci.A bezwizowego wjazdu i tak nie dostaniemy,bo po co to US?
                  • Gość: STEFAN Re: praca w Ameryce IP: *.lom.vectranet.pl 12.11.06, 19:16
                    poprawiacze świata, dajcie sobie na luz, pasuje dla niego to sobie robi na
                    nielegalu.A wy tyrajcie jak wielbłady i sobie płaccie te podatkiJak zwykle
                    swietsi od papieza.Typowe polaczkowo
                    • bugsior Re: praca w Ameryce 14.11.06, 01:21
                      Sugerujesz ze placenie podatkow to jakies frajerstwo?
                      • Gość: STEFAN Re: praca w Ameryce IP: *.lom.vectranet.pl 14.11.06, 07:48
                        a co wyczyn bohaterski?
                        • bugsior Re: praca w Ameryce 14.11.06, 13:44
                          Ty czlowieku nie pojmujesz co to w ogole koncept 'spoleczenstwa' jest skoro
                          takie dyrdymaly wypisujesz.

                          Jedz do Ugandy. Tam podatkow sie oficjalnie nie placi, wiec przestepca nie
                          jestes. I kup sobie rowniez karabin do obrony.
                          • Gość: STEFAN Re: praca w Ameryce IP: *.lom.vectranet.pl 14.11.06, 20:13
                            bugsior Ty chyba zbyt poważnie do zycia podchodzisz , wyluzuj troche i nie rob z
                            siebie poprawiacza świata.
                            W kazdej spolecznosci należy zeby był złodziej i ksiadz ku..a i przyzwoitka,
                            osiol ktory dal się otumanić i płaci podatki i taki co nie pojmuje koncepcji
                            spoleczeństa(to wlaśnie ja)i nie płaci podatkow,ja mogę je ewentualnie zbierać.
                            Pozdrufka bugsior.
                            Takich jak ty trzeba,żeby to wszystko się kreciło.))))
                            • bugsior Re: praca w Ameryce 16.11.06, 03:59
                              i taki logiczny jestes, ze oczywiscie konkluzja jest ze nasz swiat rowniez
                              zlodziei takich jak ty potrzebuje.

                              no i zonk, bo takich jak ty akurat nie potrzebuje kretaczy. kiepsko u ciebie z
                              logika, niestety.

                              jeszcze takiej bzdury jako obrony z ust zadnego zlodzieja nie slyszalem. 'kradne
                              dlatego ze ktos musi, po to zeby policjant mial prace.'

                              masz stefan moralnosc kalego, czyli zerowa.

                              wyrazy wspolczucia...
                  • bugsior Re: praca w Ameryce 14.11.06, 01:23
                    Obciazeniem moze i jest, ale raczej tylko z pozoru. Gdyby nielegalnych wymienic
                    na 'tymczasowych pracownikow' to prawda, ze trzeba by ich administracyjnie
                    zaakomodowac, ale z drugiej strony placiliby oni podatki, a to kazda
                    administracja lubi.

                    Co do faktu ze Polska nie dostanie bezwizowego ruchu to sie zgadzam. Sa na to
                    przepisy i nikt wyjatkow nie bedzie robil, bo po co.
                    • axx611 Re: praca w Ameryce 16.11.06, 22:32
                      Gdyby pracownik z Polski czy Meksyku powiedzmy przyjechal do pracy w USA
                      legalnie z umowa w reku to trzeba by mu placic powyzej $22 na godzine np.przy
                      betonie. Ale tego nikt nie chce a amerykanie w szczegolnosci. Lepiej bedzie jak
                      bedzie pracowal nielegalnie tak to sie nazywa i wtedy placi sie takiemu max.12
                      $ na godzine. USA tylko udawaja ze tak sie przejmuja tym problemem. Ale to nie
                      jest prawda. Po prostu lubia to i powszechnie akceptuja. Bo przeciez niedawno
                      konkretnie dopiero w 1965 roku kolorowi uzyskali prawa czlowieka i obywatela
                      co ciekawe byli tutaj urodzeni.
                      • Gość: wrw Re: praca w Ameryce IP: *.proxy.aol.com 17.11.06, 03:16
                        axx611 napisał:

                        > USA tylko udawaja ze tak sie przejmuja tym problemem.

                        Udawaja...hmm, ciekawe?
                      • bugsior Re: praca w Ameryce 17.11.06, 03:54
                        Nie mam pojecia w jaki sposob dojechales do stawki $22. Bardzo ciekawe.

                        Mozesz mi wyliczenie zrobic?
                        • Gość: helper Re: praca w Ameryce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 07:58
                          Bez problemu mozna zarabiac 22$ i wiecej. Jako pomocnik dostawalem 12$/h, a z
                          kolei dobry murarz mogl dostac 25-26$/h. Wszystko zalezy jedynie od twoich
                          umiejetnosci.
                          • Gość: kris Re: praca w Ameryce IP: *.aster.pl 17.11.06, 21:07
                            przestancie pie..c o glupotach potrzebny mi jest blacharz samochodowy
                            place 1000$ mieszkanie i objad
                            • Gość: kris Re: praca w Ameryce IP: *.aster.pl 17.11.06, 21:11
                              praca jest na florydzie
                            • bugsior Re: praca w Ameryce 17.11.06, 23:27
                              Ladny z ciebie chlopek 'kris', hehe.
                          • bugsior Re: praca w Ameryce 17.11.06, 23:26
                            Rozumiem, ale moje pytanie bylo inne. Interesuje mnie w jaki sposob przy
                            minimalnej stawce np. $6/h koszt dla pracodawcy (przy legalizacji pracownika,
                            czyli sugerowanych programach pracowniczych) ma nagle wynosic $22.

                            Inna kwestia jest taka, ze pracownicy tymczasowi mogliby miec inne umowy,
                            przwidujace nizsze stawki niz te minimalne dla obywateli/rezydentow/posiadaczy
                            wiz pracowniczych. Wszystko sprowadza sie do popytu i podazu na prace wsrod
                            obcokrajowcow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka